LIGA RZĄDZI - LIGA RADZI - LIGA NIGDY CIĘ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 19:19
Pocztówka (i pozdrowienia) z Krakowa!

Przesyłamy Państwu wyciąg postów z wątku „Liga Polskich Rodzin, a koniec
świata”, założonego w krakowskim forum GW. Jego celem było włączenie się w
dyskusję o LPR (i nie tylko), tyle że w mowie wiązanej. Pojawiająca się tu od
czasu postać niejakiego Macieja Twaroga jest autentyczna. Jest to młody lider
Młodzieży Wszechpolskiej, również członek (z okręgu Nowa Huta) Rady m.
Krakowa (patrz: www.twarog.lpr.pl). Znany z licznych wyskoków, przyłapany
przez straż miejską na sikaniu w centrum miasta oraz przez policję na jeździe
po pijaku. Krakowska LPR znana jest też z pomysłu likwidacji straży miejskiej
(mówią, że w odwecie) oraz światłej koncepcji usunięcia z krakowskich plant
pomnika Tadeusza Boya Żeleńskiego, za „szerzenie zepsucia”.
Krakowska Liga najpierw stanowczo sprzeciwiała się znanej paradzie, potem
Wszechpolacy (razem z „kibicami” i „łysolami”) silą ją rozpędzili, a teraz
LPR złożyła w radzie miasta wniosek o odwołanie prezydenta miasta za
wyrażenie na paradę zgody.

Przesyłamy tę naszą „monografię” w nadziei, że Was zainteresuje i rozbawi. A
może sami będziecie chcieli ją kontynuować - na przykład w wydaniu lokalnym -
bo zakładamy, że u Was też jest o czym pisać. Czyż nie?

------------------------------------------------------------------------------
--
    • Gość: cet2 LIGA RZĄDZI - LIGA RADZI - LIGA NIGDY CIĘ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 19:23
      ciąg dalszy, bo w jednym poście się nie mieści.

      ---------------------------------------------------
      Bajka z 1000 i jednej (nieprzespanej) nocy

      Dwaaj znamienici rodacy
      W Krakowie oraz w Warszawie
      Kooombinowali w pracy
      Co począć w parady sprawie
      Jeeeeden gejom pozwolił
      Bo nie przestraszył się skina
      Iiiiii teraz Święta Rodzina
      Okrutnie na niego wyklina.
      Druuuuugi gejów popędził
      Poszukał na nich bata
      Wieeeeedząc, że w razie czego
      I tak będzie na brata.
      Z teeeeeeeego przepiękny morał
      Wyłaniać nam się zaczyna
      Że w takich sprawach słowo
      Ostatnie ma zawsze rodzina.
      I teraz wiemy już wszyscy
      Że jak są mętne układy
      Aaaaaaaby dać jakoś im rady
      Lepiej mieć łeb nie od parady.
      ---------------------------------------------------
      Bardzo przepraszam, że znowu się wtrącam, jednak pozwolę sobie zauważyć, że
      przede wszystkim:
      Trzeba mieć łeb nie od parady
      Żeby nie stracić posady!

      A korzystając z okazji, chciałbym się podzielić z Państwem pewną refleksją,
      którą dopiero co sobie uświadomiłem:

      Kto mi powie, że Polakom
      Woda zbiera się w kolanach
      Temu się przyglądnę flakom
      Przed klasztorem na Bielanach!
      ---------------------------------------------------
      A ja bym to ujął jeszcze inaczej, w sposób ściśle związany z tematem
      niniejszego wątku.

      „Drugi gejów popędził
      Poszukał na nich bata”...
      Wiedząc, że w innym razie
      To będzie koniec świata.
      ---------------------------------------------------
      Mości Belfer! Nie pointuj Waść tak dosadnie, nie klamruj i nie reasumuj.
      Innymi słowy - nie zamykaj Waszmość wątku!
      ---------------------------------------------------
      A wy ciągle tylko - kto mi powie, to, czy tamto... A co kto komu powie, to
      powie... Natomiast to, co, kto, tam, komu, jak i dlaczego, nie powie, to nikogo
      tu nie obchodzi. A powinno.

      Kto nie powie, że miłuje
      Prawdę, Cnotę i Rydzyka
      Tego się ukamienuje
      W Sanktuarium w Łagiewnikach
      ---------------------------------------------------
      Na deser dosłowny cytat (wklejka) z witryny: twarog.lpr.pl. - „W ostatnich
      miesiącach, Wszechpolacy skutecznie mobilizowali młode pokolenie do sprzeciwu
      wobec integracji Polski z UE, bronili w wakacje br. życia dzieci poczętych we
      Władysławowie, blokując statek Langenort” – koniec cytatu.

      Kochani, no dobrze, ale co z dziećmi poczętymi gdzie indziej? I kto, tak
      naprawdę, w „wakacje br”, te dzieci wziął i począł?
      ---------------------------------------------------
      Blokada

      Przyszedł Wrzodak do Giertycha:
      - Tu, Romanie jest zagrycha
      Tu wódeczka, tu koniaczek
      Tylko wymyśl, kurka flaczek
      Jakiś sposób. Jaka rada?
      Bo w sondażach wciąż nam spada.
      Myślał Roman – dzień, dwa, cztery -
      W końcu krzyknął - Do cholery!
      Zablokować mi „Queen Mary”!

      cdn.
      ---------------------------------------------------
      Zawezwano posła Strąka
      Cały w pąkach tak się jąka:
      - Lubię chryję, kocham władzę
      Lecz tu, kurna, nie poradzę!
      To nie pipki, ani cycki
      To jest problem atlantycki
      A ja jestem Strąk bałtycki!
      Na to Roman tak wygarnął:
      - Przymknij się już, Leonardo!
      Słuchaj, jak ja się wyrażę
      Władzę trza brać a b o r d a ż e m!
      Zebrać kutry od rybaków
      Załadować Wszechpolaków
      Wziąć kajaki, łódki, jolki
      Wsadzić na nie Matki Polki
      Jak ich tamci rozpoznają
      To ze strachu się ze.....
      ---------------------------------------------------
      Czy mogę się tutaj jak zwykle wciąć i zaproponować ciąg dalszy?

      Na to Strąk, z przejęcia blady:
      - Któż na czele tej armady
      Mężnie, że tak powiem, stanie
      I roz pocznie blokowanie?

      I czy inni też mogą? (ten temat jest w toku – przyp. cet2)
      ---------------------------------------------------
      • Gość: dar LIGA rzadzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 11:57
        TY! Baranie, ale musisz miec zryty beret, zeby takie smrody cytowac.
        Współczuje Tobie i Twojej rodzinie.
    • Gość: IIIks Re: LIGA RZĄDZI - LIGA RADZI - LIGA NIGDY CIĘ... IP: *.ztpnet.pl 05.06.04, 21:27
      Ja pierd...! Że się Tobie czerwońcu chciało tyle pisać! Musisz byc niemożebnie
      na nich wkuty:-)
      • Gość: AMG Re: LIGA RZĄDZI - LIGA RADZI - LIGA NIGDY CIĘ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.06.04, 22:11
        Niezłe wierszyki toż to sama prawda!
Pełna wersja