Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat. ...

07.06.13, 23:57
Wszystko co jest na działkach powstało ze składek i ciężkiej pracy działkowców na nieużytkach których nikt nie chciał. Nikt nam niczego nie zafundował. To że miasto się rozwija to rzecz normalna. Cmentarze także usuną z miast PO-cwaniaczki? Wokół jest najczęściej wiele innych niezagospodarowanych terenów. Teren uzbrojony przez działkowców to jednak smakowity kąsek.

Dlaczego podobnych roszczeń nie ma PO-komuna w stosunku do PZŁowickiego, PZWędkarskiego, ... i innych. A może PO-nacjonaliści i o nich już myślą?

Działkowcy nie proszą. Działkowcy żądają. 4 miliony działkowców to tyle ile było wyborców którzy oddali głos na PiS w 2011 dając mu ponad 34% mandatów w parlamencie. Już widać pierwsze tego efekty w rankingach partii. Beton z PO przejechał się na ustawie dla działkowców.
    • Gość: aqq Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 10:32
      Prezesi "związku działkowców" w akcji, bronią swoich posad.
      Dziś Wontor i Materna razem ? Powinni jeszcze się czule ściskać i całować jak Breżniew z Gierkiem czy Honekerem z byłego NRD.
      Śmieszni są ci panowie myśląc, że normalni nie zauważą zwykłego populistycznego propagandowego chwytu;

      "W lipcu 2005 roku głosami rządzącego wówczas SLD uchwalono ustawę, która nie tylko utrzymała monopol na prowadzenie ogródków działkowych przez PZD, ale dodatkowo powiększyła przywileje związku. W zamian za to w kolejnych wyborach PZD stało się sygnatariuszem porozumień wyborczych SLD."

      nczas.com/wazne/ogrodki-dzialkowe-koniec-skansenu-prl/
      Widać wyraźnie, że ów protest to zwykła przedwyborcza akcja w wykonaniu działaczy PZD i obrona stołków ?
      A jaki projekt na dziś oprócz PO ma PiS, Sol.Pol., i inni... ?
      • Gość: działkowiec Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.06.13, 16:33
        Po co głupstwa piszesz? Przecież ci, których działkowcy wybierają na prezesów i innych, to przeważnie sami emeryci. Pracujący na chleb nie mają czasu zajmować się ogródkami. O jakich ty posadach piszesz? A nawet jak mają te posady, to nie boją się o ich utratę. Gorzej jak działkowcy stracą wszystkie przywileje jakie mają a i w większości swoje ogrody, bo tak chcą PO. PO-wcy obiecali deweloperom złote interesy na ziemi ogródków działkowych. Im właśnie chodzi o pieniądze i to tylko oni posady będą mieli. A działkowcy stracą wszystko i jeszcze PO chce podatki na nich nałożyć za grunt działki i grunty wspólne. Poczytaj dobrze projekt ustawy huskowskich, to się przekonasz. Co takie "posady" w PZD znaczą w obliczu tego co nam szykują huskowcy?
        • Gość: aqq Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.13, 18:34
          Normalnym jest, że tereny pod inwestycje trzeba jakoś przejąć i nie może być tak,
          że miasto ma omijać położone w śródmieściu ogródki działkowe szerokim łukiem i ładować kasę w uzbrojenie terenów poza.
          Nie ma to najmniejszego sensu i godzi w interes podatnika.
          Po za tym działek położonych z dala od centrów z pewnością nikt nie ruszy bo i po co.
          No , a jeżeli ktoś chce mieć NA WŁASNOŚĆ 4 lub więcej arów i przeznaczyć to na uprawy to nic nie stoi na przeszkodzie by sobie kupić kawałek pola od chłopa na wsi.
          Zanim zbudowałem dom, "kupiłem działkę"... dom, a potem ogród w okół niego. Milionerem nie byłem, ale chęć do pracy miałem. I tyle.

          www.fakt.pl/Dzialkowcy-Wasz-prezes-zyje-jak-krol-,artykuly,47516,1.html
          www.se.pl/wydarzenia/kraj/prezes-polskiego-zwiazku-dzialkowcow-o-wyroku-tk-ogrody-dzialkowe-znikna-z-powierzchni-ziemi-eugeniu_268055.html
          www.wprost.pl/ar/151471/Pan-na-ogrodkach/

          • robocop13 Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat 10.06.13, 23:49
            Gość portalu: aqq napisał(a):

            > Normalnym jest, że tereny pod inwestycje trzeba jakoś przejąć i nie może być ta
            > k,
            > że miasto ma omijać położone w śródmieściu ogródki działkowe szerokim łukiem i
            > ładować kasę w uzbrojenie terenów poza.
            > Nie ma to najmniejszego sensu i godzi w interes podatnika.
            > Po za tym działek położonych z dala od centrów z pewnością nikt nie ruszy bo i
            > po co.
            > No , a jeżeli ktoś chce mieć NA WŁASNOŚĆ 4 lub więcej arów i przeznaczyć to na
            > uprawy to nic nie stoi na przeszkodzie by sobie kupić kawałek pola od chłopa n
            > a wsi.
            > Zanim zbudowałem dom, "kupiłem działkę"... dom, a potem ogród w okół niego. Mil
            > ionerem nie byłem, ale chęć do pracy miałem. I tyle.
            >
            > www.fakt.pl/Dzialkowcy-Wasz-prezes-zyje-jak-krol-,artykuly,47516,1.html
            > www.se.pl/wydarzenia/kraj/prezes-polskiego-zwiazku-dzialkowcow-o-wyroku-tk-ogrody-dzialkowe-znikna-z-powierzchni-ziemi-eugeniu_268055.html
            > www.wprost.pl/ar/151471/Pan-na-ogrodkach/
            >

            Zanim zaczniesz pisać naucz się czytać ze zrozumieniem. Dla Ciebie specjalnie powtórzę: Wszystko co jest na działkach powstało ze składek i ciężkiej pracy działkowców na nieużytkach których nikt nie chciał. Nikt nam niczego nie zafundował. To że miasto się rozwija to rzecz normalna. Cmentarze także usuniesz z miast? Wokół jest najczęściej wiele innych niezagospodarowanych terenów. Teren uzbrojony przez działkowców to jednak smakowity kąsek. Szczególnie dla nierobów.

            A czym różni się teren działek od dzielnicy willowej. Zaoraj dzielnicę domków jednorodzinnych też będziesz miał teren uzbrojony.

            Nie chcę kupować na wsi ziemi bo już się urządziłem w mieście. Jeśli Ty masz ochotę na wieś to sam się tam przeprowadź.

            Ja także kupiłem działkę, zbudowałem dom i urządziłem ogród. Jeśli Ci mało terenów to zaoraj swój dom i swój ogród. I wara od działek nieudaczniku.
            • Gość: aqq Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 00:27
              A dlaczego nieudaczniku ? Nie mierz gosciu innych miara swojego rozumu majacego niewiele wspolnego z logika i zdrowym rozsadkiem, a przy tym czesciej patrz w lustro.
              Z twoim podmiotem rozumowania mozesz smialo zdobywac najwyzsze szczyty glupoty
              wpisujac sie tym samym na swiatowa liste idiotow karmionych populizmem.
              Nos czapeczke, chron gar.
              • robocop13 Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat 11.06.13, 01:26
                Gość portalu: aqq napisał(a):

                > A dlaczego nieudaczniku ? Nie mierz gosciu innych miara swojego rozumu majacego
                > niewiele wspolnego z logika i zdrowym rozsadkiem, a przy tym czesciej patrz w
                > lustro.
                > Z twoim podmiotem rozumowania mozesz smialo zdobywac najwyzsze szczyty glupoty
                > wpisujac sie tym samym na swiatowa liste idiotow karmionych populizmem.
                > Nos czapeczke, chron gar.


                Co nie udało się złodzieju. Nie będzie łatwych pieniędzy. Współczuję Tobie jeśli pieniądze są dla Ciebie najważniejsze. W każdym razie zawsze możesz poprosić działkowców o jałmużnę. Na każdej działce rzucą Ci złotówkę i już masz 1 000 000 PLN. Naucz się prosić jeśli nie potrafisz biznesu poprowadzić.

          • robocop13 Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat 11.06.13, 01:20

            A po co Ty chcesz budować w centrum. Panuje tendencja by wyprowadzać się na obrzeża miast. Zresztą jak obliczono w 2050 roku będzie nas ok. 15 mln. Starczy tego co już jest by mieć po dwa mieszkania lub więcej.

            • Gość: aqq Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 12:25
              Niesamowite przemyslenia. Lenin moze byc z ciebie dumny.
              • robocop13 Re: Działkowcy protestują: "Ogródki to nasz świat 14.06.13, 12:53
                Gość portalu: aqq napisał(a):

                > Niesamowite przemyslenia. Lenin moze byc z ciebie dumny.

                Nie no przepraszam. Faktycznie przesadziłem. Myślałem że z jakimś tam wykształciuchem rozmawiam a Ty po prostu nie rozumiesz tekstu który czytasz. Nie chcę się powtarzać więc jeśli czegoś jeszcze nie rozumiesz to zadaj proste pytanko. Postaram się wszystko Tobie wyjaśnić.
          • Gość: Karol Do roboty się weź nierobie. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 08:28
            > Normalnym jest, że tereny pod inwestycje trzeba jakoś przejąć i nie może być ta
            > k,
            > że miasto ma omijać położone w śródmieściu ogródki działkowe szerokim łukiem i
            > ładować kasę w uzbrojenie terenów poza.
            Masz mnóstwo terenów wokół działek, na obrzeżach miasta i poza nim ... to co? ... na gotowe chciałbyś? Do roboty się weź nierobie.

            > Nie ma to najmniejszego sensu i godzi w interes podatnika.
            To właśnie my jesteśmy podatnikami.

            > Po za tym działek położonych z dala od centrów z pewnością nikt nie ruszy bo i
            > po co.
            Pewnie. Teraz nie. Dopiero jak uzbroimy teren.

            > No , a jeżeli ktoś chce mieć NA WŁASNOŚĆ 4 lub więcej arów i przeznaczyć to na
            > uprawy to nic nie stoi na przeszkodzie by sobie kupić kawałek pola od chłopa n
            > a wsi.
            Mało kumaty jesteś. Działki nie są na własność. My Tobie nie wybieramy miejsca gdzie masz kupować więc i Ty nie bądź taki mądry młotku.

            > Zanim zbudowałem dom, "kupiłem działkę"... dom, a potem ogród w okół niego. Mil
            > ionerem nie byłem, ale chęć do pracy miałem. I tyle.
            I co? Już nie masz tej chęci do pracy? Weź się lepiej do uczciwej pracy nierobie. Jak chcesz nowych terenów to przeznacz na to swój ogród i dom .... a nie nasze.

            • Gość: aqq Re: Do roboty się weź nierobie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 12:28
              Ze y miec swoje to trzeba to trzeba sobie kupic. Proste
              • Gość: mama działeczka to ucieczka... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.06.13, 17:52
                Mamy chorego, dwuletniego synka,który uwielbia "pracować" na swojej działeczce.Kupiliśmy ją dwa lata temu,bez wody,prądu.Sosny,piach.Ale pełni wiary w swoje siły i marzenia o własnych warzywkach,kwiatkach,owocach zrobiliśmy małe cudeńko.Dla nas to jest nasze cudeńko.A synek rozwija sie coraz lepiej i aż dziw,że jeszcze niedawno nawet nie chodził.Ludzie, szanujmy się.
              • robocop13 Re: Do roboty się weź nierobie. 14.06.13, 13:04
                Gość portalu: aqq napisał(a):

                > Ze y miec swoje to trzeba to trzeba sobie kupic. Proste

                Nie jest tak zawsze. Emeryci działkowcy np. zapłacili za wykształcenie m.in. ludzi podłych którzy teraz chcą im z wrodzonej wdzięczności odebrać gromadzony przez dziesięciolecia z ich składek majątek określany często jako część wspólna rod.

                Poza tym zgaszam się w zupełności. Najpierw trzeba działkowcom zapłacić.
                • Gość: qwa Re: Do roboty się weź nierobie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.13, 15:49
                  dom.trojmiasto.pl/Nie-przeksztalcisz-ogrodu-dzialkowego-we-wlasnosc-n50959.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja