List "raciarza" z elektromarketu: Muszę wcisnąć...

25.07.13, 13:01
Komentarz do rewelacji pracownicy ( byłej) : etykaibiznes.blogspot.com/2013/07/etycznie-neutralni-sciema-pracownikow.html#more
    • Gość: iks Re: List "raciarza" z elektromarketu: Muszę wcisn IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.13, 13:09
      Dokładnie, złodziejstwo trzeba nazywać po imieniu.
      Firmy narzucają plany ? Nie trzeba się z nimi zgadzać, można znaleźć inną pracę!
      Gdyby firma kazała Wam się puszczać na Wrocławskiej ? Też byście mówili, że firma każe ?
      Oszustwo to oszustwo.
    • achmed89 List "raciarza" z elektromarketu: Muszę wcisnąć... 25.07.13, 13:14
      To jest niedorzeczne. Takie tłumaczenie się teraz to już nie ma sensu. Wiem, że nie jest łatwo znaleźć nową pracę, ale coś za łatwo przychodzi Wam kłamać ludzi w żywe oczy. Ja bym tak nie potrafił, ale cóż. Każdy jest kowalem swojego losu.
      Dobrze, że sprawa wyszła na jaw i może kolejni już nie dadzą się naciągnąć.
      Ja niestety nie miałem tego szczęścia - UBEZPIECZENIE KREDYTU JEST OBOWIĄZKOWE! - usłyszałem w Euro
    • Gość: BumBumBum Re: List "raciarza" z elektromarketu: Muszę wcisn IP: *.devs.futuro.pl 25.07.13, 13:21
      Brawo!!! Jak widać firmy robią z swoich pracowników ludzi kłamliwych i oszustów. Nie ukrywajmy tego że są oni wykorzystywani. Gorzej jak komuś się spodoba takie wciskanie kitów i blefowanie żeby zarobić trochę kasy. Ciągle w jednej firmie pracować nie będą a nabycie umiejętności takiego matactwa na pewno wykorzystają później. Reasumując firmy branży AGD robią pranie mózgów nie tylko swoim klientom ale także pracownikom. W końcu chodzi tu o duże pieniądze.
      • Gość: Bi0r Re: List "raciarza" z elektromarketu: Muszę wcisn IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.13, 07:43
        A mi wychodzi, że całe te biznesy, przedsiębiorczość, obrotność to po prostu zwykłe złodziejstwo. Ot główne założenie kapitalizmu. Pracuj uczciwe to zdechniesz z głodu i albo ruszysz "głową" kogoś okradniesz albo będziesz w biedzie tkwił do swojej szybkiej śmierci.
    • Gość: Polonista "Proceder "doliczania" ubezpieczenia kredytu ... IP: *.centertel.pl 25.07.13, 14:36
      ... do rat to niestety proceder"

      Zaprawdę wybitnych redaktorów na nasza poczciwa Gazeta. Jak oni te matury pozdawali to sam nie wiem ....
    • Gość: gość Re: List "raciarza" z elektromarketu: Muszę wcisn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.13, 16:17
      Sam spotkałem się z tym w Euro. Pani wypisująca raty powiedziała, że wniosek kredytowy bez ubezpieczenia zapewne nie przejdzie, a następny będę mógł złożyć za...trzy miesiące. Sam wypisuję raty w innej branży, więc wiedziałem, że wciska "kit". Zarobki pracowników elektromarketów zależą od ilość sprzedanych ubezpieczeń, ponieważ sklep traci na ratach 0%. Np. w mojej branży sklep musi dopłacić 5% do rat bez ubezpieczenia na całkowite 0%. Duże sieciówki wynegocjowały na pewno lepsze warunki, ale przy niższych marżach liczy się każdy 1%.
Pełna wersja