Zły rok dla drzew. Mnożą się żarłoczne gąsienice

15.06.13, 21:41
Powodzenia!
Ale warto dodać, że podstawowym sposobem na takie kłopoty, wynikłe oczywiście poprzez działania nawet sprzed wieków, to nie chemia, lecz:
- wielogatunkowość borów i lasów [z wiekiem na ubogich siedliskach zanikająca];
- różnowiekowość w jednej leśnej lokalizacji [w drzewostanie];
- zróżnicowanie struktury borów i lasów [wielopiętrowość], nie zawsze możliwa do osiągnięcia na najuboższych siedliskach;
- zróżnicowanie struktury poziomej w jednym drzewostanie, budowana wykorzystaniem mikrosiedlisk i cięciami.

Wtedy szkodniki same się gubią [gubiłyby] w poszukiwaniu żeru i jego szkody są [byłyby, będą] wręcz lokalne. Roboty chemicznej ubyłoby, zaryzykuję słowo - do zera.

Wszystkie warto stosować jednocześnie, ale najtrudniejsza i pracochłonna jest ta ostatnia.
Kupa roboty przed naszymi leśnikami, i to na pokolenia [drzew]!
Jakby tak na powrót wpuścić nasze lasy na co żyźniejsze odłogi rolne, to byłoby dla lasów lepiej.
Pełna wersja