Dali przykład rowerzyści, jak z budżetu obywate...

19.11.12, 08:36
Z jednej strony brawa dla stowarzyszenia "Rowerem do przodu" i jego liderów, ale z drugiej żółta kartka dla całej społeczności obywatelskiej.
Okazuje się, że o poprawie własnej wygody i realizacji swoich marzeń w Zielonej Górze mysli zaledwie... kilku ludzi.
Z całym szacunkiem dla Górskiego, Stadniczuka i Porębskiego - rowery są fajne, ale na pewno nie są najważniejszym problemem stutysięcznego grodu ! Doprawdy, ciężko w to uwierzyć, aby ponad 100 tys. obywateli nie miało pomysłów i problemów, które byłby bardziej wspólnymi dla wszystkich, niż niszowy produkt "RdP" (niszowy nie znaczy bez wartości). Lepiej, że sfinansujemy pomysły organizacji rowerowej, niż mielibyśmy znowu konsumować nepotyzm lub bezmyślność niektórych radnych, ale...
Proponuję, aby Gazeta, która od lat tak pieje z zachwytu nad każdym kolejnym naciśnięciem pedału, zrobiła krok obywatelski do przodu w postaci sondy wśród mnogiej ilości organizacji obywatelskich w mieście. Pytanie może być bardzo proste: czy i co dana organizacja zgłosiła na apel budżetowoobywatelski Prezydenta (jaką propozycję), a jeżeli nie - to dlaczego ?
Wyniki będą niewątplwiie równie ciekawe jak rozstrzygnięcie pozytywne, które zapadło a do tego niewątplwiie zaktywizują środowiska pozarządowe i organizacje miejskie do większej dynamiki działania.
Pozdrowienia dla rowerzystów spod samego tendra.
M. Bonisławski
    • Gość: MONT CHYNÓW to Chynów a os. Kolorowe to os. Kolorowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.12, 08:58
      Kto se dopiowada te podziały ?? W Chynowie już jest Stara czesc Chynowa !!!

      Os. Kolorowe łączy się z Chynowem !!!!
      • Gość: Żuraw Re: CHYNÓW to Chynów a os. Kolorowe to os. Koloro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.12, 12:21
        Brawa i wielkie słowa uznania dla Stowarzyszenia "Rowerem do przodu". Gdybyście tak nie pilnowali czerwonego drwala (Kubickiego), to byśmy mieli na kolejnych ścieżkach słupy jak na Wojska Polskiego i krawężniki po dziesięć centymetrów. Jeżeli w ogóle jakieś ścieżki by istniały. Reszta niech się od Was uczy.
    • Gość: Zwykły człowiek Drogi dla rowerów to nie produkt niszowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 10:20
      To jest istotny instrument w rozwoju miasta. Stworzenie infrastruktury może zachęcić ludzi, którzy nie określają się jako "rowerzyści" po prostu do jeżdżenia rowerem do pracy czy szkoły. Może sprawić, że część przesiądzie się z samochodów na rowery.
      Miasto ze zmniejszonym ruchem samochodowym jest cichsze, bezpieczniejsze, przyjaźniejsze dla ludzi, którzy chętniej w nim mieszkają, chętniej się do niego sprowadzają, chętniej pracują i odpoczywają. Im mniej samochodów w mieście, tym mniejsza presja na kosztowne budowy i remonty dróg czy parkingów - rowery tak nie niszczą nawierzchni i nie zajmują tyle miejsca.
      Wystarczy przejechać się tuż za naszą zachodnią granicę i zobaczyć jak wielu rowerzystów jest na drogach - przecież to jest o rząd wielkości więcej niż u nas! A warunki są naprawdę identyczne - ani pogoda, ani ukształtowanie terenu nas nie tłumaczy...
      • Gość: Zielonogórzanin Re: Drogi dla rowerów to nie produkt niszowy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.12, 15:07
        Bzdury totalne, paranoja!
        Kilka tysięcy domów w mieście, kilkaset ulic nie ma nawierzchni, mieszkańcy, którzy PŁACĄ PODATKI muszą taplać się w błocie, aby dostać się do swoich domostw, a za ich pieniądze buduje się pseudo ścieżki rowerowe aby zaspokoić ambicje grupki (dość prężnej - to prawda) ludzi zapatrzonych tylko w czubek własnego nosa.
        Wybudowano ścieżkę rowerową wzdłuż ulicy Kożuchowskiej do granic miasta i co? nikt praktycznie z niej nie korzysta - większość rowerzystów jeździ sobie po jezdni i ma w d. jakieś tam ścieżki. Budujmy więc dalej te ścieżki, będziemy mieli wiochę w której domy mieszkalne stoją w błocie, rowerzyści jeżdżą po jezdniach blokując samochody i wywołując zagrożenie, a działacze będą się chwalić kilometrami ścieżek rowerowych.
        Oceniając zaś tegoroczną organizację budżetu obywatelskiego trzeba stwierdzić, że mieszkańcy małych uliczek i zaułków bez jakiejkolwiek infrastruktury (nawierzchnie, kanalizacja i.t.p. nigdy nie będą w stanie pokonać ilością głosów licznych grup rowerzystów czy też miłośników czyżyków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja