Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie o...

23.08.11, 12:06
q... tak właśnie wygląda walka o ożywienie deptaka
    • panbies Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie o... 23.08.11, 12:15
      Prowadzę sklep na deptaku ponad 10 lat. Wiem doskonale jakie mam obroty w czasie winobrania. Otóż są jedne z najniższych w całym roku! Od samego początku tak było i tak będzie. Na pewno inaczej jest w Żabce i w Asie.
      Namioty straganowców zasłaniają wejście do sklepu. A kliencie straganów szukają czegoś innego niż tego co mają na co dzień.
      Miasto w tym roku wysłało pismo że chcą przystroić kamienice na rynku i mamy wyrazić na to zgodę. Tylko że najpierw wyrażamy zgodę a później dowiemy się czym to będzie przystrojone, jak to będzie wyglądać i co to w ogóle będzie. Całe kamienice zakryte czymś. Czym? Nie wiem.
      Nie mam nic przeciwko temu "świętu". Ludziska przyjeżdżają, bawią się, zarabiają, tracą kasę. Jak to jarmark.
      Ale nie widzę powodu by utrudniać życie miejscowym. Płacę podatki tutaj i nie widzę powodu by być gorzej traktowanym niż "przyjezdni".
      Podnoszeni cen w knajpach to już szczyt wszystkiego. Dać zarobić innym jak się ma swoich??
      Promowanie miasta??


      I pytanie:

      co będzie na Winobraniu? Jakieś atrakcje? Czy tylko stragany, piwo, wino z Niemiec i futra?
      • Gość: Mike Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.11, 12:39
        A czym grozi niezasłonięcie logotypu? Czy miasto zawierając umowę z np. Panem Kieciem zawarło taką klauzulę w tejże? Czy Pan Kieć został o tym poinformowany tydzień, dwa temu? Ciekawe jak się zasłoni grzybek Żywca... :)
    • mmmmmm000 Dorzućcie im jeszcze do tego podatek matoły... 23.08.11, 12:51
      A GW ten pomysł ochoczo wesprze czerpiąc z pomysłów rodem z zaranicznych miast...
      • Gość: shine polityka J.K. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.11, 13:12
        oto prawdziwe oblicze tego szkodnika J.K., nie dość, że jest nieudolnym prezydentem, za którego rządów Zielona Góra cofa się w rozwoju to jedynie co "potrafi" to wydawać nie swoje pieniądze czy podnosić wszelkiego rodzaju opłaty, podatki itp. rzeczy. niestety tak długo jak ten człowiek będzie w Zielonej Górze tak nie mam co liczyć na jakąkolwiek poprawę życia w mieście. nawet Tyszkiewicz ostatnio stwierdził, że z J.K. nie da się rozmawiać na żadne tematy i nie zdziwię się jak Nowa Sól wyjdzie z tzw. trójmiasta, bo ten człowiek nawet im szkodzi. niestety musimy czekać do następnych wyborów
    • Gość: ALice Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.11, 13:21
      Sie kurna rozwijamy jako miasto coraz bardziej....niedługo tu bedą tylko zyc urzedasy i emeryci milicyjno-wojskowi....a władza nic tylko podwyzsza wszelkie mozliwe opłaty i podatki dla mieszkańców i resztek zielonogórskiej przedsiębiorczości...
      • Gość: bodzio Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.11, 13:36
        Maleńkie i nic nie znaczące miasto, położone w najsłabiej zaludnionym i uprzemysłowionym miejscu Polski , na siłę chce się równać do niemieckich i holenderskich gigantów turystyczno - przemysłowych.
        Trzeba sobie uświadomić, że z gówna nie da się zrobić ciastek i pogodzić z życiem na prowincji.


