jes-ter
06.03.13, 09:26
Niedopasowane do rzeczywistości godziny odjazdów, brak skomunikowania poszczególnych linii na głównych węzłach (np. na dworcu), oraz autobusy jeżdżące stadami w tym samym kierunku po czym następuje godzina przerwy w jakimkolwiek kursie to odwieczna zmora MZK. Prawdopodobnie nigdy tego nie opanują.