Tanie segregowanie czy kosztowne skróty? Jak wy...

15.05.13, 20:30
Chciałbym wyrzucać trawę. Też ją będą odbierać?
    • Gość: szymek Re: Tanie segregowanie czy kosztowne skróty? Jak IP: *.hosts212.ostrowski.pl 15.05.13, 21:09
      Segregowanie odpadów jest taką samą utopią jak idealnie racjonalne społeczeństwo. Konia z rzędem temu, kto wbije zwykłym gospodyniom domowym, że stłuczona szklanka z "duralexu" oraz zbity kubek do kawy nie są szkłem!

      Być może segregacja odpadów sprawdzała się testowana na małych, laboratoryjnych grupach konsumentów jednak w praktyce segregacja śmieci to kosztowny mit. Skąd koszta? Ano stąd, że za chwilę w Polsce będą (jeżeli już nie istnieją) budowane sortownie odpadów, w których przeszkolona załoga stojąc przy taśmie sortownicze będzie wybierała resztki porcelitowego kubka ze stłuczki szklanej. Tak to się dzieje w Anglii i Niemczech.

      I żeby nie było: jestem jak najbardziej za tym, żeby segregować odpady i żeby je wtórnie przetwarzać. Ale jestem także za tym, żeby śmieci nie wyrzucano w lesie. Jak wiadomo mimo wieloletniej (kilkudziesięcioletniej) tradycji istnienia w Polsce koszy i kontenerów na odpady, mimo uporczywej edukacji (także medialnej), że śmieci nie wolno wyrzucać do lasu - to jednak człowiek jest tylko człowiekiem. Śmieci ciągle są wyrzucane do lasu.
      • Gość: ? Re: Tanie segregowanie czy kosztowne skróty? Jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.13, 07:52
        Podwyżka opłat spowoduje, że więcej śmieci będzie rozrzucanych po lasach i krzaczorach. Jeszcze niedawno płaciło się raz na kwartał 60 zł., teraz lekką ręką ponad stówka. I wcale nie płacisz za wyprodukowane śmieci. Płacisz, bo taka jest konieczność. Nawet przy pustym koszu. Przy tym tzw. służbom wcale nie chodzi o to żeby sprzątać - wiele razy się zdarzało, że Wielki Pan Śmieciarz nie zabrał dodatkowego worka stojącego przy koszu albo wyjął z kosza np. dywan, pier.dolnął o ziemię i odjechał. Potem się tłumaczył, że nie zabiera się tego co wystaje z kosza :) Jak ktoś ma dochód 1000 zł, jest emerytem, albo na zasiłku, to skąd weźmie taką forsę? Najpierw trzeba wyżywić rodzinę, a potem można myśleć o poborcach. Krótko mówiąc rozumiem tych, którzy wyrzucają śmieci, bo przecież nie będą ich składować w domu. Ludziska chętnie by płacili i segregowali nawet, gdyby ich było na to stać. Polandia to nie Anglia czy Niemcy. Syty głodnego nie zrozumie. Zaprawdę powiadam wam, naiwny ten kto sądzi, że w tej całej akcji chodzi o czystość i ekologię.
    • e_werty Re: Tanie segregowanie? 15.05.13, 21:15
      Kto będzie sprawdzał jakie śmieci wyrzucam?

      Przy śmietniku powstanie stanowisko sprawdzacza śmieci?
      Może jakiś etacik złapię?

      ... bo deklaracja to jedno a rzeczywistość to inna bajka.
    • kjadwiga15 Tanie segregowanie czy kosztowne skróty? Jak wy... 15.05.13, 22:03
      wypełniłam dzisiaj deklarację i na końcu druku niespodzianka- kwotę opłaty miesięcznej zaokrąglamy do pełnej złotówki. jeżeli więc Zielonogórski Związek Gmin uchwalił że mam płacić miesiecznie 36,72 zł to taka kwotę winnam płacić, a tu okazuje sie, że zapłacę 37 zł. Uprzejma Pani z ZGKiM próbowała wytłumaczyć mi że to jest podatek, a przecież w rocznym PIT tez zaokragla sie . Zdaje się że jednak jest mała róznica między podatkiem i opłatą śmieciową. Moim zdaniem winna być pobierana w takiej wysokości w jakiej Zwiazek ja uchwalił. I tym sposobem Zwiazek zapewnił sobie "niespodziewane " zyski. na szczęście Statut Związku nie pozwala ich wydać na inne cele niz statutowe. Ale ogólnie jest to działanie nie fair wobec płatników.
    • Gość: VIKI Re: Tanie segregowanie czy kosztowne skróty? Jak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.13, 14:26
      A wszystko to by więcej skroić mnie i cie ....i jeszcze skomplikować nam życie.
    • Gość: jes-ter A co robić z elektrośmieciami, świetlówkami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.13, 14:37
      ... energooszczędnymi ? Jak ktoś mieszka w mieście w którym funkcjonują punkty zbiórki takich odpadów to jeszcze nie problem. Ale w innym przypadku trzeba to zdaje się wozić na własny koszt. Czy nie powinny być to zabierane również w ramach opłaty śmieciowej ?
      • Gość: jes-ter Re: A co robić z elektrośmieciami, świetlówkami.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.13, 14:39
        90% rtęci ze świetlówek trafia do gleby - i taka to jest ekologia....
        • Gość: zwykły kowalski Re: A co robić z elektrośmieciami, świetlówkami.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.13, 17:03
          Mieszkam w bloku, więc jak większość. Moja kuchnia może się i różni od nowoczesnych kuchni ale i tak jest podobna do wszystkich innych pod pewnym, istotnym względem: Wiadro na śmieci stoi w szafce pod zlewem i nie widzę jakoś tam miejsca na trzy czy cztery podobne wiaderka tyle, że różniące się kolorem pokrywki czy zawartością. Nie widzę tam miejsca nawet dla dwu!
          Być może dojdzie do tego, że w kuchni będziemy ( przede wszystkim!) sortować i składować śmieci i czekać "na napełnienie worka" tylko po to by natychmiast włożyć do kolejnego wiaderka kolejny nowy worek a wszystko to będzie się odbywało z wielostronicową instrukcją w ręku, kosztem miejsca na przygotowanie posiłków i jedzenie. Być może. Na razie jednak proszę na mnie nie liczyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja