panbies 18.01.11, 11:05 Przecież to fantastyczne wykorzystanie tego co się stało do nauczania historii i przy okazji promocja miasta! Nie można tego łączyć?? A wszelakie bitwy i ich rekonstrukcje?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Aleksander Nesti przestań !!! IP: 217.153.54.* 18.01.11, 11:22 Tomku Nesterowiczu, nie podążaj tą drogą ! Pozostań lepiej radnym. Literat z Ciebie jaki jest - każdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbela Re: Nesti przestań !!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.11, 12:14 czerwony a jaki mądry Odpowiedz Link Zgłoś
12gustaw List: Wielka Ucieczka i nieudany marketing Żagania 18.01.11, 11:23 Walka na listy pomiędzy szanownymi adwersarzami świadczy jedynie o małoskowosci naszej "klasy" politycznej, a wysuwana argumentacja np. przez pana Nesterowicza, żeby nie używać wydarzeń historycznych w kontekście informacyjno-promocyjnym trąci dulszczyzną i dziwić może fakt,że o tym mówi człowiek młody - bo równie dobrze mógłby zdyskredytować film o wielkiej ucieczce jako wydarzenie czysto komercyjne. Wszelkie rekonstrukcje wydarzeń historycznych na całym świecie to nie tylko przypomnienie, ale głównie okazja do zorganizowania imprezy masowej, która przysporzy turystów i da pewien chwilowy rozgłos o danym miejscu czy miejscowości. Istotnym natomiast jest fakt, że żadne takie imprezy czy to w Zielonej Górze, czy w Żaganiu, czy też inne widowiska na które wydaje się setki tysięcy, a czasem i miliony złotych z naszych podatków nie mają praktycznego wpływu na rozwój gospodarczy, czy też na lokowanie inwestycyjne. Igrzyska są dla igrzysk i chleba z tego nie przybywa. Taka jest prawda i zaklinania szamanów niczego nie zmienią - nauczmy się przyciągać kapitał do miasta rozsądkiem proinwestycyjnym, a nie kolorowym jarmarkiem - który jest O.K. ale tylko jako jedna z form rozrywki i niczym więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela ! Apel Re: List: Wielka Ucieczka i nieudany marketing Ża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.11, 12:42 Potępiamy palenie niewinnych zielonogórskich kobiet nazywanych przez oprawców czarownicami, jak też nie dla zielonogórskich muzeum tortur i stosów wszelakich. Tylko pomnik i cisza pod nim - NIGDY WIĘCEJ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
antidotumzg Łatwo dostrzec źdźbło w cudzym oku, a belka... 18.01.11, 12:48 Oburzenie Pana Nesterowicza jest nieuprawnione a argumenty demagogiczne, wręcz na granicy niesmaku. Szczególnie gdy przyjrzymy się im w kontekście tego jak Winobranie promuje się na zewnątrz i wewnątrz miasta za kadencji Prezydenta Kubickiego. Dlaczego więc, wbrew kilkusetletniej (?) tradycji Winobrania, do promocji nie wykorzystuje jako hookline się tego właśnie elementu. Na bilbordach widniała twarz J. Kubickiego jako symbolu tej imprezy, a prezydent wszem i wobec chwalił się organizacją winobrania i zapraszał na nie, próbując stworzyć takie wrażenia jakby tę imprezę niemal sam wymyślił lub co najmniej z ciężkiej zapaści reanimował. Czy to nie jest czasem zawłaszczanie "kilkusetletniej" tradycji i historii, co zarzuca Pan Żaganiowi? (a skąd w ogóle informacja, że Winobranie ma kilkaset lat?). Myli Pan także kilka rzeczy w swoim wywodzie: profesjonalną promocję miasta z wykorzystywaniem "atutów", które przyniosła miastu historia. Czy można mieć pretensję np. do Oświęcimia, że wydaje profesjonalne materiały dla turystów i promuje tamtejsze "atrakcje". Albo nie szukając daleko: czy pomnik Jezusa w Świebodzinie, jest także nieuprawnionym komercyjnym wykorzystywaniem postaci Boga, który został w sposób okrutny zabity? Pan i Pański szef niejednokrotnie twierdzili, że FPR to dobra promocja dla Zielonej Góry. Dużo się o naszym mieście wówczas w Polsce mówi. Stanowczo się z tym nie zgodzę! To jest podwórkowe pojmowanie promocji i marketingu, w myśl zasady: nie ważne JAK mówią, ważne że mówią. Daleki jestem od niechęci do Rosjan czy do jakiejkolwiek innej nacji, ale proszę zwrócić uwagę na dość proste przełożenie: FPR Zielona