Co na to radni?

IP: *.ztpnet.pl 23.03.04, 14:09
Mało wiarygodny jest S.Domaszewicz. Przede wszystkim boimy sie o swoje
stołeczki? I tylko tu jest pies pogrzebany. Nie zawsze chodzi o
pieniądze.Prężnie działająca rada szkolna to marzenie niewielu dyrekcji i
nauczycieli. A mają je nieliczne szkoły, bo mieć ich nie chcą! Tłamsi sie je
w zarodku. Rada Oświatowa mogłaby być lekarstwem na to co się dzieje w
placówkach oswiatowych no i, albo ukróciłaby bezsensowne decyzje władz
miejskich. Tak tak Panie Domaszewicz.
    • Gość: Tres Re: Co na to radni? IP: *.ztpnet.pl 24.03.04, 19:53
      Racja! To właśnie Domaszewicz,przez cała swoją kadencję, zawsze walczył razem z
      Listowskim o to żeby ta Rada nie powstała.
    • Gość: mama Re: Co na to radni? IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.03.04, 23:16
      przecież taka rada nie bedzie miała żadnych kompetencji! kto chce być w radach,
      to niech kandyduje do rady miasta!
    • fridjof Re: Co na to radni? 24.03.04, 23:27
      rozumiem , że Rada Rodziców weźmie wcześniej pod uwagę opinię Rady Młodzieży
      Starszej a ta Młodszej i Przedszkolnej
      • Gość: frida Re: Co na to radni? IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.03.04, 23:32
        no wlasnie, gdyby policzyć, ile jest różnych rad, to mozna by bylo sie
        zorientować, ilu ludzi przypada na rady; rady rodziców w klasach, rady rodziców
        w szkołach, różne rady społeczne, nadzorcze i tp.
        • Gość: eliza każda rada dobra, o ile będzie DOBRA IP: *.ztpnet.pl 25.03.04, 13:19
          Najwazniejsze w zyciu to go nie przespać.Krytyka owszem,ale sensowna. Gorzej
          gdy zyje sie tylko po to by krytykowac.No ale jest to też sposób na NUDĘ!
          Gratuluję. Rado będziesz miała dużo pracy by ten wieniec rozerwać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja