Gość: made
IP: 213.77.60.*
25.06.04, 00:35
Nie bez podstaw, bo znacznie poprawil sie u nas poziom zycia i szkolnictwa,
gdyby nie te wielkie bankructwa Gorzow mialby szanse na jeszcze lepsza lokate.
Zreszta z sympatia do sasiadow z ZG :o) przyznam, ze ZG tez osiagnela niezla
lokate jak na miasto, w ktorym praktycznie nic sie nie dzieje :) O
przepraszam... buduje sie Castorama :D
Wychodzi jednak prawda, ze wspolzawodnictwo wiecej nam daje, niz zabiera,
jest jakas mobilizacja zeby byc w czyms lepszym od Gorzowa/Zielonej. Pokazuja
to wysokie lokaty obu lubuskich stolic. Walczmy wiec dalej - ring otwarty :)
Pozdrowienia z Gorzowa :)