Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i m...

17.12.10, 18:49
Pan redaktor nie raczył zauważyć wycięcia popołudniowego pociągu Zielona Góra - Warszawa. Oprócz iR do Krakowa ten rozkład to totalna porażka dla Zielonej. PKP totalnie marginalizuje nasze miasto a media zdają się tego nie zauważać
    • gromiz Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i m... 17.12.10, 19:09
      EIC Lech to był pociąg klasy Intercity a nie Ekspres. Ekspresem był dawny Lubuszanin.

      Ogólnie powiem tak, że w Polsce jest podział na biednych i bogatych. Te miasta, które są bogate jak Poznań czy Kraków mają co godzine pociągi różnej klasy do Warszawy przez cały dzień. Do tego mają najlepsze trasy kolejowe, gdzie pociąg jedzie do 3 godzin maksymalnie (300 KM w obu przypadkach). A w niedalekiej przyszłości planowane są remonty, które umożliwią jazdę 200 km/h (Kraków/Katowice - Warszawa).

      A w biednych województwach, to zamiast Państwo robić wszystko aby był ich rozwój to jeszcze bardziej je niszczą, aby najlepiej rozpadły się. I co wtedy województwo Lubuskie ma stać się Wielkopolską? Wielkopolska jest tak ogromna, że jeżeli mieszkaniec chce jechać do stolicy Poznania, to musi na to poświęcić cały dzień bo taki wyjazd kosztuje go 2 - 3 godziny jazdy w jedną stronę. Do Zielonej Góry dojazd to kwestia godziny lub dwóch. Tak niestety wygląda Polska rzeczywistość. Podam inny przykład z województwa Świętokrzystkiego. Tam nie ma wcale pociągu klasy IC do Warszawy. Były same pospieszne, a obecnie tzw TLK, ale z roku na rok jest ich mniej i nie wiem czy dziennie naliczy się ich 5 sztuk. Do tego trasy tam nikt nie remontuje, a dojazd z Kielc do Warszawy (188 KM) trwa 3 godziny i 30 minut. O lotnisko walczą od lat i nic nie mogą zrobić, bo wielkie molochy jak Warszawa, Kraków, Katowice robią wszystko aby nie powstało.

      To pokazuje, że biedniejsze województwa nie będą miały nigdy szans przebicia. Tak naprawdę mogą liczyć tylko na siebie i bystrość swoich ludzi, bo pomocy z zewnątrz nie otrzymają nigdy.
      • Gość: Motaro Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.217.146.194.generacja.pl 17.12.10, 20:18
        Z całym szacunkiem, ale ZG i GW to miasta o wielkości i znaczeniu mniej więcej Wałbrzycha, Legnicy czy Koszalina. Zatem ilość połączeń do np. Warszawy proporcjonalnie mała... Nie dopatrywałbym się w tym rozkladzie dązeń do marginalizacji województwa, bo ono i tak jest marginesem.
        • Gość: autor Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 21:17
          No ale to nie konkurs piękności - kolej ma dostarczac usługę, któa się przydaje ludziom. Ja TLK do Warszawy o 15.00 śmigałem, nie liczac się z tym że był syf i malaria, a do tego ścisk w każdy długi weekend i święta. Teraz zostaje mi PKS - którym i tak coraz chętniej jezdziłem mimo, ze było dłużej i w nocy. To zwykłe olewanie pasażerów. Mam sobie szukać przesiadkowych ekspresów? Płacić po 100zeta w jedną stronę. No fucking way!!!!!!!!!!!
    • fireman24 Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i 17.12.10, 20:12
      Ejjj przecież nie jest źle. Nie ma co narzekać.

      Do Warszawy są 2 pociągi o 5 i o 17 więc ilościowo się nie zmieniło a jeśli chodzi o ten IC o 5 to kwestia parunastu minut w jeździe a zawsze to taniej TLK.

