marta-martusia 11.10.10, 20:00 kilka pytań do znawców palmiarni :) ile ((mniej więcej)) czasu potrzebne jest na zwiedzanie palmiarni? w jakiej cenie są bilety? są jakieś atrakcje dla dziecka? co tam jst ciekawego> Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paulhandyman Re: palmiarnia zielonogórska 12.10.10, 22:42 marta-martusia napisała: > kilka pytań do znawców palmiarni :) ile ((mniej więcej)) czasu potrzebne jest n > a zwiedzanie palmiarni? w jakiej cenie są bilety? są jakieś atrakcje dla dzieck > a? co tam jst ciekawego> recenzja palmiarni ze zdjęciami film - manager oprowadza po lokalu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ele ! Wstyd Re: palmiarnia zielonogórska IP: 109.110.223.* 13.10.10, 09:52 Czy wy radni nie wstydzicie sie ? czy macie choc odrobine wstydu ! [ pisze o lokomotywach ] Jak pisał zielonogorski Klasyk ! z pierwszego miejsca to i małpa sie dostanie do rady !!!!! to wy partyjne Lokomotywy musicie sie podpierac 1 na liscie ? nie wstyd wam ?? !! co z was za Lokomotywy jak bez 1 na liscie nie istniejecie !!!!!!!! Ryszar Kalisz ! na spotkanu u Palikota Janusza powiedział ! Klasa polityczna JEST SAMA DLA SIEBIE ! Aparat partyjny ustawia sie na dwóch pierwszych miejscach na liscie wyborczej !!!!!! dopiero dalsze miejsca dostają ci co mogą im zagrozić !! TERAZ WIECIE DLACZEGO LOKOMOTYWY MAJĄ 1 NA LISTACH ?????? !!!!!!!!! WSTYD !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ele do lokomotyw Re: palmiarnia zielonogórska IP: 109.110.223.* 14.10.10, 19:12 co sie nie odzywacie ! chyba ze wstydu !!! ze podpieracie sie 1 na listach !! [ co z was za lokomotywy ? ] Odpowiedz Link Zgłoś
marta-martusia Re: palmiarnia zielonogórska 14.10.10, 23:27 jejku, ale ja pytam konkretnie np. ile czasu średnio potrzeba na zwiedzenie a nie prosze o podanie linku do palmiarni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: palmiarnia zielonogórska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 01:47 Ile czasu na zwiedzenie palmiarni ? Mozesz i 15 min jak ktos tu napisal a mozesz i 2 godziny , zalezy w jakim tempie bedziesz sie przemieszczac i co cie interesuje . Ja bylam dzis po raz drugi ( pierwszy bylam tuz po otwarciu ) i spedzilam tam sporo czasu . Ciekawa bylam czy cos tam sie na lepsze zmienilo od chwili otwarcia . Pamietacie jaka wtedy byla burzliwa dyskusja na temat wystroju ( ze beznadziejnie kiczowaty )? Mialam nadzieje, ze dzieki tej dyskusji cos sie na lepsze zmienilo . Niestety, niestety,niestety ! Wiec zanim tam pojdziesz to wiedz , ze : 1) w holu musisz patrzec od nogi , bron boze bys sie zagapila na fontanne (ach ten styropian imitujacy kamien ! brrr !) .Jak sie zagapisz napewno wpadniesz do rynienki z woda i niezle sie potluczesz (pare osob juz to spotkalo ), 2) jesli chcialabys dowiedziec sie nazw wiekszosci roslin to nie da rady bo tabliczek jest niewiele a jak juz sa to czesto tak umieszczone ze nie zorientujesz sie ktorej rosliny dotycza; 3) jesli jestes z natury estetka to idz tam z zalozeniem , ze chcesz tylko zobaczyc palmy.Nie zwracaj uwagi na ohydne sztuczne pnie palm , na plastikowe doniczki , na brzydkie meble , byle jak przystrojone w restauracji stoly; 4) jesli lezy ci na sercu los wszystkich zyjacych istot to udaj ze nie widzisz wielkich ryb w za malych akwariach i zolwi stloczonych na malej powierzchni . Acha , i koniecznie pamietaj - jesli bedziesz z malym dzieckiem nie pozwol mu sie bawic na "placu zabaw" przed Palmiarnia - jest nie ogrodzony a samochodow tam duzo no i zwierzatka okoliczne korzystaja z piaskownicy . Jak dostosujesz sie do moich rad to wyjdziesz zadowolona , bo rosliny sa piekne , podziwac je mozna godzinami . Pewnie, ze chcialoby sie by mialy godna siebie oprawe ale coz ... Taki jest gust naszych zielonogorskich urzednikow ... Tak sobie mysle , ze gdyby zabrac z Palmiarni wszystkie rosliny to zostalaby knajpa o wystroju typowym dla glebokiej komuny. Wiem , ze personel tamtejszy raczej ma w nosie estetyke lokalu ale osmielam sie prosic o jedno chociaz : w kawiarni na pietrze na ladzie przy barze w obskurnych , plastikowych doniczkach na zakurzonych brudnych talerzykach stoja sliczne , orginalne kaktusy .Ja bardzo uprzejmie prosze zeby je wlozyc do jakichs ceramicznych , gustownych oslonek .Tak sie robi jak ma byc ladnie . Juz nie osmiele sie prosic o wycieranie pochlapanego lustra w bufecie (tego kolo zlewozmywaka ), bo choc jest na wprost stojacych przed barem klientow i rzuca sie nieprzyjemnie w oczy to wiem ,ze to bylby nadmiar prosb z mojej strony . Pozdrawiam marte-martusie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julianna Re: palmiarnia zielonogórska IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.10.10, 22:35 nic dodac, nic ujac! palmiarnia - zmarnowany potencjał ! ja tez pozdrawiam marte - martusie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: palmiarnia zielonogórska IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.10, 23:46 Możesz oblecieć w 15 minut ,możesz spedzić tam cały dzień z obiadem ,kolacja i dancingiem. Dla dziecka żółwie,ryby i widok z góry. Na www mozesz zobaczyć czy cię to ciekawi. a. Odpowiedz Link Zgłoś