emilia_1987
26.07.11, 12:55
Witam,
Piszę w pewnej nietypowej sprawie :)
Otóż zostałam oszukana na allegro. Sprzedająca nie odzywa się, nie wysyła towaru, ale oczywiście kaskę zgarnęła.
Sprawa na policji nic nie da, bo kwota na którą zostałam oszukana jest poniżej 250 zł.
Potrzebuje osoby, która mieszka blisko ulicy Batorego i zechciałaby w moim imieniu grzecznie załatwić sprawę w sposób kompromisowy oczywiście :)
Może znalazłaby się chętną dusza?