      Doszedł jeszcze przecież bezpośredni do Gdyni o 12, no i ten do Krakowa Interregio, więc na Wawel mamy 2 pociągi ten ranny dawny Ślązak no i ten nowy Interregio.

      Ja nie wiem w czym ten rozkład jest gorszy dla Zielonej Góry sokoro liczba pociągów się zwiększyła.

      W Gorzowie to mają kompletną tragedie bo tam tylko jeden TLK (tak tak jeden) a pozostałe to te psujące się szynobusy. Więc nie narzekajmy.
      • Gość: Polacco Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 20:42
        Może nie o ilość tu chodzi, a o jakość ?
        W 21 wieku 400 -stu kilometrowa podróż IR do Krakowa jednostką ED 72 to wspaniała i niezapomniana przygoda, porównywalna tylko z Indyjsko - Pakistańskim komfortem.
        Popołudniowy do Warszawki tylko w soboty i niedziele ? Mało było chętnych na to połączenie , czy tylko kaprys układaczy rozkładu ?
        ...
        Po co więc wydawano tyle kasy na bzdurne hasełko reklamowe "lubuskie warte ... " ?
        Co za idiota na to pozwolił i czym się kierował ?

        Nie wiedział, że warte jest takiego rozkładu ?
      • Gość: panwalen Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.generacja.net. / 10.0.89.* 17.12.10, 22:17
        Nie ma 2 połączeń do Warszawy, to o 17 jest tylko w weekendy. Pociąg o 12 do Gdyni już był w poprzednim rozkładzie więc liczba połączeń się nie zwiększyła.
    • kysiek2 Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie plusy i minusy 17.12.10, 21:10
      A o zawieszeniu połączeń Żagań - Niegosławice też cisza w tym artykule.
      • Gość: Quest Jak po analizach wygladaja polaczenia ? IP: *.dsl.bell.ca 17.12.10, 23:10
        Co jest z bezposrednim polaczeniem z Poznania do Zielonej Gory i vice -versa , jakie to sa pory dnia /godziny.....????
        • Gość: mk Re: Jak po analizach wygladaja polaczenia ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.12.10, 00:14
          Pan redaktor narzeka, że ostatni pociąg z Poznania do Gorzowa jest o 20:15 i gorzowianie nie mogą korzystać z atrakcji dużego miasta. Nie zauważył jednak, że ostatnie połączenie z Poznania do Zielonej Góry jest jeszcze wcześniej!!!! o 19:44. Tylko gorzowianie potrzebują późnego połączenia z Poznania?? Do niedawna EIC Lech jechał ok. 20:30. To było za wcześnie, ale i tak lepiej niż 19:44. Oczywiście można jechać przed 23:00 do Zbąszynka i być tam po północy, a potem zamarznąć zanim wczesnym rankiem odjedzie pociąg Zbąszynek-Zielona Góra.
    • Gość: gość portalu Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: 92.244.46.* 18.12.10, 12:12
      to kretynskie wymienianie plusow i minusow przez autora wyglada podobnie jak kampania informacyjna rzadu Korei Polnocnej o szkodliwosci jedzenia trzech i wiecej posilkow dziennie akcentujac przy tym watosci odzywcze zupy z trawy
    • Gość: primordial Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.10, 15:39
      >>> A w biednych województwach, to zamiast Państwo robić wszystko aby był ich rozwój to jeszcze bardziej je niszczą, aby najlepiej rozpadły się.
      [...]
      To pokazuje, że biedniejsze województwa nie będą miały nigdy szans przebicia. Tak naprawdę mogą liczyć tylko na siebie i bystrość swoich ludzi, bo pomocy z zewnątrz nie otrzymają nigdy.<<<

