Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG

IP: 213.77.60.* 25.06.04, 00:35
Nie bez podstaw, bo znacznie poprawil sie u nas poziom zycia i szkolnictwa,
gdyby nie te wielkie bankructwa Gorzow mialby szanse na jeszcze lepsza lokate.
Zreszta z sympatia do sasiadow z ZG :o) przyznam, ze ZG tez osiagnela niezla
lokate jak na miasto, w ktorym praktycznie nic sie nie dzieje :) O
przepraszam... buduje sie Castorama :D
Wychodzi jednak prawda, ze wspolzawodnictwo wiecej nam daje, niz zabiera,
jest jakas mobilizacja zeby byc w czyms lepszym od Gorzowa/Zielonej. Pokazuja
to wysokie lokaty obu lubuskich stolic. Walczmy wiec dalej - ring otwarty :)
Pozdrowienia z Gorzowa :)
    • Gość: ja Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG IP: *.us 25.06.04, 00:37
      Życzę samych sukcesów.
    • marcin_zielonagora ?????? 25.06.04, 00:52
      Nie wiem czym ty się tak podniecasz??? Dla mnie te rankingi nie są wiarygodne,
      nie uwzględnia się tu wielu czynników. W niektórych rankingach raz jest ZG
      lepsza, innym razem Gorzów. Zawsze te lokaty nie różnią się między sobą
      znacząco, dlatego uważam że są to miasta porównywalne: w mojej ocenie ciche,
      bez spektakularnych wydarzeń. A odpowiadając na twoje stwierdzenia: gdyby nie
      bankructwa wielkich zakładów w Zielonej Górze, też byłoby nasze miasto wyżej
      (argument bezsensowny, który można odnieść do każdego miasta); szkolnictwo
      wyższe w Gorzowie to nędza, niski poziom i żadnych perspektyw rozwoju (nie
      mówię że nasz UZ jest cudowny, ale na pewno lepszy od gorzowskiej miernoty);
      jeśli w ZG nic się nie dzieje to co w takim razie dzieje się w Gorzowie -
      twierdzę że nic, ogólnie nuda w obu miastach (przecież to nie są wielkie
      metropolie). Zgadzam się tylko z tym, że współzawodnictwo dobrze robi, ale w
      rozsądnych granicach. Dzięki temu wszędzie tam, gdzie pojawia się w rankingu
      Gorzów, zaraz obok jest Zielona Góra i na odwrót. Chyba jesteśmy już na siebie
      skazani na zawsze. Ale może to i lepiej, jest chociaż ciekawiej w tych naszych
      nudnych miastach. Takie jest moje zdanie.
      • Gość: 48x Re: ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 08:29
        nie ma się co egzaltować, 300 pkt. dostali za tramwaje, chyba musimy poważnie
        pomyśleć o budowie metra

      • Gość: gorzowianin Re: ?????? IP: *.gorzow.mm.pl 25.06.04, 11:11
        Coraz bardziej mnie męczy czytanie opinii niektórych zielonogórzan
        dyskredytujących Gorzów. Bawi natomiast sposób w jaki ta grupka frustratów
        wylewa swoje żale. Traktuję to z przymrużeniem oka, bo jak inaczej traktować
        tendencyjne wypowiedzi, które nie opierają się na prawdzie? Prawda jest taka,
        że czasy centralnego planowania, kiedy Zielona Góra otrzymywała wszytsko w
        prezencie z KC w Warszawie się skończyły. W obecnych czasach każde miasto stara
        się samodzielnie dbać o własny rozwój, co niestety Zielonej Górze najlepiej nie
        wychodzi, więc może stąd ta frustracja? Szkolnictwo wyższe w Zielonej Górze,
        którym tak się zachłystuje kolega marcin powstało w ramach akcji podobnej
        do "tysiąc szkół na tysiąclecie", czyli nieważna jakość lecz ilość. Ówczesna
        władza uroiła sobie, bowiem, że w każdym województwie powinien być dostęp do
        edukacji. Na tej bazie powastały takie potworki jak WSP i WSI, mające kształcić
        ychowawców i budowniczych ku chwale Polski Ludowej. Niski poziom tych tzw.
        uczelni do dziś odbija się czkawką, czego dowodem jest Uniwersytet
        Zielonogórski. Nie twierdzę, że gorzowskie uczelnie można porównywać z
        Oxfordem, lub Sorboną. Rozwijają się jednak prężnie, są wyskoko notowane w
        rankingach (WSB), a ich dywrsyfikacja powoduje, że stały się zalążkiem
        wszechstronnej edukacji na poziomie wyższym, który odpowiednio pielęgnowany
        rozkwitnie przyćmiewając "osiągnięcia" zielonogórskie. Poza tym fakt jest
        faktem, Gorzów 14, Zielona Góra niżej - tak jak w sporcie. Przyznajcie, że
        wypadliście słabiej i nikt nie będzie tego roztrząsał. A tak napinacie mięśnie,
        brzękacie szbelkami, tyle, że między podartymi łachami prześwituje goły tyłek.
        To żałosne.
        • jimbo80 Re: ?????? 25.06.04, 11:38
          Gość portalu: gorzowianin napisał(a):

          > Coraz bardziej mnie męczy czytanie opinii niektórych zielonogórzan
          > dyskredytujących Gorzów. Bawi natomiast sposób w jaki ta grupka frustratów
          > wylewa swoje żale. Traktuję to z przymrużeniem oka, bo jak inaczej traktować
          > tendencyjne wypowiedzi, które nie opierają się na prawdzie? Prawda jest taka,
          > że czasy centralnego planowania, kiedy Zielona Góra otrzymywała wszytsko w
          > prezencie z KC w Warszawie się skończyły. W obecnych czasach każde miasto
          stara
          >
          > się samodzielnie dbać o własny rozwój, co niestety Zielonej Górze najlepiej
          nie
          >
          > wychodzi, więc może stąd ta frustracja? Szkolnictwo wyższe w Zielonej Górze,
          > którym tak się zachłystuje kolega marcin powstało w ramach akcji podobnej
          > do "tysiąc szkół na tysiąclecie", czyli nieważna jakość lecz ilość. Ówczesna
          > władza uroiła sobie, bowiem, że w każdym województwie powinien być dostęp do
          > edukacji. Na tej bazie powastały takie potworki jak WSP i WSI, mające
          kształcić
          >
          > ychowawców i budowniczych ku chwale Polski Ludowej. Niski poziom tych tzw.
          > uczelni do dziś odbija się czkawką, czego dowodem jest Uniwersytet
          > Zielonogórski. Nie twierdzę, że gorzowskie uczelnie można porównywać z
          > Oxfordem, lub Sorboną. Rozwijają się jednak prężnie, są wyskoko notowane w
          > rankingach (WSB)

          Hahahahahaha

          WSB? To cudo uwzgledniaja w jakiś rankingach?
          Gorzow School of Economics to prawdziwa potega!
        • jimbo80 Re: ?????? 25.06.04, 11:39
          Gość portalu: gorzowianin napisał(a):

          > Coraz bardziej mnie męczy czytanie opinii niektórych zielonogórzan
          > dyskredytujących Gorzów. Bawi natomiast sposób w jaki ta grupka frustratów
          > wylewa swoje żale.

          Po cholere wchodzisz na to forum? Nikt cie tu nie zaprasza ani nie chce.
          Wylewaj zle u siebie.

          nara
        • Gość: 48x Re: ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:50
          Gość portalu: gorzowianin napisał(a):

          > Coraz bardziej mnie męczy czytanie opinii niektórych zielonogórzan
          > dyskredytujących Gorzów. Bawi natomiast sposób w jaki ta grupka frustratów
          > wylewa swoje żale. Traktuję to z przymrużeniem oka, bo jak inaczej traktować
          > tendencyjne wypowiedzi, które nie opierają się na prawdzie? Prawda jest taka,
          > że czasy centralnego planowania, kiedy Zielona Góra otrzymywała wszytsko w
          > prezencie z KC w Warszawie się skończyły. W obecnych czasach każde miasto
          stara
          >
          > się samodzielnie dbać o własny rozwój, co niestety Zielonej Górze najlepiej
          nie
          >
          > wychodzi, więc może stąd ta frustracja? Szkolnictwo wyższe w Zielonej Górze,
          > którym tak się zachłystuje kolega marcin powstało w ramach akcji podobnej
          > do "tysiąc szkół na tysiąclecie", czyli nieważna jakość lecz ilość. Ówczesna
          > władza uroiła sobie, bowiem, że w każdym województwie powinien być dostęp do
          > edukacji. Na tej bazie powastały takie potworki jak WSP i WSI, mające
          kształcić
          >
          > ychowawców i budowniczych ku chwale Polski Ludowej. Niski poziom tych tzw.
          > uczelni do dziś odbija się czkawką, czego dowodem jest Uniwersytet
          > Zielonogórski. Nie twierdzę, że gorzowskie uczelnie można porównywać z
          > Oxfordem, lub Sorboną. Rozwijają się jednak prężnie, są wyskoko notowane w
          > rankingach (WSB), a ich dywrsyfikacja powoduje, że stały się zalążkiem
          > wszechstronnej edukacji na poziomie wyższym, który odpowiednio pielęgnowany
          > rozkwitnie przyćmiewając "osiągnięcia" zielonogórskie. Poza tym fakt jest
          > faktem, Gorzów 14, Zielona Góra niżej - tak jak w sporcie. Przyznajcie, że
          > wypadliście słabiej i nikt nie będzie tego roztrząsał. A tak napinacie
          mięśnie,
          >
          > brzękacie szbelkami, tyle, że między podartymi łachami prześwituje goły
          tyłek.
          > To żałosne.

          pierdlo, pierdol a uniwersytetu nie macie i jeszcze za 50 lat .....
          • Gość: gorzow slynna zielonogorska kultura IP: *.gorzow.mm.pl 25.06.04, 20:44
            No i jak zwykle w dyskusji z zielonogorzanami, kiedy brakuje argumentow
            pozostaje "rzucanie miesem". Blysnales kolego slynna zielonogorska kultura, z
            ktora tak szumnie sie obnosicie. Nie placz wiec wiecej, kiedy ktos z Gorzowa
            znowu wam tu napisze : jebać falubaz, albo cos w tym stylu, bo sami do tego
            prowokujecie.
            • Gość: sagan Re: slynna zielonogorska kultura IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.06.04, 21:24
              plakać nie będziemy tylko ty i jeszcze paru koleżków idzcie pierdolić na swoje
              forum
        • marcin_zielonagora Re: ?????? 25.06.04, 12:04
          Skoro Gorzów się OSZAŁAMIAJĄCO SZYBKO ROZWIJA, to dlaczego tylko w tym mieście
          w województwie lubuskim ROŚNIE BEZROBOCIE??? Może to jest jakiś wskaźnik
          dobrobytu??? A o szkolnictwie wyższym w Gorzowie już napisałem i to nie jest
          tylko moja opinia, ale wielu mieszkańców Gorzowa, których znam.
        • marcin_zielonagora Re: ?????? 25.06.04, 12:08
          I jeszcze jedno, w gazecie przeczytałem że Gorzów wyprzedził Zieloną Górę tylko
          dlatego, że ma większy budżet a co się z tym wiąże więcej wydaje na inwestycje.
          Brano również pod uwagę opinie mieszkańców, ona też nam zaniża ocenę, bo ja bym
          się pochlebnie nie wypowiadał o ZG w punku widzenia sytuacji na scenie
          politycznej. To też ma jakiś wpływ. Nie zapominaj że Gorzów wyprzedził nas
          tylko o 10 punktów. A najważniejsze jest to, że w poprzednich rankingach Gorzów
          był wyżej a Zielona Góra niżej niż teraz, a to też o czymś świadczy.
          • Gość: 48x Re: ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 12:31
            bardzo podoba mi się argumentacja gorzowianina, wypisz wymaluj przypomina
            opowiastki sprzed lat o złych odwetowcach znad Renu co to rzucają kłody pod
            nogi naszej wspaniale rozwijającej się gospodarce planowej
          • marcin_zielonagora Re: ?????? 25.06.04, 12:47
            Swego czasu gorzowianie obwiniali nas, że podczas wojny zamiast spalić naszą
            starówkę, zniszczyli ich. Tego też nam nie mogli wybaczyć. Jak był o tym wątek
            to myślałem że padnę ze śmiechu. Te argumenty gorzowianina zaczynają powoli iść
            w tym kierunku. hehehehehe
        • Gość: sportowiec Re: ?????? IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 19:30
          "Zielona Góra niżej - tak jak w sporcie"

          Hehe ciekawe jaki macie tam sport u siebie w Gorzowie? Zgodze sie chyba jedynie
          z siatkoowką ale chce zauwzyc iż to wasza wspaniala druzyna zuzlowa jezdzi w
          nieco innej lidze niz nasza.
          Moze słyszałeś o zielonogorskich pingpongistach, zuzlowcach, piecioboistach,
          plywakach, snokerzystach, akrobatach,
          a czy jest u Was jakaś drużyna pilkarska nie liczac zuli z Zawarcia co łykają
          winko?
          Nie opowiadaj bajek o jakims miernym gorzowskim sporcie
      • Gość: made Re: ?????? IP: 213.77.60.* 26.06.04, 02:52
        > (argument bezsensowny, który można odnieść do każdego miasta); szkolnictwo
        > wyższe w Gorzowie to nędza, niski poziom i żadnych perspektyw rozwoju (nie
        > mówię że nasz UZ jest cudowny, ale na pewno lepszy od gorzowskiej miernoty);

        Co to jest UZ? Uniwersytet Zielonogorski? - Poziom wcale nie lepszy od
        gorzowskich szkol!!! A ze nazywa sie "uniwersytetem"? Tym gorzej dla niego...
        niestety... - wchodzi w porownania z innymi uniwerkami, gdzie jest autsajderem.
        Utarlo sie tam u Was, ze w Gorzowie jest beznadziejnie ze szkolnictwem, tak
        samo jak to, ze u nas nie ma ratusza... Oj zielonogorzanie... wy wciaz
        jestescie chyba w czasach komuny :) lub po prostu z definicji "zieloni" :D
        U nas jest ratusz i sa rozne szkoly wyzsze o bardzo roznym poziomie! Jezeli
        komus sie nie podoba, to moze przeciez studiowac np. w Poznaniu...

        Teraz jeszcze cos o bezrobociu gorzowskim. Sprobuj kogos tutaj zatrudnic. Wcale
        nie bedzie latwo. Bardzo duzo ludzi zyje z Niemiec lub robi cos na lewo,
        ewentualnie jest zatrudnianym na lewo. Znajomy dal ogloszenie do wyborczej, ze
        zatrudni sekretarke. Zglosily sie tylko dwie kandydatki! Dal jeszcze raz, ze
        szuka pracownikow fizycznych. Nie byl w stanie nikogo zatrudnic, bo kazdy cos
        tam juz robil na lewo za wieksze pieniadze i szukal czegos lepszego. To mowi
        wszystko o gorzowskim bezrobociu, zreszta nie tylko gorzowskim - to problem
        bardziej zlozony. Gdy rzad poprzez ZUS i skarbowke nas okrada - to zawsze
        bedzie 20% bezrobocie na papierze.



        • marcin_zielonagora Re: ?????? 26.06.04, 11:25
          W Zielonej Górze też jest podobnie. Przecież to oczywiste że na zachodnim
          pograniczu będzie tak zawsze. Bezrobocie zawsze jest niższe niż na papierku bo
          dużo ludzi pracuje na czarno (bynajmniej ma to miejsce w województwie lubuskim).
    • Gość: MAXX Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.06.04, 11:18
      Tu dziady,a tam dziadostwo- tak najkrocej mozna skomentowac sytuacje w obu
      miastach.Na pocieszenie zapraszam do odwiedzenia bylych miast wojewodzkich
      np.PILY czy LESZNA tam jest calkowita tragedia.
      • Gość: psko Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 11:44
        Lepiej jednak nie zagladaj na strony bylych miast wojewódzkich Dolnego Śląska
        takich jak Legnica czy Wałbrzych. W Legnicy budują właśnie 50-tą fabrykę w
        LSSE. A Strefa w Wałbrzychu jest największa w Polsce. Właśnie Toyota szuka 800
        pracowników do swojego drugiego zakładu. A pod Wrocławiem buduje trzecią
        fabrykę silników.
    • Gość: imp Gorzów prawie najlepszy w całej Europie... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 18:48
      Natomiast tu masz ranking w którym Gorzów jest jednym z najlepszych miast w
      Europie......

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2149853.html
      na szczęście (dla Gorzowa) tuż za Nowym Sączem ;0
    • Gość: imp Gorzów prawie najlepszy w całej Europie... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 18:51
      Natomiast tu masz ranking w którym Gorzów jest jednym z najlepszych miast w
      Europie......

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2149853.html
      na szczęście (dla Gorzowa) tuż za Nowym Sączem ;)
      • Gość: lolo Daj spokoj...Gorzow uber alles!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 21:47
        Najgorsze bezrobocie jest w Szczecinie i do tego najbardziej skorumpowani
        nauczyciele akademiccy a w ogole to zle sie jezdzi mieszkancom Gorzowa w
        Szczecinie bo drogi jakies takie szersze i swiatel wiecej... no i tory
        tramwajowe sie krzyzuja... o matko a tych numerach tramwajow to sie czlowiek
        nie wyznaje... az 9 tras!!! no i te przebrzydle ronda... przeciez kto to
        widzial zeby tak duzo bylo rond zupelnie ja nieprzymierzajac w takim Paryzu...
        skandal!!! Przepraszam w swoim imieniu wszystkich mieszkancow Gorzowa za te
        utrudnienia najbardziej za to ze 120 lat temu postanowiono wprowadzic w
        Szczecinie podobne rozwiazania architektoniczne jak w Paryzu... bije sie w
        piersi, kajam na kleczkach lkajac rzewnie...
    • Gość: lolo Szczecin gratuluje Gorzowowi!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 21:38
      Gratuluje jako Szczecinianin! wyprzedziliscie Szczecin, Gdynie, Gdansk,
      Katowice, Lodz - zaiste wspaniale osiagniecie!!! zapewne w wyniku wysilku wielu
      pokolen mieszkancow Gorzowa - tylko nie rozumiem jednego po jaka cholere
      potrzebujecie Naszych braw??? tak wybitne miasto jak Gorzow z pewnoscia nie
      potrzebuje pochwal ze strony takich zasciankow? I mam pytanie czy pobiegles juz
      z ta wspaniala nowina na fora wyzej wymienionych miast? jesli nie to koniecznie
      pobiegnij i pochwal sie ze Gorzow je wyprzedzil!!! koniecznie, juz, juz,
      szybciutko!


      Do nie Gorzowian - czy Gorzowianie sa az tak sfrustrowani? obserwuje od pewnego
      czasu wypowiedzi Gorzowian nie tylko z rozbawieniem ale i rosnaca ciekawoscia i
      mam pomysl by przeprowadzic jakis studium badawcze nad mentalnoscia Gorzowian.
      moze np: "Wachock a Gorzow" albo "Kompleks Zielonej Gory czyli urodzilem sie w
      Gorzowie".
      Kurcze czy ja biegne na forum Lodzi albo Katowic by trabic ze Szczecin je
      wyprzedzil? Albo na forum Gdyni by nawrzucac kibicom Arki Gdynia? No ludzie
      dorosnijcie troche!!!

      Pozdrawiam Wszystkich "wygranych" i "przegranych"
      • Gość: ja Re: Szczecin gratuluje Gorzowowi!! IP: *.us 26.06.04, 00:19
        To taki lokalny folklor i nic więcej. Nie należy traktowac tego zbytnio
        powaznie. A wogóle miło, że oba te miasta są tak wysoko, aczkolwiek do tego
        rankingu podchodzę bardzo nieufnie. To troszeczke takie pitolenie, ale dla nas
        korzystne (dla Gorzowa trochę bardziej).
      • Gość: made Re: Szczecin gratuluje Gorzowowi!! IP: 213.77.60.* 26.06.04, 02:18
        LOLO ty to dopiero musisz byc zakompleksiony... Bija cie w domu? Wyzywaja w
        szkole / pracy? Zadna kobieta Cie nie chce? Nie widzisz w tym krotkim poscie na
        forum az pieciu usmiechow? ":)" <=== TO JEST USMIECH
        Ten post to taka troche mala prowokacja, poza tym napisany z przymrozeniem oka.
        Igielka zostala wbita swiadomie przyznam i tylko takie slabe osobniki jak Ty
        wyrzygaly swoja frustracje na forum... Nie wazne skad sa, wazne, ze czuja sie
        prowincjonalni, bo ukula ich moja igielka. Bolalo???
        • Gość: psko Re: Szczecin gratuluje Gorzowowi!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 11:37
          Szczecin o Gorzów mogą pogratulować sobie że znalazły się wśród miast europy o
          najwyższym bezrobociu.
          finanse.wp.pl/wiadomosc.html?POD=2&wid=5378212&ticket=6176284047843054fldAiLpCA9%2BU%
          2BLwIdcUc9Rey1s08fOsIW2JhpZefncSsaWKGO6gFw%
          2Fl4uoD0N8vbiWhN0gaSHdmRkrhzvpTyOIutibRAAZrs0%2FtGkYf7wc48pDrfOI9nv895ZNkeymzn
        • Gość: lolo Jejku jak bolalo...bardzo bolalo...buuuuu buuuuuu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 12:39
          A skad ty to wszystko wiesz? ze mnie bija w domu, wyzywaja w szkole/pracy, ze
          mnie zadna kobieta nie chce, zapomniales dodac ze mam malego ptaszka i ze
          smierdzi mi z buzi... jejku jejku... jak to czlowieka dobrze znaja...

          A teraz na powaznie - bez wzgledu na intencje autor tego watku jest mocno
          zakompleksiony i mocno sfrustrowany. Pogadaj z dowolnym psychologiem, to sie
          nazywa "szukac potwierdzenia" czyli ze sam nie jestes przekonany czy w istocie
          tak jest i chcesz by potwierdzili to inni, latwo dodac :) czy ;) ktore maja
          zadanie asekurowac cie, zawsze mozesz powiedziec ze taki juz twoj urok, ze
          zartowles albo ze chciales sprowokowac, takie :) ;) pozwalaja ci w miare
          bezpiecznie wycofac sie na z gory upatrzone pozycje...

          Tak wiec "made" tak wyglada moje zdanie, kazdy kocha (albo i nie) swoje miasto
          rodzinne, ja kocham Szczecin, ty Gorzow ktos inny Katowice i to jest dobre, zle
          jest przyjsc do kogos w tzw "gosci" i niegrzecznie sie zachowywac.
          A na koniec popracuj nad empatia!
          Zegnam Gorzowianina
          • lepian4 Re: Jejku jak bolalo...bardzo bolalo...buuuuu buu 29.06.04, 18:44
            Gość portalu: lolo napisał(a):

            > A skad ty to wszystko wiesz? ze mnie bija w domu, wyzywaja w szkole/pracy, ze
            > mnie zadna kobieta nie chce, zapomniales dodac ze mam malego ptaszka i ze
            > smierdzi mi z buzi... jejku jejku... jak to czlowieka dobrze znaja...
            >
            > A teraz na powaznie - bez wzgledu na intencje autor tego watku jest mocno
            > zakompleksiony i mocno sfrustrowany.

            A skad ty to wiesz?

            Pogadaj z dowolnym psychologiem, to sie nazywa "szukac potwierdzenia" czyli ze
            sam nie jestes przekonany czy w istocie tak jest i chcesz by potwierdzili to
            inni, latwo dodac :) czy ;) ktore maja zadanie asekurowac cie, zawsze mozesz
            powiedziec ze taki juz twoj urok, ze > zartowles albo ze chciales sprowokowac,
            takie :) ;) pozwalaja ci w miare bezpiecznie wycofac sie na z gory upatrzone
            pozycje...

            "Szukales potwierdzenia", czy tylko zrobiles z igly widly?

            > Tak wiec "made" tak wyglada moje zdanie, kazdy kocha (albo i nie) swoje
            miasto > rodzinne, ja kocham Szczecin, ty Gorzow ktos inny Katowice i to jest
            dobre, zle> jest przyjsc do kogos w tzw "gosci" i niegrzecznie sie zachowywac.
            > A na koniec popracuj nad empatia!

            Tobie tez tego zycze, wszak chyba nie zrozumiales "lubuskich" potrzeb i
            wzajemnych animozji.
            > Zegnam Gorzowianina
            • Gość: lolo To ze podobne animozje sa miedzy Szczecinem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 20:52
              a Poznaniem nie powoduje ze biegne na forum Poznania by sie ponapinac ze np w
              Szczecinie bedzie kiedys tam jakis tam zlot zaglowcow...
              Jak Was bawi piaskownica to trudno, nie moj problem...
              adieu
              • Gość: gorzowianin Re: To ze podobne animozje sa miedzy Szczecinem IP: *.gorzow.mm.pl 01.07.04, 09:25
                Ubawiłeś mnie po raz kolejny lolo. Uważasz się, za zielonogórskiego
                szczecininanina, lub szczecińskiego zielonogórzanina. Nieważne. Za to ja mam
                dużo do powiedzenia na temat Poznania. Jedyne animozje jakie znam, to takie, że
                kibice ze Szczecina trzymają z Legią Wawa, która jest w Poznaniu nienawidzona.
                O innych nie może być mowy, bo Szczecin nawet nie dorasta do pięt Poznaniowi.
                Chyba, że masz na myśli nie animozje ale wieczne uczucie zazdrości ze strony
                Szczecina o to, że Poznań jest w każdej dziedzinie lepszy. Z tym się zgodzę.
                • Gość: lolo Odpowiem...choc nie mam ochoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 23:02
                  Jestem szczecinianinem ktory od jakiegos czasu mieszka i pracuje w Zielonej
                  Gorze.
                  Twoja wiedza o animozjach miedzy Szczecinem a Poznaniem jest zadna wiec nie
                  wypowiadaj sie na temat o ktorym nie masz pojecia...
                  Kibice Pogoni maja uklad z kibicami Legii ale ten uklad ma niewiele wiecej niz
                  10 lat a animozje miedzy Szczecinem i Poznaniem sa starsze i nie idzie tu o
                  tylko o zamordowanego przez bandziorow z Poznania kibica Pogoni...
                  Teraz gwoli scislosci - Szczecin nie zmierza dorastac Poznaniowi do piet bo i
                  po co, w odleglosci 120km znajduje sie jedno z najwazniejszych jesli nie
                  najwazniejsze miasto Europy i Szczecin jest najblizszym duzym miastem - mowa o
                  Berlinie - w naturalny sposob to Berlin a nie Poznan jest dla Szczecina
                  celem... Czy Poznan jest lepszy nie wiem bo to stwierdzenie tak ogolne ze mozna
                  by powiedziec ze lepszy jest np w ilosci utylizowanych strzykawek po
                  narkomanach (co jednoznacznie wskazywaloby na to ze w Poznaniu jest wiecej
                  narkomanow)... tak wiec pojecie lepszy oznacza dokladnie nic a chyba sam
                  nawolujesz do uzywania argumentow rzeczowych... Zapewniam cie ze naprawde w
                  Szczecinie nikomu nie zazdroscimy, owszem mamy zal ze po wojnie wywieziona ze
                  Szczecina nasze zabytki, ze zburzona gmach opery i wiele innych budynkow, ze
                  cegly z tych budynkow budowaly Warszawe..., mamy zal ze Szczecin nie posiada
                  przepraw mostowych mimo ze jest waznym miejscem tranzytu towarow, ze ostatnia
                  przeprawa budowana byla w znacznej czesci przez miasto przy pomocy kredytow
                  komercyjnych ktore splacac beda szczecinianie mimo ze odbywa sie nimi tranzyt
                  towarow na ktorym korzystaja mieszkancy calej Polski, pewnie ze mamy zal o to
                  ze pomija sie Szczecin i wojewodztwo Zachodniopomorskie w procesie
                  inwestycyjnym, ze mimo tego iz Szczecin jest miastem Polskim to traktowany jest
                  tak jakby wlasciwie nie byl Polski... Tyle ze to wszystko nie prowadzi do
                  zazdrosci... Szczecin nie zazdrosci Poznaniowi bo nie ma czego - specyfika tych
                  miast jest tak odmienna, historia, kultura... od zawsze to Poznan probowal
                  zdominowac Szczecin mimo tego ze zupelnie nie rozumial spraw zwiazanych z
                  gospodarka morska, z turystyka...nawet tak prozaiczna rzecz jak rzeka...
                  przeciez Poznan nie ma nawet portu rzecznego z prawdziwego zdarzenia...gdzie tu
                  zrozumienie czym jest stocznia np.?
                  Uslyszalem kiedys od mieszkanca Gorzowa ze Gorzow to sojusznik Poznania...mysle
                  ze tak Gorzow nie jest postrzegany przez Poznan i to chyba tylko Wasze pobozne
                  zyczenie by tak bylo... w Szczecinie np Gorzow odkad pamietam postrzegany jest
                  jako miasto wpraszajace sie do Poznania... taki biedny krewny... Szczecin sie
                  nigdzie nie wprasza, moze i jest biedniejszym miastem (choc osobiscie sie z tym
                  nie zgodze bo potencjal Szczecina znacznie przewyzsza potencjal Poznania i
                  mysle ze Szczecin jeszcze bedzie mial swoj czas) ale my klepiemy swoja bide
                  spokojnie, moze po odejsciu Jurczyka bedzie lepiej - zobaczymy, nie probujemy
                  nikogo zdominowac jako miasto...Koszalin i Slupsk chca sie odlaczyc, dobrze im
                  zyczymy i niech buduja swoja przyszlosc bez Szczecina... tyle ode mnie.
                  Wasza wola byc przydupasem Poznania, tak mysle ze gdyby Gorzow ominela A3(S3
                  zobaczymy bo lobby Poznania by wymazac droge z polnocy na poludnie jest bardzo
                  silne i jak na razie zwycieza) to naprawde przestajecie sie liczyc... jedyny
                  atut Gorzowa jaki znam to droga na Poznan...gdyby udalo sie zrownowazyc choc w
                  czesci A2 to byloby to z pozytkiem dla Zielonej Gory ktora na razie najwiecej
                  straci na A2 ale Gorzow nie zyskuje tutaj nic...
                  Dla Szczecina Gorzow w zaden sposob nie jest partnerem ale Zielona Gora i
                  Wroclaw tak!
    • marcin_zielonagora Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG 26.06.04, 14:22
      Rankingi nie są wiarygodne, przecież nie da się wziąć wszystkiego pod uwagę w
      tego typu zestawieniu.
    • woter Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG 26.06.04, 16:23
      gratulacje dla lubuskiego
    • Gość: Tadek J. Gorzow lepszy od ZG - k..wa tylko w czym ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.06.04, 20:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=13745299
      • fridjof Re: Gorzow lepszy od ZG - k..wa tylko w czym ? 27.06.04, 11:41
        jawna niesprawiedliwość, nie ma ZG i dlaczego u nas tylko 14% ?
    • Gość: gorzowianin Jeszcze o "świetnym" poziomie UZ IP: *.gorzow.mm.pl 27.06.04, 13:35
      Mimo wszytskich wyzwisk i epitetów jakie tutaj padły ze strony zielonogórzan
      mam nadzieję (choć przyznaję, że coraz mniejszą), iż znajdzie się w Zielonej
      Górze chociaż jedna osoba potrafiąca przedstawić rzeczowe argumenty dla
      poparcia swoich wypowiedzi. Zaczne od kilku słów komentarza na temat
      tzw. "wysokiego" poziomu nauczania w zielonogórskiej uczelni, która tak chełpią
      się mieszkańcy Zielonej Góry:

      1. ranking 2000 ("Perspektywy") - jeszcze przed połączeniem dwóch uczelni w
      uniwerek:
      Politechnika Zielonogórska - miejsce 18 na 18 klasyfikowanych;
      Wyzsza Szkola Pedagogiczma - miejsce 8 na 9 klasyfikowanych;
      2. ranking 2002 ("Perspektywy") - Uniwersytet Zielonogórski 63/75 (uczelnie
      państwowe)
      3. ranking 2003 ("Wprost" "Polityka") - UZ 13/15 (tylko uniwersytety)

      Radzę więc zweryfikować swoje oceny poziomu nauczania w Zielonej Górze.

      Dla porównania wyśmiewana przez zielonogórzan Wyższa Szkoła Biznesu:
      2002 - 25/100 (uczelnie niepaństwowe)
      2003 - 5/54 (uczelnie niepaństwowe o profilu ekonomicznym)

      Osobne słowo do "lolo": twoje wypowiedzi na temat rzekomego kompleksu gorzowian
      wobec wielkości Szczecina, które byłeś uprzejmy zamieścić na forum w formie
      odpowiedzi świadczą o początku zachowań paranoidalnych. Nikt tu z Gorzowa na
      ten temat nie zabierał głosu, za to Ty czułeś wewnętrzną potrzebę podzielenia
      się swoimi przemyśleniami na urojony temat. Zalecam Ci wizytę u psychologa.
      Twoje nadpobudliwe zachowanie z cechami paranoi może być początkiem
      schizofrenii. Nie żartuję! Pomyśl o leczeniu!
      • Gość: naukowiec Re: Jeszcze o "świetnym" poziomie UZ IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 15:03
        nie wypowiadaj się o materii, która Cię przerasta, skończ szkołę jakąś, to
        pogadamy
      • Gość: lolo Do Gorzowianina i Gorzowian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 22:18
        Wybacz stary ale chyba na bakier jestes z komentowanym artykulem, o kompleksie
        to ja mowie w odniesieniu do frustratow ktorzy wpadaja na forum i jedyne co
        potrafia to "ile wpierdolicie" albo "pies Falubaz" a ze przy okazji wskakuje
        czlowiek z Gorzowa i mowi patrzcie o to zostalismy dowartosciowani w rankingu
        miast i jestesmy przed Zielona Gora a Gorzow i Zielona Gore rozdziela akurat
        Szczecin z ktorego ja pochodze to skladam Gorzowianinowi gratulacje choc jego
        zachowanie swiadczy o tym ze po prostu jest dziecinny - wpada brzdac do
        piskownicy i krzyczy - patrzcie na mnie! mam najladniejsze wiaderka z was
        wszystkich i bede lepil najladniejsze babki... i jest ok bo to piaskownica.
        Ale forum typu ktore miasto najlepsze i patrzcie Gorzow przed Zielona Gora (i
        przed Szczecinem - bo tak wynika z rankingu) to przyklad osoby ktora oczekuje
        by ja pochwalic i zarazem potwierdzic pozycje Gorzowa - tylko po co chwalenie,
        po co docinki skoro wiekszsc z Nas widziala ten ranking i juz wie ze Gorzow
        wyprzedzil Zielona Gore - nie wnikam w merytoryczna jakosc rankingu choc np
        Sopot jest na 1 miejscu a np Gdyni i Gdanska nie ma w rankingu a traktowanie
        rozloczne Sopotu i Trojmiasta jest bezsensu!!! Sopot bez Gdyni i Gdanska pewnie
        nie bylby wcale sklasyfikowany!
        Wiec ludzie z Gorzowa wyluzujcie!!!

        A moje odczucia a propos Gorzowa i Gorzowian biora sie z obserwacji samych
        Gorzowian i Gorzowa i pretensje mozesz miec tylko do nich a nie do mnie...
        (przez 5 lat studiowalem z ludzmi z Gorzowa, wiem co robili na stancjach, w
        hotelach, widzialem jaka trzode odstawiali w jadlodajniach, widzialem jak
        jezdzili po ulicach, nasluchalem sie ich tekstow o Szczecinie, o Gorzowie i to
        co pisze jest dlatego ze ci ludzie wystawili takie swiadectwo miastu z ktorego
        pochodza!) a ze dane jest mi znac dobrze Gorzow - zarowno ze wzgledu na prace
        ktora kiedys wykonywalem jak i to ze teraz mieszkajac i pracujac w Zielonej
        Gorze dosyc czesto jestem w Gorzowie to moge powiedziec jedno - skonczcie z tym
        napinaniem, zachowujcie sie kulturalniej, pamietajcie ze na forum Zielonej Gory
        jestescie tylko goscmi a moze bedzie mi dane zmienic o Was zdanie - to jak
        jestescie widziani zalezy tylko od Was, ja nie wpadam na forum Gorzowa i nie
        krzycze ze jestescie tacy czy owacy. Okazuje Wam szacunek (chyba ze kreujecie
        sami sytuacje w ktorych nie moze byc tak ze Wy nie okazujecie szacunku a sami
        go oczekujecie) i oczekuje tego samego od forumowiczow - rowniez tych z Gorzowa!
        Ja sam jestem gosciem na forum Zielonej Gory i staram sie zachowywac tak jak
        powienien zachowywac sie gosc - to kwestia wychowania ktore wynosi sie z domu
        rodzinnego!
        • fridjof Re: Do Gorzowianina i Gorzowian 27.06.04, 22:50
          wszystko wskazuje na to,że miał trudne dzieciństwo, może nadrobi pewne
          zaległości w wychowaniu
        • Gość: gorzowianin Do lolo IP: *.gorzow.mm.pl 27.06.04, 23:57
          1. Przeanalizuj prosze ponownie pierwszy post zamieszczony w tym watku i wskaz
          w ktorym momencie jego autor jadowicie i zgryzliwie wypowiadal sie na temat
          porazki Zielonej Gory w rankingu?
          2. Przeczytaj ponownie swoj post (ten o 9 liniach tramwajowych w Szczecinie) i
          oswiec mnie prosze do jakiej konkretnej sytuacji sie odnosi?
          3. Uwazam, ze zwyciestwo (lepsza pozycja) w jakimkolwiek rankingu jest okazja
          do tego, zeby sie nia chwalic. I nie widze nic zlego w koazywaniu tego typu
          radosci.

          Mimo wszytsko pozdrawiam i licze na rzeczowe odpowiedzi.
        • lepian4 Re: Do Gorzowianina i Gorzowian 29.06.04, 18:54
          Gość portalu: lolo napisał(a):


          > A moje odczucia a propos Gorzowa i Gorzowian biora sie z obserwacji samych
          > Gorzowian i Gorzowa i pretensje mozesz miec tylko do nich a nie do mnie...
          > (przez 5 lat studiowalem z ludzmi z Gorzowa, wiem co robili na stancjach, w
          > hotelach, widzialem jaka trzode odstawiali w jadlodajniach, widzialem jak
          > jezdzili po ulicach, nasluchalem sie ich tekstow o Szczecinie, o Gorzowie i
          to co pisze jest dlatego ze ci ludzie wystawili takie swiadectwo miastu z
          ktorego pochodza!) a ze dane jest mi znac dobrze Gorzow - zarowno ze wzgledu
          na prace ktora kiedys wykonywalem jak i to ze teraz mieszkajac i pracujac w
          Zielonej Gorze dosyc czesto jestem w Gorzowie to moge powiedziec jedno -
          skonczcie z tymnapinaniem, zachowujcie sie kulturalniej, pamietajcie ze na
          forum Zielonej Gory...

          To juz graniczy z regionalna selekcja rasowa. Przyznaj sie, ile gorzowianek
          dalo ci kosza? Inaczej tych kulawych bzdetow nie mozna zrozumiec.

    • Gość: pawel Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 18:42
      dobre miejsca, a jak region wypada na tle kraju ?
      słabo, zatem nie krzyczmy tyle, bo prawo głosu do innych należy
    • tezgucio Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG 27.06.04, 23:24
      Gorzów jest znakomity i wygrywa w rankingach, Zielona Góra jest znakomita i
      wygrywa w rankingach, tylko lubuskie jakoś nie bardzo znakomite i wygrywa w
      zupełnie innych rankingach. A przecież wszędzie piszą, że przykład idzie z góry
      (od stolicy znaczy się).
    • Gość: Tony Gorzów jest 3 na liście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 13:04
      miast o największym bezrobociu w Polsce. ZG jest lepsza
      • Gość: gorzowianin Gorzów jest 3 na liście? IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.04, 14:29
        Moglbys sprecyzowac swoja wypowiedz? Jakich miast, za jaki okres?
    • Gość: karol Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 17:33
      nie emocjonujmy się, lubuskie jako całość nie wypada najlepiej
      • fridjof Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG 28.06.04, 18:13
        nieoczekiwanie dla lepperyzmu, wieś ma ogromne szanse na wzbogacenie się, oby
        tylko nadążyli z produkcją, to poprawi notowania regionu
      • marcin_zielonagora Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG 29.06.04, 01:24
        Ja myślę że województwo lubuskie radzi sobie coraz lepiej, na pewno powoduje to
        bliskość granicy.
        • Gość: pajacyk Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.04, 09:32
          Marcinku zielongórski, musisz jeszcze sporo poczytać. Na razie nie jesteś zbyt
          odkrywczy. Swe "pogłębione" opinie skonsultuj najpierw z mamusią...
          • marcin_zielonagora Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG 29.06.04, 15:42
            Już teraz wiem dlaczego masz taki nick. "Pajacyk" wyśmienicie do ciebie pasuje.
          • Gość: sagan Re: Ranking miast Polityki: Gorzow lepszy od ZG IP: *.zielman.pl 29.06.04, 16:25
            daruj sobie ten żałosny paternalizm stary zgredzie;


    • Gość: gorzowianin Pytanie... IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.04, 17:03
      Znaczy sie teraz tradycyjna pyskowka? Koniec rzeczowych argumentow ze strony
      zielonogorzan?
      • marcin_zielonagora Re: Pytanie... 29.06.04, 17:30
        My już przedstawiliśmy swoje argumenty, ty swoje. Po co się powtarzać. Ta
        dyskusja i tak nie ma sensu, wiadomo że każdy z nas ma swoje zdanie i wątpię
        żeby je zmienił.
      • Gość: sagan i odpowiedz IP: *.zielman.pl 29.06.04, 17:50
        a jesteś na naszym forum aby dyskutować, czy aby nas obrażać ? mam wrażenie, że
        chodzi ci wyłacznie o to drugie;
        he, he, rzeczowe argumenty - dobre sobie;
    • Gość: gorzowianin Jeszcze w sprawie pytania. IP: *.gorzow.mm.pl 29.06.04, 18:26
      Dzieki za odpowiedzi. Bardziej podoba mi sie ta od marcina, bo przynajmniej
      szczerze. Odpowiedz sagana jako zywo przypomina czasy, kiedy w zdrowym
      organizmie tkwil rzekomo wrog klasowy. Mysle, ze to brniecie w slepa uliczke.
      Nie macie nic do powiedzenia? Trudno. Nie bede zachecal
    • Gość: imp Obiektywnie patrząc to Gorzów jest też ponad ZG IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 18:59
      Obiektywnie patrząc to Gorzów jest też ponad ZG na mapie świata i ma bliżej do bieguna pn i to jest wielka niesprawiedliwość...
      • marcin_zielonagora Re: Obiektywnie patrząc to Gorzów jest też ponad 29.06.04, 19:02
        My mamy bliżej do Bieguna Południowego :)))))))))))
    • jorn Nie ma się co podniecać tym rankingiem... 30.06.04, 14:26
      ...dla mnie straciła wiarygodność, gdy tylko zobaczyłem, że wyżej od ZG są
      Siedlce - mieszkałem długo w ZG, w Siedlcach mieszka rodzina mojej żony, więc
      bywam tam dość często i znam z ich opowieści problemy tego miasta, więc chyba
      mam jakieś wyobrażenie i wniosek jest tylko jeden - w życiu bym sie nie
      zamienił: bezrobocie chyba 2x wyższe (gdyby nie urzędy i więzienie, to już w
      ogóle nie możnaby tam było dostać innej pracy, niż w sklepie, czy jako gosposia
      u biskupa); miasto wyglada mniej więcej tak: w centrum domki charakterystyczne
      dla powiatowych miasteczek wschodniej Polski (max. 2 piętra) + kilka blokowisk
      typu gomółkowskiego (mieszkania takie, że klaustrofobii można dostać,
      zielonogórskie bloki epoki gierkowskiej, to przy tym apartamenty) + wielka
      katedra i kilka innych kościołów. Podobnie, kilak lat temu widziałem rankingi
      ONZ i tam Białoruś była wyżej od Polski...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja