Apel o Tolerancję dla Kotów Wolno Żyjących

05.12.12, 16:42
Chciałabym publicznie najserdeczniej podziękować Prezydentowi miasta Zielona Góra i stowarzyszeniu "Inicjatywa dla Zwierząt" za "Apel o tolerancję dla kotów wolno żyjących".

Jechałam dzisiaj "17" i z prawdziwym wzruszeniem przeczytałam ulotkę. Cieszę się z tego apelu ogromnie, bo nabrało prawdziwie ludzkiego wymiaru.

Kilka lat temu moja mama uprawiała działkę. Z wielkim poświęceniem chodziła tam zimą, aby dokarmiać bezdomne koty. Kilka razy zastawała je porąbane siekierą przez "ludzi".

Dziękuję, Panie Prezydencie i "Inicjatywo dla Zwierząt"...
    • Gość: apel przesłowiańsk a tymczasem ludzie głodują IP: *.foertel.com 05.12.12, 17:36
      I jedzą gorzej niż znajduje się w karmie dla futrzaków. Opamiętajcie się, pomóżcie ludziom!
      • Gość: braindv Re: a tymczasem ludzie głodują IP: 62.87.179.* 06.12.12, 08:51
        Człowiek sobie poradzi. Zwierze jest zdane na nas. Sam pomagam bezdomnym kotom. Niewiele kosztuje wystawienie pod dom suchaj karmy. Zwierze przychodzi codziennie i jest bardzo wdzięczne, a mnie kilkanaście złotych miesięcznie nie zbawi. Jeśli ktoś nie ma pieniędzy może podejść do schroniska w pierwszą środę miesiąca i dostanie karmę dla zwierzaków.
        • Gość: hipokrytko Re: a tymczasem ludzie głodują IP: *.leaseweb.com 06.12.12, 13:59
          Bezdomny w ramach wdzięczności też może się o ciebie poocierać, nawet z przyjemnością sciągnie spodnie i się napręży
      • Gość: Michał Re: a tymczasem ludzie głodują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.12, 14:44
        Nie rozumiem - jeśli pomagasz ludziom, to pomoc zwierzętom nie wymaga od ciebie szczególnych dodatkowych poświęceń. Coś jednak czuję, że nie pomagasz ani jednym ani drugim, zgadłem? Rozładowujesz frustrację. By było jasne: pomagam i ludziom i zwierzętom i jakoś jedno nie przeszkadza mi w drugim. Popieram też zdanie przedmówcy - zwierzeta są bardziej bezbronne. Jak w tym przykładzie innego forumowicza - koty zarąbane siekierą... ludzi tak często u nas nie rąbią. W ogóle sądzę, że stosunek do zwierząt jest świadectwem stosunku do wszystkich istot żywych - w tym do ludzi.
    • Gość: FAN ROZSĄDKU Re: Apel o Tolerancję dla Kotów Wolno Żyjących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.12, 10:12
      Zyczę Ci aby w bloku w którym mieszkasz znalazła się taka PIER>>NIĘTA EMERYTKA jak u mojej kuzynki ....ze 30 dziko żyjących kotów na balkonie u tej paniusi wylegujących się ,pełnych pcheł , sra.jących i sz..jących gdzie popadnie .....pełen hardkor dla wszystkich wokół - bo " najważniejsze są zwierzęta " -to nic ,że dzieci są w tym kraju głodne ,to nic ,że brakuje na leki i w praktyce w szpitalach są przypadki eutanazji ....NAJWAŻNIEJSZE SĄ KOTKI I PIESKI - ot jak ciekawych czasów dożylismy...
    • jutrzenka38 Apel o Tolerancję dla Kotów Wolno Żyjących 06.12.12, 13:45
      Na całe szczęście w Konstytucji Polskiej jest zapis o Ochronie Praw Zwierząt. W tym miejscu należą się szczere słowa uznania dla twórców tej ustawy.

      Wspomniany apel jest też godny pochwały, bo chroni naszych braci mniejszych przed takimi, jak: Fan Rozsądku, czy Apel Prasłowiański, którym radzę, aby swoją frustrację przelali na przygotowywanie paczek świątecznych dla dzieci z ubogich rodzin, skoro tak się o nie martwią.

      Przypomnę tylko, że stosunek do zwierząt jest miernikiem człowieczeństwa...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja