czas100 03.06.13, 17:47 W Kielcach też jest WInnica i jadają w niej z mopru na kartki . Dlatego ja wolę sprintkielce.pl/ Jest smacznie i tanio. NIE OBSŁUGUJĄ "KARTKOWICZÓW". Do wyboru jest z 50 drugich dań. Polecam - sprintkielce.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: leopold Re: Dokarmiajcie ofary tych pijaków! IP: *.pawluk.org 04.06.13, 13:52 Akcja dla zapijaczonych nierobów , co kombinują jak tu zaraz po obiadku napić się i zapalić cudzesa ! wystarczy zwiedzić okolice dworca ZG i sami zobaczycie! Akcje niedzielnych obiadów to zróbcie dla żon , konkubin i ich dzieci którym często gęsto takie pijaczyny nie zapewniły niczego a i niezły horror i traumę każdego dnia! Niechby dzieciaki z matkami zjadły porządny niedzielny posiłek! Większość z tych pijaków znalazła sie na bruku i w noclegowni z własnego wyboru, a wy te karaluchy dokarmiacie!!! Taka sama akcja jest przeprowadzana pod pomnikiem Westerplatte w niedzielę przez studentów. W kolejce z wiadrami stoją pijaki i pijaczki, nie bacząc na to że studenci ugotowali niewielkie garnki jedzenia. Oni mają to w dooope , przychodzą z garami i wiadrami , taką mają empatię dla innych potrzebujących ... Alkoholizm jako choroba ... Znam też inne jednostki chorobowe,które należało by wspomagać a cały zastęp tych chorób mają dzieci tych kalii , które nie pomyślały przechylając kolejny kieliszek,puszkę i butelkę za pieniądze które powinny być przeznaczone na rodzinę , dzieci i ich edukację .. Pijaczyna jest największym egoistą po słońcem! Niszczy siebie i innych dla deka adrenaliny i przyjemności spożycia i wiążącego się z piciem rozrywkowego trybu życia! Pracowałem z takim bezdomnym,szef dawał mu kilkanaście razy 'szansę" ostatnim razem wyciągną kanalię autentycznie z pod mostu,ubrał i nakarmił ... Niestety za każdym razem w różnych miejscach w miejscu pracy znajdował pochowane puste i pół pełne puszeczki z piwkiem ... Szef wyjechał na wczasy, swoje obowiązki przekazał kierownikowi i wystarczyło aby mądry kierownik pozbył się pijaka .Jego własną bronią .Pijaczyna jak tylko szef zniknął z pola widzenia, to już z rana był 'urobiony" A praca z wysokim ryzykiem... Szefem mógł manipulować,bo to dobry człowiek , u kierownika-kolegi nie znalazł już takiego zrozumienia.... I dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś