gintaras
19.07.13, 14:52
"Rozumiem, że biegacze skupiają się na śpiewie ptaków i kontemplują naturę, ale nawet w lesie muszą zachować szczególną ostrożność - uprzedza prezes TKKF" Pan prezes ma chyba coś nie tak z głową. Po takiej reakcji na miejscu potrąconego z miejsca udałbym się na obdukcję i zgłosił na policję, może prezesowi choć trochę mózgownica ruszy. W końcu to on odpowiada za WŁAśCIWE oznakowanie i zabezpieczenie trasy, więc ponosi pełną odpowiedzialność. A takie pie...nie o szopenie, żeby w lesie zachować szczególną ostrożność-noo wstyd.