        • Gość: Jarpako Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.08.11, 10:59
          Z durnia nie da się zrobić profesora choćby uzyskał tytuł. Proponuję jeszcze raz zatrudnić Zygmunta L. na stanowisko fachowca od spraw zbędnych i głupoty Janusza K.
          • Gość: bodzio Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.11, 11:27
            Jak do tej pory nigdzie nie ma podanej liczby turystów odwiedzających w ciągu w roku to miasto.
            A od tego właśnie trzeba zacząć by snuć wspaniałe wizje i urzeczywistniać rodzące się w głowach fantazje.
            Przykładowo Sopot - 40 tys. m-ców i coś koło 2 mln. turystów rocznie.
            Zakopane bez okolic - 27 ty. m-ców i około 400 tys. tur. rocznie.
            Ponad pół milionowy Wrocław - około 500 tys. turystów rocznie.
            Jelenia Góra z niecałe 100 tys. m-ców - około 70 tys. turystów rocznie plus dzielnica Cieplice i okolice to ponad 100 TYS.....
            A Zielonka ?
            Ktoś może powiedzieć ile ?
    • prl-rp Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie o... 23.08.11, 14:53
      Jak wskazał jeden z przed-piszących - ciastek nie da się zrobić z g... To prawda, ale też nie da się wzbogacić miasta z g... pieniędzy. 30 gr. za 1m2 to 30zł/dobę za 100m2 czyli całkiem dużą powierzchnię. I ile idzie do miasta - równowartość 3-5 piw. Jaj sobie handlarze robicie?! J.K. jest do dupy prezydentem, bo powinien zwielokrotnić stawkę przez cały rok. Cholerny komunista.
      • Gość: Xmen Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.11, 15:31
        @prl- łatwo się liczy czyjeś pieniadze nie?
        tyle,ze 0,30 /mkw to jest stawka "poza winobraniowa" a i wtedy to daje 9 pln/mkw miesięcznie - za tyle to w okolicach al. Zjednoczenia mozna wynająć 1 mkw lokalu zabudowanego na DG - i jakoś chętnych brak ....zrozumcie ,ze w ZG naprawde biznesy się nie kręcą bo wasze kieszenie jakieś takie płytkie....
        • Gość: 14zenon Re: Na Zjednoczenia wynajem.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 10:48
          W okolicach Zjednoczenia,konkretnie Rynku Rolno-Towarowym to jest 12-15zł/m powierzchni handlowej i podobno jeszcze mają podnieść !!! Tylko za co ? Za te ruiny do generalnych remontów? Tam to już tylko się robi zajezdnia tirów i busów......
      • Gość: restauratorzy Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: *.home.aster.pl 24.08.11, 18:01
        >>"30 gr. za 1m2 to 30zł/dobę za 100m2 czyli całkiem dużą powierzchnię. I ile idzie do miasta - równowartość 3-5 piw. Jaj sobie handlarze robicie?!"<<

        panie niedoinformowany: za winobranie restauratorzy mają zapłacić 55,35,- czyli za 100m2 = 5535,- za 7 dni winobrania!!!
        • Gość: obser Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie IP: 92.244.59.* 30.08.11, 04:27
          Z tego co wiem to cena dla prowadzących na deptaku restauracje jest niższa - 5535,- za 7 dni winobrania. Wszyscy pozostali mają zapłacić 10 000 za ogródek. Nawet jeśli prowadzą interes w Zielonej Górze.
          Poza tym to są ceny netto więc dlaczego miasto tłumaczy się podwyżką VATu?
    • polski_krzys Tak partie w UM "ożywiają" deptak.... 23.08.11, 23:01
      Pytanie do włodarzy w Urzędzie Miasta ZG:
      dlaczego taki burdel prowadzicie w swoim gnieździe ???????
    • maciej_aszek Zesrała się bieda... 24.08.11, 00:01
      ... i łupi przedsiębiorców!

      Kubicki ze świtą swoich zauszników to po prostu taki chłopek roztropek, który jak się do krowy dorwie, to ją tak będzie doił, że cielak z głodu zdechnie a krowa padnie z wyczerpania!
      • Gość: bodzio Re: Zesrała się bieda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 10:17
        WROCŁAW - Zaplanowane dochody cosik kole 3 miliardów 400 milionów złotych.
        Rzeszów - budżet na 2011 coś koło 800 mln zł.
        Olsztyn - 800,9 mln zł.
        Płock - coś koło 700 mln zł.
        Głogów -
        Koszalin - ok. 500 mln zł.
        ...
        Z.Góra z zaplanowanymi 460 milionami złotych usilnie kreuje się na metropolią równą stolicy Dolnego Śląska.
        Nie przepadam za J.K, ale co ty Aszku byś zrobił ?
    • merinfo Re: Na Winobranie restauratorzy... zwijają letnie 24.08.11, 10:56
      ...........Tomasz Nesterowicz, odpowiedzialny za organizację Winobrania przekonuje, że podwyżki są w tym roku nieuniknione. - Zwiększył się podatek VAT, wzrosły ceny paliwa.........

      A co mają podwyżki cen paliwa z ceną powierzchni ogródka na deptaku ? Prosze o wyjaśnienie.
      Zgadzam się,ze nie tak powinno wyglądać ożywianie deptaka. Skoro Gdańsk, Poznań może obniżyć stawki dla swoich, to dlaczego my nie możemy.
      Sprawa jest prosta. Nasi restauratorzy dzięki stolikom na deptaku podczas winobrania mają okazję do promocji, co da im możliwość zarobienia w okresie poza świętem. I o to powinno chodzić, a nie o jednorazowe zyski z jednego tygodnia handlu. A porównywanie naszych restauratorów do straganiarzy przyjeżdząjacych na winobranie to szczyt głupoty.
      Pozdrawiam przedsiębiorczych

      -------------------
      Inwestuj w wiedzę swojego dziecka 14.pl/dlaa_mlodziezy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja