mezman
09.05.13, 15:30
Oooooooo, w jakim ekspresowym tempie ktoś się tą sprawą zainteresował!
Jeśli już szukać wandala to raczej będzie to ONA i nazywa się zima.
Tak jak opisuje autor artykułu tę rzeźbę ceramiczną zniszczyły warunki pogodowe.
Uszkodzenia było już widać w marcu.
Mój syn, który jest fanem tej rzeźby był bardzo zmartwiony jej stanem.
Ale tak to jest jak się o tak delikatne przedmioty nie dba.
Może czas już na profesjonalne zabezpieczenie tego, co pozostało lub zastanowienie się czy nie znaleźć im miejsca pod dachem.
Tak to jest jak nie ma gospodarza, który zadba o nasze miasto.
Niby służb jest tyle, ale odpowiedzialności nie chce brać nikt.
Najlepiej zwalić wszystko na wandali :)
To samo dzieje się z mozaikami na Uniwersytecie i innymi dziełami sztuki nikt o nie nie dba.
A później larum wielkie, że zniszczone.