bs75
30.10.12, 12:37
jeżdzę tamtędy codziennie. o ile start prac był imponujący i w przeciągu 3 tygodni zrobili naprawdę dużo, to teraz romantycznie patrzą w niebo, dłubią w nosach, drapią się po dupach itd. a kierowcy są wściekli. z jakiegoś powodu te prace stanęły i teraz na siłę się dorabia jakieś teorie odn. tego co jeszcze trzeba zrobić, chociaż od 2 tygodni tam nie dzieje się nic co usprawiedliwiałoby wprowadzenie ruchu wahadłowego.