Gość: hanno
IP: *.zgora.dialog.net.pl
02.07.04, 21:03
"To niespodziewana zgoda obu stron zaskoczyła miejskich urzędników. Sekretarz
miasta Ewa Trzcińska uważa, że to bardzo dobry krok w kierunku
zagospodarowania placu. - Mam nadzieję, że to trwała a nie chwilowa zgoda,
która przełoży się na merytoryczne działanie. Dobrze by handlowcy i
przedsiębiorcy od tej chwili mówili jednym głosem - mówi."
Kto to jest ten pan Cerbiński? jego podanie , lub nie podanie ręki ma
decydować czy blaszane budy zostaną czy nie ?
Pytam się , kto rzadzi w tym mieście ?