Dodaj do ulubionych

Loty z Babimostu do Londynu? Możliwe, gdy będzi...

24.10.12, 07:27
Służby prasowe pani marszałek Polak po tekście Roberta Bagińskiego zareagowały bardzo szybko i skutecznie. gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,12713808,OPINIA__Dlaczego_gorzowian_nie_kreci_lotnisko_w_Babimoscie_.html
Jest krytyka, to wygenerowany został sukces.
Obserwuj wątek
      • ytilare Re: Loty z Babimostu do Londynu? Możliwe, gdy będ 24.10.12, 08:17
        Jeżeli zrobią połączenia z Londynem to UM nie będzie to nich dopłacać. Nie raz widziałem na lotnisku w Berlinie czy Poznaniu ludzi z tabliczkami 'Zielona Góra' - pytam ile za dowóz... och tam 200-300zł. Jak doliczyć do tego cenę przelotu to bezpośredni do ZG będzie o wiele tańszy i na pewno samoloty będą załadowane. Dziwi mnie tylko dlaczego dopiero teraz z tym ILS?!
        • Gość: L. Re: Loty z Babimostu do Londynu? Możliwe, gdy będ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.12, 08:29
          Na pewno to dzisiaj mamy środę!

          Świetny ośrodek akademicki, świetny obszar przemysłowy, świetny (światowy) biznes, świetne klasy polityczne, świetne posadki administracyjne... Kto w takim razie ma latać do Londynu, jak Eldorado mamy tu, na miejscu, w świetnym regionie zielonogórskim?

          Aaaaa Big Bena pozwiedzać się marzy... urzędnikom, szkolenia na wyspach przechodzić.
        • Gość: bsyk Re: Loty z Babimostu do Londynu? Możliwe, gdy będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 09:26
          Też często bywałem na berlińskich lotniskach, ale aż tylu by obsadzić z dwa , trzy loty dużym 100 miejscowym samolotem do Londynu nie widziałem.
          Nie przesadzaj więc.
          Pisze dużym 100 miejscowym, gdyż tylko takie obłożone w min. 70% pasażerów samoloty są opłacalne i używane w tego typu rejsach przez tzw. tanich operatorów.
          Mały samolot wcale nie oznacza tańszych biletów.
          Powiesz, że może być międzylądowanie ? Taka operacja nie jest tania i dość znacznie zawyża koszty latania , szczególnie gdy w grę wchodzi zaledwie kilku pasażerów.
    • rabi_ltd Marzyć każdy może, nawet o lataniu 24.10.12, 09:37
      po przeczytaniu tych "rewelacji" nie wiem czy śmiać się czy płakać?
      Jedno muszę przyznać
      PR lotnisko w Babimoście ma niezły!
      a dziennikarzom wystarczy rzucić hasło:
      Zielona Góra via Londyn
      i już piszą, że "będzie", zachłystują się, spijają im słowa z ust urzędników i pracowników Babimostu.
      Tylko dlaczego nie ma odrobiny krytycyzmu i dociekliwości?
      Z lęku, nie wiedzy czy z lenistwa?
      Nawet OTL za swojej świetności, gdzie w 2 m-ce zdobył bardzo duży rynek krajowych lotów
      pasażerskich nie latał do Babimostu!!
      A naszym urzędnikom, dziennikarzom marzą się loty Wizzaira, Ryanaira czy easyjeta!
      Wielu ludzi w tym województwie trzeba obudzić!!
      • Gość: bsyk Re: Marzyć każdy może, nawet o lataniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 09:53
        Może faktycznie w śród dziennikarzy panuje strach i obawa ?
        A może jako dyżurni PR chcą dobrze wypaść w swojej roli ?
        Uznanie, odznaczenia, salony...
        A przecież wystarczy zapytać u źródeł, czyli u samego operatora lotniczego; czy ten zainteresowany jest lotami do aglomeracji zielonogórskiej.
        Odpowiedz z pewnością nadejdzie. Będzie krótka i znacząca - NIE. No i tyle.
    • Gość: hiro ale kłamstwo na zamówienie:-) IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.12, 10:36
      ......" ILS-y dzielą się na trzy kategorie. Im wyższa, tym lepsza. Warszawskie Okęcie jako jedyne w Polsce posiada ILS trzeciej kategorii, ale najwcześniej zacznie go używać w 2014 roku.".........

