Gessler odczaruje zielonogórską Namaste? Działa...

    • johny_mnemonic Gessler odczaruje zielonogórską Namaste? Działa... 24.02.12, 11:48
      Buahaha, ale sie usmialem z reklamy pizzy Pi, no niestety nie wyszło p. Alicjo, minicoa, zielonogorzanko czy moze Moniko, juz sam nie wiem jak sie zwracac do p.
      Dobra rada na przyszlosc, dobrych restauracji nie trzeba tak lansowac jak to p. zrobila, one sie same reklamuja: smacznym i swiezym jedzeniem, profesjonalna obsluga, mila atmosfera; ludzie zawsze tam wroca, a i poleca znajomym.
      A z tego co tutaj przeczytalem, to za dobrze u p. znajomych w pizza Pi nie jest. Ale to nowy poczatek, nie odrazu Rzym zbudowano:)
      Tylko nie w taki sposob i nie w takim stylu.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Kaśka Re: Gessler odczaruje zielonogórską Namaste? Dzia IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.12, 16:33
      Pizza Pi to najlepsza pizza w miescie a
      obsługa jest kompetentna i chętna.
      Gdy sam wlasciciel podchodzi do stolika i pyta czy smakowalo uwazam za bardzo na miejscu.
      Panie Piotrze Pi -gratuluję profesjonalizmu!
      KOCHAM PANA!:)
      • Gość: marta Pizza w pizza pi to jakiś żart! IP: 212.109.148.* 25.02.12, 07:54
        Pizza cienka jak wafelek za 30 zł, robiona na produktach kupowanych w Biedronce i Tesco. Właściciel płaci bardzo wysoki czynsz więc na czym ma oszczędzać? Oczywiście na produktach. Na Drzewnej pizza była zdecydowanie smaczniejsza i lepiej wykonana, a tutaj... no cóż ja nie polecam.
        • Gość: zniesmaczony Re: Pizza w pizza pi to jakiś żart! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.14, 14:32
          Byłem tam dwa razy z dziewczyną i o dwa za dużo.
          Wystrój lokalu robi miłe wrażenie i to na tyle z przyjemności w tym miejscu.
          Po pierwsze obsługa. Może miałem pecha, ale raz kelner, a raz chyba sam właściciel próbowali mi narzucić wolny stolik, choć większość była pusta. Przemilczałem to.
          Niestety zanim doczekałem się pizzy, co trochę trwało, miałem nieprzyjemność zaobserwować kilka dziwnych obrazków. Raz przy gościach nie zwracając na nich uwagi, chyba szef, zbeształ kelnera, co nie uszło uwadze gości. Potem w sposób bardzo niedyskretny ten sam pan zwyczajnie gapił się na nas. Najgorsze było to wpatrywanie się podczas jedzenia tak jakby chciał zaraz zabrać, nam te talerze, tragedia. Zresztą właściciel ma skłonność do przysiadania się i to jest straszne, bo nie mam ochoty zapoznawać się z nieciekawie wyglądającym typem podczas randki. Ością w gardle stały mi te jego zapytania czy smakowało, tak jakby kolejny kęs miał mnie zabić. No i zero wyczucia. Opowiada jakieś pierdoły o sobie. Tak więc widzę, że nie jestem sam w tych spostrzeżeniach.
          Co do jedzenia, to tu się dopiero zaczyna zabawa. Poprosiłem dwie klasyczne pizze, bez udziwnień, ale że lubię pikantnie i z czosnkiem to poprosiłem o sos czosnkowy. I tu pojawiła się odpowiedź, że oczywiście również przyniosą. Fajnie, tylko że podano pizze i ponownie zapytałem o sos, a kelner odpowiada znowu że zaraz i to zaraz ostatecznie nie nastąpiło. Przy zapłacie wspomniałem, że nie podano sosu ale odpowiedź była, że sosu czosnkowego generalnie nie podają :)
          Smak – jałowy. Ciasto baaardzo cienkie, jak naleśniki, dodatki baaardzo skromnie, po cztery plasterki mięsa na krzyż, pojedyncze warzywa i odrobina sera. Lipa. Jadłem we Włoszech i w Chorwacji pyszne pizze w podobnej cenie, ale tam to się człowiek najadł, a tu to jakaś żenada.
          Co do ceny, to tu są najdroższe pizze w mieście. W większości lokalów w Zielonej ceny są o 30% niższe i o niebo lepsze.
          Co do czystości to nie mam uwag. Podobało mi się wnętrze, choć słyszałem, że były uwagi do poprzedniej lokalizacji włącznie z interwencją sanepidowską, ale co do tej lokalizacji to tego nie wiem.

          Tak więc widzę, że nie jestem sam z tymi przekonaniami, bo tu i na innych forach pojawia się podobna niepochlebna opinia, choć chyba sam właściciel stara się jak może robić riposty do tych komentarzy :)


      • Gość: mm Nameste-porcje duże czy jak la dzieci???? IP: 109.110.199.* 01.06.12, 20:53
        Pytanie do osób które jadły w NAMESTE ostatnio-czy porcje są większe, czy dalej jak dla dzieci?
        • Gość: XYZ Re: Nameste-porcje duże czy jak la dzieci???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.12, 10:29
          Byłem wczoraj -porcje są w miare duże i NAPRAWDE SMACZNE ,ale ceny juz wzrosły od czasu programu Geslerowej ,czeka sie na zamówienie 1 godzinę!!! ,a 70% potraw z karty po prostu ....nie ma!!!!!!!!! .
          Klientów mają sporo ,ale przy takiej "olewce" daleko nie zajadą....
          • Gość: Magdalena Re: Nameste-porcje duże czy jak la dzieci???? IP: 89.28.228.* 04.01.13, 22:17
            Porcje duże, a ceny wcale ńie wzrosły - utrzymują sie niezmiennie na takim samym poziomie od Rewolucji - wiem bo bywamy regularnie:) jeszcze nam sie nie zdarzyło, by coś było nie dostępne - może po prostu mamy szczescie:)) jedzonko - pycha, restauracja cudownie kolorowa - po prostu moje klimaty:)))
            • skoczek301 Re: Nameste-porcje duże czy jak la dzieci???? 07.01.13, 11:37
              Byłam w tej restauracji i przed rewolucją (koszmar!) i od razu po zmianach i jakiś miesiąc temu...Niestety, o ile na początku widać było różnicę, a jedzonko po prostu rewelacja, obsługa również, potrafiąca doradzić, znająca się na winach itp....to teraz standard pogorszył się :(
              Brak sałatek firmowanych przez M.G. brak wina, na które mieliśmy ochotę, a kelnerki jak z innej bajki :( Nie wiem czy pójdę tam jeszcze..
Pełna wersja