0_0_o_o_0_0
13.07.10, 19:35
Skoro Komorowski, mimo, że był głównym kandydatem do tronu, nie zrezygnował na
czas kampanii prezydenckiej z funkcji marszałka Sejmu, a przecież ewidentnie
mógł wpływać negatywnie na pracę całej izby, to niby czego się tu spodziewać
po jakimśtam przewodniczącym rady miasta ? Przecież przykłady idą z góry...