      okęcie posiada ils drugiej kategorii i nigdy nie miało trzeciej.
      i z przyczyn ekonomicznych nie zainstaluje go tak ot hop .
      jak mawia osoba,która coś wie(rzecznik okęcia),niewiele samolotów lądujących na okęciu ma ils 3 na pokładach a garstka pilotów ma uprawnienia do jego używania:-)pilotów lądujących na okęciu ...rzecz jasna:-)
    • mmmmmm000 Woda z mózgu... 24.10.12, 12:27
      Panie Kosma. Pan jesteś młody człowiek zdaje się rocznik '84 to masz pan usprawiedliwienie, że się pan dajesz w PR wmanewrować jak dziecko... Cóż - po prostu tak mają młodzi ludzie, zwłaszcza z tych mniejszych miast (jak Z.G.), że kiedy już zobaczą trochę świata, bo bardzo chcieliby, by ten ich własny mały zakątek był we wszystkim od innych lepszy lub przynajmniej dorównywał. To taki specyficzny patriotyzm lokalny, przejawiający się np. w pomysłach Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego w Zielonej Górze - na wzór tych w Poznaniu i Wrocławiu (bo przecież - jak uważają młodzi - Zielona Góra nie może być od "innych" gorsza). To także np. próby tworzenia na siłę "aglomeracji" sięgającej po granice województwa. W tą gigantomanię i udowadnianie sobie (sobie - bo innych to na prawdę mało obchodzi) idealnie wpisuje się lotnisko... Wysłali oto "młodego" by napisał coś pozytywnego o lotnisku, że się jednak na nim coś dzieje, że działa, że żyje, się rozwija i ma plany... A tym czasem stare wygi (i wyjadacze) "młodego" po prostu wkręcili. Naopowiadali - w czym są całkiem nieźli i co im sprawnie wychodzi - jak to jest świetnie. Sam wiem jak trudno jest podejść do tematu krytycznie, kiedy mało doświadczonemu życiowo chłopakowi, osoby uznawane za "siedzące w temacie" serwują takie opowieści z mchu i paproci. Nieraz da się kompletnie we wszystko uwierzyć.
      Pan Dobrowolski sprytnie wykorzystał mgłę i młodego dziennikarza (bez podtekstów), do uzasadnienia kolejnego wydatku na lotnisko - tym razem na ILS. Biedni pasażerowie (zapewne aż kilkunastu) z powodu mgły zmuszeni byli przejechać autobusem do Wrocławia. No i już jest usprawiedliwienie dla kolejnego wydatku - tym razem ponad 4 baniek na budowę ILS. Czy ktoś pamięta i to łącznie w tym roku, i w latach poprzednich ile występowało w Babimoście tak mgielnych dni, że samolot nie mógł lądować??
      Problem w tym, że "młody" się w tym wszystkim kompletnie pogubił. W artykule przytacza argumenty za koniecznością budowy takiego systemu (bo wszystkie inne lotniska mają) pisząc jednocześnie, że z Wrocławia samoloty też nie latały. No a przecież ILS jest tam zamontowany! Czy tylko ja widzę tą logiczną sprzeczność? Z tekstu wynika, że "trzeba zamontować ILS, bo samoloty nie mogą latać we mgle." Jednocześnie na lotniskach, gdzie ten system jest zamontowany (np. Wrocław, Poznań), samoloty i tak we mgle nie latają! Autor to wyraźnie pisze! Natomiast w Modlinie, gdzie tego systemu nie ma - latają! Wniosek - NIE MONTOWAĆ - TO BĘDĄ LATAĆ!
      Oto mamy kolejną zdawało by się sprytną próbę usprawiedliwienia kolejnego bezsensownego wydatku na infrastrukturę w Babimoście. To znaczy próba miała być sprytna, ale panowie przedobrzyli. Na okrasę znów się mówi o połączeniach zagranicznych - kolejny argument przemawiający za tym niemałym wydatkiem. Ja jednak pamiętam, kiedy poprzednie wydatki (na halę odlotów) argumentowano np. koniecznością stworzenia warunków dla potencjalnych pasażerów. Mówiło się, że jak tylko będzie hala (i możliwość odprawy zagranicznej), natychmiast linie rzucą się do obsługi połączeń. No i się jakoś nie rzuciły.
      ILS nie jest ŻADNYM gwarantem nowych połączeń! ILS jedynie UMOŻLIWIA start i lądowanie samolotu podczas ograniczonej widoczności. Wiadomość dla potencjalnego operatora jest jedynie taka, że jeśli nieco pogorszą się warunki atmosferyczne, to nie będzie musiał z pasażerami lecieć na któreś z lotnisk sąsiednich. W praktyce jednak system ten wykorzystywany jest dość rzadko, bo na mniejszych lotniskach, małymi jednostkami przy widoczności do 800 m da się wylądować... System z całą pewnością może pomóc latać, ale absolutnie nie jest on jakąś szczególną zachętą dla przewoźników. Przekładając to na bardziej obrazowy język: jeśli oddano do użytku S3 do Szczecina, to przecież nie znaczy, że w tym momencie zwiększyła się liczba osób mających potrzebę podróżowania pomiędzy Gorzowem a Szczecinem... Jeśli się wylądować nie da, to samolot po prostu nie leci, a bilety się przebukowuje albo oddaje pasażerom kasę. W każdym razie taniej wychodzi odwołać lot, ewentualnie kilkanaście osób przetransportować autokarem na lub z innego lotniska w razie niepogody, niż montować system za ponad 4 miliony i później wydawać jeszcze grubą kasę na jego utrzymanie, obsługę i konserwację... To się kalkuluje na większych lotniskach, gdzie problemy z przewożeniem pasażerów po innych lotniskach, z przebukowywaniem biletów i całym tym lotniskowym zamieszaniem, które powstaje przy takich okazjach, są dużo bardziej kosztowne od instalacji i utrzymania takich systemów bezpieczeństwa...
      Władze lubuskiego inwestują w to lotnisko z uporem godniejszym dużo lepszej sprawy...
    • blue_czapka ILS CAT I 24.10.12, 13:46
      ILS pierwszej kategorii to podstawowy system, im wyższa kategoria (do III) tym system bardziej zaawansowany, pozwalający na lądowanie w gorszych warunkach. Po zamontowaniu za rok ILS CAT I okaże się, że jest on niewystarczający i ... jak zwykle.
      motto: biednego nie stać na tanie zakupy
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka