Dodaj do ulubionych

Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ...

20.07.12, 23:09
Prawdę mówią działkowicze _____ tak jest w całej Polsce ...... "wyszarpnąć" pieniądze z Okręgu na jakąkolwiek inwestycję graniczy z cudem a co roku do ich kasy wpływają od nas nie małe pieniądze.
Dokładnie, tak musi zostać zrobione "sztandar wyprowadzić" a zarząd krajowy wraz z okręgami rozgonić na cztery wiatry.
Obserwuj wątek
    • mamagra Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 20.07.12, 23:22
      Racja, po stokroć racja. Enigmatyczny PZD bez reformy rolnej stał się prawnym właścicielem setek tysięcy hektarów ziemi i wszelkich na niej naniesień. A to tylko dlatego, że towarzysze na gwałt szukali głosów poparcia w wyborach 2005 r. i taka ustawę nam zafundowali. Granda i k.....wo. Jedyne wyjście z tego gó..a to uwłaszczenie działkowców i wprowadzenie różnych form dobrowolnego zrzeszania. A tego niemalże dożywotniego dotychczasowego prezesa PZD za mordę i won z ogrodów działkowych. Czy może ktoś wie lub widział jak wygląda działka tego, tfu, prezesa?
    • trombozuh Dziennikarze dyspozycyjni jak w PRL 21.07.12, 00:14
      O czym ty piszesz, Woźnicki? Kłamiesz gorzej niż w Trybunie Ludu. Zupełnie nie o to chodzi, i wie o tym każdy, kto ma choć trochę substancji mózgowej w czaszce. Ustawa jaka była taka była, ale chroniła ogródki przed wywłaszczeniami i zbójecką wyprzedażą pod beton i asfalt. Obecnie nic już ogródków nie chroni, a władze miast, gdzie siedzi złodziej na złodzieju, Śmietanko na Śmietance, już tuptają nóżkami, co tam będzie można wybudować i jakie lody na tym ukręcić. I tylko o to chodzi w tej całej akcji. Tak, PZD to postkomuszy moloch, ale takich postkomuszych skansenów mamy w Polsce mnóstwo. Choćby w redakcjach gazet, albo w TVP, gdzie rządzi synalek sekretarzy PZPR Kraśko, nie mówiąc o PZPN czy spółdzielniach mieszkaniowych. I nikomu to jakoś nie przeszkadza. Tu też nie przeszkadzałoby, gdyby nie możliwość położenia łap na terenach wartych grube miliardy. Pisz człowieku prawdę.
    • nowak30 Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 21.07.12, 00:55
      popieram e.działowca cyt: "-działki TAK -ale koniecznie należy -działki TAK -ale koniecznie należy zmienić /zlikwidować strukturu PZD- ostatniej organizacji w stylu z PRL. -ustawowo wymusic odrobinę demokracji i uwolnienia się od "warszawki"-konsultacje TAK ale nie z prezesami -spróbować dotrzeć do działkowców!!! "

      też działkowiec
      • Gość: mk Re: Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku IP: *.internetia.net.pl 21.07.12, 07:45
        trudno powiedzieć jak to będzie. Na pocz. lat 90. zaczęto sprzedawać majątek PTTK i prywatyzować schroniska i domy turysty - prawie wszystkie, które udało sie sprywatyzować przestały być schroniskami, zmieniły się w pensjonaty, drogie hotele, domy prywatne albo ośrodki kolonijne. I czy przypadkiem teraz, gdy działki przestaną mieć jednego właściciela nie pozamieniają się w coś innego, n.p. w sklepy albo warsztaty?
    • wojtekd38 Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 21.07.12, 05:37
      Prawda Prwawdziwa KOmusza ustawa ale zahamowala likwidacje ogrodkow. Przeciez PIS owi chodzilo o dzialki przy Waszyngtowan i Odynca oraz Zwirki w Warszawie kiedy niejaki Lech Kaczynski byl Prezydentem Warszawy. Udalo mu sie sprzedac tylko dzialki przy Zwirki i wybudowac te najdrozsza Marine w Polsce. Atak na Zarzad ma w zamysle likwidacje tych dzialek i taka jest przyszlosc ROD.
    • baj62 Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 21.07.12, 07:04
      Zamieszczone tu opinie nie całkiem pokrywają się ze stanem faktycznym Ogrodów.Ustawę popierali posłowie różnych opcji bo były im potrzebne głosy w wyborach.Natomiast ustawę pisała Krajowa Rada.Zaczne od tyłu, Ustawa z 2005r nie różni się niczym od tej poprzedniej , natomiast, ta poprzednia od regulaminu POD/czy ktoś jeszcze pamięta ten twór?/ teksty są identyczne tylko gdy nastąpiła możliwość zmiany na korzyść KR, to skorzystali "działacze" z centrali i zafundowali sobie prezent.Nikt się niue pytał działkowców czy tego chcą czy nie, tylko działacze wyższych szczebli jeżdzili po ogrodach i zachwalali towar jak akwizytorzy,którzy do dzisiaj "piastują " funkcje - dosłownie i w przenośni, bo te "działacze' gdyby zostali pozbawieni stanowisk, to nigdzie nie zostaliby przyjęci do p-racy ze wzgl. na swoje kwalifikacje.Jest racją że kilku letni działkowiec wie co pod co sypać,natomiast szczebel nadrzędny rzadko wie po czym pieprz rośnie.Następna sprawa, przecztajcie sobie Informator działkowca od 40 lat nie zmienił się w swej formie z drobnymi wyjątkami.Dalej nikt nie nagłśnia sprawy miesięczników wydawanych przez KR,"Kwiaty","Mój Piękny Ogród","Byliny " i tym podobne badziewie treści tam zawarte minimalnie różnią się od siebie ,drukuje to KR, dgdzie w stopce redakcyjnej znajdziecie Kondrackiego i wszystkich znajomych "króliczka" no jak oni mają się zajmować ogrodami którymi jedynym przywilejem jest płacenie na pasibrzuchów.Partie popełniają ten sam błąd chcą pisać ustawę od nowa, ale w gronie swoich dzziałaczy którzy nie mają styczności z działkami i znowu powstanie bubel.Ustawa przede wszystkim powinna odnosćsię do stanu faktycznego, następnie dopuścić możliwość likwidacji tych ogodów które w istotny sposób są zawalidrogami w prowadzeniu inwestycji, ale w ścisłym porozumieniu z długoletnimi działaczami bez prawa głosu szczebla nadrzędnego/tym panom i paniom już dziękujemy/, następna sprawa to odszkodowania, nowy ogród i bezwzględne odbudowa infrastruktury przez chętnego na teren, a nie przezucać na barki działkowców, wtedy nie jeden się zastanowi czy warto inwestować.Był taki przypadek że próbowano zlikwidować w latach 90 ubiegłego wieku pod osiedle atrialne i jeszcze do tego czasu budują go na innym terenie, z aferami w tle.Dalej zlikwidować PZD,bo to głupota musisz należeć do PZD, żeby mieć działkę w ROD.Natomiast przynależność do PZD daje możliwość tzkże członkom rodzin z prawem głosu na walnym zebraniu.Jedna działka ma jednego użtkownika, inna 2 do kilku, efekt klika działkowa przegłosuje każdą korzstną dla siebie uchwałę po myśli "góry" w zamian za wybór inicjatorów do władz wyższych itd, itp.Wiem co piszę jestem działkowcem ponad 40 lat, przez 15 byłem prezesem ogrodu.
    • ceoll Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 21.07.12, 08:24
      tak, tak...czytajcie wypociny propagandy PO. I popierajcie Niesiołowskiego, głosujcie na niego. Koniecznie. " Działkowcy " dają sobą manipulować różnym propagandystom PO. Niczym świnie idące do rzeźni cieszą się ze swojej sytuacji. Nacieszycie się tymi swoimi ogródkami, nacieszycie!!!!
    • jakub-11111 Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 21.07.12, 08:34
      To nie działkowcy nie lubią swojego związku. PZD nie lubi szczególnie władza centralna. Gdyż związek jest duży, silny i władzy nie podlega. Już na początku lat 90tych z PZD chciała się rozliczać Unia Demokratyczna. Ale to histora rozliczyła się z UD. Teraz postanowiono sprawę załatwić dwu etapowo. Etap 1 - zatomizować związek. Etap 2 - Działkowców w małych i słabych organizacjach skłócić i wygnać z ogródków na zbitą mordę. Finał - grunty dla deweloperów . Kasa dla szeroko rozumianej władzy,aby żyło się lepiej.
    • damalita22 Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 21.07.12, 08:39
      Nareszcie ktos odwazny powiedzial tym panom prawde.Mam dzialke na Zastalu I od 30 lat,i od kiedy prezesem byla Pani Lisowska cos sie na dzialce dzialo,zarzad zrobil duzo inwestycji,i walczyl o nas jak budowano droge.Teraz chcemy zelektryfikowac ogrod i 3lata Pani lisowska walczyla o pieniadze z okregu i to ona miala na tyle odwagi aby uswiadomic nam dzialkowcom jak absurdalne i niekorzystne sa przepisy zwiazkowe.W zamian zarzad okregu od 2 lat probowal zdeskrydytowac ja w naszych oczach i nie wiedzial jaqk ja usunac z zarzadu!! Dla dobra ogrodu i aby umozliwic przeprowadzenie inwestycji zrezygnowala z funkcji prezesa.Apeluje do wszystkich prezesow ogrodow badzcie odwazni,mowcie co myslicie,nie chowajcie sie w "pietruszce".Ogrody musza byc samorzadne i niezalezne!. I jeszcze jedna uwaga,Pan Wontor niech sie nie martwi kto ma pilnowc naszych urzadzen na dzialce bo jak do tej pory radzilismy sobie sami doskonale.Najwyzszy czas wywalic nierobow z okregow i krajowki.Dzialkowiczka30
      • Gość: sarna46 Re: Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku IP: *.pawluk.org 21.07.12, 10:40
        A na działkach ZASTALU II zobaczyli tą napuszoną prezeskę i jeszcze bardziej napuszonego PANA K . co to kluczami od skrzynek z prądem dysponuje.... NO ! Instytucja ! Prezeska może mówić co chce i komu chce........A najbardziej prywatne sprawy z życia osobistego działkowiczów:P
        A dobrze,że zabrali im prawa.Podobno stosuje się praktyki wywalenia "niepokornych" tylko dlatego,że ktoś upatrzył sobie twoją działkę.... Wiem co napiszecie,że działek opuszczonych jest pełno... Ale tu nie chodzi o działki opuszczone !!!! Żeby harować od podstaw:) Chodzi właśnie o działki super zadbane z eleganckimi altanami i nasadzeniami.Chodzi o to aby przyjść na gotowe,bez przerzucania i grzebania w perzu i lebiodzie i trawie do pasa !
        Za to tych naprawdę mających w d...e wszystko tych co robią awantury, trzyma się i nic nie robi! !
    • Gość: Piotr Jestem za uwłaszczniem, fakulatywnie. IP: *.play-internet.pl 21.07.12, 11:28
      Nasz ogród tj. 60 działek zajmuje 3 ha pastwisk przy wale nad rzeką, na statusie prawa wieczystego użytkowania. W Księdze Wieczystej mamy:podrubryka 2.2.3 : Skarb Państwa ,
      2 gmina XXXXX; podrubryka 3.4. 1 ograniczone prawo rzeczowe,2 prawo użytkowania nieruchomości ustanowione nieodpłatnie na czas nieoznaczony(warunkowo) a [podrubryka 3.4.4.<inna osoba prawna) jest Polski Związek Działkowców....
      Wiec przysługuje nam zwolnienie z podatku gruntowego ( ...bo i teren zalewowy>), a że gmina nie ma charakteru letniskowego...więc podatek od nieruchomości może być mniejszy niż 1 zł za metr kwadratowy altany, albo domek-samowolkę ponad komusze wymiary można zalegalizować jako domek mieszkalny , z podatkiem 105 zł na rok.
      W gminie powiedziano, że w każdej chwili możemy występować indywidualnie z wnioskiem o wykup gruntu pod działkami , a pod drugie: im większa altana tym ... ewentualnie większa korzyść dla gminy.
      Ten kagańcowy przepis dot. powierzchni 25/35 mkw. pod altaną gminy nie interesuje. Ważnym są kwota i terminowość podatków,jest umowa na wywóz szamba i śmieci, umowa z energetyką no i ....respektowanie norm i zasad współżycia społecznego.
      Ubezpieczenie obiektu, nasadzeń, infrastruktury od skutków : zalania, gradobicia, huraganów,pożaru, włamań itp.... gminny nie interesuje, bo prawo do asekuracji przysługuje właścicielowi .
      Zatem.....będziemy się uwłaszczać i tworzyć dobrowolne stowarzyszenie. Pozdrawiam.
    • icdn Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku. ... 17.01.13, 17:31
      PZD -to dziwaczny, komunistyczny, twór-potrafiący egzekwować dla siebie datki od działkowców,nic w zamian nie dając.wymagający bezwzględnego posłuszeństwa od swoich członków czyli od działkowców-bo nie dostaniesz działki, jak wcześniej nie podpiszesz deklaracji związkowej i nie uiścisz opłaty dla PZD.A spróbój działkowcu im w twarz coś wyczytać-już nie masz działki- bo skreślą Cię z listy członków PZD,co jest równoznaczne z pozbawieniem Cię obrobionego własnymi rękami poletka.A dostanie od PZD dotacji (z naszych wpłacanych pieniędzy) raz na kilkanaście lat-graniczy z niemożliwością- kłoda za kłodą, aż w końcu zrezygnujesz. I tysiące innych grzechów głównych.Oby to za rok się skończyło.
      • Gość: Działkow-czyni W D....PIE MAM!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.13, 20:36
        Mam ponad 50 lat. Uprawiam działkę SAMA.Trochę warzyw,owoców,kwiatów!! I w d...pie mam tych w Warszawie.Cały ten PZD!! Kopię,grabię,nawożę,sieję,płacę za wodę,prąd/jest wodomierz,licznik/.Jak mnie okradną,zdewastują,PZD co na to? NIC!!! CHcę mieć działkę na własność, zamontuję Kamerę ! Chcę dojechać do działki a nie szturmować drogę do niej.PZD nic la mnie nie zrobiło,a płacę i płacę.....na DZIAŁKOWCA heheheheheeee
        • kumbaka PZD go home! 07.02.13, 22:32
          PZD go home!
          Zapraszam Państwa do zapoznania się z naszym wałbrzyskim forum, gdzie bardzo blisko jesteśmy celu tj. likwidacji tej patologii i rozliczeniu Leśnych Dziadków.
          Podaję link do forum:
          forum.gazeta.pl/forum/w,168,135091044,,ogrodki_dzialkowe.html?v=2
          Dowiecie się Państwo dużo różnych ciekawych rzeczy, ale tam również publikujemy nasze osiągnięcia, oto przykład:
          img267.imageshack.us/img267/8711/klimkwialkohol.jpg
          To jest nasz partyjny aktyw tj. jest to zdjęcie z alkoholowej libacji, która zorganizowana byłą zamiast dnia działkowca dla działkowców z naszego ogrodu, a ta zamroczona alkoholowo to aktywistka członek zarządu ROD a jednocześnie sekretarz OZS PZD i delegat na zjazd, gdzie bez naszej akceptacji przyjęto ten śmieszny projekt rzekomo obywatelski a faktycznie PZD-bis bez szans na powodzenie.
          Dzisiaj w naszym ogrodzie miała miejsce fala włamań, i proszę zobaczyć kilka przykładów:
          img138.imageshack.us/img138/5847/20130207121641.jpg
          img707.imageshack.us/img707/7106/20130207121808.jpg
          img41.imageshack.us/img41/745/20130207122130.jpg
          img202.imageshack.us/img202/294/20130207122358.jpg
          img339.imageshack.us/img339/9793/20130207122548.jpg
          img593.imageshack.us/img593/9010/20130207122721.jpg
          img843.imageshack.us/img843/8687/20130207124750.jpg
          img842.imageshack.us/img842/2199/20130207122025.jpg
          Pracuję teraz nad materiałem filmowym i trzeba opracować wniosek do prokuratury o ściganie sprawców tj. funkcjonariuszy PZD, którzy nie dopełnili obowiązku zabezpieczenia ogrodu i policji, którzy przyjechali na interwencję po 1.5
          godziny od zgłoszenia i złodzieje zdążyli uciec. Film będzie dostępny na naszym forum, ale także na naszym koncie w serwisie You Tube „RealizacjaDemokracji” i proszę tam zajrzeć.
          Polecam także forum w Olsztynie:
          forum.gazeta.pl/forum/w,64,109437659,141731866,PZD_juz_na_komposcie.html
          w Warszawie: forum.gazeta.pl/forum/w,51,137356429,141347080,Re_Ostatni_zjazd_PZD.html
          Zapraszam także do obejrzenia cyklu filmów dot. Zielonej Doliny, którego autorem jest redaktor Dobiesław Wieliński:
          www.youtube.com/watch?v=YWAPlmiGts4
          www.youtube.com/watch?v=nmj0nLIQaL8
          www.youtube.com/watch?v=kEV55V6G-5w
          www.youtube.com/watch?v=73WSoMb8trw
          www.youtube.com/watch?v=K-Fpkkyf69U
          www.youtube.com/watch?v=88ka1osuhSs
          www.youtube.com/watch?v=hGA1mZqPbGs
          www.youtube.com/watch?v=nGPtAH6m3KI
          Zapraszam również na stronę wolnego ogrodu w Pyrzycach:
          www.stowarzyszenie-zieleniec.za.pl/co-b-dzie-dalej---z-dzia-kami.html
          I to na razie tyle. Proszę Państwa Leśnych Dziadków trzeba pogonić z naszych ogrodów a następnie sprawdzić dokumentację i rozliczyć ich. Wkrótce się odezwę a jak ktoś ma chęć do nas napisać to podaję adres:
          rodpodzamczegn@wp.pl
          Pozdrawiam ]:->
            • Gość: Kumbaka PZD go home! IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.13, 17:01
              Acha, to u Was też tak wygląda Dzień Działkowca, który organizowany jest tylko dla funkcjonariuszy pzd i pije się wódę za działkowców pieniądze. Przy okazji stawia się piwo bojówkarzowi pzd, który zdewastuje ci ogród jak będzie taka potrzeba. No i oczywiście u Was też pierwszą flaszką jest wysokiej rangi działaczka zarządu okręgowego i jednocześnie zarządu rod.
              Wybacz, ale dla mnie jest to patologia a raczej dno.
              A teraz przeczytaj to:
              img577.imageshack.us/img577/1843/paszkwil.jpg
              Jak widzisz ta działaczka zatrudniła w okręgu syna a jak okazał się nieudacznikiem to przejęła etacik na siebie, drugi zresztą, bo jest także członkiem zarządu rod.
              A wiceprezes Kulik, jednocześnie szef okręgu, a jak się okazuje również specjalista od „Boong-Ga Boong-Ga” – czy u Was też mają miejsca takie obyczajowe ekscesy?

              Pozdrawiam ]:->
              • kumbaka Re: PZD go home! 10.02.13, 21:56
                Zapraszam do przeczytania mojego postu z forum we Wrocławiu:
                forum.gazeta.pl/forum/w,72,142286171,142445916,Re_PZD_go_home_.html
                Jasiek hola hola z tym przeznaczaniem naszych ogrodów pod budowę byle czego, bo idea ogrodów działkowych jest ze wszelkich miar niebagatelna i zasługuje na uznanie. Jeśli chodzi o pogonienie z ogrodów pzd tj. patologicznej struktury to masz rację trzeba to szemrane towarzystwo odsunąć od naszej działkowej kasy i rozliczyć.
                Kolego to, że mnie na forum wałbrzyskim atakują to normalne, bo odstawienie od koryta bardzo boli, poza tym te metody socjotechnicznej manipulacji w tym przypadku stygmatyzacji są znane i wiadomo jak działała sb-cja, która w różny sposób dyskredytowała opozycję. Masz rację, że atmosfera i styl działania leśnych ludków przypomina „stan wojenny” po pierwsze, dlatego, że pzd w ich wydaniu ma charakter paramilitarny, ponieważ posługują się bojówkarzami, którzy są dyspozycyjni i mogą ci np. spalić altanę, zablokować wejście na zebranie albo oczernić w ogrodzie. Poza tym często są to różnego rodzaju funkcjonariusze tj. byli milicjanci, prokuratorzy, czy stalinowscy sędziowie tudzież wojskowi i tu podam przykład. Pułkownik Z. Śliwa jest prezesem rod im. Armii Wojska Polskiego w Poznaniu, a także prezesem Okręgowego Zarządu PZD w Poznaniu, ale także jest członkiem prezydium krajowej rady PZD. Tutaj nawet nie ma zastosowanie zasada wash & go tylko Tri-To-Go. To jest chore, bo to przekreśla nadzór wewnętrzny.
                Taki patologiczny układ nie jest przypadkowy, bo dożywotność i podwójne czy nawet potrójne stanowiska służą zapewnieniu dostępu do kasy działkowców, ale także chronią przed ujawnieniem informacji o lewych interesach. Wiadomo, że działacze pzd się przed działkowcami nie rozliczają i także rada krajowa nie ujawnia swojego budżetu, a nawet bilans finansowy nie jest znany w KRS. Właśnie rzekoma walka o zachowanie struktury ma taki cel, aby uniemożliwić nadzór i dostęp do dokumentów. Oczywiście nielegalne przepływy finansowe są i są powołane spółki i tu jestem pewien, że działkowcy nic o tym nie wiedzą, ba nawet nie domyślają się, że za ich składkowe pieniądze finansowane były jakieś inwestycje, budynki, czy inne, które powstały za kasę działkowców, natomiast faktycznie w księgach wieczystych mają konkretnych właścicieli, którzy np. czerpią korzyści z najmu, dzierżawy itd. To wszystko wyjdzie na jaw, jak leśne dziadki stracą stanowiska i nowe zarządy dokonają bilansu otwarcia. Jednak dzisiaj służę przykładem i zacznę od samej góry:
                Eugeniusz Kondracki prezes po wsze czasy i warto przypomnieć ile zarabiał na pół etatu kilka lat wcześniej: 8,5 tys. PLN.
                www.fakt.pl/Dzialkowcy-Wasz-prezes-zyje-jak-krol-,artykuly,47516,1.html
                To jest pierwsze pół etatu, ale ma też drugie, również stanowisko prezesa:
                www.imsig.pl/pozycja/2005/135/KRS/68833,DOM_DZIA%C5%81KOWCA_POLSKIEGO_SP%C3%93%C5%81KA_Z_OGRANICZON%C4%84_ODPOWIEDZIALNO%C5%9ACI%C4%84
                miejsca.warszawa.gazeta.pl/miejsca_warszawa/161225595/Dom+Dzia%C5%82kowca+Polskiego+sp.+z+o.o./miasto-Warszawa/p/
                Mamy, więc do czynienia z pracusiem, ale czy ktoś z Państwa słyszał o takiej instytucji jak Dom Działkowca Polskiego? Nie? To podaję informację, że 100 % udziałów ma tutaj pzd a kapitał bilansowy to 3 mln. PLN. Tam prezesem jest także Antoni Kostrzewa i to nazwisko również jest jakoś mi bliskie i również pasuje do leśnego dziadka.
                To oczywiście nie koniec, bo ten tuptuś ma jeszcze trzecie pół etatu:
                www.krs-online.com.pl/wydawnictwo-dzialkowiec-sp-z-o-o-krs-9859.html
                Kondracki Eugeniusz Antoni – prezes zarządu i Kondracka Magdalena – prokurent i trzeba dodać, że bardzo zdolna i przedsiębiorcza córka prezesa.
                Kopiemy dalej, bo interesuje nas struktura:
                www.dzialkowiec.com.pl/wydawnictwo/struktura
                Mamy, więc, córka prezesa wcześniej prokurent i dodatkowo pani dyrektor – gratulujemy a nasz bohater prezes Gienek to nie tylko prezes, ale także przewodniczący kolegium wydawniczego – też gratulujemy, bo jak na Wiatyka 4 razy pół etatu daje w sumie dwa pełne etaty to nieźle a nie należy zapominać, że jest to biedny emeryt, który musi na działce uprawiać marchewkę, aby związać koniec z końcem. Tak przypuszczam, że lekko 30 tys. to wyciąga i na tym nie koniec, bo do kasy rady krajowej rocznie wpada 80 mln. PLN i gdzieś te pieniądze trzeba wydać, a na działki tj. na modernizację wydawano dotąd rocznie aż 2 miliony. Pozostałe pieniądze krążą, wprowadza się w ruch, bo pieniądz robi pieniądz i tak z każdym obrotem nabierają one większej prędkości i z czasem dorównują tej w LHC (zderzacz hadronów) i w pewnym momencie nie można już powiedzieć, gdzie one są, zamieniają się, bowiem w bozon Higgsa, tzn. mają masę, ale jej jednocześnie nie mają i ekonomia zmienia się w mechanikę kwantową, bo konta wykazują, że kasa jest jednocześnie w dwóch a nawet w trzech miejscach i to jednocześnie. Tego nie da się rozgryźć, bo to wie tylko nasz bohater a przypuszczam, że prędkości są tu takie, że i on do końca nie wie, co i jak. Pewne jest to, że po likwidacji tej patologicznej struktury trzeba będzie ten bajzel posprzątać, ale przypuszczam, że wym. koteria oraz pułkownik krzywdy nie da sobie zrobić. W gorszej sytuacji będzie rzesza popleczników, którzy ślepo wierzyli i zajadle bronili interesów tej kliki i ich mecenasi, bo na ich konto a jednocześnie na szkodę działkowców pracuje cała rzesza prawników.
                Jaka z tego wynika konkluzja, że należy bezwzględnie wstrzymać się z wpłatami na rzecz wspierania tego klanu i równie bezwzględnie zadbać o to, aby dane osób, które podpisały ten rzekomy projekt obywatelski nie trafiły na listy poparcia LSD i PSL. Pieniądze działkowców są marnowane, a nadto wydawane do walki z działkowcami i trzeba leśnych dziadków odseparować od kasy działkowców i to będzie na nich skuteczny lek i w taki prosty sposób możemy się ich pozbyć.
                Z tego wynika jeszcze jedna konkluzja, a mianowicie osoby uczciwe, które do tej pory w dobrej wierze zajmowały jakiekolwiek stanowiska w pzd powinny niezwłocznie złożyć rezygnacje, ponieważ to odium może być również ich udziałem. To na razie tyle, a w kolejce do publikacji mam dwa dokumenty (30 stron) i wiele ciekawych informacji, tak więc zapraszam do śledzenia tego wątku.
                Pozdrawiam ]:->
                • Gość: gienia Re: PZD go home! IP: *.toya.net.pl 10.02.13, 22:26
                  Przypuszczałam, że to niezła kasa dla działaczy okręgów i Krajowej Rady, ale nie myślałam, że aż tyle - za robienie wody z mózgu swoim owieczkom, strzyżonym co roku. Z płatnością do 30 czerwca. Działkowcy, jesteście zmanipulowani i głupi, bo masowo podpisujecie się pod tzw. projektem obywatelskim ustawy o ROD., który w istocie jest "dziełem" Kondrackiego i jego pomocników. Im chodzi tylko o Waszą kasę, a maj ą Was w d.... ie
                  • kumbaka Re: PZD go home! 12.02.13, 23:30
                    Witaj Gienia. Witam i zapraszam na mój post zbiorczy, w którym postaram się odpowiedzieć na pytania zawarte w różnych wątkach, ponieważ uważam, że należy informować działkowców na możliwie szeroką skalę tym samym edukować a to będzie gwarancją na to, że poradzimy sobie z armią leśnych dziadków i zaordynujemy im kompostowanie po wsze czasy.
                    Zacznę jednak od zaproszenia Państwa do obejrzenia kolejnego filmu, który pokazuje dewastację ogrodu ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu, jako skutek zaniedbań w zabezpieczeniu ogrodu i chodzi tu o nieróbstwo działaczy PZD.
                    www.youtube.com/watch?v=WTebKMkEG0M
                    Ten film zostanie jutro przekazany do prokuratury z wnioskiem o ściganie sprawców oraz do sądu, gdzie toczy się sprawa z powództwa działkowca przeciwko PZD.
                    Tak na marginesie zwracam się z apelem do działkowców, o udzielenie informacji na temat samochodu osobowego tj. zielonego Tico (numery rejestracyjne), bo być może jego właściciel jest zamieszany w sprawę wym. dewastacji. Oczywiście szkoda mi czasu, aby coś tu analizować, bo sprawa jest oczywista, leśne dziadki i ta cała struktura jest nieprzydatna i powinna zostać jak najszybciej zlikwidowana, a ogrody powinny wrócić we władanie działkowców i oni sami zdecydują jak je zabezpieczyć, we własnym zakresie, czy wynająć odpowiedniego administratora, który zrobi w tym zakresie porządek. A teraz postaram się odpowiedzieć na liczne pytania kierowane pod naszym adresem na różnych forach i zgłaszane pocztą elektroniczną, ale na początek jedna uwaga, bo kilka dni wcześniej skierowaliśmy do sądu i min. do posłów pismo liczące 14 stron, z przywołaniem kilkudziesięciu innych dokumentów, publikacji, zdjęć itd. i będziemy sukcesywnie ten dokument publikować i komentować i właśnie tam znajdzie się szereg informacji i odpowiedzi na nurtujące Państwa pytania, czy kwestie. Tak, więc proszę poczekać. Mona witaj i pozdrawiam, cieszę się, że możemy Cię tu gościć, bo myślałem, że już odpuściłaś sobie temat tej leśnej braci, ale skoro jesteś to zaraz po rozesłaniu postów na poszczególne fora prześlę ci kolejne pismo procesowe dot. znanej Ci sprawy. Wyobraź sobie, że sprawa ta toczy się nadal i końca nie widać, bo Kulik już 3 razy nie stawił się na rozprawę i dziwne jest to, że mimo widocznego faktu lekceważenia sądu to nie został jeszcze ukarany za niestawiennictwo, ale nam się już nie śpieszy, bo czas gra na naszą korzyść. Jak widzisz pracuję i prowadzę wątki w wielu miejscach, ale także zakładam wolne ogrody, pomagam w tworzeniu stowarzyszeń ogrodowych i co najważniejsze budzę w działkowcach motywy do samodzielnego myślenia i działania na rzecz uwolnienia polskiego ruchu działkowego od tego pasożyta, który żerował na nas i szkodził nam. Mam też radochę, bo pokazuję tą patologię, tępotę działaczy z najwyższego szczebla i widzę skuteczność mojego działania, bo aktywistów ubywa z dnia na dzień i przyjdzie czas, że będą się po mysich norach chować. Mona jak widzisz nadal atakują mnie i próbują uwłaczać i jak pojawiają się przymiotniki to wiem, że mój ostatni post był celny i trafiony. Ostatnio napisałem o spółkach i lewych interesach funkcjonariuszy PZD i od razu aktywistom nerwy puściły. PZD posiada 100 % udziałów min. w Wydawnictwie Działowiec, ale nie podałem, że jest to spółka z o.o. o kapitale bilansowym 11 mln. PLN. Zupełnie przyzwoicie, ale na tym nie koniec, bo tych lewych interesów jest, co niemiara i wkrótce będziemy również o tym działkowców informować. Proszę Państwa dopiero jak leśne dziadki stracą stanowiska i będziemy mieli wgląd w dokumentację będą wychodziły kolejne „kwiatki” i przekonacie się, jak była prowadzona gospodarka naszym mieniem działkowym, kto jest właścicielem domów działkowca, a kto czerpał tam zyski z dzierżawy, wynajmu itd. Już teraz apeluję do nowych stowarzyszeń, aby mieli to na uwadze i proszę nie zapominać o przejrzeniu ksiąg wieczystych, aby nie było później niemiłych niespodzianek. Tak wstęp mamy, Mona jest z nami i z tego powodu jest mi miło, to teraz kilka odpowiedzi. Jakiś Czereśniak nie wierzy póki nie zobaczy zeskanowanych wyroków – niedowiarku poczekaj procesy są w toku i prowadzimy jeden a później kolejny i następny. Jeśli chodzi o sprawy karne przeciwko aktywistom to sprawa nie jest tu taka prosta, bo proszę zobaczyć, co napisał sąd:
                    img854.imageshack.us/img854/8472/293wkord2011a.jpg
                    img338.imageshack.us/img338/5767/293wkord2011b.jpg
                    że aktywiści PZD nie ponoszą odpowiedzialności, bo nie są funkcjonariuszami publicznymi. Oni są dobrze instruowani i jak jeden mąż odpowiadają, że są tylko działaczami społecznymi i za nic nie odpowiadają. Oczywiście to nie jest koniec tej sprawy, bo jak zauważył sąd niewykluczone jest złożenie nowego zawiadomienia i przestępstwach działaczy PZD i takie zostanie złożone i tu również nie ma pośpiechu a raczej wskazana jest zwłoka i złożymy bardzo obszerne zawiadomienie jak stracą możliwość finansowania prawników z naszej działkowej kasy. A poza tym cały czas gromadzimy materiał dowodowy i tu mamy nagrania zeznań w sądzie i wkrótce sami Państwo się przekonacie, co oni opowiadają na sali sądowej. Ten tchórz nam wszystko wstrzymuje, ale boi się odpowiedzieć na pytania choćby związane z tym:
                    img577.imageshack.us/img577/1843/paszkwil.jpg
                    Mona a ten obrazek libacji alkoholowej z udziałem leśnej babki:
                    img267.imageshack.us/img267/8711/klimkwialkohol.jpg
                    Wyobraź sobie, że dostarczył go nam sam Jachu prezes rod – dobre, co?
                    Kolejna leśna babka Jaśka coś wie, ale nie napisze – nie martw się przyjdzie czas to przed sądem będziesz miała okazję tak jak Olsztyniak, aby opowiedzieć, co wiesz.
                    Teraz odpowiem Lili: bezpodstawnie atakujesz TK, nie mając do tego żadnych kwalifikacji, uprawnień ani argumentów. Ustawa o rod naruszała konstytucję, bo tworzyła monopol pzd, gdzie działkowcy musieli z mocy prawa a nie woli (wolność zrzeszania się) należeć do tej patologicznej organizacji, nawet w przypadku, kiedy zgodnie z prawem nabyli prawa do działki, którą stworzyła ich rodzina. Nie ma tu mowy o naruszeniu ustawy o stowarzyszeniach, bo po pierwsze TK nie orzeka o tym a po drugie PZD jest zarejestrowany w KRS, jako inna organizacja społeczna. Lili nie pleć, więc głupstw i nie powtarzaj jak papuga, bo nie jest w interesie działkowców w tak głupi sposób atakować organy państwa. Tu przypomina mi się Ochrymiuk (aktywistka KKR), gdzie w podobny sposób wypowiadała się o NIK, co jedynie świadczy o tym, że ta leśna babka żyje w PZDMatrix. Lili niepotrzebnie atakujesz posła Huskowskiego, obejrzyj lepiej ten film i zajmij się patologią w PZD zwłaszcza w okręgu sudeckim. Zadaj pytanie Kulikowi, dlaczego nie wyciągnął wniosków w stosunku do działaczy z ROD Podzamcze, spytaj go o kochankę itd. Lili zadajesz pytania, dlaczego? Odpowiem Ci, dlatego, że chcieliście nam odebrać nasze ogrody, tylko za to, że mieliśmy rację w sprawie ustawy o ROD i za to, że pokazujemy waszą nieudolność. Na koniec dwa zdania do Jaśka: Jasiu twój tok myślenia mnie zwalił z nóg, bo np., jeżeli ogród nazywa się ROD pod grzybem to prezesem musi być Jędrowiec a jeżeli tak to od razu musi być prezesem okręgu i oczywiście przysługuje mu stołek w RK – brawo! Kolego mój styl jest adekwatny do ataku funkcjonariuszy pzd i nie ma tu mowy o manipulacji, bo przedstawiamy dokumenty, filmy itd. Proszę bardzo może ten film też jest zmontowany, a może prawda jest inna i nie było tam włamań, a działacze Paprocki i Klimków świetnie zabezpieczyli wym. ogród. Kolego to Ty się zastanów i właś
    • kumbaka Re: Dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku 18.02.13, 19:42
      Witam, kolejny post: zapraszam do zapoznania się z vademecum dot. patologii w Polskim Związku Działkowców. Na zlecenie sądu dokonaliśmy zwięzłego opracowania wym. problemu i korzystając z dostępnych publikacji czy innych materiałów udowodniliśmy tezę, że PZD jest nieprzydatny, a nawet działa na szkodę działkowców i z tego powodu konieczna jest sanacja ruchu działkowego w Polsce a właściwie jego budowa od podstaw tzw. opcja zero, która ma szansę na realizację, ale o tym napiszę później. Na portalu BZ opublikowano art. pt. „Wciąż nie koniec problemów działkowców” i zapraszam do jego komentowania tudzież zgłaszania opinii lub krytycznych uwag a także zgłaszania pytań i postaramy się niezrozumiałe kwestie wyjaśnić lub uzupełnić. Publikacja jest dostępna na stronie:
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9189
      Przypomnę tylko, że wym. proces toczy się z powództwa działkowca, który złożył pozew o uchylenie uchwały zarządu ROD „Podzamcze” o pozbawieniu go prawa użytkowania działki, ale także przedmiotem tego procesu jest wniosek o podjęcie funkcji kontrolnej sądu, który ma stwierdzić istniejącą patologię i zawiadomić stosowne organy państwa. Nie wchodząc w szczegóły w tym miejscu podniosę tylko jedną kwestię tj. ustanowienia i finansowania radcy prawnego przez wym. zarząd. Proszę Państwa ta decyzja o pozbawieniu prawa użytkowania ogrodu przez działkowca została podjęta przez całą rzeszę Leśnych Dziadków w tym przez zarząd ROD gdzie prezesem jest J. Paprocki, następnie została podtrzymana przez Komisję Rozjemczą W. Olesińskiego, również Okręgowa Komisja Rozjemcza S. Terecha uznała ją za prawidłową a na koniec Olga Ochrymiuk przewodnicząca Krajowej Komisji Rozjemczej stwierdziła jej prawomocność – w takim wypadku rodzi się pytanie, czego oni obawiają się, że ustanowili pełnomocnika? Na uwagę zasługuje tu fakt, że usługi tego prawnika zostały sfinansowane z naszej działkowej kasy i nie było do tego podstaw, bo działkowcy nie wyrazili na to zgody, a uchwalony przez nich preliminarz finansowy również takich wydatków nie przewidywał. Składki działkowców nie mogą być wykorzystywane przeciwko działkowcom i to jest oczywiste a nadto zarząd sięgnął do naszej kasy, aby bronić tylko swojego interesu.
      Taki stan rzeczy można uznać za haniebny, bo jest to trwonienie naszych pieniędzy, które są niezbędne chociażby na zabezpieczenie ogrodu. Właśnie proszę obejrzeć film „Wandalizm w ROD „Podzamcze”, który pokazuje brak jakiegokolwiek zabezpieczenia ogrodu i wynik tego zaniedbania tj. dewastacja naszego ogrodu.
      Film dostępny jest na stronie:
      www.youtube.com/watch?v=WTebKMkEG0M
      Z tego filmu można wyciągnąć jeszcze jeden wniosek, że PZD nie dba o nasze ogrody, pozostawia je samym sobie, zawłaszcza nasze składkowe pieniądze i tu należy dodać, że budżet kadencyjny tego ogrodu to 500.000 PLN. Jest to duża kwota a ogród niszczeje a poza tym jak można zaobserwować nie są usuwane śmieci, mimo, że działkowcy składają dodatkowo na ten cel około 62.000 PLN rocznie. Co się dzieje z tymi pieniędzmi tego nie wiadomo, ale zapewne lądują w kieszeniach Leśnych Dziadków. W tym miejscu GN ROD „Podzamcze” apeluje do działkowców, aby wstrzymać się z płaceniem składki członkowskiej za ten rok, ponieważ pieniądze te zostaną bezpowrotnie stracone i wydane na inne cele pozastatutowe.
      W Warszawie przed KRS toczy się obecnie postępowanie, którego wynikiem może być wykreślenie PZD z KRS lub ustanowienie kuratora. PZD nie dopełnił szeregu obowiązków i tak nie ujawnił organów terenowych, nie ujawniał bilansów finansowych, ale także faktycznie mimo braku rejestracji prowadził działalność gospodarczą poprzez swoje spółki, których jest właścicielem tj. Dom Działkowca Polskiego sp. z o.o. i Wydawnictwo Działkowiec sp. z o.o. Nie ulega, więc wątpliwości, że historia PZD kończy się bezpowrotnie i nie ma najmniejszych szans na wyjście z tej opresji i ostatnią szansę pogrzebano składając kolejny bubel prawny swojego autorstwa bez konsultacji z działkowcami. Wykazaliśmy też, że PZD walczy z organami państwa i walka ta jest z góry przegrana, ale także walczy z działkowcami i jednocześnie skarży Polskę do ETPCz w Strasburgu, zarzucając min. Trybunałowi Konstytucyjnemu naruszenie prawa. PZD opracował także projekt ustawy o ROD, który w istocie jest tylko w interesie struktury tj. utrzymuje dotychczasowe organy, które tylko zmieniają nazwę. Wykazaliśmy, że ten projekt narusza Konstytucję, ale także stoi w sprzeczności z wyrokiem TK i nie ma żadnych szans na realizację, a więc po raz kolejny wydano nasze pieniądze, które zostały zmarnowane. Takie ustalenia potwierdzają parlamentarzyści PO min. posłanka M. Janyska czy J. Lassota. Partia rządząca przygotowuje projekt, który ma wykonać wyrok TK i tak przesądzona jest likwidacja PZD i ogrody mają być prowadzone przez stowarzyszenia, które będą tworzone od podstaw przez działkowców i to jest szansa na pozbycie się tej pasożytniczej struktury, która broniła tylko swoich interesów.
      Wszystko teraz zależy od nas samych działkowców i ogrody mogą do nas wrócić.
      Teraz zmieniam trochę temat, ale nadal będę poruszał się w motywie ziemi i zapraszam do zapoznania się z protestem rolników, którzy potrafili się zorganizować tworząc Komitet Protestacyjny Woj. Zachodniopomorskiego i opowiedzieli się „za … polskością Polski”. Nasze dziedzictwo narodowe jest wysprzedawane, ale oficjalne media jakoś o tym nie piszą i nasi wybrańcy również nie zajmują się tym tematem, ale tym „odłogiem” zajął się redaktor Lech L. Przychodzki, który na portalu BZ zanotował:
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9004
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9053
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9079
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9131
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9151
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9174
      Jak z tego wynika, to mamy w kraju wiele spraw do załatwienia, a nasza uwaga kierowana jest na nieużytki a wiadomo, że z ugorów żadnych korzyści raczej nie będzie. Wniosek jest taki, że zajmujemy się tym, co nie trzeba i tak się dzieje w każdej dziedzinie. Służę przykładami, komendant miejski policji w Wałbrzychu poprawia stan bezpieczeństwa w mieście likwidując komisariaty na dzielnicach, a włodarze miasta (lekarze specjaliści – bez jaj tak jest) budują nam aqua park i hotel, Starą Kopalnię i oczywiście efekt tego może być tylko opłakany. Proszę zobaczyć:
      www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9227
      www.youtube.com/watch?v=1Dgdc8P___4
      Projekt Stara Kopalnia miał być, właśnie miał być tym, tamtym, a teraz ma być zupełnie czymś innym i oczywiście szkoda o tym pisać, ale na koniec mała dygresja, mamy kryzys, wszędzie brakuje pieniędzy, nawet UE tnie budżet i może właśnie przyszła pora i może ktoś powinien odpowiedzieć za to ewidentne marnotrawstwo, niekompetencje itd. Póki, co, zgłaszam postulat, aby rolników z Pomorza przesiedlić do Wałbrzycha a naszych Leśnych Dziadków wyekspediować do kraju wym. Olgi i może czesanie białych niedźwiedzi, trochę by ich otrzeźwiło a pozostałych wyrwało
      z tego letargu, bo tu i teraz
      • kumbaka Malwersacje w PZD 23.02.13, 14:44
        Witam ZG, wcześniej pisałem już o malwersacjach funduszy działkowców, funkcjonowania w tym zakresie szarej strefy, gdzie pieniądze krążą z ręki do ręki a na końcu trafiają do kieszeni funkcjonariusza albo klakiera PZD. Nasz dokument tj. vademecum dot. patologii w PZD spotkał się z bardzo przychylnym przyjęciem i pozytywnymi opiniami. Dzisiaj mam dla Państwa rozwinięcie tego tematu oraz jego potwierdzenie poprzez demonstrację dokumentów z KRS. Zapraszam do obejrzenia filmu pt. „10 tygodni, które wstrząsnęły Kwitnącą Doliną cz. 9”, który dostępny jest na stronie: www.youtube.com/watch?v=RMWfTlxB3Iw
        Proszę Państwa nie ma już żadnych wątpliwości nasze pieniądze składkowe były wyprowadzane z kasy PZD i służyły kacykom PZD do robienia lewych interesów. Po to PZD powołało tzw. spółki córki, aby kręcić jak to określił redaktor Dobiesław Wieliński „lody”, ale dodatkowo oszustwo polegało tu na tym, że trefny towar był podwójnie fakturowany i wyceniany i sprzedawany. Oczywiście rachunek był wystawiany działkowcom, a ci agitowani przez adherentów rodziny Kondrackiego płacili jak za przysłowiowe zboże. Należy przyznać, że interes się kręcił nieźle i kręciłby się nadal, gdyby nie TK i grupa zapaleńców, która powiedziała STOP nadużyciom, złodziejstwu i okradaniu działkowców i Państwa Polskiego. PZD przejęło osiedla rekreacyjne i to bez wątpienia jest materia dla CBA, jestem tego pewien na 100%. Proszę zobaczyć, że te spółki-córki nie mają nic wspólnego z ruchem związkowym, że są to spółki prawa handlowego, a więc podmioty powołane, do tego, aby generować zysk. Tutaj zysku nie było, ale były lokaty, straty i to również można uznać za działanie na szkodę spółki, a za to grożą już nie tylko sankcje fiskalne, ale także karne. Do tej pory nikt takiego przestępstwa nie zgłosił, ponieważ wszystkie stanowiska zajmują: Kondracki, rodzina i koteria, która jest w 100% od niego zależna. Przy czym należy dodać, że nad lewymi interesami czuwa sztab prawników z warszawskich kancelarii i wszystkim im się dobrze żyje na nasz koszt. Oczywiście te interesy centralne mają przełożenie na mniejsze interesiki okręgowe i lokalne, ale macki ma wszędzie klan Kondrackich. Proszę Państwa, okazuje się, że aby w Polsce uprawiać ogródek to nie wystarczy przymusowo zapisać się do PZD, ale także trzeba łożyć na rodzinne latyfundium Kondrackich i uprawiać zgodnie z zapisem w KRS „grzyby, warzywa i wspierać transport, handel ciągników” i cholera wie jeszcze, co, w każdym bądź razie, aby żyło się dobrze PRL-owskiej nomenklaturze. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości to okazane dokumenty tj. dowody wpłat gotówkowych na sumy 1.600.000 i 1.100.000 PLN nie pozostawiają już żadnych złudzeń. Proszę zobaczyć, że ten Tuptuś w reklamówce albo w tasi przyszedł do kasy i wpłacił gotówką, która była niewiadomego pochodzenia. Przecież takie transakcje odbywają się wyłącznie bezgotówkowo, poprzez przelewy bankowe, albo przekazy, czy inne noty obciążeniowe itp. Te przykłady pokazują, że prezes może pobrać z kasy milion albo dwa miliony PLN i na rozliczenie tak wysokich środków wystarcza zwykły kwit z pieczątką. Taką gospodarkę finansową trzeba będzie dokładnie prześwietlić, przeprowadzić szczegółowy audyt finansów i to będzie pierwsze zadanie dla ustanowionego nad PZD kuratora. Na uwadze trzeba mieć też fakt, że w PZD nie ma żadnej kontroli wewnętrznej, bo komisja rewizyjna pod kierunkiem M. Fojt jest tylko marionetką w ręku prezesa, podobnie jak komisja rozjemcza pod kierownictwem Olgi Ochrymiuk, która nigdy nie podejmuje tematu malwersacji, po prostu działacze mają zielone światło i mogą spokojnie doić działkowców. Przyjętym zwyczajem w PZD zwłaszcza podczas zjazdów krajowych jest to, że tam nikt nikogo o nic nie pyta, wszystko jest wcześniej ustalone, listy kandydatów na stołki po odczytaniu zamknięte, a bilans i rozliczenie przyjmowane są w ciemno, ale za to przy pełnym zaufaniu do prezesa i jego rodziny i podparte „autorytetem” Kulika, Fojt, Ochrymiuk i Kostrzewy. Tak to działa i taki mamy skutek, lecz efekty końcowe będą dla nich opłakane, ale najważniejsze jest to, aby te wyprowadzone pieniądze z powrotem trafiły do kasy działkowców. W takiej sytuacji liczba działaczy dramatycznie się skurczy i trzeba będzie ich szukać z przysłowiową świecą. Proszę Państwa docieramy już do wszystkich okręgów i apelujemy o dalsze rozpowszechnianie naszych komunikatów, ponieważ rzetelna informacja przekazana działkowcom pozwoli na uniknięcie błędów i będą mogli odnaleźć się w tej nowej sytuacji. Oczywiście niektórym to i tak nie grozi, bo np. prezes ogrodu ROD Staszica w Katowicach jest niereformowalny i zamiast przekazać nasz komunikat działkowcom z ogrodu to nam grozi, wypisując różnego rodzaju bzdury, które tu pominę. Chodzi mu o to, że liczy się tylko PZD i jego projekt, który jak podnosi inny Leśny Dziadek zakłada możliwość secesji ogrodu z PZD. Oczywiście jest to przykład zwykłego kłamstwa, ponieważ wyjście ze struktur PZD pozostanie nierealne. Najlepiej jak przytoczę te opracowane przez prawników Kondrackiego przepisy:
        „ Art. 61. 1. W terminie 24 miesięcy od wejścia w życie ustawy, walne zebranie członków stowarzyszenia ogrodowego, o którym mowa w art. 58 ust. 1, korzystających z działek w terenowej jednostce organizacyjnej tego stowarzyszenia, będącej do dnia wejścia w życie ustawy rodzinnym ogrodem działkowym, może podjąć decyzję o powołaniu odrębnego stowarzyszenia ogrodowego, które przejmie prowadzenie tego ROD (uchwała o wyodrębnieniu ROD).
        2. Uchwała o wyodrębnieniu ROD podejmowana jest bezwzględną większością głosów, przy obecności, co najmniej połowy liczby członków stowarzyszenia ogrodowego z ROD, którego uchwała dotyczy.”
        Proszę bardzo mamy termin 24 miesiące i tzw. większość kwalifikowaną. Ustalałem ostatnio adresy ogrodów i przeglądałem ich strony, gdzie były komunikaty o zebraniach ( z wyłączeniem ROD Podzamcze, bo tam nigdy takich informacji nie ogłaszają) i wszędzie niemal na czerwono był od razu podany drugi termin, co oznacza, że wszystkie zebrania odbędą się w drugim terminie przy frekwencji liczonej w promilach. Dla ważności tych zebrań i wyboru prezesów i pozostałych funkcyjnych tzw. kworum nie jest potrzebne, ale przy secesji z PZD Kondracki stawia zaporę praktycznie nie do przejścia. Załóżmy jednak, że w jakimś małym ogrodzie zbierze się określona większość i podejmie decyzję o secesji, ale tu mamy drugi warunek, który jest jeszcze bardziej zaporowy, bo działkowcy mają na to tylko 24 miesiące i po tym amen do końca świata i jeden dzień będą musieli trwać w PZD. Podam przykład z opisywanego tu procesu, gdzie działacze podjęli uchwałę o skreśleniu działkowca z listy członków PZD w 2010 r. a w 2011 r. został złożony pozew o uchylenie tej uchwały i końca procesu jeszcze nie widać. W czerwcu minie dokładnie trzy lata. Proszę Państwa te przepisy są opracowane tylko w jednym celu, aby zachować interes obecnej nomenklatury, która chce się jeszcze bardziej zagnieździć i tym razem po wsze czasy. Oczywiście okręt PZD idzie na dno i nic i nikt już mu w tym nie przeszkodzi. Nie mniej jednak działkowcy muszą wykorzystać obecne zebrania sprawozdawczo-wyborcze i wybrać nowe władze, które odetną się od tej patologii i siądą do stołu negocjacyjnego, zgłoszą nasze postulaty, propozycje korzystnych dla nas rozwiązań. I wiem jedno, że skompromitowana rada krajowa, żenujące stylem kierownictwo PZD nic działkowcom nie załatwi. Musimy wziąć sprawy w swoje ręce, bo nikt za nas tego nie zrobi i np. projekt posła Huskowskiego idzie w dobrym kierunku tj. likwidacji PZD, budowy stowarzyszeń od podstaw i trzeba tylko go skorygować choćby o te altany i możemy to uzyskać.
        Pozdrawiam ]:->
        • kumbaka Goodbye PeZetDe 02.03.13, 20:32
          Witam w Zielonej Górze, Grupa Niezależna ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu kontynuuje rozważania na temat patologii w Polskim Związku Działkowym, które skutkowały tym, że organizacja ta stała się nieprzydatna i uległa samozagładzie. Pełną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi ekipa E. Kondrackiego, która wcześniej mamiła działkowców twierdzeniem, że ustawa o ROD jest konstytucyjna a następnie jak Trybunał Konstytucyjny obalił tą tezę, (którą zresztą przewidywaliśmy) po raz drugi oszukała działkowców obiecując im reaktywację PZD (projekt obywatelski) a tym samym utrzymanie status quo. Celem działania tej skompromitowanej ekipy było tylko odwrócenie uwagi od rzeczywiście podejmowanych działań zmierzających do tego, aby wywłaszczyć działkowców z funduszy na rzecz partyjnej nomenklatury, która po likwidacji PZD straci intratne synekury. Proszę zobaczyć, jaki chytry plan, działkowcy w trwodze walczą o utrzymanie ogrodów, a tymczasem działacze spokojnie zabezpieczają swoje interesy i losem działkowców w ogóle się nie przejmują. Ale o tym za chwilę. Ostatnio pisaliśmy o malwersacjach finansowych i spółkach prawa handlowego, które utworzyli aktywiści PZD, po to, aby interes się jeszcze szybciej kręcił i aby można było spokojnie robić lewe interesy na koszt działkowców. Jest to opisane na portalu BZ w art. pt. „Jak i dlaczego musimy rozstać się z PZD”. Dostępny jest on na stronie:
          www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9323
          Można również o tym poczytać w biuletynie wewnętrznym Zielonej Doliny nr 42, który jest opublikowany na stronie:
          img843.imageshack.us/img843/8043/b42.pdf
          Te informacje przypominam z tego powodu, ponieważ ten komunikat będzie szeroko kolportowany min. rozsyłany do posłów, instytucji, mediów w kraju i za granicą i GN zwraca się do wszystkich adresatów o jego dalsze propagowanie, ponieważ pełna informacja na temat patologii w PZD przyczyni się do sanacji ruchu działkowego w Polsce, ale już bez PZD i jego żerujących na działkowcach działaczy.
          Proszę Państwa na początku podałem tezę, że działacze przygotowali i przeprowadzili plan awaryjny, który ma na celu utrzymanie stołków i dochodów i teraz przejdę do jej uzasadnienia. 14 listopada 2012 r. ekipa E. Kondrackiego rejestruje w KRS pod numerem 0000439816 Fundację Rozwoju Ogrodów Działkowych i prezesem zarządu zostaje Kostrzewa Antoni Ryszard, tu przypomnę członek Rady Krajowej PZD a wcześniej wiceprezes PZD. Wpis można zobaczyć min. na stronie KRS: ems.ms.gov.pl/krs/danepodmiotu lub na stronie:
          www.krs-online.com.pl/fundacja-rozwoju-ogrodow-dzialkowych-krs-772586.html
          Dla uzupełnienia a właściwie dla uzyskania pełnej dokumentacji trzeba ujawnić także funkcjonariuszy Rady Krajowej PZD, którzy ten plan przygotowali, ale także trzeba pamiętać o M. Fojt przewodniczącej Krajowej Komisji Rewizyjnej PZD i O. Ochrymiuk przewodniczącej Krajowej Komisji Rozjemczej PZD, które w pełni aprobowały ten scenariusz, który ma polegać na tym, aby pieniądze składkowe działkowców znalazły się poza naszym zasięgiem. Na poniżej wym. stronie jest przedstawione całe to kute na cztery nogi gremium:
          img405.imageshack.us/img405/4611/krspzdiichfundacjirozwo.pdf
          Proszę Państwa nie ulega najmniejszej wątpliwości, że E. Kondracki i jego serwiliści chcą wyprowadzić z PZD kwotę 50.000.000 PLN do wym. fundacji, a przypomnę, że pieniądze te miały być przeznaczone na modernizacje ogrodów działkowych w Polsce a zamiast tego po raz kolejny działacze zasiądą w zarządzie i radzie nadzorczej wym. fundacji i za puste debaty na temat rozwoju ogrodów działkowych będą się sowicie wynagradzać, natomiast działkowcy zostaną pozbawieni szansy na uzyskanie środków na modernizacje swoich ogrodów, mimo, że zgromadzili na ten cel fundusze. Po raz kolejny działkowcy zostali oszukani, bo wcześniej prominentni działacze PZD za pieniądze działkowców utworzyli sobie intratne etaty w spółkach prawa handlowego, ale to im nie wystarczyło i teraz dodatkowo stworzyli sobie wym. fundację, której byt nie ma żadnego uzasadnienia, ponieważ wcześniej zgromadzone na ten cel środki powinny zostać przekazane ogrodom na modernizację i to byłby dodatkowy atut, aby nie likwidować dobrze urządzonych i zmodernizowanych ogrodów. Jednym słowem pieniądze działkowców są wykorzystywane do celów pozastatutowych i marnowane są na interesy działaczy z Rady Krajowej PZD oraz na utrzymywanie kancelarii prawniczych, które tu również korzystają i czerpią znaczne korzyści. Taki patologiczny stan rzeczy jednoznacznie dyskwalifikuje PZD, jako podmiot, który może zabierać głos w sprawach działkowców, natomiast działkowcy powinni powstrzymać się z płaceniem składek członkowskich na rzecz PZD, ponieważ nie mają oni obowiązku finansować podejrzanych interesów funkcjonariuszy PZD, spółek czy fundacji. Tak na marginesie dodam tylko, że członkiem RK jest Z. Śliwa, który jednocześnie jest prezesem OZ w Poznaniu, a z Wielkopolski GN otrzymuje największą ilość niepokojących sygnałów i prezesi ROD z tego rejonu z jednej strony wspierają nasze starania o likwidację PZD i budowę samorządu ogrodniczego od podstaw, a z drugiej strony nie mogą w tym procesie aktywnie uczestniczyć, bo są z miejsca „ustawiani” przez wym. PRL-owskiego pułkownika. W ogrodach, które zamierzają się usamodzielnić wprowadza się natychmiast zarządy komisaryczne, a rzekomo projekt obywatelski i PZD dopuszcza secesję i jak się okazuje tylko na papierze. Otrzymaliśmy także informację, że w Poznaniu biura PZD są już wysprzątane i nie udostępnia się już żadnych dokumentów. Jednym słowem działacze RK dokładnie wiedzą, że czas PZD przeminął, wkrótce ten rzekomo obywatelski projekt E. Kondrackiego i jego kolesi przepadnie w sejmie, ale za to pozostaną spółki prawa handlowego i wym. fundacja, czyli taktyczny desant ma szansę na powodzenie i działacze zostaną w pełni zabezpieczeni. Tak może być, ale nie musi i trzeba koniecznie i niezwłocznie zawiadomić organy państwa celem natychmiastowego wprowadzenia kuratora do PZD, który zabezpieczy nasze działkowe fundusze. Niebawem zostanie zrealizowany na ten temat kolejny film i redaktor Dobiesław Wieliński publicznie zaapeluje do instytucji państwowych o podjęcie stosownych decyzji. Przed KRS toczy się w tej sprawie postępowanie i dlatego GN proponuje złożenie stosownego wniosku, o zabezpieczenie funduszy działkowców przed ich bezprawnym wyprowadzeniem poza PZD. Jest to sprawa priorytetowa i inne sprawy, które tu zamierzałem podjąć muszą poczekać. Na zakończenie zapraszam do zapoznania się z procesem działkowca z Wałbrzycha, który walczy z PZD o prawo uprawiania swojego ogrodu, natomiast zarząd ROD „Podzamcze” ustanowił w tej sprawie radcę prawnego również na koszt działkowców, aby bronił ich interesów i pozbawił działkowca prawa do użytkowania swojego ogrodu. Tu przypomnę, że projekt E. Kondrackiego rzekomo dopuszcza możliwość uprawiania ogrodu poza PZD, natomiast rzeczywistość jak się po raz drugi okazuje jest zupełnie inna. Film dostępny jest na stronie: www.youtube.com/watch?v=4mY1eZzwbTw
          Wkrótce opublikujemy ścieżkę dźwiękową z kolejnych rozpraw i dokumenty z tej bulwersującej środowisko działkowców sprawie.
          GN ROD „Podzamcze”
          • kumbaka Syndykat Falszu = PZD 06.03.13, 22:27
            GN wita Zieloną Górę i zaprasza do zapoznania się z kolejnymi rewelacjami na temat PZD.
            Grupa Niezależna Rodzinnego Ogrodu Działkowego w Wałbrzychu przesyła kolejny już X komunikat dot. patologii w PZD. Jednak zanim przedstawimy Państwu tekst tego dokumentu, który jest obecnie kolportowany w Wałbrzychu metodą z ręki do ręki działkowców, ponieważ miejscowi funkcjonariusze PZD niszczą nasze komunikaty i chcą pozbawić działkowców dostępu do informacji innej niż jedynie słuszna propaganda PZD – to zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu z cyklu „10 tygodni, które wstrząsnęły Kwitnącą Doliną” i 10 część tego filmu nosi tytuł
            „SYNDYKAT FAŁSZU”.
            Film dostępny jest na stronie internetowej:
            www.youtube.com/watch?v=wDJ-1K5Fjlw&feature=youtu.be
            W filmie tym pojawia się nazwisko posła Ryszarda Kalisza, który zaapelował do działkowców z Kalisza, aby ci zrzeszali się w organizacje pożytku publicznego.
            Wystąpienie to GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu aprobuje i zaleca do rozważenia wszystkim działkowcom i ogrodom w kraju, ponieważ innej drogi do dalszego spokojnego uprawiania i rozwoju ogrodów w Polsce nie ma. Przedstawiamy fragment tego wystąpienia:
            „- Ten wyrok w praktyce powoduje, że struktura związana z PZD przestaje istnieć. Proponuję, żeby działkowcy tworzyli społeczeństwo obywatelskie i wzięli sprawę we własne ręce. Powinni założyć stowarzyszenie rejestrowane, takie, które ma osobowość prawną i może stać się podmiotem stosunków cywilnoprawnych. Następnie stowarzyszenia poszczególnych ogrodów powinny się zrzeszyć na przykład w federację, w skali miasta, a nawet całej Polski. Tak powstałaby struktura, która byłaby partnerem do pracy nad nową ustawą”.
            Pełna relacja z tego spotkania posła z działkowcami dostępna jest na stronie:
            radom.gazeta.pl/radom/1,48201,12222883,Posel_Kalisz_do_dzialkowcow__sami_sie_zrzeszajcie.html
            A teraz zapraszam do lektury naszego komunikatu:

            X Komunikat Grupy Niezależnej ROD „Podzamcze”
            Działkowcy po raz kolejny zostali oszukani - PZD uwikłało ich w walkę o uchwalenie tzw. projektu obywatelskiego (sprzecznego z Konstytucją i wyrokiem TK) i działkowicze w trwodze zbierali podpisy za utrzymaniem ogrodów, gdy tymczasem ich poparcie wykorzystano w zupełnie innym celu. PZD odwróciło uwagę działkowców i aktywiści mogli spokojnie zrealizować swój plan tj. taktyczny desant będący skutkiem pewnego już lokautu związku.
            Funkcjonariusze PZD wcześniej utworzyli dwie spółki z o.o. tj. Dom Działkowca Polskiego i Wydawnictwo Działkowiec, a pod koniec 2012 r. zarejestrowali dodatkowo Fundację Rozwoju Ogrodów Działkowych i celem ma być transfer z kasy PZD 50.000.000 PLN, które to fundusze zgromadzili działkowcy na modernizację swoich ogrodów. Ewidentnie działacze z tzw. czapy tj. Rady Krajowej zapewnili sobie dalszy byt, stołki i finansowanie po wsze czasy, natomiast działkowcy zostali pozostawieni na pastwę losu. GN i działkowcy z wolnych ogrodów zaapelowali do organów państwa, aby zabezpieczyć fundusze działkowców poprzez ustanowienie nad PZD kuratora.
            Taki stan rzeczy nie pozostawia wyboru i jedyną drogą do utrzymania ogrodów jest secesja z PZD i zakładanie stowarzyszeń rejestrowanych i tak się dzieje.
            Niestety nasz ogród ROD „Podzamcze” z uwagi na interesy funkcjonariuszy PZD pozostaje w ogonie przemian, które się dokonują, a na domiar złego ogród jest notorycznie dewastowany, przy biernej postawie zarządu J. Paprockiego i M. Klimków i komisji rewizyjnej W. Dębczaka. Taki stan rzeczy został zgłoszony do prokuratury, ponieważ działacze z wym. organów nie dopełnili swoich obowiązków w zakresie zabezpieczenia naszego mienia i ogrodu. Zdaniem wiceprezesa PZD W. Kulika wandalizm w ogrodach jest problemem tylko działkowców i z tego wynika wniosek, że PZD jest organizacją nieprzydatną, która działa tylko w interesie partyjnej nomenklatury. Dobitnym przykładem jest tu sprawa działkowca, który wytoczył powództwo PZD, o prawo użytkowania swojego ogrodu i zarząd wym. ROD na koszt działkowców opłacił radcę prawnego, a by ten występował przeciwko działkowcowi i bronił zakazu uprawiania ogrodu ustanowionego przez wym. zarząd. Sprawa jest w toku i za wszystko zapłacą działkowcy i skandaliczne jest to, że na ochronę ogrodu nie ma środków a na ochronę interesu aktywistów PZD pieniądze się znajdują. Jest to ewidentne marnotrawstwo funduszy działkowców i za taką tezą przemawiają również wym. lewe interesy działaczy PZD. GN rekomenduje następujące działania: w żadnym wypadku nie kandydować i nie zajmować żadnych stanowisk w PZD, bo to może mieć poważne konsekwencje, niech działacze PZD odpowiedzą za wszystko sami. Działkowcy powinni powstrzymać się z płaceniem składek członkowskich na rzecz PZD, ponieważ nie mają obowiązku finansowania podejrzanych interesów funkcjonariuszy PZD, spółek, czy fundacji, a nadto opłacać „mecenasów”, którzy występują przeciwko działkowcom. Na zebraniach wyborczych działkowcy powinni zgłaszać postulaty obciążenia wym. kosztami działaczy PZD ze skarbnikiem Z. Tomczakiem (LSD) na czele.
            Nasz adres: rodpodzamczegn@wp.pl GN ROD „Podzamcze”
            You Tube: RealizacjaDemokracji. Międzynarodowy Portal Humanistów: Bezjarzmowie

            Nasz komunikat ma racjonalne podstawy – PZD już jawnie działa na naszą szkodę i my działkowcy mamy prawo, aby tej arogancji ze strony związku się przeciwstawić. Oczywiście należy to zrobić odpowiednio, bo są już ogrody, zarządy zdecydowane na secesje i tu nasze zalecenia nie mają racji bytu, ale są takie ogrody jak ROD „Podzamcze”, gdzie interes partyjnej nomenklatury jest bardzo silny i tu nasze wskazówki są niezbędne do wdrożenia, ponieważ odcięcie wpływów do kasy działkowej i wakaty na stanowiskach funkcyjnych będą oznaczać koniec władzy PZD w tym ogrodzie i nie ma najmniejszych wątpliwości, że aktywiści PZD ulotnią się z ogrodu sami. GN apeluje o dalsze rozpowszechnianie naszego komunikatu, bo zapotrzebowanie na informacje w tym zakresie jest bardzo duże i z drugiej strony nie jesteśmy już w stanie indywidualnie z każdym ogrodem prowadzić osobnego dialogu.

            GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu
            • icdn Re: Syndykat Falszu = PZD 10.03.13, 15:24
              Jesteście Grupą Niezależną ROD- czy mam rozumieć, że działacie na zasadach stawarzyszenia? Nasz ogród jest na poczatku drogi do stowarzyszenia, a PZD, żeby temu zapobiec, wprowadziło nam zarząd komisaryczny. Szukamy więc kontaktu z ogrodami, które są lub były w podobnej sytuacji, czyli funkcjonowanie ewentualnego stowarzyszenia w jednym ogrodzie z zarządem komisarycznym lub zwykłym zarządem PZD.
              "Rewelacyjna" działalność finansowa PZD jest już przekazywana na ogrody, niech się dowiedzą działkowcy na co wydatkowane są ich pieniądze często wysupłane z niewielkiej emerytury.
              Myślę, że jeśli się zdecydowanie podziała, to przynajmie część z tych mln zł uda się uratować, pomimo, że "nasz"(??) wszechmocny może bezkarnie nimi (narazie) dysponować.
              Natomiast ludziom na ogrodach trzeba mówić, bo oni się kompletnie w tym nie orientują- a to są starsi, a to nie mają dostępu do internetu, albo też wogóle się w komputerze nie orientują.
              Więc połykają tylko to, co im powie wysłannik PZD lub przeczytają w ich publikacji propagandowej(obecnie na tapecie: Jnformator Działkowca-czyli PZD).
              Pozdrowienia-Mazowsze.
              • Gość: Kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.13, 15:57
                Witaj icdn – widziałem Twoje wpisy na innych stronach i z stąd wiem, że jesteś po dobrej stronie „barykady”, bo niestety tak to wygląda. GN nie jest jeszcze stowarzyszeniem, ale na platformie RealizacjaDemokracji współpracujemy z różnymi już zarejestrowanymi stowarzyszeniami i nam rejestracja nie jest potrzebna, za to mamy redakcję, gdzie powstają nasze komunikaty, filmy itd. Na początku jeździliśmy po ogrodach i pomagaliśmy w zakładaniu stowarzyszeń, ale teraz nie mamy już na to czasu. Rejestracja stowarzyszenia to nie jest żaden problem tylko trzeba chcieć. Szukasz kontaktów to wejdź na stronę ogrodu Zieleniec w Pyrzycach i skontaktuj się z działkowcami z tego ogrodu to na pewno statut Ci prześlą:
                www.stowarzyszenie-zieleniec.za.pl/kontakt.html
                Na pewno warto też podjąć kontakt z Zieloną Doliną:
                www.youtube.com/watch?v=wDJ-1K5Fjlw&feature=youtu.be
                A także zapraszam Cię na portal Bezjarzmowie, gdzie publikujemy nasze informacje:
                www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9385#comment-20633
                Jeżeli chcesz na bieżąco otrzymywać nasze komunikaty to napisz do nas i podaj adres, a ujmiemy Cię do adresatów, którym rozsyłamy nasze informacje.
                rodpodzamczegn@wp.pl
                Obecnie opracowujemy kolejny film i następny komunikat, ale także mamy do przeanalizowania materiały z ogrodu ze Świdnicy, gdzie patologia PZD wyłazi jak słoma z butów.
                Pozdrawiam ]:->
                  • Gość: Kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.13, 20:07
                    Witam, KG – te leśne dziadki Ciebie po prostu wykorzystali. To jest znamienny przykład, gdzie ludzie pracują na rzecz innych działkowców, natomiast pieniądze lądują w kieszeniach leśnych dziadyg. Podaję link do filmu z rozprawy, gdzie aktywistka i wielofunkcyjna działaczka PZD odmawia ujawnienia swoich apanaży a na dodatek oskarża działkowców o to, że ci sami „rozwalają” swój ogród. Film dostępny jest na stronie i proszę go rozpowszechniać, bo tam pokazana jest cała patologia PZD:
                    www.youtube.com/watch?v=d-9m8jUPR9o
                    KG znam kilka przykładów, gdzie działkowców, którzy pracowali na rzecz swoich ogrodów przez wiele lat niemal za darmo, PZD potraktował jak zbędne śmieci i wkrótce o tym napiszę.
                    Z wielkanocnym pozdrowieniem ]:->
                    • kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD 11.04.13, 22:47
                      Są nowe materiały, które przygotowała RealizacjaDemokracji, zapraszam:
                      Linki do filmu i proklamacji:

                      www.youtube.com/watch?v=pHbrr3-aGGo
                      pzd-2008wszystkoozwiazku.blog.onet.pl/2013/04/04/grupa-niezalezna-rod-podzamcze-w-walbrzychu-o-polskim-zwiazku-dzialkowcow/
                      Pozdrawiam ]:->

                      • kumbaka Re: Syndykat Falszu = PZD 18.04.13, 22:20
                        Polecamy kolejną część naszej proklamacji.
                        Proklamacja GN ROD Podzamcze jest dostępna na stronie:
                        www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9945
                        Wiadomość z wolnego ogrodu – koniec bezkarności funkcjonariuszy pzd:
                        W dniu dzisiejszym w sądzie rejonowym w Poznaniu zakończył się proces dwóch członków zarządu ROD Kwitnąca Dolina w Swarzędzu. Sprawa dotyczyła fałszowania dokumentacji finansowej na szkodę działkowców. Przekręt wykryli działkowcy, a nie komisja rewizyjna. Sąd skazał skarbnika i prezesa zarządu na karę 1 roku w zawieszeniu na trzy lata, grzywny po 500,- zł, koszty sądowe i zwrot zagarniętych kwot. Tj. dokładnie tyle ile żądał prokurator i oskarżyciele posiłkowi. Oczywiście PZD nie piśnie na ten temat ani słowa, mimo że ich przedstawiciel był podczas mowy oskarżycielskiej prokuratora. W uzasadnieniu sędzia stwierdziła, że oskarżeni świadomie dopuścili się fałszowania dowodów KP licząc na brak ekonomicznej edukacji działkowców. Wyrok jest nieprawomocny. Oskarżeni mają tydzień na złożenie apelacji do sądu okręgowego. Skarbnik zdążyła sprzedać działkę i wynieść się z ogrodu, eksprezes nadal pozostaje członkiem PZD. To ta sprawa stała się przyczyną rewolty w ogrodzie i zaczątkiem działań na rzecz utworzenia niezależnego stowarzyszenia.

                        Pozdrawiam ]:->
                            • anka-663 Re: PZD górą 16.11.13, 22:26
                              Już odbijacie szampana? Nie za wcześnie? Wszak związek to działkowcy-a dlaczego działkowcy nie lubią swojego związku? Ten się śmieje...!!!!!!!!
                              • Gość: Toni Re: PZD górą IP: 78.8.121.* 17.11.13, 08:52
                                Ja nie odbijam szampana i nie chcę żadnych podziałów wśród nas. Chyba wiesz, że PZD to nie jest twór w teczce przywieziony. To my wszyscy działkowcy jesteśmy tym Związkiem. Jeśli uważasz, że działkowcy nie lubią związku, to oznacza, że sami siebie nie lubią? Ty też, jeżeli chodzisz na zebrania w ogrodzie, masz wpływ na to kogo spośród działkowców wybieramy do Związku. A jak olewasz zebrania, to za ciebie decydują ci, którzy są na zebraniach. Tak działa demokracja. I nie psiocz teraz, że ci się Związek nie podoba.
                                • anka-663 Re: PZD górą 17.11.13, 14:47
                                  Chyba dostaliście prikaz odgórny, bo na wszystkich forach PZD skacze do góry (a może to jedna osoba)-a przecież ustawy jeszcze nie ma, chociaż wszyscy wiedzą, w czym rzecz.
                                  A Ty gdzie się taką teorią nakarmiłeś? W szeregach? Oczywiście, że PZD został przywieziony w teczce, jak i pierwszy prezes w ogrodzie(w naszym też). Potem długo był nietykalny-ba ludzie się cieszyli, że dostają ogródki za członkowstwo. Z góry przychodziły dyrektywy, a dół miał wykonywać i płacić. Zapytaj zwykłego, starszego działkowca, to Ci(może) opowie. A zerbrania są od przyklaskiwania, a jeszcze do niedawna zarząd wykrzykiwał na niesfornych działkowców. Wielu więc przestało przychodzić-wystarczyło, że płacili i mieli spokój, a o to na działkach przecież chodzi.
                                  I chyba coś Ci się pomyliło, bo do związku należą wszyscy-pewnie myślałeś o delegatach, a o ich roli już pisałam, nie będę się powtarzać. Siłę walnych zebrań też już poznałam-nie można wyjść poza dyrektywy PZD.
                                  A siebie lubię-związku-za to wszystko i jeszcze więcej-nie. Słabym jesteś psychologiem, więc radzę, nie analizuj więcej psychiki ludzkiej!
                                  • Gość: toni Re: PZD górą IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.13, 18:01
                                    Ani myślę analizować twojej psychiki, bo się na tym nie znam. Analizowałem tylko twoją wiedzę o związku. Potwierdzasz jeszcze bardziej, że nic nie wiesz. Jeśli jesteś członkiem PZD, no to jesteś jedną z tych miliona działkowców, którzy związek stanowią. A ty nie lubisz tych, którzy mają jakieś funkcje w związku. Nikt ci nie każe ich kochać. Funkcje i dyrektywy to są w każdej organizacji społecznej i jak ktoś chce wyjść poza nie, to proszę bardzo - trzeba wyjść z tej organizacji.
                                    • anka-663 Re: PZD górą 18.11.13, 16:08
                                      O to chodziło, żebyś wydusił to z siebie. Wychodzę ze związku i wezmę jeszcze paru chętnych. Mam nadzieję, że PZD (tak jak Ty) da wszystkim wolną rękę. W takim razie nie wiem, czemu bali się uwłaszczenia i obalili art. 30 manifami z darmową zupą?
                                      I jeszcze jedno-zasady są w każdej dziedzinie życia, ale dyktatura jeszcze tylko w PZD.
                                      Ba, PZD wciąż myśli, że tkwi w wojsku i milicji-rozkaz!wykonaj! To se ne wrati!
      • Gość: Kumbaka PZD - upragniona likwidacja IP: *.dynamic.chello.pl 17.11.13, 21:29
        Anka dziwię się, że podejmujesz dyskusję z leśnymi matołkami, przecież aktywiści pzd nie są działkowcami a tylko funkcjonariuszami i poplecznikami tej warszawskiej koterii.
        Proszę zobaczyć jak to dziadostwo oszukiwało ludzi:
        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14914207,Dzialkowcy_z_ul__Wiaduktowej_musza_oddac_dzialki_i.html
        Podpisuję się pod wypowiedzią działkowca z forum pod tym artykułem:
        Ktoś, kto jeszcze miał wątpliwości czy rozwiązać PZD chyba już się pozbył ich całkowicie.
        Przez parę lat, zatajać przed swoimi członkami zabagnioną sprawę własności gruntów (licząc na cud chyba), pobierając przy tym opłaty za korzystanie z tego gruntu nie będącego ich własnością. To jest przestępstwo!!! Czerpanie korzyści z nieprawnego posiadania cudzej własności!!!
        Teraz biedne "misie" robią wszystko by pomóc ludziom wpuszczonym przez siebie w maliny (cudze zresztą).
        Hipokryzja i przestępstwo! Sprawa dla prokuratora!

        Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14914207,Dzialkowcy_z_ul__Wiaduktowej_musza_oddac_dzialki_i.html#ixzz2kw8Ytjnj

        Pozdrawiam ]:->

        • Gość: zwykły działkowiec likwidacja chwastów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.13, 08:15
          Najgorzej jest jak co niektórych jakieś emocje ponoszą. Zwykle matoł nazywa kogoś matołem, zwłaszcza wtedy kiedy przyparty rzeczową argumentacją nie ma nic do powiedzenia na obronę swojego złośliwego paplania. Chwasty na kompost, jak to już ktoś pisał. A działkowcy do roboty i nie dawajcie się prowokować do dyskusji z chwastami, bo dla nich to woda na młyn.
          • icdn Re: likwidacja chwastów 18.11.13, 16:26
            Nie wygląda mi to na rzeczową argumentację, której się domagasz.O jakich chwastach piszesz i do jakiej roboty zapędzasz działkowców? Pejczem też wywijasz? Boisz się, że ta woda Ciebie zaleje?! "Pozdrów" swoich ziomali w PZD!
                • Gość: Kumbaka PZD - upragniona likwidacja IP: *.dynamic.chello.pl 19.11.13, 22:23
                  Witam ICDN, ten zwykły działkowiec to typowy leśny ludek, który rzeczywiście nie ma nic do powiedzenia a próbuje nas obrażać, co jest niemożliwe, bo rozumiemy ich traumę i to, że odchodzą do lamusa i niech im ……………….. Jeśli chodzi o matołectwo, to z mojej strony nie jest to próba obrażania kogokolwiek, tylko jest to stwierdzenie faktu i właśnie rzeczowa ocena aktywu pzd. Ich guru ma 75 lat, a przecież są od niego jeszcze starsi, bo stanowiska w pzd piastuje się dożywotnio tak, więc taka przypadłość jak matołectwo w tej grupie wiekowej występuje na porządku dziennym a dodatkowo często ma to związkiem z tarczycą, a jak wiadomo Polska jodem nie stoi. Sądzę, że jest to wystarczające wyjaśnienie, a argumentów mamy dużo, a sądy opieramy na dokumentach, dowodach itd. Podam przykład: nasza teza, że działacze pzd nie są działkowcami tylko figurantami np. Kulik wiceprezes pzd, prezes okręgu ze Szczawna Zdroju, gdzie obecnie w siedzibie tego zarządu mieszka (poprzednio mieszkał w Świebodzicach) a gdzie uprawia ogród? W ROD „Kościuszki” w Wałbrzychu. Czy ktoś uwierzy w to, że ten ludek mieszkając w Świebodzicach uprawiał ogród w Wałbrzychu? To są fakty, można to sprawdzić i proszę aktywistów zapytać, bo przecież oni go znają.
                  Na koniec jedna uwaga – leśny dziadku napij się melisy i zastanów się zanim coś napiszesz, ale nie podpisuj, jako działkowiec, tylko aktywista, zwolennik czy działacz pzd i podaj zajmowane stanowisko w rod, czy okręgu – nie wstydź się.
                  QQ to ty nie rób jaj. Leśne ludki zarządzają w ogrodach na zasadzie zebrań w drugich terminach, bo frekwencja na zebraniach jest na poziomie promili. QQ, kogo ty reprezentujesz i w czyim imieniu zarządzasz? Reprezentujesz tylko interesy koterii dożywotniego prezesa i nie masz nic do powiedzenia tylko czekasz jak ci coś wpadnie do kieszeni, dlatego tak wiernie merdasz mu ogonem. To się skończy i dowiedz się, gdzie jest najbliższy MOPS, bo pasożytowanie na działkowcach dobiega końca. Nowe stowarzyszenia w tym pzd, będą podlegały przepisom o stowarzyszeniach, a więc będzie nadzór, pełna księgowość, obowiązek przedstawienia bilansu, rejestracji aktywistów a to dla was będzie oznaczało autodestrukcję. Szeregi wasze będą topniały, topniały i spłyną na drugą stronę Styksu - amen.
                  A na koniec przytoczę jeden wpis z forum wolnego od tępej propagandy pzd:
                  Piotr Szramski
                  „Witam .Od trzech lat jestem szczęśliwym człowiekiem, bo wolny jestem od PZD. Cały czas śledzę sytuacje po wyroku TK. Wydawało się, że w końcu znalazła się partia, która zrobi z tą patologią porządek. Niestety, ale wygląda na to, że nie. Po ostatnich wiadomościach jestem w szoku. Jak premier mógł się tak ugiąć!!!!!Po co w takim razie były te prace w komisjach? Po co te przepychanki, znoszenie ze stoickim spokojem przez Panią poseł K. Sibińską arogancji posła Kownackiego itd. Pan premier powinien od razu nakazać posłom przyjąć projekt PZD ( z obywatelskim nie ma on nic wspólnego) i jeszcze uzupełnić go o pobożne życzenia naczelnego PZD. Jestem po prostu wściekły. PO mojego głosu i mojej rodziny nie będzie miała, mimo że wielu posłów z tej partii szanuję. Szanowni działkowcy mam tylko nadzieję, że mimo wszystko uda się, chociaż niektórym ogrodom odłączyć się od tej patologii, czego z całego serca wam życzę. Pozdrawiam Wolny od PZD.”
                  Proszę Państwa odnieśliśmy i tak wielki sukces, bo pzd idzie do likwidacji, a najważniejsze jest to, że będzie można uprawiać ogrody bez przynależności do tej patologii i trzeba to nagłaśniać. Wkrótce przekonamy się ilu będzie chętnych, aby dalej finansować tą partyjną nomenklaturę a jeżeli tacy się znajdą to ich wola, a na pewno my nie zapłacimy już ani grosza na utrzymanie takich aktywistów jak Kulik, Kondracki czy Moszkowski.
                  Proszę się nie obawiać aktywiści już nam nic nie zrobią, a jak odetniemy ich od kasy to rozpłyną się w jesiennej mgle. Proszę mi wierzyć, że wkrótce nikt nie będzie pamiętał o leśnych dziadkach, bo ten relikt nic dobrego dla działkowców nie zrobił.
                  Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                  Pozdrawiam ]:->
                        • kumbaka PZD - upragniona likwidacja 03.12.13, 21:28
                          Tak jest działaczom musimy podziękować, a dlaczego?
                          Wracamy i dalej głosimy dobrą nowinę o końcu pzd. Ustawa o ROD jest w senacie i GN zgłosiła szereg zastrzeżeń i poprawek. Oto wstęp do tego wystąpienia, które blokowano, ale udało się i jest:
                          „Przedmiotowa ustawa rażąco narusza Konstytucję, Europejską Konwencję Praw Człowieka, a nawet prawo o stowarzyszeniach. Została przyjęta w dość podejrzanych okolicznościach, ponieważ wcześniej uwzględniono w dużej mierze interesy działkowców, natomiast po zamkniętym spotkaniu liderów PO i PZD całkowicie zmieniono nastawienie i pominięto interes działkowców na rzecz anachronicznej organizacji PZD. W przypadku nie uwzględnienia zgłoszonych zastrzeżeń ustawa zostanie zaskarżona do Trybunału w Strasburgu i Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście GN powiadamia również służby tj. prokuraturę i CBA. Na koniec jeszcze jedna uwaga, nie ma żadnego zagrożenia dla działkowców w przypadku uprawomocnienia się wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bo likwidacji ulega tylko PZD (administrator ogrodów), natomiast w mocy pozostają pozostałe przepisy i ROD są następcą prawnym po PZD, dlatego trzeba wypracować takie regulacje, które będą gwarantowały stabilną podstawę funkcjonowania ROD, a nie tymczasową. Ustawa w obecnym kształcie jest niekonstytucyjna, jest zwykłym bublem, uchwalonym na zamówienie PZD i jego działaczy. Przykładem jest tu wprowadzenie do ustawy działalności gospodarczej tj. prowadzenia wydawnictwa, w którym mają interes dożywotni prezes PZD i jego córka, natomiast nie ma żadnego uzasadnienia, aby działkowcy musieli utrzymywać to wydawnictwo. Również wynajęci przez PZD prawnicy działali tylko na korzyść struktury – ustawa przewiduje możliwość szeregu procesów i PZD zostało zwolnione od kosztów, natomiast o działkowcach nikt nie wspomniał, a ustawa o kosztach sądowych zawiera w tym zakresie lukę. Taki stan rzeczy jest nie do przyjęcia i dlatego działkowcy niezależni podejmą odpowiednie kroki prawne, aby przepisy regulowały prawa działkowców, a nie struktury PZD, która od lat pasożytuje na działkowcach. GN apeluje o rozliczenie tych pełnomocników, którzy działają tylko na korzyść ekipy Kondrackiego.”
                          Komunikat GN ROD Podzamcze dostępny jest na stronie:
                          img571.imageshack.us/img571/4159/s4x.pdf
                          a także na stronie senatu, ale tam podano, go obróbce i linki nie działają, poprawnie. Podam Państwu link do strony senatu, gdzie są dostępne inne wystąpienia a komunikat GN znajduje się w zakładce Rodzinne Ogrody Działkowe:
                          www.senat.gov.pl/prace/komisje-senackie/posiedzenia,10,1,komisja-samorzadu-terytorialnego-i-administracji-panstwowej.html
                          Przy okazji wychodzi coraz więcej wałków i tu podam przykład „ogrodowego bestialstwa”:
                          www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=1011&addComment=no
                          A ponieważ materiału jest dużo to na tym zakończę, podając link do 14 odcinka filmu z Zielonej Doliny:
                          www.youtube.com/watch?v=VVLPdkAroXs&feature=youtu.be
                          A jak ktoś wytrzyma to tu jest link do dzisiejszego posiedzenie „refleksyjnej” komisji senatu:
                          senat.atmitv.pl/SenatConsole/TransmissionArchiveItem.go?code=8KGN139KSTAP1291
                          Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                          Pozdrawiam ]:->
                          • Gość: toni likwidacja kumbaki IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.13, 18:59
                            Te twoje donosy do Senatu, to możesz sam sobie nimi podetrzeć cztery litery, Tyle są one warte co i ty. W odpowiednim czasie napiszę na forum o twoim dorobku, ale prawdę i dowody podam. Z pewnością nie będę walił na oślep i ze skrzywioną wiedzą i jadem, tak jak ty to robisz, bo inaczej nie potrafisz ze względu na fakt twojej przypadłości.

                            Żal ci du.. ściska? Takim działaczom jak ty, to już wszyscy i wszędzie tobie podziękowali. I tylko ci warczenie pozostało.
                            • Gość: Kumbaka Likwidacja pzd IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.13, 20:03
                              Toni ja działam dla dobra działkowców, natomiast ty bronisz tej zapyziałej komuny i patologii.
                              Zapraszam do zapoznania się z kolejnym przykładem „bestialstwa” leśnych dziadków, a rozpocznę od komentarza z forum:

                              „PZD to faszystowsko-komunistyczna organizacja, która ludziom potrafi zgotować piekło na ziemi. Jest to pasożytniczy związek żerujący na przymusowych członkach oraz gruntach Gmin i Skarbu Państwa. Mimo wyroku Trybunału, który ludziom dał nadzieję, działacze PZD w Sejmie po raz kolejny przepychają swoją ustawę, która tych bandytów i tyranów z PZD dalej utrzyma przy władzy a użytkowników działek pogrąży w dalszej ich niewoli. PRECZ Z PZD!!!!!!”
                              Więcej podobnych wpisów znajduje się pod artykułem „Zmienili mi zamki do altany”:
                              www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=1011&addComment=no
                              Pzd zostaje zlikwidowane i nie ma od tego odwrotu, pozostaje tylko jedno pytanie, które rozstrzygnie senat, tj. czy nastąpi to już w styczniu 2014 r., czy w kolejnych miesiącach tego roku i tyle. Leśne ludki stracą swoje stanowiska, bo działkowcy nie będą musieli już utrzymywać okręgów, rady krajowej i tej związanej z tym patologii. Dlatego dziwię się, że na kilku forach w kraju leśny ludek o nicku toni jeszcze grozi i straszy. Jest duże prawdopodobieństwo, że za tym nickiem stoi leśna babka z ROD Podzamcze, wielostołkowa działaczka pzd, która niebawem straci intratną posadę. Jej nazwisko pojawiło się również w senacie, gdzie nawołuje do uchwalenia ustawy i szkaluje działkowców, którzy działają w naszym interesie. Drugi typ to Jachu, mający również dwa stołki jeden w zarządzie ogrodu a drugi w zarządzie okręgu. Takich działaczy trzeba pozbawić stanowisk w pierwszej kolejności, bo oni będą bronić tylko swoich stołków i będą opóźniać secesję ogrodów z pod władztwa pzd. Proszę zobaczyć jak toni grozi działkowcowi, bo on dalej myśli, że będzie mógł wykorzystywać pieniądze działowców do walki z działkowcami. Trzeba ich odciąć od naszych pieniędzy i rozliczyć ich, gdzie i na co poszły fundusze działkowców. Spokojnie to zrobimy, już nam nie uciekną, a teraz zmienia się wszystko, będzie pełna księgowość, rachunek bankowy i dotychczasowe przekręty nie będą już możliwe. Ta jawność spowoduje to, że będą oni mieli trudności w obsadzeniu stanowisk, a kadencje ich władz kończą się i nie sądzę, aby ktoś rozumny objął stanowisko w pzd. Bardzo dobrze, że na forum wpisał się toni, bo jest to ewidentnie leśny ludek, który żyje w martixie PRL-u i proszę zobaczyć, co on pisze - on nie zajmuje się analizą wystąpienia działkowca, który ma prawo zgłosić poprawki do ustawy, zwłaszcza, że są w interesie działkowców, ale dla niego to są donosy. Dalej grozi, że on zajmie się moim dorobkiem, zapewne będzie szkalował zwykłego działkowca. Proszę Państwa jest różnica, kiedy my działkowcy krytykujemy nieudolnych dożywotnich funkcjonariuszy pzd, bo oni zajmują stanowiska, mają obowiązki, pobierają wynagrodzenie, a np. atakiem na moją osobę, dodam prywatną osobę, przez aktywistę pzd, który do tego celu wykorzystuje zajmowane stanowisko i dotychczas wykorzystywał do tego celu fundusze działkowców. To dziadostwo musiało się kiedyś skończyć i jesteśmy na dobrej drodze, aby ich rozliczyć, bo nie damy się zastraszyć i będziemy domagać się pełnego rozliczenia tego draństwa a następnie pociągnięcia do odpowiedzialności. Jeden z tego leśnego towarzystwa właśnie na forum pomówił naszego pełnomocnika i trwa śledztwo min. w tej sprawie, które zostało przeniesione do Dzierżoniowa tak, aby byli funkcjonariusze w tym milicji nie mieli możliwości wpływania na jego wynik. Niebawem dowiemy się, kto był taki mocny i poinformujemy Państwa, ale także pociągniemy go do odpowiedzialności za oszczerstwa. Nowa ustawa otwiera nam drzwi do wolności i musimy z tego korzystać. Nie można godzić się na to, aby nas działacze pzd obrażali a swoje stołki wykorzystywali do zastraszania nas, zresztą, jaka to kultura to niech zaświadczy przykład odpowiedzi, którą otrzymaliśmy od jednego prezesa.
                              „Odwal się. Nie życzę sobie zaśmiecania poczty przez takie gó...ane informacje. Lecz się człowieku. Żegnam”. Prezes ROD Stokrotka Strzegom.
                              To jest kolejny przykład - on nie odnosi się do meritum sprawy tylko próbuje nas działkowców obrażać i wykorzystując do tego zajmowane stanowisko prezesa ogrodu. Należy też mieć na uwadze, że nasze komunikaty nie są przekazywane tylko do wiadomości prezesa, ale są wysyłane przede wszystkim do działkowców z tego ogrodu. Natomiast wcześniej toni groził działkowcowi - proszę państwa to są metody esbeckie: poniżanie, obrażanie, grożenie, tak działają działacze pzd, dlatego apeluję do działkowców, trzeba ich usunąć ze stanowisk w naszych ogrodach i odciąć od naszych działkowych funduszy, a przekonacie się Państwo ile pieniędzy pozostanie w ogrodach, które będzie można zagospodarować w dla naszego wspólnego dobra.
                              To na razie tyle, bo tych przekrętów wychodzi coraz więcej i piszemy o tym na FB Forum Stowarzyszeń Ogrodowych, ale jest to grupa zamknięta, natomiast zapraszam na stronę:
                              www.facebook.com/groups/cba.na.pzd/
                              CBA na PZD, która jest otwarta dla wszystkich. Natomiast szczególnie zainteresowanych proszę o kontakt to udostępnię w/wym. stronę, gdzie hitem jest codzienny felieton: „Z życia biura KR PZD”.
                              To na razie tyle, bo muszę zająć się spamem toniego.
                              Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                              Pozdrawiam ]:->
                                • Gość: k Likwidacja pzd IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.13, 19:11
                                  Toni jestem działkowcem, posiadam piękny ogród jeden z najładniejszych w ROD "Podzamcze". Dalej słuchasz leśnych dziadków i tej pustej propagandy, a to oznacza, że jesteś jednym z nich, bo powtarzasz bezkrytycznie to, co od nich usłyszysz. Działam, więc we własnym interesie, ale także działkowców. którzy mając dosyć nieróbstwa funkcjonariuszy pzd ich arogancji i utworzyli Grupę Niezależną ROD Podzamcze w Wałbrzychu. Jak się mogłeś przekonać ta grupa prężnie działa jest widoczna, ale najważniejsze jest to, że działamy w interesie działkowców.
                                  To na razie tyle, bo mam do wykonania kilka telefonów a następnie będę uzgadniał treść kolejnego komunikatu.
                                  Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                  Pozdrawiam ]:->
                                  • kumbaka Jutro likwidacja pzd 10.12.13, 22:41
                                    Nie mam upoważnienia toniego, ale mimo to przedstawiam Państwu XIII Komunikat GN ROD Podzamcze i biznes leśnych dziadków kończy się, ale jeżeli toni lubi propagandę to niech sobie zamówi prenumeratę autorstwa Kondrackich. Komunikat dostępny jest na stronie:
                                    img546.imageshack.us/img546/1248/2ki.pdf
                                    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                    Pozdrawiam ]:->
                                    • Gość: toni Re: Jutro likwidacja kumbaki IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.13, 22:29
                                      Ani mnie parzy, ani ziębi twój komunikat. W jednym tylko muszę cię wyróżnić - jesteś prawdziwym esbeckim mistrzem w dorabianiu ideologii wszystkim tym, którzy sprzeciwili się twoim metodom działania i pokazali gdzie jest twoje miejsce. No cóż zakompleksieni i nie spełnieni ludzie tak mają, że ich wyobraźnia dominuje nad normalnym rozsądkiem.
                                        • Gość: Kumbaka Jednak likwidacja pzd IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.13, 23:00
                                          Toni ma poważne problemy i to widać, lata za mną po całej Polsce i szkaluje i rzekomo nie ma w tym żadnego celu. Proszę o podanie mu namiaru na jakiegoś dobrego specjalistę, bo ja mu nie jestem w stanie pomóc, ponieważ on w mojej osobie widzi zło, ponieważ działam na rzecz działkowców i sanacji ruchu działkowego w Polsce.
                                          Mam dla Państwa porcję dobrych wiadomości i pierwsza to senat zgłosił poprawki w tym jedna zgłoszona przez GN o przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy i wszystko jest jeszcze możliwe. Druga to jest nowy komunikat GN taki bardziej autorski i zapraszam do zapoznania się z nim. Rozpocznę cytatem z naszego pełnomocnika, który odniósł się do ataku na jego osobę. Proszę zobaczyć jakie esbeckie metody używają te leśne stworzenia:

                                          "Dzisiaj na stronach pzd jestem negatywnym bohaterem, z czego jestem dumny. Zostałem zaatakowany przez funkcjonariuszy z okręgu i zarządu ogrodu. Na chamstwo leśnych dziadków należy reagować "siłom i godnością osobistom". Trzeba też ujawniać kłamstwa działaczy. Aktywiści pzd twierdzą, że poprawki GN zostały odrzucone, ale to właśnie GN jako jedyna zgłosiła poprawkę o przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy. Jednak determinacja donka jest tak duża, że już jutro ustawa będzie głosowana w sejmie, ale to dobrze, bo taki express świadczy tylko o podejrzanym, charakterze tej koalicji PO PZD. Proszę zobaczyć, czym zajmowali się delegaci na konferencji ogrodu - oni wydali stanowisko, że GN nie ma, że GN nie ma poparcia, bo nikt się nie zgłosił do zarządu .... Miałem niezły ubaw jak to czytałem, ale proszę zobaczyć, że 58 osobowa grupka funkcjonariuszy pzd (na konferencję mają wstęp tylko wybrani i zaakceptowani przez zarząd delegaci) uzurpuje sobie prawo wypowiadania się w imieniu ponad 2500 działkowców z tego ogrodu. Została ich tylko garstka, bo działkowcy odwrócili się od nich i to jest skutek działania GN w tym ogrodzie. GN albo grupa widmo działa dalej, zaczynam czatować na forach, a jak ustawa zostanie uchwalona to nasze komunikaty razem z wnioskiem o zawetowanie ustawy trafią do prezydenta RP. Proszę o informacje na temat figurantów pzd, którzy mają działki tylko po to, aby pełnić funkcję w pzd. Ustawa, ustawą, ale trzeba dobrać się do skóry tym działaczom, bo to oni działają na naszą szkodę. Przykład Kulika jest tu spektakularny, facet ma dom z hektarową działką, ogrodem w Świebodzicach a rzekomo uprawia ogród w Wałbrzychu. Teraz dopiero skojarzyłem, dlaczego na przesłuchaniach podawał adres zamieszkania jako siedzibę OZS w Szczawnie-Zdroju, aby ten fakt ukryć. On nie jest działkowcem, dlatego nie ma prawa pełnić żadnej funkcji w samorządzie ogrodniczym. Proszę o kolejne przykłady, bo jak to się przebije do prasy to pozbędziemy się ich, a wystarczy, że poleci taki Kulik to cały OZS się posypie."
                                          Komunikat GN dostępny jest na stronie:
                                          img20.imageshack.us/img20/5057/q3i.pdf
                                          Toni ten komunikat też cię nie rusza?
                                          Wiem, że w Zielonej Górze też są figuranci i proszę ich zdemaskować.

                                          Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                          Pozdrawiam ]:->
                                          • Gość: Kumbaka Re: Jednak likwidacja pzd IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.13, 23:14
                                            Toni groził, przypisywał mi łatkę SB i ja to rozszyfruję jest to Służba Boża, natomiast drugi skrót PO to partia obłąkanych. Dobrze wracamy do tematu, bo GN skierowała wniosek do prezydenta Komorowskiego:
                                            W imieniu własnym i jako pełnomocnik Grupy Niezależnej Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze” w Wałbrzychu składam wniosek o zawetowanie ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych.
                                            Przedmiotowa ustawa narusza Konstytucję RP w zakresie wolności zrzeszania się, równości gospodarczej, narusza także Europejską Konwencję Praw Człowieka w zakresie wolności zrzeszania się i stowarzyszania (art. 11), a przede wszystkim cyt. ustawa ma na celu obejście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 lipca 2012 r., który uchylił prawne podstawy działania Polskiego Związku Działkowców tym samym nakazał likwidację monopolu PZD. Nadto należy zwrócić uwagę, że ani rząd Donalda Tuska ani senat nie wywiązali się z obowiązku wykonania przedmiotowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ministerstwie infrastruktury i rozwoju pod kierownictwem wiceministra Pana Piotra Stycznia wypracowano kilka projektów, które uwzględniały wyrok TK, ale także były zgodne z oczekiwaniami działkowców tzn. wzmacniały ich pozycję w stosunku do struktury PZD oraz które realizowały postulaty i rozwiązywały problemy działkowców. W pracach tych nie uczestniczyło PZD, ponieważ działacze nie zgadzali się na żadne zmiany, ustępstwa i zaciekle bronili dotychczasowej ustawy a przede wszystkim swoich stanowisk i dominującej pozycji wobec działkowców. Również senat nie podjął w tym zakresie żadnej inicjatywy ustawodawczej, która to izba parlamentu zwyczajowo podejmowała inicjatywy zmierzające do wykonania orzeczeń TK. Taką sytuację wykorzystało PZD i zgłosiło projekt ustawy, który przedstawiło, jako „obywatelski”. Podjęcie prac nad rzekomym projektem „obywatelskim” od samego początku budziło wątpliwości, ponieważ pod tym projektem zbierano podpisy z innym uzasadnieniem tj. osoby podpisywały się w obronie ogrodów działkowych a nie pod projektem ustawy, którego w ogóle nie znały. To nadużycie zostało zgłoszone do prokuratury. Zostało także zawiadomione Centralne Biuro Antykorupcyjne, ponieważ w trakcie prac legislacyjnych doszło do nadużycia i nieuprawnionej ingerencji władzy wykonawczej w zakres prac ustawodawczych tj. na zamkniętym spotkaniu premiera z działaczami PZD doszło do zawarcia porozumienia i naruszając interes publiczny i działkowców zmieniono zapisy ustawy na korzyść PZD, tj. utrzymując dotychczasowe struktury, narzucając działkowcom konieczność utrzymywania Wydawnictwa Działkowiec (tuba propagandowa PZD) a nawet zapewniając członkom organów PZD mandaty. Do tego należy dodać, że członkowie PZD, którzy dotychczas, aby uprawiać ogrody musieli przymusowo należeć do PZD to przymus ten utrzymano a nawet go usankcjonowano zapisami ustawy o rod. „Koalicja” PO PZD mimo obowiązującej w Polsce zasady równości gospodarczej utrzymała nawet system nakazowy i działkowcy nadal muszą prowadzić działalność wydawniczą i utrzymywać Wydawnictwo Działkowiec, co jest nie tylko faworyzowaniem tego wydawnictwa, ale także dyskryminowaniem pozostałych funkcjonujących na rynku wydawniczym wydawnictw, które swoją ofertę kierują do działkowców. Wydawnictwo Działkowiec ma zapewniony zbyt, bo struktury PZD i działkowcy przymusowo muszą prenumerować Działkowca i kupować inne książki autorstwa prezesa i jego córki, które muszą znaleźć się w bibliotekach ogrodowych. Nadto pracownicy Rady Krajowej PZD w ramach swoich obowiązków zmuszani są do obsługi dystrybucji tego wydawnictwa. To jest również podstawa do zgłoszenia tego procederu do CBA, ponieważ te przepisy powstały przede wszystkim w interesie dożywotniego prezesa PZD i jego córki, tj. kierownictwa tego wydawnictwa oczywiście ze szkodą dla działkowców, bo muszą ten prywatny interes finansować i utrzymywać. Przykładów naruszenia i pominięcia istotnych interesów działkowców jest o wiele więcej i zadbał o to dyrektor Rady Krajowej PZD (partner córki prezesa), pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej Bartłomiej Piech i PZD zostało zwolnione od kosztów sądowych natomiast działkowców pominięto i dalej w tym zakresie funkcjonuje luka, ponieważ ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie reguluje wpisów dot. pozwu o uchylenie uchwały stowarzyszenia ogrodowego itd., których to procesów może być spora ilość. Stowarzyszenie ogrodowe będzie w znacznie lepszej sytuacji, bo samo będzie zwolnione od kosztów sądowych, natomiast działkowcy będą mieli ograniczony dostęp do sądu, ponieważ będą zmuszeni ponosić wysokie koszty sądowe, co potwierdza obecna praktyka. Szczegółowo wszystkie zarzuty, błędy i naruszenia opisane są w naszych komunikatach, które są załączone do niniejszego wniosku.
                                            Na zakończenie tego wątku warto odnieść się do stanowiska senatu, które dobitnie wyartykułował senator sprawozdawca Witold Gintowt-Dziewiałtowski, który pozytywnie rekomendował tego bubla prawnego ignorując zastrzeżenia biura legislacyjnego senatu i według niego – liczy się porozumienie i wypracowany kompromis. Z tego wynika, że konstytucja, prawo, przepisy, wyrok TK, prawa człowieka nie mają żadnego znaczenia, bo PO zawarło porozumienie z PZD i należy go bezwzględnie wykonać. Oczywiście o żadnym kompromisie nie ma tu mowy, tylko o uwzględnieniu partykularnego interesu nomenklatury, ze szkodą dla działkowców.Cdn.
                                            • Gość: Kumbaka Likwidacja pzd - proces w toku IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.13, 23:16
                                              Toni nas opuścił, przejął się naszymi komunikatami i wziął je sobie do serca. Druga część wym. wniosku:
                                              Uchwalona ustawa o rod dalej sankcjonuje skostniałe struktury, nieprzystające do obecnego podziału administracyjnego kraju, jak również utrzymuje na stanowiskach funkcjonariuszy i towarzyszy, których działania często urągają zasadom demokracji. Ustawa wbrew orzeczeniu TK wzmacnia monopol PZD i dyskryminuje nowo powstające stowarzyszenia ogrodowe, ponieważ warunki do secesji z PZD są zwłaszcza dla dużych ogrodów nie do spełnienia. Należy tu przypomnieć, że PZD zarządza ogrodami nie mając do tego „legitymacji” działkowców, ponieważ zebrania sprawozdawcze i wyborcze w PZD odbywają się w tzw. drugich terminach przy promilowej frekwencji, a taki wybieg zapewnia działaczom statut PZD.
                                              Ewidentnie uchwalona ustawa o ROD jest sprzeczna z wyrokiem TK, który wchodzi w życie 21 stycznia 2014 r. „Koalicja” PO PZD zastosowała tu następujący wybieg, aby obejść wyrok TK. W ustawie o rod w art. 65 ust. 2 zapisano, że do czasu uchwalenia statutu stowarzyszenia ogrodowego dalej obowiązuje statut PZD natomiast w art. 68 określono bardzo długi termin, bo aż 18 miesięcy do jego uchwalenia. Jest to kolejna dyskryminacja, bo PZD bezpodstawnie ma 18 miesięcy na uchwalenie statutu, natomiast działkowcy chcący wyzwolić się z pod władztwa PZD muszą taki statut uchwalić niezwłocznie na zebraniu, gdzie podejmuje się uchwałę o wyjściu ze struktury PZD. Faktycznie po uchwaleniu nowej ustawy o rod PZD będzie nadal funkcjonować praktycznie bez najmniejszych zmian, poza nazwą, (mimo wyroku TK), bo nadal będzie funkcjonował statut PZD. Jest to rażące naruszenie obowiązującego porządku prawnego, ponieważ uchylona ustawa będzie nadal obowiązywała poprzez funkcjonowanie statutu PZD, co należy uznać za niedopuszczalne. Statut pzd w § 36 przewiduje, że działkowiec może zostać pozbawiony członkostwa i prawa użytkowania działki w razie rażącego naruszenia tego statutu, zasad współżycia społecznego, czy działania na szkodę PZD. Rodowodem takich przepisów są czasy PRL, ale istotne jest tu to, że funkcjonariusze, czy towarzysze z PZD dalej będą mogli, przez co najmniej 18 miesięcy rugować działkowców z ich działek. Ten proceder nasilał się w ostatnim czasie i działacze zapowiadają dalsze działania odwetowe w tym zakresie. Wystarczy prześledzić wpisy na stronie internetowej Rady Krajowej PZD, gdzie propaguje się nienawiść do działkowców, którzy opowiadają się za zamianami, gdzie się ich obraża, pomawia, grzebie w życiorysach i wszystko to odbywa się za zgodą dożywotniego prezesa i jego popleczników. Ostatnio ujawniło się kolejne negatywne zjawisko, które polega na tym, że kluczowe stanowiska w PZD zajmują osoby majętne, dobrze sytuowane, które nie uprawiają ogrodów, natomiast posiadają działki tylko po to, aby mieć podstawę do zajmowania stanowisk w PZD. Właśnie statut PZD, który będzie nadal obowiązywał będzie wykorzystywany przez takie osoby do zwalczania wszelkiej opozycji, bo takie było dotychczas główne działanie działaczy PZD. Kończąc ten wątek, ustawa o ROD z 2005 r. z dniem 21 stycznia 2014 r. w zakresie dotyczącym funkcjonowania PZD przestaje obowiązywać i w związku z tym traci moc obowiązującą statut PZD, uchwalony na podstawie tej ustawy, natomiast każde wydłużenie, czy dalsze obowiązywanie uchylonych przepisów należy uznać za bezprawne i dlatego ustawa o rod musi być zawetowana.
                                              Obejście wyroku TK, naruszenie Konstytucji RP, czy praw człowieka nie znalazło jak dotąd uznania, bo posłowie, czy senatorowie mają poczucie bezkarności i mogą głosować za podejrzanym porozumieniem, natomiast prezydent RP ma obowiązek przestrzegania Konstytucji RP i niedopełnienie tego obowiązku będzie skutkowało pociągnięciem do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. W imieniu własnym i GN wnoszę o zawetowanie tej ustawy, bo ta sytuacja jest jeszcze gorsza niż w 2005 r. gdzie wchodziło w grę naruszenie konstytucji, a obecna ustawa została uchwalona na konkretne zamówienie, w celu obejścia wyroku TK oraz zabezpieczenia interesów byłej nomenklatury. Oczywiście, jeżeli nie zrobi tego prezydent to zadanie wykonają działkowcy, ponieważ liczne grupy z całej Polski zapowiadają skierowanie wniosków do TK, natomiast GN przyłączy się do nich a nadto skieruje skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
                                              Szczegółowe uzasadnienie i rozwinięcie w/wym. tez znajduje się w komunikatach GN od numeru XI do numeru XIV, które są załącznikami, ale także dla pozostałych adresatów dostępne są na podanych niżej stronach internetowych.
                                              GN zawiadamia prezesów TK i SN o uchwaleniu kolejnej niekonstytucyjnej ustawy, ze szkodą dla interesu publicznego, a podjętą w interesie nomenklatury oraz w celu obejścia wyroku TK.
                                              XI Komunikat GN dostępny jest na stronie:
                                              img809.imageshack.us/img809/4209/szq.pdf
                                              XII Komunikat GN dostępny jest na stronie:
                                              img571.imageshack.us/img571/4159/s4x.pdf
                                              XIII Komunikat GN dostępny jest na stronie:
                                              img546.imageshack.us/img546/1248/2ki.pdf
                                              XIV Komunikat GN dostępny jest na stronie:
                                              img822.imageshack.us/img822/7020/sww.pdf


                                              Z poważaniem
                                              Pełnomocnik GN ROD „Podzamcze”
                                              • Gość: Kumbaka Re: Likwidacja pzd - proces w toku IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.13, 20:11
                                                Toni wróć i odpowiedz, na pytania, które dzisiaj stawiam.
                                                Ciekawą informację otrzymałem z nad morza, a dotyczyła tematu „Figuranci w PZD. Działka potrzebna jest tylko po to, aby pełnić funkcję w PZD”. Na stronie Gazety.pl:
                                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3360441.html jest interesujący artykuł.
                                                Proszę wysłać kod: 3R4D43 a jak nie zadziała to proszę wysłać sms-a o treści GA na nr 7268.
                                                Otrzymacie Państwo pełny dostęp do artykułu „Prześwietlamy władzę”, gdzie P. Wasiak i M. Kwintkiewicz publikują majątki wszystkich łódzkich radnych. Co prawda jest to publikacja z 2006 r., ale pouczająca i nas interesuje Izabela Ożegalska (SLD), która złożyła oświadczenie majątkowe, jako radna, ale co jest ważne dla działkowców, jako dyrektor biura Polskiego Związku Działkowców w Łodzi. Obecnie ta pani dyrektor jest prezesem Okręgowego Zarządu PZD w Łodzi, co uwidocznione jest na stronie: lodz.pzd.pl/wladze-okregu.aspx
                                                Dla tych, którzy pożałują 2,46 PLN przedstawię majątek naszej działkowiczki:
                                                Izabela Ożegalska (SLD)
                                                Oszczędności: brak
                                                Dom: 52 mkw. - 70 tys. zł (współwłasność)
                                                Auto: ford fusion (2003 r.),
                                                Inne: mieszkanie 62 mkw. - 120 tys. zł, mieszkanie 49 mkw. - 117 tys. zł (współwłasność), działka rekreacyjna 463 mkw. - 10 tys. zł, działka pracownicza 250 mkw. - 5 tys. zł,
                                                Wierzytelności: kredyt budowlano-hipoteczny - 11,3 tys. euro, kredyt gotówkowy - 12,6 tys. zł, kredyt - 27,1 tys. zł
                                                Dochody: dyrektor biura Polskiego Związku Działkowców w Łodzi - 94,9 tys. zł, umowa-zlecenie i o dzieło - 5,9 tys. zł, dieta - 28,5 tys. zł.
                                                W 2006 roku ta działaczka PZD zarabiała około 8.000 PLN miesięcznie i rzeczywiście „skromnie” zarabiają działacze PZD. Druga sprawa to dom, dwa mieszkania, ale i dwie działki w tym rekreacyjna 463 mkw i do tego działka pracownicza 250 mkw. Jest to potwierdzenie naszej tezy, że na stołkach w PZD zasiadają majętne osoby, które działki posiadają tylko w celu pełnienia intratnych funkcji w PZD. Chyba, że mylimy się i ta aktywistka PZD jest tak zdeterminowana, że działka rekreacyjna to dla niej za mało i potrzebuje działki w ROD Pienista w Łodzi, gdzie uprawia marchewkę i pietruszkę do niedzielnego rosołu. Ten dylemat poddajemy do rozstrzygnięcia i ocenie działkowców. A przy okazji działkowcy z GN mają pytanie do prezesa E. Kondrackiego, czy wiceprezes PZD W. Kulik i prezes OZ I. Ożegalska to są działkowcy czy figuranci? I drugie pytanie publiczne, jak długo w PZD o sprawach działkowców, będą decydowali ludzie, którzy nie uprawiają działek i nie mają pojęcia o problemach działkowców?
                                                Zamiast tej tępej propagandy pzd proszę poczytać biuletyn Zieleńca:
                                                img22.imageshack.us/img22/2224/ush.pdf
                                                A ku pokrzepieniu serc hymn z nową zwrotką pzd tudzież nowym logo:
                                                www.youtube.com/watch?v=nznd-osO8aQ
                                                Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                                                Pozdrawiam ]:->
    • Gość: Kumbaka Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 21:13
      Anka oni tak mają, to pamroczność jasna, albo demencja lub uwiąd starczy itp. Zapraszam do zapoznania się z nowymi dokumentami, które traktują o secesji z pzd. Tak proszę Państwa możemy się uwolnić od tej patologii i proszę na ten temat poczytać:
      Grupa Niezależna Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze” w Wałbrzychu zaprasza do zapoznania z kolejnym komunikatem dot. wdrażania ustawy o ROD oraz przedstawia instrukcję wyjścia z PZD. Więcej informacji można znaleźć na niżej podanych stronach internetowych.
      Korzystając z okazji pragnę wyrazić oburzenie dot. artykułu pt. „Ogródki działkowe: Donosy, zastraszanie, wyzwiska, publiczne pranie brudów”, który ukazał się w Gazecie Prawnej. Wym. publikacja dostępna jest na stronie:
      serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/767391,ogrodki_dzialkowe_donosy_zastraszanie_wyzwiska_publiczne_pranie_brudow.html
      Autorem tego pamfletu jest Tomasz Żółciak, który okazał się zupełnym ignorantem i dziwne jest to, że taki renomowany tytuł zamieszcza publikacje które zawierają pomówienia, zniesławienia a to jest wystarczający dowód na brak profesjonalizmu wym. autora. Po pierwsze to ten „redaktor” przekręcił zupełnie moje nazwisko, ale taki błąd pomijam, bo nie chodzi mi o rozgłos, ale ten „publicysta” publikuje informacje niesprawdzone, jednostronnie, donosy działaczy PZD bez możliwości odniesienia się drugiej strony do zwykłych oszczerstw i pomówień. To, że oparł te obmowy o stanowisko jakiejś konferencji PZD nie ma tu żadnego znaczenia, bo przed publikacją powinien dać szansę wypowiedzi drugiej pomawianej stronie. Brak profesjonalizmu jest tu, więc oczywisty. W zasadzie więcej nic nie trzeba dodawać, ale ja panu Tomaszowi Żółciakowi odpowiem, te uchwały czy stanowiska działaczy PZD są zwykłymi paszkwilami i naruszają moje dobra osobiste a powstają z naruszeniem prawa w tym związkowego, które przyznaje działkowcowi prawo do obrony. Jestem jeszcze członkiem PZD, toczy się w tej sprawie proces na czas, którego sąd zawiesił wykonanie uchwały zarządu o skreśleniu mnie z PZD a mimo to działacze pozbawili mnie prawa udziału w zebraniach, gdzie zapadają uchwały dot. mojej osoby, działają za moimi plecami i w ten sposób z naruszeniem statutu zapadają wym. stanowiska, uchwały. Dwukrotnie odmówiono mi wejścia na konferencję ogrodu, gdzie szkalowano mnie i podejmowano uchwałę o ukaraniu mojej osoby. W tej konferencji ogrodu mogą brać udział tylko wskazani przez zarząd delegaci i jest to kilkadziesiąt zaufanych osób, które mają układy, czerpią korzyści itd. Nie jest to żadna reprezentacja działkowców z ogrodu, który liczy ponad 2500 działek, bo jest to zbiorowisko dawnych towarzyszy partyjnych i różnej maści funkcjonariuszy, których interesy zostały naruszone. Na tym zakończę ten wątek, ale liczę na to, że w następnej publikacji Gazeta Prawna wykaże się rzetelnością i bezstronnością publikowanego materiału, a przy prezentacji sporu do głosu dopuści się dwie zainteresowane strony, a nie tylko jedną.
      Zarządzam doręczenie tego wystąpienia posłom, senatorom, mediom a przede wszystkim działkowcom, których zachęcam do wystąpienia z PZD i wyodrębnienia naszych ogrodów z tej patologicznej struktury. Okres pasożytowania i żerowania na działkowcach skończył się bezpowrotnie.
      XV Komunikat GN dostępny jest na stronie:
      img513.imageshack.us/img513/3472/kz5.pdf
      Instrukcja wyjścia z PZD jest zamieszczona na stronie:
      img690.imageshack.us/img690/5300/nud.pdf
      Przykładowe zaproszenie na zebranie secesyjne znajduje się na stronie:
      img163.imageshack.us/img163/6725/njr.pdf
      Wolny od pzd Wasz Kumbaka
      Pozdrawiam ]:->

      • kumbaka Re: Secesja z pzd 16.02.14, 21:53
        Zapraszam do wysyłania wniosków do starosty o podjęcie nadzoru wobec pzd i załączam taki wniosek. Wałbrzych i Warszawa już takie wnioski złożyły, proszę o tym pomyśleć, bo to jest w naszym interesie.

        img600.imageshack.us/img600/7889/r8.pdf
        Wolny od pzd Wasz Kumbaka
        Pozdrawiam ]:->
        • kumbaka Re: Secesja z pzd 23.02.14, 21:48
          Działkowców z Zielonej Góry zapraszam do wypisywania się z pzd i można na tym zaoszczędzić, proszę zobaczyć:
          Proszę Państwa rozdając ulotki GN nr XV działkowcy od razu domagali się druków rezygnacji z członkostwa w pzd i w trybie pilnym musieliśmy taki wzór rezygnacji dodrukować. Proszę również skorzystać z tej możliwości, bo rezygnacja z członkostwa oznacza także to, że nie trzeba płacić składek członkowskich na tą patologię i dla działkowców z ROD Podzamcze taki wniosek dostępny jest na stronie, proszę sobie wydrukować:
          img836.imageshack.us/img836/7092/wfa.pdf
          Wystarczy wpisać nazwisko, adres, numer działki i podpisać się i po sprawie. Potrzebne są dwa egzemplarze, bo na drugim proszę żądać potwierdzenia.

          Dla działkowców z innych ogrodów też mamy wzór, ale tam trzeba wpisać nazwę i adres ogrodu:
          img855.imageshack.us/img855/3638/otq.pdf
          Proszę zobaczyć przykładowe opłaty ROD Zagórze:
          img812.imageshack.us/img812/433/yg5.pdf
          Działkowcy, którzy wypisali się z pzd oszczędzają prawie 60 PLN, dlatego proszę nie zwlekać i w następnym tygodniu proszę składać rezygnację, bo leśne dziadki naliczą Wam składki za 2014 r.

          Druga informacja to pzd ma problem z rejestracją statutu, bo KRS odrzucił ich wniosek, o co zresztą wnioskowaliśmy.

          Wolny od pzd Wasz Kumbaka
          Pozdrawiam ]:->
          • Gość: gość rod warto samemu pomyśleć, niż słuchać manipulanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.14, 08:26
            Nie ma żadnej oszczędności w rod Zagórze. Bo do okręgu ze składki 57 zł. wychodziło 19,95 zł., czyli że w rod zostaje 37 zł. Po co człowieku kłamiesz, że oszczędzą 60 złotych? A zarząd to będzie za co fonkcjonował? . Poczytaj ustawę to zobaczysz co ma zarząd robić. Nie ma w niej miejsca na partyzantkę. A jak rod wyjdzie z PZD, to nowe stowarzyszenie będzie musiało realizować wszystkie zadania, które za rod wykonują zgodnie ze statutem okręgi. Nie namawiaj ludzi, nie wciskaj im kłamstw. Jak oni wyjdą z PZD to będą szybko wołać "komuno wróć", jak uczy historia. No chyba że chcą sami, bez namawiania i zachęcania, płacić drożej niż dotychczas.
            • Gość: Kumbaka Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.14, 10:59
              Secesja trwa, proces w toku.
              Dziś krótko, bo montujemy film o Kuliku, wiceprezesie pzd, który ma działkę tylko, po to, aby siedzieć na stołkach w pzd. Będzie to hit sezonu, przekonacie się Państwo, na kogo płaciliście. Teraz dwa zdania dot. postu tego leśnego ludka, który zarzuca mi kłamstwo. Proszę Państwa oczywiście w błąd wprowadza Państwa ten leśny ludek, bo działkowiec, który opuszcza pzd traci członkostwo, a więc nie ma żadnych podstaw do tego, aby płacić składki członkowskie i tu każdy działkowiec korzysta na tym od razu około 60 PLN. Zarząd ogrodu będzie funkcjonował z opłat ogrodowych, które będą opłacać wszyscy działkowcy, którzy uprawiają ogrody w danym ROD. Teraz okręgi nic nie robią tylko kontrolują, analizują sprawozdania, piszą elaboraty, protesty itp. tak, więc są zbędne, bo nawet te funkcje nie realizują poprawnie. Jeżeli jednak wykonają jakąś pożyteczną pracę na rzecz ROD to zarząd ogrodu im za to zapłaci. Proszę Państwa czasy pasożytnictwa na działkowcach się skończyły i nie musimy utrzymywać funkcjonariuszy pzd, którzy de facto działają na naszą szkodę.
              Proszę nie ulegać tej tępej propagandzie, że w pzd będzie taniej, bo tam jest do utrzymania cała rzesza funkcjonariuszy pzd, którzy są zbędni. Małe 15 osobowe stowarzyszenia świetnie sobie radzą i wypełniają wszystkie funkcje tak, więc nie ma żadnego zagrożenia, że ogrody sobie nie poradzą, ale jest jeden warunek trzeba usunąć ze stanowisk działaczy pzd, bo będą nam działkowcom przeszkadzać i odcinamy ten zbędny balast. Im szybciej tym lepiej i rewolucja w tym zakresie trwa. Wystąpienie z pzd jest korzystne zwłaszcza dla tych, którzy nie chodzą na zebrania tylko chcą uprawiać działki i po złożeniu rezygnacji ich opłata za działkę automatycznie spada, bo nie muszą płacić składki członkowskiej. GN z ROD „Podzamcze” podejmuje działania, aby jeszcze te koszty obniżyć, bo nie musimy płacić na utrzymanie Wydawnictwa Działkowiec, który zasypuje ROD-y zbędną makulaturą i o tym pisze Pani Wanda Słowik, proszę przeczytać:
              „Wanda Słowik nie ma wątpliwości, że na zmianach prawa suscy działkowcy zyskają. Dotychczas 35 proc. składki członkowskiej musieli odprowadzać do centrali, otrzymując w zamian mało, komu potrzebne broszury i informatory. Ponadto PZD odgórnie ustala wysokość składki. – Teraz sami będziemy ustalali wysokość składek i opłat. Jeżeli pojawi się koniczność przeprowadzenia inwestycji to składki wzrosną, a jak inwestycji nie będzie to składka będzie obniżana.” www.beskidzka24.pl/sucha_beskidzka/artykul,letnikom_-_stop,18269.html
              Proszę Państwa komuna nie wróci i sami musimy w ogrodach zrobić porządek, rozpoczynając od audytu finansowego i dopiero wtedy działkowcy dowiedzą się, na co szły ich składkowe pieniądze i ile sobie wypłacali funkcjonariusze pzd za swoje usługi wątpliwej jakości.

              Wolny od pzd Wasz Kumbaka
              Pozdrawiam ]:->
            • icdn Re: warto samemu pomyśleć, niż słuchać manipulant 26.02.14, 21:55
              Czemu podpisujesz się jako gość rod, a jesteś zwykłym pzdowcem-bo nikt inny nie zna takich szczegółów finansowych. Ja nawet 19,95 nie dam za darmo, bo nikt mi ich za darmo nie daje, a jeśli dam to miastu-to wymalują za to szkołę mojemu dziecku. Już narzekasz na ustawę, że narzuciła takie obowiązki na rody-przecież wy się z niej tak cieszycie.A obowiązki to mają teraz większe działkowcy i pieniędzy wydadzą więcej(prześledź procedurę przyznawania działki-to się dowiesz). Tak nam dogodziliście. 'Dzięki" wam za to-myślę, że pomoże nam to podjąć decyzję bez utraty działki. I będę niezrzeszony. Zobacz ilu działkowców kręci współdecydowanie-tylu, ilu przychodzi na zebrania. A co za nas okręg robił-tylko konkrety proszę bez wodolejstwa-bo mnie się widzi, że tylko nam przeszkadzał i dbał o swoją piramidę biurokracji.
              Zastanów się, czy ty się nie dałeś zmanipulować przez pzd-tylko pzd ma cel ukryty, a ty-będziesz wredny dla swojej braci działkowców-to w następnej kadencji goodbye. A może cię to już nie obchodzi, bo nawet na monitoring osiedlowy nie będziesz już się wtedy nadawał.Więc jak tak jest, to nie bądź egoistą i zadbaj o lepsze jutro dzieci i wnuków.
              • Gość: Kumbaka Secesja z pzd IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.14, 20:04
                Witaj ICDN, ja już nie mam zdrowia im tłumaczyć, bo to jest tak jak rzucanie grochem o ścianę. W pełni podzielam Twoją opinię, ustawa o rod jest zła i niekorzystna dla działkowców. Dla leśnych ludków ważne jest to, że nowa ustawa utrzymała pzd i nawet dotychczasowe mandaty, ale to się wkrótce skończy, bo działkowcy masowo zaczną się z tej patologicznej organizacji wypisywać, a jeżeli skończy się kasa to aktywistów trzeba będzie szukać ze świecą.

                Zapraszam do zapoznania się z treścią wniosku o wywalenie wiceprezesa PZD Wincentego Kulika z zajmowanych stanowisk. Wniosek ten jest kolportowany w kraju i za granicą i jest bardzo dobrze odbierany zwłaszcza w środowisku działkowców.
                Jednocześnie zapraszam Państwa do wsparcia finansowego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o uchylenie ustawy o ROD w zakresie dotyczącym PZD, ponieważ mimo wcześniejszego wyroku TK PZD ma nadal monopol na prowadzenie ogrodów a nawet nastąpiło wzmocnienie pozycji tej patologicznej struktury kosztem działkowców. Wnioski są dostępne na stronie: img845.imageshack.us/img845/4599/2ic.pdf
                Więcej na ten temat na FB w grupach: CBA na PZD i Forum Stowarzyszeń Ogrodowych.
                A jak beznadziejnie radził sobie wiceprezes PZD w sądzie można się przekonać oglądając film w serwisie YT:
                www.youtube.com/watch?v=0-LtirJR7t0
                Rewelacja, udało się nam zdemaskować tego cwaniaczka, ale nie było łatwo, bo będąc przesłuchiwany przez organa ścigania a nawet w sądzie wym. wiceprezes pzd uchylał się od podania swojego adresu zamieszkania, bo obawiał się zdemaskowania przedmiotowego oszustwa. Marysia trochę chlapnęła i ustaliliśmy, że z niego taki działkowiec, jak z kozich cycków kastaniety. Zobaczymy, co zrobi Kondracki, czy kolesia obroni czy wywali na zbity pysk, zwłaszcza za to knucie za plecami działkowców.

                Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                Pozdrawiam ]:->
                • Gość: Kumbaka Re: Secesja z pzd IP: *.static.chello.pl 13.05.14, 20:40
                  Witam, czy ktoś jeszcze płaci na tą patologię?
                  II wniosek o nadzór nad pzd:

                  drive.google.com/file/d/0B66MFtVjlJZfSEttSHpTWHBrMFU/edit?usp=sharing
                  Kolejny film z Zielonej Doliny:
                  www.youtube.com/watch?v=ey-EH43CwIY&feature=youtu.be
                  Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                  Pozdrawiam ]:->
                          • Gość: Kumbaka Re: Epitafium nad kurhanem po pzd IP: *.static.chello.pl 29.07.14, 20:04
                            Proces rozpoczął się jeszcze kiedy członkostwo było związane z prawem użytkowania ogrodu, natomiast to fakt, że nasz pełnomocnik sam wypisałby się z tego komunistycznego związku, ale to byłaby jego decyzja a nie leśnych dziadków. Nie uda się drugi raz przedłużyć kadencji władz pzd i zobaczymy, czy obstawicie stanowiska, czy będziecie mieli poparcie działkowców. Już ponad 100 ogrodów wybrało wolność od pzd i drugi element to działkowcy zaczną się od was wypisywać, aby nie finansować towarzyszy i funkcjonariuszy, którzy nic nie robią tylko pasożytują przy kasie działkowców. To będzie zaczyn, który was rozsadzi od środka, bo nie macie żadnej alternatywy i programu dla działkowców. Jesteście tak, czy siak pozamiatani, a komornik trafi do pzd prędzej, czy później i to będzie koniec związku. To jest proces nieuchronny, bo kto stanowi trzon tego związku: stare zgryźliwe wiatyki, które nie mają żadnych kompetencji, aby sprawnie i skutecznie zarządzać ogrodami. Sami się wyobcowaliście, bo zamiast prowadzić z działkowcami dialog to wycinaliście opozycję, a ta jedynie słuszna ideologia kondrackiego nie ma w XXI wieku racji bytu. Dzisiaj należeć do pzd to obciach, a najważniejsze jest to, że możemy uprawiać nasze działki i możemy się od tej patologii odseparować. Promujemy takie zachowanie i powoli akcja się rozkręca i zostaniecie sami ze swoim stanowiskami, funkcjami i kasa za friko się skończy. Przyznam się, mam radochę, będę obserwował ostatnie podrygi i agonię tego dziadostwa ale rozpiera mnie też duma, bo rozpocząłem ten proces, przyłożyłem do tego rękę i dzisiaj już nic nie muszę robić tylko spokojnie poczekać. Jak pękająca rysa pokona tamę, tak wolność i kompetencja rozpieprzy w drobny mak całe to draństwo, które wyrządziło tyle szkody działkowcom.

                            Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                            Pozdrawiam ]:->
                        • kumbaka PZD nie ma statutu 11.01.15, 21:58
                          Coś tu zostało wykasowane, ale to nieważne, bo pzd nie ma statutu i idzie na dno. Zielona Góra ma tylko 4 cwaniaczków, którzy sprzedali działkowców.
                          Proszę zapoznać się z komentarzem GN:
                          Dziękuję za rozpowszechnianie tego dokumentu:
                          docs.google.com/document/d/1djHCQmjlCL3noR7RsAIwGZXjiCetwWLLvL_DHYUnIdY/edit i ja również biorę się do roboty i siadam do czatowania i rozpowszechniania go na forach internetowych. Jest duży odzew i wczoraj byłem zasypany listami z poczty elektronicznej i tu uwaga, odpisywali mi działacze i tylko jeden dziadek Jarzębak próbował mnie obrazić, natomiast w pozostałych przypadkach był to normalny dialog i sami działacze są w szoku, że leśne dziadki z egzekutywy krajowej i okręgowej tak ich oszukali. Trzeba to wykorzystać i rozliczyć to draństwo a przede wszystkim trzeba wezwać ich do dymisji, bo te ponad 80-letnie wiatyki nie są zdolne do zarządu polskimi ogrodami i narażają nasz działkowy ruch na szkodę i likwidację ogrodów. Zagrożenie jest poważne, bo proszę zobaczyć, jaką mamy sytuację, którą oceniłem razem z GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu:
                          Sąd odrzucił statut pzd, ponieważ został przyjęty z naruszeniem prawa tj. min. pozbawiono działkowców biernego i czynnego prawa wyborczego itd. Proszę zauważyć, że sąd tego statutu nie unieważnił, a ten statut uchylił poprzedni statut, który już nie obowiązuje i nie ma możliwości powrotu do starego statutu. Teraz najlepsza informacja: wszystkie uchwały podjęte w oparciu o statut, który został odrzucony, tym samym nie został ujawniony w KRS są nieważne i proszę poinformować działkowców, że na razie nie muszą płacić żadnych składek a jeżeli zapłacili zwłaszcza za przymusową prenumeratę tego brukowca to proszę żądać zwrotu nienależnie pobranych opłat. Jest to typowa sytuacja patowa, bo nie można jej naprawić, albowiem każde działanie np. zwołanie zebrania, czy zjazdu musi być oparte o przepisy związkowe tj. statut a tu mamy wadliwy statut i wszystkie działania pzd w chwili obecnej też będzie można uznać za wadliwe. Stowarzyszenie, które znajdzie się w takiej sytuacji z reguły rozpoczyna procedurę rejestracji od nowa, bo praktycznie nie ma dobrego wyjścia, ale o tym nie mogę napisać, bo nie mogę podpowiadać pzd, co może zrobić. Nie mniej sytuacja jest bez wyjścia i każdą próbę konwalidacji tej sytuacji będziemy skarżyć. Sytuacja pzd jest o tyle zła, że wynika z jego rozmiaru i struktury, bo w przypadku zwykłego stowarzyszenia zbierają się założyciele i uchwalają, co trzeba a tutaj nie jest to możliwe.
                          Konkluzje:
                          • Działkowcy zostali oszukani przez towarzyszy z pzd, którzy uchwalili sobie statut bez zgody działkowców i na ich szkodę i jest to statut działaczy, który nie obowiązuje działkowców.
                          • Funkcjonariusze pzd tj. stare PRL-owskie dziadygi nie są zdolni do sprawowania zarządu nad ogrodami działkowymi w Polsce.
                          • Aktywiści pzd nie są zdolni do podejmowania działań zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
                          Dlatego trzeba te leśne dziadygi:
                          • Usunąć z zajmowanych stanowisk, bo każdy dzień ich urzędowania powiększa tylko rozmiar szkód i zwiększa zagrożenie likwidacji naszych ogrodów.
                          • Po drugie trzeba rozliczyć koterię Kondrackiego, Jarzębaka, Ożegalskiej i Kulika oraz ich popleczników w tym Marysię Klimków z Wałbrzycha oraz pociągnąć ich do odpowiedzialności i zobowiązać do naprawienia wyrządzonej szkody.
                          W każdym okręgu proszę rozliczyć działaczy, którzy brali udział w tej statutowej hucpie, bo to oni zmarnowali nasze działkowe fundusze, które zostały wyrzucone w błoto. Koszt tych zjazdów, w tym diet, catering (napitki z wyższej półki dla działkowej elyty) dla towarzyszy tudzież honorarium dla zięcia za przygotowanie statutu itd. to setki tysięcy złotych wyrzuconych w błoto, ale oni się tym nie przejmują, bo w ten sposób pasożytują przy kasie działkowców od lat.
                          Wniosek końcowy: pzd nie ma statutu i jest to stan bezpośredniego zagrożenia i likwidacji tego stowarzyszenia a to może zagrozić funkcjonowaniu ogrodów, które są w zarządzie pzd. Wolne od tego niebezpieczeństwa są ogrody, które dokonały secesji. Za taki stan rzeczy wyłączną odpowiedzialność ponosi klika Kondrackiego, Jarzębaka, Kluika i ich popleczników, którzy chcieli oszukać działkowców i narzucić im statut, który został napisany w interesie leśnych dziadków ze szkodą dla działkowców.
                          Obłudni działacze z krajowej rady narzucili działkowcom bezprawne opłaty, które nie mają nic wspólnego z opłatami ogrodowymi, natomiast faktycznie służą nabijaniu kasy prezesowi, jego córce i pociotkom oraz poplecznikom. Nowym adeptom ogrodnictwa narzucono przymusową prenumeratę propagandowego brukowca, za którą muszą zapłacić, tym samym utrzymywać to szmatławe wydawnictwo, które bez tego przymusu nie ma racji bytu na rynku wydawniczym. Wym. nienależne opłaty mogą być barierą w pozyskiwaniu ogrodów, bo oprócz właścicielom ogrodów trzeba dodatkowo zapłacić haracz leśnym dziadkom i przez rok utrzymywać rodzinę prezesa pzd.
                          Nie musimy się to draństwo godzić i w imieniu własnym i Grupy Niezależnej ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu:
                          • Wzywamy działaczy z krajowej rady i egzekutywy okręgowej oraz funkcjonariuszy i towarzyszy z zarządów ROD do złożenia mandatów.
                          • My działkowcy nie chcemy, aby naszymi ogrodami zarządzali różnej maści funkcjonariusze, milicjanci, czy towarzysze partyjni, albowiem wasz czas dobiegł końca i skutek waszego działania jest taki, że ruch działkowy jest na krawędzi i dalsza obrona waszych stołków nie ma żadnego sensu i my działkowcy nie pozwolimy na dalsze pasożytowanie i marnotrawstwo naszych działkowych funduszy i likwidację naszych ogrodów. Wasze PRL-owskie kwalifikacje są tu nieprzydatne.
                          • Wzywamy do przeprowadzenia na szeroką skalę audytu finansowego we wszystkich jednostkach organizacyjnych pzd i wszędzie tam, gdzie pojawią się nadużycia i tam gdzie wydawano nasze działkowe pieniądze na alkohol i wałówę dla działaczy należy te malwersacje zgłosić do organów ścigania i dochodzić związanych z tym odszkodowań.
                          Szanowni działkowcy, jeżeli nadal będziecie bierni to po Waszych ogrodach nic nie pozostanie a przestrogą mogą być tu działkowcy z Poznania, gdzie już stracili swoje ogrody, gdzie zasądzono na koszt działkowców 9,5 mln PLN odszkodowanie i gdzie zarządzający tam wojskowy funkcjonariusz w randze pułkownika nic nie pomoże działkowcom, którzy gnębieni są pozwami o wysokie odszkodowania za użytkowanie prywatnego gruntu bez tytułu prawnego. To jest już ostatni dzwonek i jeżeli działkowcy się nie obudzą i na wiosnę razem nie pogonimy leśnych dziadków z naszych ogrodów to ruch działkowy będzie stanowić tylko 200 wyodrębnionych z pzd ogrodów. Działacze pzd dokładnie wiedzą, że ich dni są już policzone, ale chcą jeszcze zarobić na likwidacji ogrodów i jeżeli im w tym nie przeszkodzimy to pójdziemy razem z nimi na dno. Razem stać nas na wysłanie pzd na kompost, ale trzeba się przygotować, bo czeka nas budowa ruchu działkowego od podstaw i jest to zasługa wym. pasożytującej kamaryli.

                          • kumbaka Re: PZD nie ma statutu 11.01.15, 21:58
                            W załączeniu zdjęcie egzekutywy tego XI zjazdu. Drugie zdjęcie przedstawia klakierów, którzy uczestniczyli w tej statutowej hucpie, natomiast trzecie dożywotniego prezesa, któremu na XI zjeździe wazeliniarzy pzd została nadana ksywka „wiecznie żywy” a po dokonaniu żywota usypany będzie działkowy kopiec.
                            Proponuję poćwiczyć: Do hymnu:
                            www.youtube.com/watch?v=nznd-osO8aQ&spfreload=10
                            A następnie: sztandary pzd „na ramię”, „prezentuj”, „do nogi” i najważniejsze „sztandary pzd wyprowadzić”. Proszę zobaczyć, do czego to doszło, że aby uprawiać ogródek i robić grilla w sobotę to trzeba jeszcze utrzymywać organizację, która przyznaje medale, która ma sztandary i na dodatek trzeba jeszcze no może nie śpiewać, ale нaдa cлyшaть hymnu na żołnierską nutę. Kończąc GN zadaje działkowcom retoryczne pytanie, czy chcecie nadal finansować to PRL-owskie badziewie i bawić się w sekretarzy, którzy za wieloletnią lojalność nagrodzą Was żetonem za 2 PLN albo w podzięce za wieloletnią służbę w komisjach rozjemczych będzie przysługiwał Wam uścisk dłoni dziadka Jarzębaka, który był w 2014 r. na dodatek tak hojny, że podarował każdemu aktywiście kalendarz za 5 PLN, aby ten przez cały następny rok przypominał mu o pzd. GN zdecydowanie odcina się od tej chały i czas najwyższy zamknąć ten skansen, niech się kompostuje w spokoju. Jest okazja i trzeba koniecznie z niej skorzystać, bo alternatywą jest upadek ogrodów.
                            Korzystając z okazji zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu Pana Dobiesława Wielińskiego o tej leśnej patologii, zapraszam:
                            www.youtube.com/watch?v=N-lA_0eXzsM&feature=youtu.be

                            Z działkowym pozdrowieniem
                            GN ROD „Podzamcze”
                            Wolny od pzd Wasz Kumbaka
                            Pozdrawiam ]:->
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka