popski
19.05.10, 12:27
Niedługo wybory. Będziemy dobrze pamiętać, że zamiast przedszkoli
najjaśniejszy prezydent wolał nam zafundować np. trybunę na stadionie żużlowym
(wykorzystywaną mniej więcej raz na miesiąc), a nie nowe przedszkola. Dlatego
w wyborach podziękujemy za dalszą łaskawą prezydenturę - tak jak
podziękowaliśmy równie najjaśniejszej prezydent Ronowicz za to, że tyle
placówek przedszkolnych łaskawie zlikwidowała.
Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie inwestycje w postaci hali sportowej, basenu
i trybuny to takie same symbole pychy najszanowniejszego prezydenta, jak jego
nazwisko na tablicy upamiętniającej rocznicę samorządności. Ot tyle co
promocja rozbuchanego egoizmu, w kontekście wyborów, za publiczne pieniądze.
A swoją drogą najbardziej lubię, gdy władza robi sobie z gęby cholewę i
obiecuje, obiecuje, obiecuje. A to świetlaną przyszłość, a to miejsca w
przedszkolach. Natomiast rzeczywistość dalej jest przyziemna.