paul123
29.09.11, 12:19
Miasto to jest taki specyficzny osrodek, ktory z zalozenia sie rozrasta, rozwija, powieksza itp. Nie wiem jak to w przypadku ZG wyglada (chyba slabo) ale ogolnie tak jest. A jezeli sie powieksza to kosztem czego? No wlasnie, zawsze kosztem przyrody. A ze ZG jest otoczona lasami, to zawsze bedzie sie rozrastac kosztem lasow. Teraz, jutro i za sto lat.
Mieszkancy sa oburzeni bo raczej nie zaznali czegos takiego jak rozwoj miasta i czym sie objawia. Lasow u nas dostatek. Co wiecej, jest to tylko maly jego wycinek, dalej tez jest las wiec nie wiem w czym problem. To ze do lasu/parku bedzie teraz 200m dalej?