Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandatów

23.05.11, 13:29
A wystarczyłaby kontrola biletów przez kierowcę i wchodzenie przednim wejściem, jak w innych krajach. Ludzie nauczyliby się porządku (sprawne wchodzenie i okazywanie biletu) i solidarności (awanturnik blokuje jazdę autobusu i naraża się pozostałym pasażerom).
    • as-zalogowany Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandatów 23.05.11, 13:30
      "żeby wypatrywać się w ludzi "
      Po jakiemu to?
    • tomek.54321 Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 13:39
      Dokladnie. Ciagle mnie zastanawia dlaczego tak u nas jeszcze nie ma???
      • jestem_z_kobry Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 13:57
        Bo autobusy stałyby na przystankach po 10 minut.
        • nh2501 Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 14:01
          jestem_z_kobry napisał:
          > Bo autobusy stałyby na przystankach po 10 minut.

          Wiedz, że bardzo się mylisz. To częsty argument, ale w rzeczywistości takie wchodzenie pasażerów przebiega bardzo szybko i sprawnie, nawet przy tłumie pasażerów. Ludzie szybko załapują, że przygotowanie biletu przed wejściem przyspieszy wsiadanie i robią to w sposób naturalny. Skoro komunikacja w Londynie może tak funkcjonować, to i w Warszawie czy Poznaniu mogłaby.
          • jestem_z_kobry Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 14:20
            > Wiedz, że bardzo się mylisz.

            Nie mylę się. Przykładem są prywatne linie, które rozwożą ludzi do podwarszwskich miejscowości. Do tych autobusów właśnie ludzie wchodzą przednimi drzwiami i co blokuje przystanek na 10 minut ku utrapieniu kierowców autobusów miejskich. Tylko że te prywatne linie mogą sobie na to pozwolić, bo mają po dwa przystanki w Warszawie, a potem gnają za miasto. Poza tym kierowcy po prostu nie otwierają tylnych drzwi, więc nikt nie może tamtędy wskoczyć. W komunikacji miejskiej w godzinach szczytu takie rozwiązanie byłoby niewykonalne.
            • robert6_666666 Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 18:29
              dlaczego jest wykonalne w Niemczech, WB, Holandii, Belgii, Hiszpanii i Francji a w Polsce byloby niewykonalne?
              • jestem_z_kobry Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 21:34
                Dlatego że na Zachodzie autobusy są rzadko są tak wypełnione jak w naszych dużych miastach (tam większość ruchu miejskiego przyjmuje metro), mają inne autobusy (z podwójnymi drzwiami z przodu i pasażer kupujący bilet kierowcy nie blokuje innych wchodzących), ludzie są bardziej zdyscyplinowani niż Polacy (już sobie wyobrażam te kłótnie na co drugim przystanku, bo ktoś wszedł nie tymi drzwiami).

                Teraz Ty mi odpowiedz, czemu na tych prywatnych liniach w Warszawie się nie udaje.
        • Gość: ALTAVITAE Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat IP: *.dsl.bell.ca 23.05.11, 18:48
          Bzdura.
          Zadne dziesiec minut.
          Najdluzej bylo ca.3 minuty bo kobieta miala dziecko w wozku..i pasazer pomagal jej wciagnac wozek ..Teraz jest nawet sprawniej w Toronto ..bo autobusy sa niskopodlogowe..
    • daghda.irish.pub Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandatów 23.05.11, 14:03
      Tak jest w KZK GOP na Slasku - efekt jest taki, ze kierowca patrzy tylko, kto ma bilet. Jak ktos nie ma, to kaze kupic albo wyprosi z autobusu. Czestym obrazkiem jest to, ze po sprawdzeniu biletu, pasazer... chowa nieskasowany bilet do kieszeni.

      Wchodzenie przednimi drzwiami - to tez tu kuleje: na krotszych i mniej frekwentowanych liniach to dziala, na tych ekspresowych, zatloczonych - nie. Takze dopoki nie bedzie to wygladalo jak np. w UK/US, to u nas to nie bedzie dzialac.
      • nh2501 Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 14:06
        No to dziwnie to zrobiono - nie powinno być przecież kasowania biletu. Albo masz miesięczny albo kupujesz jednorazowy u kierowcy, z automatu lub pół-automatu.
        • Gość: 17 wojewodztw? Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat IP: *.pl 23.05.11, 14:09
          16 wojewodztw a nie 17
      • Gość: gapowiczka Kierowca często nie ma biletów do sprzedania IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.11, 16:32
        Jeszcze rok temu na Śląsku na pewno nie było systemu, o którym piszesz, nie wiem jak teraz.

        Kierowca często nie ma biletów do sprzedania - uważam, że w takim wypadku nie powinno być kontroli tylko dostawa biletów. Najlepiej drukowanie na miejscu, tylko to kosztuje, a kzk gop zamiast poprawić system woli ściągać kasę - ciekawam, czy to naprawdę się opłaca, pewnie nie, ale kto by tam się przejmował...
    • Gość: art Ale nikomu na tym nie zależy IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.11, 15:19
      bo mandaty to kasa dla miasta. Gdyby ktoś chciał pozbyć się problemu, to z pewnością by się go pozbył, ale tu chodzi o dojenie ludzi a nie dbałość, by każdy miał bilet.
      • camelot rejestr długów 23.05.11, 15:33
        Wpisujcie do krajowego rejestru długów gapowiczów. Przez parę lat ma przechlapane przy kredycie czy nawet zakupie telefonu komórkowego.
        • mapokl Re: rejestr długów 23.05.11, 18:48
          camelot napisał:

          > Wpisujcie do krajowego rejestru długów gapowiczów. Przez parę lat ma przechlapa
          > ne przy kredycie czy nawet zakupie telefonu komórkowego.

          Bzdura. Często przy kredytach ratalnych czy niższych gotówkowych(pon. 10tys zł) nikt nawet nie sprawdzi twojego dochodu, a co dopiero jakieś dane w Rejestrze dłużników?
          Telefony komórkowe to samo, dla sprzedawców liczy się tylko liczba umów, więc podpiszą bez mrugnięcia okiem, zresztą jest wiele ofert telefonów na kartę czy MIX.

          Problem mogą mieć osoby chcące wsiąść kredyt hipoteczny lub te prowadzącą własną firmę, z tym, że o ile bank nie da kredytu hip. jak w innym banku zalegasz 10 zł, to na te 100-200 zł kary za bilety potrafią przymknąć oko...
        • mata68 Re: rejestr długów 23.05.11, 21:29
          camelot napisał:

          > Wpisujcie do krajowego rejestru długów gapowiczów. Przez parę lat ma przechlapa
          > ne przy kredycie czy nawet zakupie telefonu komórkowego.
          ty chyba sobie żartujesz ,kolego;)
          a komu jest potrzebny komórkowy za kilka razy taką cenę jak w pierwszym lepszym sklepie:)naprawdę jesteś tak naiwny,że uważasz,że abonament i podpisanie lojalnościówki to jest mądry pomysł?przepłacaj dalej;)
          a kredyt?hehehehehehe...a komu potrzebny jest jakikolwiek kredyt?na co?
          weż sie ty lepiej do roboty:)
          poza tym kobuch weźmie w łapę swoja prowizję -jak cie capnie-bez skrpulów;)i żadnego mandatu ci nie wypisze,jeśli tylko nie jesteś głąbem:)ale widac ,że jesteś;P
      • Gość: troophel Re: Ale nikomu na tym nie zależy IP: *.icpnet.pl 23.05.11, 18:30
        To mam propozycję - kupuj zawsze bilet i rób miasto w c***a!
      • Gość: wiosenka Re: Ale nikomu na tym nie zależy IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 20:46

        "Gdyby ktoś chciał pozbyć się problemu, to z pewnością by się go pozbył, ale tu chodzi o dojenie ludzi a nie dbałość, by każdy miał bilet."

        Niekoniecznie, nie jesteśmy nacją, która lubi i umie pozbywać się problemów, słuchać dobrych rad, podpatrywać u "obcych" dobre rozwiązania i je wdrażać. U nas raczej zamiast eksperymentować i niezwłocznie usuwać problemy ludzie/menedżerowie wymądrzają się w stylu "u nas to nie przejdzie", "nie da się", "zawsze tak było to i dalej tak być musi", "to się nie uda", "z Polakami tak się nie da", co widać również we wpisach pod tym artykułem. Polakom brakuje wiary w swoją człowieczą wartość i obywatelskie zalety - uważamy się za głupkowatych i nieuczciwych dzikusów, którzy rozumieją tylko głos bata na d.pie. Długo jeszcze za takich będziemy się uważać?

        Inni szanują nas tak jak my siebie.
    • Gość: bartek Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat IP: 178.73.29.* 23.05.11, 15:34
      Kontrola biletów przez kierowcę do jednak mniej cywilizowane rozwiązanie (niewygoda z powodu nieufności) i nie we wszystkich krajach tak jest.

