Jak wiceprezydent Haręźlak prowadzi lekcję? [WI...

01.10.12, 15:05
6 000 000 zł / 700kom = 8 571 zł/kom
Ciekawe, jakie parametry ma sprzęt za tę kasę.
Ktoś zrobił dobry interes.
    • Gość: miki Re: Jak wiceprezydent Haręźlak prowadzi lekcję? [ IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.10.12, 12:43
      Jesli CAŁA ta lekcja tak wyglądała jak te dwie ipół minuty to to jest PORAŻKA a nie lekcja i uczniowie zmarnowali czas. Bo Pani to raczej nie, kombinowała, jak sie korzystnie do kamery poustawiać...
      Wyjaśniam dlaczego:
      - Pani podchodzi do ucznia bez sensu, ponieważ operacje, które należało wykonać - zupełnie na luzie da się zrobić wykonując polecenia nauczyciela 'ze środka", nie potrzeba podchodzić i wskazywac na ekranie (ucznia), bo reszta tylko głowami kręci i nie wie o co chodzi (=marnuje czas)
      - Pani ma rzutnik i ekran (a przynajmniej tak to wygląda) - powinna wykonywać z uczniami TE SAME operacje, w trybie rzeczywistym, uczen może porównać, czy to, co ma na swoim monitorze jest zgodne z tym co widzi na ścianie, tylko wówczas można skorygować, zadać WŁAŚCIWE pytanie, jesli się uczeń pogubi, nie trzeba do ucznia podchodzić i machać mu łapą przed nosem, jeszcze brakuje, zeby pani "myszką klikała" za ucznia... Ponadto uczniowie samodzielni i/lub bardziej bystrzy po prostu słuchają, pracują i czaasem porównują swoje efekty ze ścianą...
      - Pani nie ma planu - CZEGO chce nauczyć??? Po co łazi po tej klasie i po co mówi to, co mówi?

      Dzieciaki siedzą, głowami kręcą, wyjątkowo milczą, bo kamery...
      No ja mam nadzieję, ze to był "korzystny dla Pani fragment wyrwany z kontekstu", bo jeśli nie, to niech lepiej ta Pani do szkoły nie wraca...

      (swego czasu nauczałam w pracowni na 52 stanowiska, zajęcia się prowadziło współnie z Kolegą, podział pracy - jedno siedzi przy centralnym komputerze podpiętym do rzutnika, ma zestaw "głośnomówiący" i opowiada "na głośnik", wykonując jednocześnie właściwe operacje, odpowiednio powoli, na ścianie widać efekty, drugie lata po sali i pomaga osobom, które podnosiły rękę, bo miały jakiś problem, i zmiana... Nawet sobie nie wyobrażacie ILE można w ten sposób nauczyć w ciągu 45 minut...)
    • dupasdupas Jak wiceprezydent Haręźlak prowadzi lekcję? [WI... 09.03.13, 22:41
      Przecież ona udaje jak wszyscy z tej bandyckiej partii.
      Ta ohydne babsko zamyka wszystkie szkoły w mieście a w to miejsce otwiera prywatną szkółkę na którą zapewne sobie pieniążki z unii załatwia !!!
      Ku...kie miasto i tyle na ten temat. Trzeba by prześwietlić, czy to wszystko zgodne z prawem. !!!
      Prokuraturę na tę babę nasłać jak najszybciej trzeba.
    • dupasdupas Re: Jak wiceprezydent Haręźlak prowadzi lekcję? [ 09.03.13, 23:06
      To po prostu kolejny przekręt. Ta kasa unijna to taki dobry interes, tylko dla wybranych.


      b.omba napisał(a):

      > 6 000 000 zł / 700kom = 8 571 zł/kom
      > Ciekawe, jakie parametry ma sprzęt za tę kasę.
      > Ktoś zrobił dobry interes.
      • Gość: dr no Re: Jak wiceprezydent Haręźlak prowadzi lekcję? [ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 09:55
        No własnie moze ktos powiediec, jakie parametry maja te komputery??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja