slawek_wieczorek
12.08.10, 16:12
Niedaleko pada jabłko od jabłoni. - Tymi słowami obruszeni byli Ryszard R., syn młodszej chorążej Milicji Obywatelskiej Ireny Rachlewicz i skazany Krzysztof Sz., syn majora Służby Bezpieczeństwa Edwarda Szczerbickiego, gdy przypominałem mroczną przeszłość ich rodziców.
Czy Jakub po latach będzie wstydzić się swej działalności, jak ojciec Jerzy?
"Jeden z dziennikarzy figurujących na liście Wieczorka (Nazwiska proszę nie podawać, bo czasy mamy niespokojne i mogę nie mieć gdzie publikować):
– W latach 80. byłem młody, pisałem o wszystkim, także o „Solidarności”."
www.nie.com.pl/art8552.htm
"Sprawdź, czy jest tu Twój sąsiad!
Wykaz niektórych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej oraz członków Ochotniczych Rezerw Milicji Obywatelskiej szczególnie aktywnych w działaniach represyjnych wobec opozycji politycznej na terenie byłego województwa gorzowskiego w okresie stanu wojennego i w latach późniejszych:
(...)
Szczególnie "aktywni" tzw. dziennikarze:
(...)
4. Zysnarski Jerzy ? dziś określa sam siebie mianem: "publicysta niezależny", zamieszkały w 1982 r.: Gorzów Wlkp., ul. Fredry 1D, w 1995 r.: Gorzów Wlkp., ul. Kurnatowskiego 6
swkatowice.mojeforum.net/temat-vt528.html?highlight=zysnarski