Gość: Lubusz
IP: *.zgora.dialog.net.pl
18.02.02, 17:19
Czyżby ZSM w Zielonej Górze cierpiała na nadmiar funduszy remontowych?
Funduje się obecnie (w wielkim pośpiechu) kostkę polbrukową zamiast chodnika.
Chodnik w całkiem dobrym stanie czego nie można powiedzieć o jezdni.
Wymienię dziury na ul. Węgierskiej (koło Prezydenta Listowskiego), na dużym
parkingu i wiele innych miejsc.Dziwi szybkość prac i termin. Skąd nagle
pieniądze, skoro zaległości z tytułu czynszu wobec ZSM określa się na miliony
zł.
Jakoś nie było tych funduszy, gdy był wielki śnieg. O zasypanych dojazdach do
garaży nie wspomnę.
Dziwne, wymienia się dobre chodniki, a gdy człowiek chce wymienić stolarkę
okienną, musi czekać latami na zwrot części kosztów.
Co to za firma robi polbruk?
Same dziwności ...