Góra >>> kultura rosyjska zielona góra >>> Rosja, Zielona Góra i nałożyć na to: resentymenty niektórych Polaków do czasów socjalizmu oraz historyczne antagonizmy i uprzedzenia - te z dawnej i całkiem niedawnej historii. Możemy się z nimi nie zgadzać, ale one istnieją. Czy sądzi Pan, że buduje to wizerunek Zielonej Góry jako nowoczesnego, europejskiego miasta ze świetną infrastrukturą, zapleczem naukowym, otwartego na inwestorów? Festiwal nie służy więc DOBRZE promocji miasta, służy po prostu promocji kultury rosyjskiej nadreprezentując ją w kalendarium kulturalnym ZG. Jest egzotyczną ciekawostką na mapie Polski Zróbcie badania na poparcie tego, że tak po prostu nie jest - nie musicie nikomu wierzyć na słowo. Po za tym ponawiam pytanie zadane wcześniej na forum: dlaczego środki na FPR zostały wpisane w budżecie Zielonej Góry jako "921 Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego" Czy środki budżetowe polskiego miasta zasadne jest przeznaczać na kulturę rosyjską? Chodzi mi w tym miejscu o zasadniczą nielogiczność formalną takiego zapisu. Logotypy, ich estetyka i tak dalej - o tym w ogóle dyskutować się nie powinno na gruncie estetycznym tylko pragmatycznym - czy są rozpoznawalne, zapamiętywalne, budzą pożądane skojarzenia itd. Sam list żagańskiego rzecznika jest dość dziwny i autor chyba przekroczył w nim swój zakres kompetencji wypowiadając się urzędowo w tej sprawie. Rzecznik w ZG też się jednak nie popisał. Łatwo dostrzec źdźbło w innym oku, belka w swoim mniej przeszkadza Panie Tomaszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: informatyk Re: Łatwo dostrzec źdźbło w cudzym oku, a belka.. IP: 109.110.200.* 18.01.11, 14:27 Lepiej nie zmieniać nicków bo dziś już uczeń liceum ze słabymi ocenami ,umiejący posługiwać się komputerem wie z jakich IP są one pisane.A zatem jedna osoba a kilka wpisów w tym samym tonie.Ot i całe forum. Odpowiedz Link Zgłoś
antidotumzg Re: Łatwo dostrzec źdźbło w cudzym oku, a belka.. 19.01.11, 09:51 Wiesz, ja tam nie wiem, kto ma jakie oceny w szkole. Powiem też, że jak na "informatyka" to kiepsko trochę, bo 18.01.11, 12:48 to chyba nie jest IP, ale ja tam się nie zmam... Osobiście nick mam stały, a jak będzie trzeba to i swoje nazwisko mogę ujawnić, bo się swoich opinii jakoś nie wstydzę - choć może należy? To że wpisy są w tym samym tonie, to nie wina wpisujących, moim zdaniem to zły trop :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: informatyk Re: Łatwo dostrzec źdźbło w cudzym oku, a belka.. IP: 109.110.200.* 19.01.11, 22:17 <jak na "informatyka" to kiepsko trochę, bo 18.01.11, 12:48 to chyba nie jest IP> Czy ja napisałem,że 18.01.... itd to jest IP ? Wcale nie.Napisałem tylko dlatego,ze jak komuś np.Tobie nie wyświetla się nawet częściowo IP,to ten ktoś myśli ,że jest ukryty.Otóż tak nie jest i jak napisałem prostym sposobem można KAŻDE IP odczytać.I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaweł Re: List: "a u was w hameryce biją murzynów" IP: 46.112.254.* 18.01.11, 15:04 Zamiast przyjąć krytykę i wyciągnąć wnioski, to pan Nesterowicz kopie się.... a fee. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mercedes Re: List: "a u was w hameryce biją murzynów" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 16:07 hahaha zagan hahaha wilekie asporacje hahaha zabugowcy i nic wiecej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bmw740i Re: List: "a u was w hameryce biją murzynów" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 12:45 Jak najbardziej można podpiąć Wielką ucieczkę pod święto marketingowe. Wydarzenie to wzbudza wzbudza wielkie emocje na całym świecie. Władze Żagania byłyby mało operatywne gdyby nie wykorzystały tego faktu. Proszę pamiętać, że wojna na Zachodzie Europy nie miała tak ciężkich następstw jak w Polsce, gdzie przybrała wymiar martyrologiczny. Tam często wspomina się wojnę, nawet w bardzo humorystyczny sposób (Allo allo ;)). Tylko ZG majac takie „korzenie” nie wykorzystuje tego praktycznie wcale. Pozdrowienia z Zielonej Góry. Odpowiedz Link Zgłoś