Kontroler się boi. "Nawet nie próbuj sprawdzać ...

21.05.13, 20:39
Prawdą jest, że kontroler nie ma uprawnień do zatrzymywania dokumentu, zatem nie mam obowiązku dawania mu "do ręki". Takie żądanie to nadużycie stanowiska. Ale w tym kraju nie liczy się prawo ani człowiek, tylko urząd i władza...
Arsen ma niezgodne z prawem druki (zwane czasem wezwaniem lub mandatem), kontrolerzy nie potrafią ich prawidłowo wypisać.
Nie są prawidłowo oznakowani. Wsiadając do autobusu zawierasz umowę z MZK a nie jakimś Arsenem. Pracownik Arsenu musi ci okazać upoważnienie imienne podpisane przez przedstawiciela firmy z którą zawarłem umowę, czyli MZK... A oni machają jakimiś legitymacjami jakiegoś śmiesznego Arsenu.
Z punktu widzenia prawa jest to napaść i wyłudzenie, można wołać policję lub w ramach samoobrony po prostu sprać.
Arsen potrafi nawet wysłać bez sądy swojego komornika do domu. Takiego można w świetle prawa zrzucić ze schodów. Jest to bowiem naruszenie miru domowego i napad.
Nie pochwalam chuligaństwa i okradania miasta (czyli nas wszystkich) przez gapowiczów. Ale prawdą jest, że Arsen to firma działająca poza prawem, niezgodnie z jego zasadami. Nie wiem czym różnią się od tych, których ścigają.
    • Gość: zaza Re: Kontroler się boi. "Nawet nie próbuj sprawdza IP: *.hosts212.ostrowski.pl 21.05.13, 23:04
      witam zawsze kupuję bilet ale przyznam szczerze ze emeryci kontrolerzy są czasmi bardzo niegrzeczni zwłaszcza kiedy kolejka do automatu jest duza to glosno komentuja na następnym przystanku ich spiszemy a stoi 6 ludzi i czeka sie na swoja kolej-
      • amator_kielbasy Re: Kontroler się boi. "Nawet nie próbuj sprawdza 21.05.13, 23:32
        Dla mnie to jest po prostu pochwała złodziejstwa i zwykłe chamstwo. Jeżeli ktoś wchodzi do sklepu i kradnie lizaka, to jest złodziejem, a jeżeli wchodzi do autobusu i jedzie bez biletu, to już jest OK?

        I tyle w tym temacie. Co innego kultura kontrolerów. Ale to temat na osobną dyskusję. Jednak jazda bez biletu powinna być społecznie postrzegana jako ZŁA. Tym czasem odbierana jest czasem jako BOHATERSTWO
    • Gość: Cien Re: Kontroler się boi. "Nawet nie próbuj sprawdza IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.05.13, 14:26
      Człowieku, ty jesteś jakiś upośledzony czy jak? Piszesz takie brednie że aż żal czytać takie głupoty. Co ty myślisz że MZK przyśle swojego pracownika by sprawdzał bilety? To są koszty. Więc podpisuje umowę z firmą która w jej imieniu sprawdza bilety. Ma do tego prawo na mocy podpisanej umowy.
      Kontroler nie musiałby legitymować nikogo gdyby płacili za przejazd. A że jadą na gapę to musi spisać gościa dane by wystawić mu wezwanie do zapłaty. To jest chyba logiczne. Robią to co do nich należy! Nie spisują tych którzy zapłacili za bilet! Więc nie rozumie co się tobie nie podoba w ich pracy.
      Najwidoczniej jesteś jednym z tych złodziei którzy nie płacą za przejazd i uciekasz za każdym razem gdy wchodzi dobrze ci znany kontroler. Dlatego taki wielki bulwers z twojej strony.
      Ale powiem ci jedno, nie kradnij to nie będziesz mieć nie przyjemności z kontrolerami:)
    • Gość: milosnik km Re: Kontroler się boi. "Nawet nie próbuj sprawdza IP: *.204.100.130.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.05.13, 17:16
      Panie Mieczyslawie , takiej opini to ja się po Panu nie spodziewalem....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja