Jak odchudzają się zielonogórzanki? [opowieści ...

28.06.13, 12:08
Często odchudzają się w kawiarni na zielonogórskim deptaku, szamiąc bogate, czekoladowe desery, dyskutując o klubach fitness, basenach, kartach stałego klienta, instruktorach i wszystko to popijając colą light. W macu też jest zazwyczaj podobne kółko miłośniczek odchudzania....
    • Gość: hamBURGER Re: Jak odchudzają się zielonogórzanki? [opowieśc IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 12:15
      borze...
      • Gość: szymek Re: Jak odchudzają się zielonogórzanki? [opowieśc IP: *.hosts212.ostrowski.pl 01.07.13, 10:03
        Tytuł felietonu powinien brzmieć trochę inaczej: "Jak odchudzają się Zielonogórzanki? [Opowieści z Narnii część XXVII]

        Prawda jest taka, że Zielonogórzanki owszem, ćwiczą ale przed telewizorami wpatrzone w kolejne perypetie rodziny Mostowiaków. Co ciekawsze sceny w serialu przekąszają lodami, czipsami itp. Najśmieszniejsze jest jednak nie to, że dziewczyny żrą i tyją na potęgę. To można jeszcze jakoś wytłumaczyć. Ale prawdziwa zgroza ogarnia człowieka, kiedy na ulicy widzi te młode salcesoniary*, paradujące po mieście.

        Dziewczyny czy wy nie macie w domu luster du ciula Wacława?


        dawno, dawno temu kiedy chodziłem do szkoły mieliśmy w klasie jednego grubasa. nie było mu łatwo. dzieciaki są okrutne - bez dwóch zdań. Dzisiaj u mojego syna w klasie ilość grubasów oraz dzieci o wadze prawidłowej jest mniej więcej 50:50. Aż się boję myśleć co będzie, kiedy wybiorę się do szkoły po wnuka.



        _________
        *salcesoniara inaczej zwana słonicą - nazwa pochodzi od rzeczownika "salceson". oznacza osobę płci żeńskiej o znacznej nadwadze wbitą w obcisłe leginsy
Pełna wersja