Dlaczego tak mało wiemy o Winobraniu i kto na t...

25.07.13, 09:30
Ależ Pani Paulino, to że organizacja winobrania pozostawia wiele do życzenia to widać już od dwóch lat. Najbardziej irytująca jest kwota imprezy. Jak ze znajomymi mówimy winobraniu, to każdy mówi, że te robione przez Aspen były lepsze. I to zarówno jeśli chodzi o imprezy, jak i cała organizacje. Mnie winobranie kojarzy się z przemeiszanym zapachem słodkości, jakiegoś mięsiwa i moczu. Co by nie mówić aspen jakoś sobie z tym poradziła, a miasto nie potrafi. Założę się, że chodzi wyłacznie o ilość tojtojów w mieście i ich lokalizacji.
No i na koniec wisienka - to wszystko kosztowało trzy razy mniej. Ile za to można zrobić chodników!
    • Gość: Mariusz Re: Dlaczego tak mało wiemy o Winobraniu i kto na IP: *.opera-mini.net 25.07.13, 09:52
      I zapomniałeś cembe dodać,że pewnie wtedy pracowałeś w aspe.Trzy tazy taniej powiadasz?A kto wtedy brał pieniądze z dzierżawy miejsc dla kupców itd?I jakie to były kwoty?
      • Gość: olek Re: Dlaczego tak mało wiemy o Winobraniu i kto na IP: *.hosts213.ostrowski.pl 25.07.13, 10:41
        A Mariuszowi wypadło z głowy dodać, że pracuje w UM. Z Winobrania nie da się nic więcej wycisnąć. Miasto wie, że tłuszcza i tak poprzewala się przez deptak a kierpce i golonka zejdzie dobrze. A, że Polacy lubią przeboje, które znają to panu Tomaszowi radzę poszukać wśród artystów, którzy grali w ZG bo i tak grali przecież "wszyscy". W Jarocinie co roku grają Strachy na Lachy i są tłumy.

        Po prostu to jest ludyczna imprezka dla mieszkańców, którzy wyłażą ze swoich kryjówek. Zwraca się w przenośni i dosłownie.
        • Gość: Jarek Terminy winobrania IP: 212.109.137.* 25.07.13, 11:54
          Terminy Dni Zielonej Góry - Winobrania ustalił na lata 2010 -2013 Prezydent Miasta. Stosowny dokument można znaleźć pod adresem: Rozporządzenie
          Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się rozporządzenie z nowymi terminami np. na lata 2014 - 2016.
Pełna wersja