Gość: Ana
IP: *.us
01.05.04, 01:00
"O radości, iskro bogów" - ani radości, ani iskry bożej -jedna żałość, stypa
i żałoba... wstyd zupełny . Rozpadająca się brama do Europy, koncert na
scenie, który wygladał jak przerwa między występami i gwizdy zdegustowanej
publiki dla pani prezydent. Ładny pokaz sztucznych ogni, ale po co ta cała
reszta?? A miało być tak pięknie...Oby to nie był zły omen.