zielee
18.01.13, 22:19
bylem na pizzy w Papie i widziałem jak Pani w okienku gdzie się oddaje talerze wyciera miseczke od sosu pietruszkowego szmatką i przekłada nasz sos czosnkowy łyżeczką do mniejszej miseczki bo mieliśmy dużą.
Jednym słowem w papie daja sosy do pizzy ze zlewek i ze śliną po innych klientach.
Trochę mnie to obrzydziło, więcej tam nie pójde, tylko zastanawiam się czy to jest proceder powszechny czy tam jest wyjątkowe miejsce.
Pół biedy jakby te sosy dawali w dzbanuszkach gdzie się nimi polewa pizze jak w innych pizzeriach ale przecież mazi z pietruszki nie da się polać. Ja nakładałem łyżeczką, żona już swoim widelcem, którym jadła więc klient jedzący po nas pizze jadł pizzę ze śliną mojej żony.
Pytanie z czyją śliną ja jadłem sosy i pizze?
Pal licho moje obrzydzenie, ale co z higieną? idziesz zdrowy wesoły na piize a wracasz z AH1N1 albo z grypą żołądkową albo z innym paskudztwem.
Taki proceder moim zdaniem nadaje się do sanepidu.
Apeluje do właściciela ( w sumie do wszystkich właścicieli pizzeri) o zaniechanie powyższego procederu ze względu bezpieczeństwa. Jak Wam szkoda sosów to dawajcie je w mniejszych pojemnikach żeby się nie marnowały ale proszę nie zlewajcie ich po innych klientach!!!
Ewentualnie zróbcie wywieszki. ZAKAZ nabierania sosów sztućcami kótrymi jecie tylko łyżeczką dodaną do sosu :D