helikopter69
19.06.12, 09:39
Panie Pawle Urbański, proszę zrozumieć kwiaciarzy, 40 tysięcy to dużo pieniędzy, mniej więcej tyle ile przez cały rok zarabiają kwiaciarze. Każąc im zapłacić taka kwotę skazuje Pan ich i ich rodziny na głodowanie i bezrobocie. Takie postępowanie zasili tłum bezrobotnych za których miasto zapłaci i jak to się będzie miało do utrzymania stanowisk pracy? Druga sprawa pawilony - przecież nie można sprzedawać tak delikatnego towaru jakim są kwiaty w niewentylowanych budkach, tylko dlatego że ładnie wyglądają... Proszę zatem kazać sprzedawać wędliny nie w sklepach a pod parasolkami... na to samo wyjdzie. Pozdrowienia dla kwiaciarzy - trzymam za was kciuki!!!