Czy na starówce jest miejsce na graffiti?

29.09.12, 09:47
to skandal! jak można bazgrać tak szpetnie na jakże zadbanych i przepięknych murach naszych wspaniałych zielonogórskich zabytków, o które dzięki bogu walczą tacy światli i czuli urzędnicy jak pani Izabela!
Pani Izo - proszę się trzymać i powodzenia.
Panią konserwator na prezydenta a graficiarzy do więzienia albo do budowania autostrad!
    • pinkas76 Czy na starówce jest miejsce na graffiti? 29.09.12, 18:32
      Bardzo dobrze, że chociaż konserwator czuwa i stara się coś zrobić. Policji nie widać, straży miejskiej też nie widać. Czy jest jeszcze ktoś komu zależy na tym mieście, oprócz konserwatorów?! Nie mogę powiedzieć żebym znał się na sztuce, ale wiem co mi się podoba. Nie podobają mi się te bazgroły, ale podobają mi się odremontowane kamienice, które jeszcze pare lat temu wyglądały jak chore na łuszczyce. Trzymam kciuki Pani Konserwator, niech Pani robi swoje!!!
    • falu89 Czy na starówce jest miejsce na graffiti? 29.09.12, 19:12
      Konserwatorka ma jaja ! Jakby mi ktoś tak na klatce posprejał to bym mu nogi z d. powyrywał. Te małpy i jelenie na garaże dać a nie kamienice. Pinkas dobrze mówi. Miasto robi się nareszcie ładne i to zasługa tej babki.
      • electri Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? 29.09.12, 23:13
        "Czy jest jeszcze ktoś komu zależy na tym mieście, oprócz konserwatorów?!"
        dokładnie! to miasto już jest tak nieruchawe i martwe, że trzeba je teraz jedynie konserwować. Bezczelne próby zmiany tego stanu przez dzieci ze sprejami to skandal i powinni za to wsadzać do więzień!!! Zielona Góra miastem zabytków i konserwatorów!!! Zielona Góra miastem martwym! Zielona Góra miastem dla przyzwoitych niewolników !
        • Gość: kamikadze Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 16:10
          podpisuje się pod słowami kolegi.

          Nawet jak to były obszczane pazasże to były obszczane zabytkowo, przez doświadczonych, twórczych zielonogórzan a nie jakiś podrostków- może i z talentem ale bez ugruntowanej renomy i doświadczenia.

          Ciekawe, że tame te pazaże są obrzydliwymi samotworami, w większości wypadków powstałymi tylko dlateo, że sąsiędnie budynki tak się "spasowały". Ich architektoniczna obrzydliwość i niska funkcjonalnośc nikomu nie przeeszkadzały. Smród i mocz też nie.
          Kolory i czystość przeszkadzają. Aktywność małolatów przeszkadza. Trzeba było tylko w czerwono biłych kolorach husaię pod krzyżem nasmarować a leszcze by biskup pokropił.
          • Gość: Kuba Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.12, 19:00
            To są malowidła wandali Jak tak dobrze maluje to dlaczegojego nie sprzedaje obrazów.
            • Gość: Helena Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.xdsl.centertel.pl 30.09.12, 19:42
              Szanowni Państwo. Czytam komentaże i jestem przerażona. Parę lat temu wróciłam do Polski. Wcześniej mieszkałam w Szwajcarii. Mam wrażenie, że od czasów komunistycznych nic się nie zmieniło. uważam, że konserwator zabytków jest po to aby o te zabytki dbać - co widać coraz bardziej. Zadziwia mnie natomiast działanie Pana Radnego Bartkowiaka, który jak sam się przyznał najpierw namawiał młodzież do malowania po zabyktach, a potem kiedy policja zaintrweniowała - przecież od tego jest, uruchomił swoje znajomości zeby policjantom przeszkodzić. Doprawdy nie spodziewałam się takiego braku poszanowania prawa przez radnego. Kto jak kto ale randy raczej powinien Pani Konserwator pomóc. W Szwajcari po takim incydencie radnym by już nie był - ale to Polska właśnie. Może to jest właśnie temat dla dziennikarzy. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia konserwatorom.
              • Gość: Genek Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.12, 00:27
                Bartkowiak to lewak, który celowo niszczy miasto. Jako socjolog zdaje sobie sprawę z konsekwencji i z tego co robi. Wandalizm i anarchia to cel, do którego zmierza . Tak właśnie zachowuje się agentura, która rozkłada ten kraj. Człowiek od wojny psychologicznej, celewo niszczy kulturę i tożsamość miasta. Człowiek wojny siejącej zniszczenie i upadek. Zamiast aramat agentura, Krytyka Polityczna, Fundacja Bezpieczne Miasto, Fundacja Salony .
                • Gość: watson Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.12, 08:43
                  Imponująca teoria, brakuje mi w niej tylko jednego - celu. Napisz proszę po co wszyscy wymienieni przez ciebie ludzie mieliby to robić?
                  I co ma Fundacja Salony do Bezpiecznego Miasta? Wszyscy są w spisku?
              • Gość: zielonogórzanin Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.10.12, 13:49
                Helena jest przerażona, a mnie zbiera na wymioty jak patrzę na ulice mojego miasta. W ostatnich kilku latach banda debilowatej hołoty zasmarowała większość fasad budynków miejskich i prywatnych; okazuje się, że przy poparciu radnych, czy radnego i prezydentki; swój zachwyt bazgrołami opisują niektórzy dziennikarze - to skandal. Policja nic nie robi, prywatna i komunalna własność jest niszczona bo jak widać niektórym pseudodecydentom to odpowiada!
                Zielonogórskie ulice wyglądem swym zaczynają przypominać najbardziej zakazane fragmenty Detroit czy też Harlemu w NY, a sterty śmieci na ulicach niezadługo będą miały podobne rozmiary jak w slamsach Bombaju
                • Gość: ele ! Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.dynamic.chello.pl 02.10.12, 21:12
                  www.youtube.com/watch?v=eKQePxx46XU&feature=player_detailpage#t=127s

                  to syjonizm !
                  • Gość: bsyk Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.12, 21:29
                    Wpuścić zielonogórskie władze do Krakowa - Wawel i Mariacki zamalowany.
                    Może pani wice zaprosi graficiarzy by ci pomalowali jej dom wraz z zabudowaniami...Radni podobnie.
                    To też przestrzeń dla sztuki.
                    • Gość: zg48 Re: Czy na starówce jest miejsce na graffiti? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.12, 08:42
                      Prawidłowo, graficiarze łączcie się i prezentujcie swoją "sztukę" na budynkach tych radnych i urzędników miejskich, którzy was popierają - musicie im przecież odwdzięczyć się za poparcie.
                      I pomyśleć, że w Gorzowie Wielkopolskim -zresztą- apelują do graficiarzy ( czytaj bazgrający na fasadach budynków w mieście) aby nie robili tego!!
                      i tak oto jeszcze jedna różnica między dwiema stolicami województwa:
                      ZG - władze popierają graficiarzy i nawet prawie nawołują ich aby niszczyli fasady domów bazgrołami, a
                      Gorzów Wlkp - tam apelują do graficiarzy aby tego nie robili
Inne wątki na temat:
Pełna wersja