Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne

06.10.12, 19:56
Ele napisał ciekawego posta (w innym wątku) dot. bezprawnych rutynowych kontroli trzeźwości kierowców dokonywanych przez naszą - zielonogórską Policję. Postanowiłem założyć nowy wątek bo temat jest ciekawy - wręcz kontrowersyjny - gdyż prawo nie jest tu jednoznaczne, a w mojej ocenie nagięte przez policję.

Ele pisze:
"Proponuje podac komendanta do sądu za złamanie prawa do bezprawnych zatrzymań !
[ tv Lubuska dziennikarz przeczytał paragrafy w jakich okolocznosciach moze plicjant zatrzymac kierowców i posłowie w studio byli zgodni ! komendat złamał prawo ! [ a ze on powoływał si ena jakiego prokuratora to powiem ze prokurator nie stanowi prawa ale sejm !! ] ". Tyle ele.

Gdzie jest naginane prawo?

"Zmuszenie kierowcy do poddania się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie jest ograniczeniem jego wolności. Tego rodzaju ograniczenie jest dopuszczalne jedynie w przypadkach określonych w art. 74 § 2 oraz art. 308 § 1 Kodeksu postępowania karnego (KPK).
Art. 74 § 2 KPK dopuszcza przeprowadzanie takich badań wobec oskarżonego, czyli osoby przeciwko której toczy się postępowanie karne i której postawione zostały zarzuty.
Art. 308 § 1 KPK dopuszcza ponadto poddanie takiemu badaniu osoby, wobec której istnieje uzasadnione podejrzenie, że popełniła ona przestępstwo.
W zakresie ustalenia kompetencji do przeprowadzania badania trzeźwości kierowców miarodajny jest przepis art. 129 ust. 2 pkt. 3 Prawa o Ruchu Drogowym. Stanowi on, iż funkcjonariusz Policji jest uprawniony do „żądania poddania się przez kierującego pojazdem lub przez inną osobę, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.”"

Ciekawy artykuł i dyskusja oraz powyższy fragment tekstu znajduje sie na
prawonadrodze.org.pl/index.php/archives/290
Polecam lekturę bo jest ciekawa.
-------------------------------------------------------------
A teraz moje trzy grosze. Kierowcy, którzy uważają że się spóźnią do pracy z powodu
takiej kontroli ( i nie tylko ci co maja problem z szefem patrzącym rano na zegarek) mogą zażądać od policjanta (UWAGA - PRZED przystąpieniem do dmuchania) sporządzenia protokołu z badania.
"Gwoździem programu" jest, CO WPISZE policjant na ten papier jako uzasadnione podejrzenie (czyli co mu sie wydawało) bycia kierowcy pod wpływem.

Kilka propozycji: maślane oczy, potargana fryzura, zapach perfum prawdopodobnie zabijający zapach alkoholu w aucie, dziwnie spokojny/wyluzowany jegomość, głupia mina, poluzowany krawat, stan podenerwowania ...

Osobiście jak mi przyjdzie stać w kolejce do dmuchania poproszę z ciekawości o sporządzenie takiego protokołu. A potem wam napiszę co mi wpisali jako uzasadnienie. A może ktoś napisze przede mną?

Może nawet się pośmiejemy :))
------------------------------------------
A teraz perełka - wyjęta z podręcznika szkoleniowego dla Policji (2012 r) odnośnie tego typu kontroli
www.slupsk.szkolapolicji.gov.pl/ebiblioteka/bpp/pdf022.pdf
"...Właściwe wykonanie tej czynności może przyczynić się do zrealizowania
innego ustawowego zadania, a mianowicie wykrywania przestępstw i wykroczeń
oraz ścigania ich sprawców. W odczuciu społeczeństwa realizacja
tego zadania jest wskaźnikiem efektywności pracy Policji."

A więc dla Policji najważniejsze jest NASZE ODCZUCIE efektywności ich pracy (rodem z PRL) a nie nasze bezpieczeństwo!!!!!! Zadajmy zatem sobie pytanie, czy przez owe kontrole zielonogórzanie czują że Policja w ZG jest bardziej efektywna? A może bardzie efektowna? A drugie pytanie jest następujące: co ma wspólnego nasze odczucie owej efektywności do stanu rzeczywistego bezpieczeństwa? Bo np. fakt iż Policja nikogo nie złapie w takiej ustawce wcale nie świadczy iż wszyscy kierowcy w Zielonej Górze są trzeźwi za kółkiem. Znaczy to tylko, że panowie w mundurach źle wybrali lokalizację swojej akcji.

Żeby było sprawiedliwie, to jeśli za trzy miesiące w trzeźwy poranek Policja złapie kolejnych kilku nietrzeźwych kierowców to zielonogórski komendant powinien wylecieć na zbity pysk. Za nieefektywność (brak postępów - stale jeżdżą jacyś naprani), za marnotrawienie naszego czasu, stres i stratę czasu swoich podwładnych, którzy mogli wszak łapać wariatów na S3 albo na drodze do Nowogrodu Bobrzańskiego.

Pozdrawiam wszystkich trzeźwych i nienaćpanych za kółkiem.
Robin.











    • Gość: bsyk Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 21:45
      Masz racje Robinie, prawo nie jest tu jednoznaczne i przez policję naginane.
      Ale jeżeli nie tak to jak ? Co drugi, trzeci... rzadkie sito, mało skuteczne i w zasadzie mało efektywne.
      A tu jednak widoczny fekt jest. Ponad 130 złapanych prowadzilo po pijanemu, co z pewnością jest liczbą nie małą.
      Problem w tym ,że niemal kazda kontrola wiąże się z ograniczeniem wolności.
      A czy sami kierowcy są bez grzechu ? Czy nie naginają kodeksu drogowego ? Jazda po pijanemu, ponad dopuszczalną po miescie...itd.
      Wyobrażmy sobie kontrolę na podobnych zasadach, ale ze znajomości zasad ruchu drogowego.
      Osobiscie wiele razy spotkałem sie z nawalonymi kretynami na drodze...
      podobnych do tego;
      www.youtube.com/watch?v=6jZZCGNbwFY
      www.youtube.com/watch?v=V2vdsX3-DTE
    • v.t.s Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne 07.10.12, 09:58
      Polecam lekturę

      Kodeks drogowy
      KONTROLA RUCHU DROGOWEGO
      Rozdział 1 - Uprawnienia Policji i innych organów
      Art. 129.
      • Gość: bsyk Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 11:11
        Art. 129. 1.pkt.3) żądania poddania się przez kierującego pojazdem lub przez inną osobę, „”w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie””, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu;

        "… zachodzi uzasadnione podejrzenie." I To właśnie jest punktem spornym.
        Ale jak bez kontroli stwierdzić, że takowe istnieje i jest zasadne ?
    • rob.in.hood Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne 07.10.12, 11:21
      bsyk napisał: "Masz racje Robinie, prawo nie jest tu jednoznaczne i przez policję naginane.
      Ale jeżeli nie tak to jak ?"

      Nie wiem jak. Nie mój problem. Ja płacę podatki. Od stanowienia dobrego prawa są posłowie. Poszanowanie prawa dotyczy nie tylko obywateli ale również wszelkiej maści instytucji - w tym służb mundurowych.

      I teraz mamy dylemat związany z publiczną wypowiedzią naszych posłów o których wspomina ele. Bo jeśli mają rację, to Policja łamie prawo (w tym ustawę zasadniczą), a jeśli nie mają racji to zrobili z siebie (i tu każdy może wpisać co chce).


      Do v.t.s
      art 129 Kodeksu Drogowego o którym piszesz nie wnosi nic nowego.
      Ja się zgadzam z zapisem że policjant ma prawo zatrzymać, kiedy co do kierowcy ma uzasadnione podejrzenie. Rzecz jednak w tym uzasadnieniu.
      Czy każde takie zatrzymanie jest uzasadnione? Podejrzeniem?
      W przypadku spornej kontroli mamy podejrzenie skierowane wobec całej grupy kierowców.
      Jednak to podejrzenie nie jest uzasadnione ich zachowaniem na drodze lecz z zasady. No chyba że kierowca dojeżdża do punktu kontroli zygzakiem.
      Takie postępowanie w oparciu o podejrzenie grupowe zakłada że wszyscy jesteśmy winni przed kontrolą a niewinni (za wyjątkiem) po kontroli.

      Okazuje się że większość z tych kontroli to ludzie niewinni. I teraz jest kwestia przyzwolenia tej większości na takie ich traktowanie.





      • Gość: obywatel RP Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 13:50
        Już kiedyś pisałem jakiej propagandy by Policja nie używała mówiąc, że to dla dobra dzieci staruszek i małych piesków (nawet jesli by tak było) to działanie w myśl "każdy jest podejrzany" jest niekonstytucyjne i nie powinno być stosowane w demokratycznym Państwie prawa. To systemy totalitarne stosowały zasadę, że każdy jest podejrzany - nie musze czytać żadnych kodeksów, które potwierdzają moje przypuszczenia. To widać gołym okiem. No ale widać pojęcie "służba" zosatło przez kogoś opatrznie zrozumane. Stad też ten cały cyrk. Panowie mundurowi prawo powinno być wyznacznikiem waszego działania a nie osobiste "widzi misie" ukierunkowane na "ładne" statystyki.
        • Gość: bsyk Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 14:16
          Czy byłeś zatrzymany np. przez policję niemiecką lub niemieckich pograniczników ?
          Człowiek niewinny z rękoma na kierownicy czujący się taki malutki.
          Nie inaczej postępują te służby w Italii - każdy może być podejrzany.
          O Holenderskiej czy brytyjskiej policji juz nie ma co mówić.
          Nasza ? Aniołki i bezradne istoty działające pomiędzy stronami...
      • Gość: bsyk Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 14:11
        "Okazuje się że większość z tych kontroli to ludzie niewinni. I teraz jest kwestia przyzwolenia tej większości na takie ich traktowanie. "

        A może w imię wyeliminowania kretonów z naszych dróg by te stały się dla nas bezpieczne warto poddać się takim kontrolom ?
        Wiadomo, taka kontrola w pewnym sensie poniża , ale żadna ustawa czy zmiana przepisów nie zmieni w tym wypadku nic na lepsze, co najwyżej uwzględni i umocni prawnie tego typu działania.
        My Polacy mamy to do siebie, że nie lubimy nakazów, zakazów, kontroli...lubimy za to potem narzekać i budzić się z ręką w nocniku.
        • Gość: miś Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 14:27
          Może i warto ale prawo trzeba respektowac i nie można z góry, przez nieodpowiedzialnych debili co wsiadaja po kielichu, uznawac ze wszyscy obywatele za kółkiem sa podejrzani o to ze jedżą po pijaku. To chore.

          Tu chodzi o respektowanie prawa przez służby, które są powołane do pilnowania jego przestrzegania. Nie żyjemy w Panstwie policyjno-totalitarnym. Na Boga przecież, tak nie powinno być.
        • rob.in.hood dylematów ciąg dalszy 07.10.12, 21:13
          Bsyk pisze: "A może w imię wyeliminowania kretonów z naszych dróg by te stały się dla nas bezpieczne warto poddać się takim kontrolom ? "

          Rozważmy zatem czy rezygnacja z naszego konstytucyjnego prawa ma sens/przyniesie efekt
          Po pierwsze: złapanie pięciu nietrzeźwych na 100 kierowców to granica błędu statystycznego. Podejrzewam, że kontrolowanych jest wiecej samochodów w takiej łapance, ale moge sie mylić.
          Generalnie chodzi też o to czy mamy do czynienia ze zjawiskiem (nietrzeźwość) marginalnym czy też z patologią - w sensie statystycznym. Nietrzeżwość nie przoduje w statystyce przyczyn wypadkow. Patologią mozna nazwać zbyt szybką jazdę

          Po drugie: przypadek pana Kawickiego, gdzie sąd za jazdę po pijaku praktycznie go ułaskawił, sprawia że zaczynasz sie zastanawiać, o co tu chodzi. Jedni łapią i wmawiają społeczeństwu że to dla ich dobra, a drudzy odstępują od wymierzenia kary.

          Po trzecie: jestem ciekaw jaka bedzie narracja Policji kiedy przez miesiąc nikogo nie złapią, a oni dalej bedą kontynuować swoje ustawki - czyli statystycznie rzecz biorąc po rozwiazaniu problemu. Rzecz też w tym iż nie wiemy jakim kryterium kieruje się komendant organizujac tego typu akcje. Tu łatwo jednak sobie wyobrazic jego odpowiedź w stylu: "faktycznie nikogo nie zlapaliśmy ale dalej robimy masowe kontrole, bo jak przestaniemy to na pewno sytuacja wróci do stanu pierwotnego i cała nasz robota na nic".





          • v.t.s Re: dylematów ciąg dalszy 08.10.12, 11:48
            Aż 12 pijanych kierowców wpadło w Zielonej Górze
            www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121008/POWIAT16/121009521
            • Gość: bsyk Re: dylematów ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.12, 13:43
              Niech nawet jeden. Ale ten jeden może w twoim czy moim życiu narobić wiele zła za setki.
              A to, że jeden łapie , a drugi wypuszcza to świadczy o łamaniu prawa i jego lekceważeniu przez nas wszystkich.
              Pijany jedzie ( nie powinien )...
              Trzeźwy widząc pijanego za kółkiem ( a co mnie to obchodzi )
              Policjant łapie ( mówią , żę nie przepisowo, ale łapie choć powinien przepisowo ) ...
              Prokurator lub sąd uniewinnia ( nie powinien )
              Pijany znowu jedzie...
              Może zacznijmy wszyscy od siebie samych i czy my sami robimy wszystko zgodnie z przepisami. A czy to przypomina totalitaryzm ?
              Zobaczmy jak postępuje policja choćby za Odrą...Nie ma dłubania w nosie przy zatrzymaniu.
          • Gość: nasty monkey Re: dylematów ciąg dalszy IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.12, 15:29
            rob.in.hood filozofujesz o wyższości piernika nad wiatrakiem. Do jednego się przychylę że irytujące są wyścigi na S3 i innych drogach w PL. Ok, ale... ....przypieprzyłeś się policji, jak stara panna co nie ma z wolnym czym zrobić. Przeszkadza Ci że policja łapie nietrzeźwych? Proponuję dodaj wątek "dlaczego pada deszcz i jakie to jest irytujące". Znajdź jeszcze winnego i jego też próbuj "wypieprzyć na zbity pysk".
            Mi nie przeszkadza że z drogi wyeliminują paru pijaków kosztem moich paru minut wystanych w kolejce na skrzyżowaniu.
            Swoją drogą to gratuluję wolnego czasu żeby takie pierdy pisać kreując się na sfrustrowanego pseudointeligenta. Emerytura czy za dużo wolnego masz czasu w pracy? W pasjansa sobie pograj...
    • Gość: 68100 a ele siedzi, drapie się i czeka kolejnych wpisów IP: *.backiel.com.pl 08.10.12, 16:43
      i bojąc się zapeszyć nie rusza wątku :)
      • rob.in.hood Re: a ele siedzi, drapie się i czeka kolejnych wp 09.10.12, 10:58
        Ele to się wyżywa w innym wątku w tym temacie ;)
        Nasty Monkey napisał iż przypieprzyłem się do Policji jak stara panna...

        Więc wyjaśniam. To nie ja się przypieprzyłem ale posłowie się przypieprzyli w lubuskim Teletopie - publicznie, na wizji. Osobiście interesuje mnie co z tym dalej zrobią.
        Zarzut dot. nielegalnych działań komendanta Policji sformułowany publicznie to poważna sprawa.
        Bo jeśli mają rację to całe to łapanie może mieć poważne konsekwencje prawne. Dla złapanych kierowców. Póki co polskie prawo nie dopuszcza dowodów zdobytych przez policje nielegalnie.
        Jak były doradca prezydenta Kubickiego - który wpadł na takie kontroli - dobrze pokombinuje z prawnikiem to nawet nie dojdzie do sprawy przed sądem. Co nie umniejsza faktu że jego czyn był naganny.

        Zakładam też iż nowemu komendantowi palma nie odbije i nie sciągnie za tydzień do Zielonej Góry policji z całego województwa. Choć tu się mogę mylić :)





    • Gość: Mike Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.12, 13:40
      rob.in.hood napisał:
      > Osobiście jak mi przyjdzie stać w kolejce do dmuchania poproszę z ciekawości o
      > sporządzenie takiego protokołu. A potem wam napiszę co mi wpisali jako uzasadni
      > enie. A może ktoś napisze przede mną?

      A od kogo zażądasz oświadczenia, gdy przyjdzie Ci w tym samym miejscu stać z powodu stłuczki, wypadku czy innej drogowej przypadłości????
      Mój Szef też patrzy na zegarek, ale nigdy z powodu dmuchania w alkomat (już 8 razy) się do mnie nie przyczepił... Toż to ledwo max 5 minut trwa.....
      • rob.in.hood Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne 09.10.12, 14:24
        Gość portalu: Mike napisał(a):

        > A od kogo zażądasz oświadczenia, gdy przyjdzie Ci w tym samym miejscu stać z po
        > wodu stłuczki, wypadku czy innej drogowej przypadłości????
        > Mój Szef też patrzy na zegarek, ale nigdy z powodu dmuchania w alkomat (już 8 r
        > azy) się do mnie nie przyczepił... Toż to ledwo max 5 minut trwa.....

        Zapewniam Cie że jak się szef przyczepi albo poprosi Cię o zmianę wersji usprawiedliwienia spóźnienia to zmodyfikujesz swój pogląd.
        Ale wniosek Mike'a skierowany dla kierowców jest następujacy. W poniedziałki wyjeżdżajcie 5 min wcześniej do pracy. Ewentualnie dmuchnijcie w balonik jeszcze w domu. W czasie kontroli oddacie już tylko gotowy materiał do analizy.
        • Gość: luk Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.199.110.109.in-addr.arpa 09.10.12, 15:42
          Spóźnij sie do urzędu 2 razy w miesiącu nawet o 1 min a masz po premii. Czy komendant ja zwróci? Figa.
    • Gość: zielonogórzanin Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: 62.87.224.* 11.10.12, 10:03
      Jeżeli tak stanowi prawo, że musi być powód zatrzymania kierowcy przez policjanta i na taką okoliczność ma on sporządzić protokół, to proponuję abyśmy solidarnie za każdym razem po zatrzymaniu celem dmuchania żądali protokołu od funkcjonariusza. Pan komendant będzie mógł sobie poczytać i sekretarce - sorry - komórce statystycznej zleci sporządzenie odpowiednich wykresów, aby mógł się pochwalić u komendanta w Gorzowie oraz w prasie "lokalnej" i w telewizji, nawet niemieckiej.
      P.S. Komórka statystyczna przygotowująca pozytywne wyniki pana jaśnie komendanta jest ulokowana w pomieszczeniu w którym poprzedni komendant chciał ulokować monitoring miejski. Przecież pozytywny PR nowego komendanta jest ważniejszy od bezpieczeństwa mieszkańców miasta i użytkowników okolicznych dróg - to chyba jasne nieszczęśni obywatele miasta ZG.
    • Gość: Robert Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne IP: *.zielona-gora.pl 28.06.13, 13:04
      I nastąpił ciąg dalszy pod hasłem trzeźwy poranek.Wydaje mi się ,że Policja powinna zmienić zainteresowania i akcja ich powinna dotyczyć strających rano psów .Proponuję akcję pod nazwą ,,ZASRANY PORANEK,,i powinni zatrzymywać właścicieli psów którzy nie sprzątają po swoich pupilach.
      • rob.in.hood Re: Rutynowe kontrole trzeźwosci są nielegalne 28.06.13, 19:36
        No mnie bardziej przekonuje akcja pt: "Poranek polujących psów"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja