Prezydent kupił policjantom rowery. I co? I nic!

10.06.11, 17:45
Tak glównie do sciagania pijaczkow i studentów po parkach
    • an_konta Prezydent kupił policjantom rowery. I co? I nic! 10.06.11, 18:42
      Żeby tak jeszcze kupił wspomagające silniczki...ale tak jak jest to nie ma chętnych.
    • Gość: diskopolomaniak Re: Prezydent kupił policjantom rowery. I co? I n IP: *.justdns.ru 10.06.11, 19:51
      "To doświadczeni funkcjonariusze ogniwa patrolowego komendy. Trójka policjantów i jedna policjantka"

      "Policjanci, którzy w ub. roku patrolowali ulicę na rowerach poprzenosili się do innych wydziałów. Trudno więc, żebyśmy ściągali na patrol kogoś z dochodzeniówki"

      To w tym ogniwie patrolowym byla tylko czworka funkcjonariuszy? A jak sie przeniesli gdzies indziej to nikt ich nie zastapil? Pewnie skonczy sie jak z tymi motorowerami, ktore pod gorke nie dawaly rade podjechac. Odstawili rowery do magazynu i po problemie.
    • Gość: szpanerskie buty Re: Prezydent kupił policjantom rowery. I co? I n IP: *.aster.pl 10.06.11, 20:53
      kolejna wtopa kubickiego
    • eg.olsen Prezydent kupił policjantom rowery. I co? I nic! 11.06.11, 11:19
      "...W tym również nie zobaczyliśmy żadnego, bo jeden z funkcjonariuszy przygotowuje się do mistrzostw województwa par patrolowych."

      Kogos tu posrało? A jak przyjedzie papież to też nikogo nie będzie bo będą uczyć się wierszyków na akademię? A na XXXI rocznicę komendy też? Myślałem że te praktyki zniknęly z końcem Armii Czerwonej i LWP. Niech się przygotowuje patrolując ulice.
      • Gość: lemmurr Re: Prezydent kupił policjantom rowery. I co? I n IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 16:52
        an_konta napisał:
        Odstawili rowery do magazynu i po problemie.

        Po problemie to będzie gdy te rowery niepostrzeżenie znikną z tego magazynu,
        Tak jak znikały z policyjnych magazynów:
        narkotyki, papieroski, auta i śladu po nich nie ma.
    • Gość: jester W Zielonej Górze łatwiej spotkać kominiarza... IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.06.11, 18:12
      ... w tradycyjnym stroju roboczym, niż pieszy patrol policji. Nawet ten zmotoryzowany wieczorem rzadko można spotkać gdzie indziej niż jeżdżący w tą i z powrotem po ul. Boh. Westerplatte. Na osiedla (jeśli nie mają wezwania) praktycznie się nie zapuszczają. Jeśli chodzi o patrol rowerowy, to od razu było do przewidzenia jak będzie. Akurat by im się chciało pedałować po mieście... Drugi temat to sponsorowanie organów ścigania przez lokalne władze. W cywilizowanych społeczeństwach wszyscy wiedzą że takie rozwiązania to patologiczne i korupcjogenne układy. Jeśli władza chce sponsorować policję (jeszcze pytanie co na to obywatele) to niech to robi przez komendę główną. Niech to będzie wszystko odgórnie kontrolowane i weryfikowane. A tak to co chwila prezenty od prezydenta. Jak nie rowerki to radiowozy (w 2009 r.). Tymczasem jak tu ktoś napisał, pewnie można się domyślać co stanie się z nowiutkimi Scott'ami...
      • Gość: zielonogórzanin Re: W Zielonej Górze łatwiej spotkać kominiarza.. IP: *.netdrive.pl 12.06.11, 18:23
        Policja w ZG to jedno wielkie nieporozumienie. Oni powinni nazywać się " Doimy Miasto", a nie policja.
        Nic nie robią!!!
Pełna wersja