      Zamiast podawać jak się ma suma mandatów do budżetu Bełchatowa, powinno zostać podane jak się ma suma ściągniętych mandatów do szacowanych strat spowodowanych gapowiczostwem.
    • Gość: ALTAVITAE Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat IP: *.dsl.bell.ca 23.05.11, 18:44
      No wlasnie..
      Tak to dziala w Toronto...Nie ma zadnych kanarow..co jest logiczne bo ppierwsze to kosztuje !.. a po drugie trudno jest oszukac.
      Nie mozna sie nawet dostac do autobusu nie placac za przejazd !!

      Tyle sie mowi o modernizacji bazy w Polsce ...nowe autobusy co krok...a system do doopy!
      Kontrola pasazerow przez kierowce w innych krajach spelnia zadanie w 100%.
      A dodatkowo odliczan/rejestrowany jest kazdy wsiadajacy poprzez :
      - automat przy wejsciu ktory nie wydaje wcale biletu ale odbiera monety za przejazd w strefie, a dodatkowy bilet wydaje tylko kierowca na zmiane kierunku jazdy w tej samej strefie.
      - poprzez kierowce , ktory rejestruje kazdy bilet miesieczny okazany przy wejsciu.
      Poza tym ..ludzie wchodza tylko przednimi drzwiami..a wychodza tylko tylnymi..ktore akurat tutaj znajduja sie posrodku autobusu.
      Nie ma trzecich drzwi.
      Roznym bosom komunikacji miejskiej placimy wysokie pensje za nic!
      A wystarczylaby krotka sesja z kims na zachodzie ..i sprawa bylaby na pewno rozwiazana.
      Fakt ze Polacy sa strasznymi chamami ..i brakuje im nowoczesnej kultury spoleczneJ POGARSZA OBECNA SYTUACJE ..Ale moze za 20-50 lat to sie zmieni..i dogonia ziomkow z innych krajow UE .
    • papyr Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 19:01
      nh2501 napisał:

      > A wystarczyłaby kontrola biletów przez kierowcę i wchodzenie przednim wejściem,
      > jak w innych krajach. Ludzie nauczyliby się porządku (sprawne wchodzenie i oka
      > zywanie biletu) i solidarności (awanturnik blokuje jazdę autobusu i naraża się
      > pozostałym pasażerom).

      Wsiadanie jednego pasazera, nawet posiadajacego bilet wieloprzejazdowy/czasowy, przez przednie drzwi zajmuje cca 3 sekundy. Jak kupuje bilet u kierowcy, to naturalne wiecej. Na przystanku wsiada 15 ludzi. Podczas gdy otwarcie trzech drzwi na 15-17 sekund wystarcza, przez przednie drzwi sie beda przepychac 45 sekund, i jak jeden z nich bedzie kupowal bilet, to 60 sekund.

      Wyobraz sobie, jak potwornie by sie przedluzyla jazda miejska komunikacja w miastach powyzej 100-150 tys. mieszkancow, jakby twoja idea weszla w zycie. Zamiast przejechac np. 11 km trase w 30 min, jechalo by sie 45-50 min. Jak na tej trasie jezdzi dzis autobus co dzesiec minut, to na zaopatrzenie calej linii potrzebujemy 7 autobusow. Owszem zwolnieniem na 50 minut zamiast 30 potrzebujemy na linie juz 11 autobusow. W koncu zwolnimy 0,28 kanara z pracy... i zatrudnimy czterech nowych kierowcow. I jedziemy znacznie wolniej, ze latem to juz rowerem bedzie szybciej.

      Tak sobie to wyobrazasz?
      • cehaem Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 19:33
        W Europie Zachodniej jakos dziala bez problemu. Zreszta masa ludzi ma sieciowki.
      • altavitae Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 21:41
        Nieprawda.
        Chyba nie korzystales z tego typu autobusow.
        Jest to system stosowany w krajach rozwinietych i gdyby byl w jakikolwiek sposob nieoplacalny...to by go nie stosowano.
      • eeela Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 23.05.11, 22:20
        > Wyobraz sobie, jak potwornie by sie przedluzyla jazda miejska komunikacja w mia
        > stach powyzej 100-150 tys. mieszkancow, jakby twoja idea weszla w zycie.

        Jakoś taki system działa w Londynie (przypominam: ponad 7,5 miliona mieszkańców).
        • Gość: discopolomaniak Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat IP: *.justdns.ru 23.05.11, 23:53
          Na kazdych liniach w Londynie to dziala?
          • eeela Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat 24.05.11, 00:43
            Nie wiem, jeździłam tylko po centrum i kawałkach wschodniego Londynu, ale zakładam, że nie ma powodu, aby było inaczej.
    • Gość: ;-0 Re: Jeździmy bez biletów. Rocznie 900 tys. mandat IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.11, 19:10
      reforma biletowa we wrocławiu powoduje ze juz prawie kazdy chcac nie chcac staje sie gapowiczem... jakos tak to wychodzi, ze jak juz cos ma sie wydarzyc swietlistego we wrocławiu to konczy sie klapa... po klapaarena teraz sa klapaautomaty... wszystko przed nami juz za rok mistrzostwa europy...ciekawe co sie szykuje ze sprzedaza biletow na euro
    • mata68 Polacy jeżdżą na gapę. 900 tys. mandatów rocznie 23.05.11, 21:15
      spuścić omłot kobuchom.i taki żeby krew z nosa pociekła.
      powód?prosty.Na moich oczach kobiecie z małym dzieckiem wlepił ponad 200,- mandatu tylko za to,że miała legitymacje rencisty, a nie jakieś tam zaświadczenie o rencie.nie wiem na czym polega różnica,ale z biurem nikt jeździć nie musi,a do wypasionych byków ,którzy z całą pewnością żadnych biletów nie mieli ,nawet połówek tak jak owa rencistka-nie podeszli .kobuch powinien dostać solidne wkopy:)albo zacznie normalnie kontrolować wszystkich,albo niech się leczy za państwową kasę.i jeszcze jedno-pasażer to nie bydło.niech podejdzie i GRZECZNIE poprosi bilet do kontroli,a nie jak w folwarku.
    • mata68 a teraz zinnej beczki:) 23.05.11, 21:21

      1)kto mi zwróci za bliety :2,60,-x 3,kiedy szanowna komunikacja miejska w połowie trasy stwierdziła ,ze nie prądu i mamy się przesiąść?!
      2)debil-kierowca,kótry sukcesywnie psują ludziom krew owym wpuszczaniem przednimi drzwiami,zwłaszcza po tym jak dwa autobusy pod rzad wypadły co oznacza spóźnienie do pracy
      3)..jak mamrocze swoje pseudopolicyjne pouczenia-to co zrobić kiedy prowadzi-dac mu z kopniaka,czy poczekac az zaparkuje po tym jak miota pasażerami po autobusie ostro chamując albo nagle szarpiac pojazdem?zapłacić takiemu za bilet? w zyciu,niech zdycha z głodu i nie ma na czynsz.
      • Gość: ALTAVITAE Re: a teraz zinnej beczki:) IP: *.dsl.bell.ca 24.05.11, 00:34
        A NIEKTORZY NADAL TWIERDZA ZE JESTESMY KRAJEM EUROPEJSKIEJ KULTURY..
        Yeah...tej zasciankowej i to najnizszych lotow !
        Od kierowcow do kontrolerow , poprzez pasazerow...nic tylko sloma z butow wylazi...
      • mapokl Re: a teraz zinnej beczki:) 24.05.11, 17:49
        mata68 napisała:

        >
        > 1)kto mi zwróci za bliety :2,60,-x 3,kiedy szanowna komunikacja miejska w połow
        > ie trasy stwierdziła ,ze nie prądu i mamy się przesiąść?!
        Głowy nie dam, ale w przypadku awarii czy postojów skasowany bilet w tym pojeździe upoważnia do przejazdu kolejnym autobusem tej linii lub też innym autobusem, gdy trasy linii się pokrywają(Tzn. Jeżeli zepsuje się autobus linii X, to możesz pojechać autobusem linii Y pod warunkiem, że wysiądziesz na przystanku na którym zatrzymałby się ten autobus X, gdyby się nie zepsuł). Przynajmniej taką informację otrzymałem 2 lata temu w Lublinie od kierowcy, ale to było dość dawno więc może coś się zmieniło i powyższe już nie obowiązuje.
        Na bilecie znajduje się również czas i nr pojazdu, więc możesz wystąpić z reklamacją, którą łatwo sprawdzić(awaria powinna być zgłoszona, wystarczy porównać czas). Ponieważ jednak chodzi tu zazwyczaj o niewielkie kwoty a reklamację przyjmują tylko w jednym miejscu, koszt dojazdu tam przekracza te 2,60 zł, a jak trafimy na betonową biurokratkę to trzeba będzie się wykłócić, więc większość ludzi rezygnuje...
    • Gość: POPiSy prawicy cd. __________By żyło się lepiej. Wszystkim.__________ IP: *.aster.pl 24.05.11, 00:30
      BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ. WSZYSTKIM.

      Widać cuda zaczynają się spełniac.

      POdziękujmy im za to w wyborach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja