Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z dwo...

06.12.12, 14:54
Nieścisłe informacje.

"Dla nowosolan podróż z Wrocławia będzie o 56 minut krótsza. Aż tyle bowiem trwa podróż koleją do z Nowej Soli do Zielonej Góry."

Jeszcze w grudnia czas skróci się do 25 i 28 (a nie 56 jak podaje autor) minut. Proszę sprawdzić NOWE ROZKŁADY JAZDY.

Właśnie kończy się modernizacja lini Nowa Sól - Niedoradz. Pociągi będą osiągały prędkość 100km/h , za trzy lata na całym odcinku od Głogowa do Zielonej Góry będzie to 120km/h po zainstalowaniu SKR na lini.

Równocześnie droga w drugą stronę zajmie 56 minut. Faktycznie dopiero remont, który ma skończyć się za trzy lata poprawi przepustowość na całej długości w obie strony.

W okolicach 2015/2016 planowane jest uruchomienie składu Kraków - Berlin przez Zieloną Górę. Trzymam kciuki.



    • paul123 Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z dwo... 06.12.12, 15:08
      "Odjedzie ze stacji w Zielonej Górze o godz. 5.30. Przyjedzie do Wrocławia o 9.12. Ten sam skład wraca do Zielonej Góry wieczorem. Wyjeżdża o godz. 18.28 - przyjazd godz. 21.29."

      Co? Do Wroclawia w 4godziny a z powrotem 3godz? Jak to w ogole jest mozliwe? Dlaczego jezeli jeden tor jest wyremontowany na trasie Kisielin-Nowa Sol-Bytom to nie puszcza nim chociaz pociagu pospiesznego w obie strony i pod taki kurs nie zrobia rozkladu?

      "Poznań i Warszawa"
      Tu Ok ale Gazeta chyba zapomniala ze jeszcze mamy kierunek na Szczecin a to wazniejsze niz niszowe polaczenie do Niemiec.
      • e-mucha.info Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d 06.12.12, 15:28
        > ".. jezeli jeden tor jest wyremontowany na trasie Kisielin-Nowa Sol-Bytom to
        > nie puszcza nim chociaz pociagu pospiesznego w obie strony i pod taki kurs nie
        > zrobia rozkladu?"

        Poznańska delegatura PKP nie praktykuje takich rozwiązań, niestety, w niektórych częściach kraju i owszem. Cóż czynić, cóż poradzić? Może wnioskować do PKP? Tylko czy zwykli ludzie mają być bardziej pragmatyczni?
        • paul123 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d 06.12.12, 15:58
          Zal i zenada. Lubuska koleja zarzadza Poznan. Polową instytucji w gospodarce i administracji tego wojewodztwa chyba rzadzi Pozan. Mamy tutaj tylko oddzialy i dyrektorow sterowanych przez Poznaniakow.
          • Gość: mmmmmm000 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.net.pbthawe.eu 07.12.12, 18:21
            A na czym miała by ta "lubuska" DOKP powstać? Na tych kilkudziesięciu kilometrach linii kolejowych i kilkunastu pociągach dziennie?

            To może niech w każdym mieście powiatowym od razu powstanie. Nawet takim, w którym wcale nie ma kolei. A co tam! Tylko potem trzeba będzie tą kolejową administrację utrzymać jakoś ze sprzedanych biletów. Wzrośnie koszt utrzymania linii, więc przejazd pociągów trzeba będzie nimi obciążyć.

            Powtarzam - to nie Poznań decyduje o liczbie i jakości połączeń, ale przewoźnicy. Tak przewoźnicy będą jeździli jak im się będzie opłacało, albo jak im Marszałek zapłaci.
            Poznań natomiast decyduje (podobnie jak w przypadku dróg GDDKiA) np. o remontach i rozbudowie linii kolejowych. I chyba akurat w tej materii, w porównaniu do innych województw lubuskie nie ma powodu do narzekań. Choćby np. w kontekście Czerwieńska.
            • Gość: Zielonogórzanin Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.12, 10:58
              Tu nie chodzi o to, że Poznań zarządza, ale niech zarządza DOBRZE!
              Popatrz na dzieła i jaki poziom reprezentują zarządcy z Poznania, parę przykładów ich osiągnięć:
              - dworzec w ZG - barak w guście PZ,
              - dworzec w Świebodzinie - nawet nie mogą śmieci posprzątać;
              - dworce w Żarach i Żaganiu - doprowadzili do ruiny
              - poczta główna w ZG - przykład kompletnej umysłowej aberacji
              - bank PKO BP Oddz I w ZG - remonty elewacji upodabniające zabytkowy budynek do budynków gospodarczych w PGR ( może to PGR Manieczki? służył za wzór decydentom z dyrekcji regionalnej PKO BP w Poznaniu ;NB - nasz konserwator zabytków kuca przed każdym kretyńskim pomysłem decydentów z Poznania, a potem odgrywa się na zielonogórzanach )
              - autostrada A2 - pani wojewodzina Hatka tak była zajęta kupowaniem książek, że szybko wydała pozwolenia na budowę doktorowi Janowi nie dbając o zjazdy w takim śmiesznym województwie jak Lubuskie (NB - marszałkowie województwa też kucali przed poznaniakami i nie zadbali o zjazdy z A2 chociażby oprotestowując pozwolenia na budowę jakie Hatka wydała)
              - ENEA z centralą w Poznaniu - całe Lubuskie zagrożone w przypadku awarii jedynej linii wys. napięcia zasilającej województwo; oddziały w ZG i Gorzowie całkowicie ubezwłasnowolnione;
              - Gorzów - połączenia kolejowe - brak elektryfikacji ,
              ITP - polecam te przykłady tym, którzy chcą przyłączenia Lubuskiego do Wielkopolski
              • paul123 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d 10.12.12, 12:53
                Zielonogórzanin napisał(a):
                " polecam te przykłady tym, którzy chcą przyłączenia Lubuskiego do Wielkopolski"
                Obawiam sie ze w przypadku likwidacji lubuskiego nie bedzie zadnego referendum kto chce do jakiego regionu przynalezec, bo przy takim rozstawieniu poznanskich pionkow na lubuskiej szachownicy, sytuacja wydaje sie juz z gory ustalona a podzial przesądzony.
          • Gość: fotograf Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 19:16
            paul123 napisał:

            > Zal i zenada. Lubuska koleja zarzadza Poznan. Polową instytucji w gospodarce i
            > administracji tego wojewodztwa chyba rzadzi Pozan. Mamy tutaj tylko oddzialy i
            > dyrektorow sterowanych przez Poznaniakow.

            Człowieku, weź się ogarnij. Mieszasz kwestie lokalnego sterowania ruchem kolejowym z organizacją administracyjną. Skoro na linii dwutorowej w jednym torze jest 100km/h a w drugim 40 km/h to logicznym jest że w jedna stronę pociąg jedzie krócej. Myślisz, że pociąg będzie jechał slalomem raz lewym raz prawym torem? Takie coś się praktykuje w wyjątkowych sytuacjach a nie co do zasady.
        • Gość: mmmmmm000 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.net.pbthawe.eu 07.12.12, 18:15
          Tyle ty wiesz o kolei ile "mądrego" tutaj napisałeś...

          Od kiedy to regionalne dyrekcje PKP decydują o ruchu pociągów????? Nie wiem ile masz lat, ale w rozwoju kolejnictwa to zatrzymałeś się gdzieś na późnych latach osiemdziesiątych!!!!

          Regionalne Dyrekcje PKP zajmują się już od wielu lat jedynie nieruchomościami (łącznie z torowiskami) i ustalają np. warunki techniczne do biegu pociągów. Po prostu koordynują ich przejazdy po torach i zabezpieczają te przejazdy od strony technicznej. I tyle.

          Przejazdy pociągów są organizowane przez przewoźników z siedzibą w Warszawie. Takich jak Intercity czy Przewozy Regionalne. To spółki przewozowe decydują gdzie chcą jeździć, jak chcą jeździć i za ile. Te swoje "chęci" jedynie konsultują z infrastrukturą PKP, by np. wyeliminować ewentualne nakładanie się tras i czasów przejazdu. Żeby np. dwaj przewoźnicy nie zaplanowali sobie pociągów w tym samym czasie po tej samej trasie, albo żeby przewoźnik nie zaplanował w rozkładzie jazdy pociągu jadącego z prędkością 120 km/h, jeśli infrastruktura pozwala na jazdę jedynie 80 km/h. To są zwykłe kwestie techniczne.
          Akurat DOKP w Poznaniu nie uzgadnia przejazdów na trasie do Wrocławia, bo tamtejszymi liniami zarządza Wrocław. Więc zły adres.
          A pociągi będziesz miał takie: 1) na ile komercyjnie będzie się to opłacało przewoźnikom stricte komercyjnym jak np. Intercity; 2) na ile twój Marszałek dopłaci dowolnemu innemu przewoźnikowi.
          • Gość: K Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.12, 20:50
            Czyli z tego wynika, że kolega zbyt wiele się nie pomylił. Z tego co napisałeś wynika, że odcinki ZG - NS należą do jurysdykcji PZN, i ta właśnie delegatura odpowiada za sprawy techniczne, ruch pociągów, etc (więc chyba i za to, po którym torze będzie poruszał się pociąg?). W każdym razie miło, że co nie co sprostowałeś, tylko czemu takim awanturniczym tonem? Frustracja, że ktoś jest w błędzie, czy może satysfakcja, że można go z tego błędu wyprowadzić - co lepsze?

            Ja tam cieszę się, ze cokolwiek rusza się w temacie kolei, choć 56 minutowa podróż między Nową Solą i Zieloną Górą też należy doprzyjemnych. Lubię pociągi, a to odcinek, jak to zwykłem mawiać, wyjątkowo turystyczny (tym bardziej przy prędkości 20~km/h) :)

            • Gość: mmmmmm000 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.net.pbthawe.eu 08.12.12, 18:08
              Cóż - to jest mój zupełnie normalny język wypowiedzi. Jeśli jest odbierany jako "ostry" to chyba już nic na to nie poradzę.
              Nikogo przy tym nie obrażam, nie nazywam idiotą i nie deprecjonuję...
              Awanturniczy ton? Nic z tych rzeczy. No i w żadnym razie nie frustracja. Ale co najwyżej irytacja, kiedy ktoś uchodząc za autorytet próbuje bezpodstawnie obarczyć kogoś odpowiedzialnością.


              Problem został naświetlony następująco: "Dlaczego jezeli jeden tor jest wyremontowany na trasie Kisielin-Nowa Sol-Bytom to nie puszcza nim chociaz pociagu pospiesznego w obie strony i pod taki kurs nie zrobia rozkladu?"
              I odpowiedź: "Poznańska delegatura PKP nie praktykuje takich rozwiązań, niestety, w niektórych częściach kraju i owszem."

              Z mety przyjmuje się więc założenie, że DOKP w Poznaniu jest winna. A czy ktoś sobie zadał trud zapytać przewoźnika czy w ogóle miał ochotę realizować takie połączenie? Bo wielce prawdopodobne, że remonty na torach to tylko część przyczyn takiego ustawienia rozkładu...

              W Polsce od jakiegoś czasu wszyscy mają jakąś przedziwną manierę szukania "na skróty" winnych w dowolnych kwestiach... Cholernie łatwo krzyknąć: "to oni" i w ogóle nie wyjaśniać właściwie niby dlaczego (akurat "oni") są temu "czemuś" czy jakiejś sytuacji winni.

              Natomiast co do jurysdykcji infrastruktury kolejowej, to jest ściśle określona mapą. Nie jest tak, że za pociąg z Z.G. do Wrocławia odpowiada PZN. Po pierwsze odpowiada przewoźnik czyli właściciel pociągu. Po drugie odpowiada właściciel infrastruktury tylko do granic administracyjnych, w ramach których nią zawiaduje. Krótko mówiąc pociąg z Z.G. do Wrocławia jedzie po torach zawiadywanych przez Poznań tylko do Głogowa. Dalej do Wrocławia infrastrukturę "dostarcza" Wrocław.
              Idę o zakład, że na remoncie odcinka do Głogowa, remont linii do Wrocławia się zakończy. Nie ma nawet planów. Gdziekolwiek nie czytam o remoncie "Odrzanki", to zawsze o odcinku od Rudnej do Rzepina. Czyli na terenie podległym DOKP w Poznaniu. O pozostałych odcinkach jakoś cisza. Odcinek Z.G. - N.S. też jest w planach remontowych do 2015 roku. Tym czasem zielonogórzanie narzekają właśnie na tych, którzy w kwestii najważniejszego szlaku komunikacyjnego dla Z.G. akurat właśnie coś robią...
              • paul123 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d 09.12.12, 14:53
                mmmmmm000 napisał(a):
                " Idę o zakład, że na remoncie odcinka do Głogowa, remont linii do Wrocławia się zakończy. Nie ma nawet planów. Gdziekolwiek nie czytam o remoncie "Odrzanki", to zawsze o odcinku od Rudnej do Rzepina. Czyli na terenie podległym DOKP w Poznaniu. O pozostałych odcinkach jakoś cisza."

                Kolego.... <facepalm>
                Odcinek Rudna-Gwizdanow - Wroclaw zostal wyremontowany juz na przelomie 2007/2008r. Takze jestes z newsami do tylu o jakies 5lat!!! Na OBU torach jest predkosc 100km/h.

                "Z mety przyjmuje się więc założenie, że DOKP w Poznaniu jest winna"
                I jeszcze przyklad z innej beczki. Jesli bedziesz chcial robic oficjalnie zdjecia na Dworcu w ZG musisz miec zgode podpisana przez Prezesa/Dyrektora Dworca PKP w Poznaniu. Wiem co mowie, bo taka zgode wlasnie mam podpisana. Wyobraz sobie ze zarzad/dyrekcja naszego dworca nie ma takiej mocy by wydac tak banalne pozwolenie.
                • Gość: mmmmmm000 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.net.pbthawe.eu 09.12.12, 16:07
                  ech...
                  Czyli już tradycyjnie... Za dużo piszę - nikt nie czyta. Za mało piszę - mało kto mnie rozumie...

                  To nie jest forum kolejowe, ale niech będzie. Na wyremontowanie "Odrzanki" przyjęto takie oto plany:

                  (cytat)
                  Opcja „1”
                  obejmuje przeprowadzenie remontu-kompleksowej naprawy głównej w celu doprowadzenia do pierwotnych parametrów techniczno-eksploatacyjnych (tzw. rewitalizacja linii) wraz z naprawą obiektów inżynieryjnych
                  Opcja „0” opcja „minimum” polegająca na podjęciu robót mających na celu jedynie utrzymanie linii w jej obecnym stanie. Opcja „0” nie będzie realizowana, a posłuży jedynie jako opcja odniesienia w analizie ekonomiczno – finansowej sporządzonej w ramach studium wykonalności
                  Opcje modernizacyjne Opcja „2” modernizacja infrastruktury, która pozwoli na zwiększenie prędkości pociągów do 120km/h oraz nacisku na oś do 221kN. Wykonawca ustali i zarekomenduje optymalne rozwiązanie modernizacji zakładając wykorzystanie konwencjonalnego taboru pasażerskiego i spełnienie wymogów interoperacyjności systemu kolei konwencjonalnych i umowy AGTC. Uwzględniono obciążenia 245 kN nacisku na oś dla modernizowanych i przebudowywanych obiektów inżynieryjnych Opcja „2a” modernizacja infrastruktury, która pozwoli na zwiększenie prędkości pociągów towarowych jak w opcji „2” i kursowania pasażerskich pociągów kwalifikowanych z prędkością do 160km/h oraz nacisku na oś do 221kN. Wykonawca ustali i zarekomenduje optymalne rozwiązanie modernizacji jak w opcji „2” uwzględniając obciążenie 245kN nacisku na oś dla obiektów inżynieryjnych
                  etap I – przygotowanie dokumentacji przedprojektowej dla odcinka
                  Międzylesie – Wrocław – Szczecin ( 2008 – 2010)
                  etap II – przygotowanie dokumentacji projektowej dla odcinków Szczecin – Dolna Odra i Wrocław – Głogów (2010 – 2011)
                  etap III – realizacja robót na odcinkach Szczecin – Dolna Odra i Wrocław – Głogów (2012 – 2014)
                  Co zrobiono na odcinku "Wrocławskim"? Przyjęto opcję nr 1 czyli po prostu wyremontowano linię bez zmiany jej parametrów technicznych, dlatego NIE NA CAŁEJ LINII pociągi mogą jechać z pierwotną prędkością do 100 km/h. A jak ten remont wyglądał mogłem się przekonać osobiście jadąc w tym roku na "południe", kiedy w Ścinawie kazano mi się przesiąść do autobusu (nie, nie szynowego). Powtórzę - dalszych planów na modernizację Dolnośląskiego odcinka (np. podnoszącego prędkość do 120 km/h) na razie nie ma.
                  Na odcinku "Poznańskim" przyjęto opcję nr 2 czyli modernizację linii do prędkości 120 km/h. Takie przynajmniej przyjęto założenia. Co z tego ostatecznie wyjdzie okaże się w miarę otrzymywania środków. Obserwując to, co się generalnie na "Odrzance" dzieje akurat najlepiej był utrzymany zawsze odcinek "Poznański".
                  • paul123 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d 09.12.12, 17:19
                    mmmmmm000 napisał(a):
                    "To nie jest forum kolejowe, ale niech będzie. Na wyremontowanie "Odrzanki" przy jęto takie oto plany:"

                    To nie jest rozmowa na temat modernizacji Odrzanki. Tematem dyskusji byl wplyw Poznania na lubuskie decyzje oraz kolejne wykazanie jakim to "samodzielnym" wojewodztwem jest to lubuskie. W swoim postach wysunelismy teze ze to zarzad kolejowy w Poznaniu o tym decyduje a Ty w swoich wypowiedziach jeszcze to potwierdziles i udowodniles i zaczales nieswiadomie wprowadzac temat o czym decyduje Poznan a o czym Wroclaw i gdzie jest granica miedzy nimi jakby to lubuskie juz bylo przeznaczone na rozbiory.
                    Ja podalem jeszcze kolejny przyklad wplywu Poznania na decyzje kolejowe w ZG a rozmawiamy poki co o samej kolei. Pytanie w ilu jeszcze dziedzinach gospodarki i administracji Poznan nam mowi co mamy robic a co nie? I jesli tak jest to po co to wojewodztwo i czemu nie jest samodzielne a jedynie sterowane ??
                    Dlatego kiedys zartem wypowiedzialem sie na forum na temat swieta Marcina w Poznaniu i rogali marcinskich, ze nawet zielonogorska GW podaje wiadomosci Poznanskie i reklamuje ow rogale choc mozna je kupic w calej Polsce i zadne miejscowe media nie afiszuja sie z tego powodu...

                    Co do samej Odrzanki na odcinku wroclawskim, sytuacja byla taka... zostaly przyznane fundusze, rozpoczal sie remont ktory mial dojsc az do Glogowa. Jednak w trakcie realizacji tej inwestycji, Polsce zostalo przyznane Euro2012 i zmienily sie priorytety. Remont na Odrzance trwal tam gdzie tylko zaczeli prace a reszte planow odlozono.
                • Gość: fotograf Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 18:41
                  > I jeszcze przyklad z innej beczki. Jesli bedziesz chcial robic oficjalnie zdjec
                  > ia na Dworcu w ZG musisz miec zgode podpisana przez Prezesa/Dyrektora Dworca PK
                  > P w Poznaniu. Wiem co mowie, bo taka zgode wlasnie mam podpisana

                  LOL to znaczy, że jesteś mega frajerem. Czasy zakazu fotografowania skończyły sie dawno temu i nie trzeba mieć niczyjej zgody żeby fotografować na dworcu czy innych obiektach użyteczności publicznej. W internecie jest pełno galerii kolejowych i nikt się nikogo nie pyta o pozwolenie.
                  • paul123 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d 09.12.12, 19:17
                    fotograf napisał(a):
                    Sam jestes megafrajerem i wlasnie udowodniles swoje megafrajerstwo.
                    fabrykamemow.pl/uimages/services/fabrykamemow/i18n/pl_PL//201208/1345817514_by_knur82_500.jpg?1345817514
                    Sprawa tyczy sie wykorzystywania zdjec komercyjnie, do katalogow, reklam itp. Zgode zalatwia firma na ktorej zlecenie wykonuje sie zdjecia bo to oni sa strona a nie sam fotograf. Mnie to rybka. A z Ciebie taki fotograf jak z koziej dupy trabka skoro sie na takich rzeczach nie znasz. Pstrykanie fotek na fejsa jako szczyt swoich mozliwosci mozesz sobie darowac i nie potrzebujesz rzeczywiscie na to zgody.
                    • Gość: fotograf Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 19:42
                      HA HA HA Ja nie potrzebuję niczyjej zgody żeby zrobić zdjęcie na dworcu. Za to nikt nie może bez mojej zgody takiego zdjęcia wykorzystać komercyjnie. I o to tutaj chodzi pajacu.
                      • paul123 Re: Wsiąść do pociągu wcale nie byle jakiego. Z d 09.12.12, 21:59
                        Tak sie wlasnie gada z idiotami twojego pokroju.
                        Po pierwsze nie o tym temat wiec zrobiles jeden wielki OT.
                        Po drugie, nie robic zdjecia na dworcu, tylko zdjecia dworca ktore chcialbys wykorzystac komercyjnie:
                        olgierd.bblog.pl/wpis,pkp;zdjecia;na;dworcach;kolejowych;tylko;za;nasza;zgoda,41114.html
                        To o czym Ty mowisz to punkt pierwszy ze zdjecia w artykule, ja mowie o 2 i 3. Sam temat i tak jest dosc sporny ale poki co, regulaminowo to ja mam racje. A poza tym pisalem wyraznie, ja sobie zgody nie zalatwialem, to i tak robila firma dla ktorej wykonywalem zlecenie. Takze naucz sie czytac debilu.
                        No ale coz:
                        i1.memy.pl/obrazki/dd47396108_robiles_zdjecia_na_dworcu_pkp_bez_pozwolenia.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja