lucjusz1987
15.02.11, 08:55
Brak mi słów, po prostu brak mi słów. Jak to geje i lesby nawet tak miły dzień potrafią wykorzystać do realizacji swoich wątpliwych celów politycznych szpecąc przy tym swoimi sloganami jedne z ładniejszych miejsc w ZG, jakby nie było idealnymi na walentynkowy spacer... eh
Żal mi czasów gdy jedyną widoczną subkulturą byli pankowcy... teraz to masz skejtomurzynów, emosremo, ekoterrorystów itp. a na końcu wszyscy i tak spotykają się na winnym wzgórzu walczyć o własne prawa, czyli prawa gejów i lesbijek.