      No ale o co chodzi? Przecież PO właśnie forsuje takie rozwiąznanie, sławetny plan metropolitarny - ma się rozwijać tylko bogata część kraju (np. Wielkopolska, Warszawa) a reszta do piachu. Liberalizm pełną gębą.
      • Gość: Polacco Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 22:47
        Kopalnia i elektrownia ? Nie ! Wolimy grzybki i jagody.
        Trójmiasto Lubuskie na poważnie w ścisłej granicy i współpracy z jednym zarządem ? Nie ! Wolimy ględzenie i niekończące się debaty o dupie Maryni.
        Silne województwo z jedną silną stolicą , przez którą przebiegają najważniejsze trakty komunikacyjne ? Nie ! Wolimy żużel, ciągłe wojenki o urzędy i "fantazje lubuskie".
        Czy to PO ? Nie tylko ! Czy ktoś z lubuskiego PiS, PSL i innych zaprotestował głośno przeciw ? Nie !
        To nie wina liberalizmu wypowiedzianego pełną gębą , to lenistwo i stołkoza tutejszych różnokolorowych książąt lubuskich.
        • Gość: max Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.10, 02:11
          Udało mi się wypróbować na własnej skórze nowe połączenie z Warszawą. Standard - żałosny. Wagony niedogrzane. Drzwi nieszczelne. w czasie jazdy dmucha przez sporą szparę. Dosyć powiedzieć, że w Warszawie nie można było otworzyć drzwi na peron, bo były zamarznięte na kamień. Podobnie drzwi w przejściu między wagonami, w którym leżą zwały śniegu. O innych śladach dewastacji nie wspomnę - rozpadające się stoliki etc. Tak wygląda sytuacja w tzw. jedynce, dwójka może i ma lepiej, bo wagony zapewne wymieniane są częściej. Koleją będzie jeździł tylko ten, kto bardzo musi. I tak kolej wpada w błędne koło - tracić będzie klientów i likwidować się dalej.
      • Gość: Dante Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.146.155.14.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.10, 09:23
        No tak, kij z Nową Solą, Żaganiem, najwazniejsze żeby ZG dzięki dalszemu istnieniu województwa się rozwijała.

        Prawda jest taka, że dzięki ustawie metropolitarnej kraj szybciej pójdzie w górę. Zawsze bogatszy region ciągnie za sobą w górę biedniejsze. Ale w ZG są na nie. Bo przez ustawę metropolitarną ucierpią lokalne rojenia o zielonogórskiej (hehe) potędze.
        • Gość: mk Re: Analiza nowego rozkładu PKP. Jakie ma plusy i IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.12.10, 17:17
          Przydałby się chociaż bilet "Last Minute" na pociągi EIC na trasie Poznań - Świebodzin. Niech bilet kosztuje te 33zł, ale byłaby to dobra oferta dla pasażerów, którzy nie zdążyliby na wieczorny TLK. Obecnie nie opłaca się jechać na tak krótkiej trasie płacąc ponad 60zł. Gdyby było Last Minute to sporo osób jadących z Poznania mogłoby wybrać to połączenie bo do Zielonej Góry czy Sulechowa mogliby jeszcze dojechać ostatnimi autobusami, albo ktoś z rodziny mógłby podjechać autem (co w przypadku świebodzińskich połączeń EIC często ma już miejsce w przypadku pasażerów do/z Warszawy), skorzystaliby więc zapewne mieszkańcy innych miejscowości. Z Poznania są oferty last minute do Wrocławia, Kutna, Świnoujścia czy Szczecina, ale nie do woj. lubuskiego bo jego włodarze nie potrafią nic załatwić dla mieszkańców. Jedyny pociąg EIC z Last Minute zlikwidowano, a te co zostały są zbyt drogie dla osób nie jadących aż do Warszawy. Pasażer wsiadający/wysiadający w lubuskim wydaje się być wręcz intruzem - najlepiej jakby szybkie pociągi wcale się nie zatrzymywały na terenie tego województwa. Na te, które się zatrzymują i tak mało kogo stać...
Pełna wersja