Ks. Boniecki na Woodstocku: "Nic nie chcę ofero...

02.08.13, 16:09
Nie ma nawet czego komentować. Gościnne występy Bonieckiego, to była mdła papka bełkotu prześwięcona nudą.
    • ryszard34 Ks. Boniecki na Woodstocku: "Nic nie chcę ofero... 02.08.13, 16:23
      Ale ksiądz. Nic nie ma do zaoferowania. Powiedział im: Róbta co chceta (czyt. Hulaj dusza piekła nie ma). Zamiast ostrzec ich przed degradacją, grzechami i szatańska muzyka i upodleniem, zaoferować im Jezusa to on nie ma nic do zaoferowania RÓBTA CO CHCETA - dobre....
    • f780479 a ja zamiast komentarza polecam lekturę hasła 02.08.13, 16:25
      "Jean-Baptiste Gobel" w wikipedii.
      • andi.11111 Re: a ja zamiast komentarza polecam lekturę hasła 02.08.13, 16:47
        Przeczytałem,zrozumiałem,adekwatne do sytuacji.X.Boniecki powinien założyć konkurencyjny Polski Kościół Katolicki.
    • andi.11111 Ks. Boniecki na Woodstocku: "Nic nie chcę ofero... 02.08.13, 16:40
      Ludzie,świat zwariował.Ksiądz mieniący się katolickim i będący ałtorytetem/błąd zamierzony/popiera publiczne darcie biblii.Popiera też lewackie hasło"róbta,co chceta",które jest jedną z przyczyn rozwydrzenia naszego społeczeństwa.Wydaje się,że wpływ na te zachowania ma starcze rozmiękczenie mózgu X.Bonieckiego.Zakazanie Mu występów w mediach było chyba jedynym ratunkiem.
    • Gość: a jeszcze Lemańskiego tam brakuje IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.13, 16:44
      i jego fałszywych oskarżeń.
    • nino.rota Groteska... 02.08.13, 17:09
      Czy to jest katolicki kapłan? Czy nie obowiązuje go imperatyw głoszenia Ewangelii i namawiania ludzi, by kierowali się w życiu przykazaniami, chociażby miłości bliźniego, której tak niewiele w życiu codziennym.
      Ksiądz podpisujący się dla poklasku gawiedzi, dla bycia "cool i fajnym", pod liberalnym zawołaniem "róbta, co chceta" jest parodią księdza!
      • Gość: aqa Re: Groteska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.13, 23:53
        A powinien wystawic upiekszone kremem kolana
        by w milosci do blizniego dac je do zlizania.
        • Gość: BASIA Re: Groteska... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.13, 14:44
          brak wam wiary, aż żal
          • Gość: aqa Re: Groteska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 14:51
            Czy do wiary w Boga potrzebny klecha ?

            "Bóg po dość długim czasie postanowił przejść się po Ziemi. Wziął ze sobą aniołka i idą. Patrzy a tam koleś orze pole i się strasznie męczy.
            Bóg: Czemu ten człowiek się tak strasznie męczy?
            Anioł: Czyż nie powiedziałeś : "I w pocie czoła pracować będziesz"?
            B: No tak... Ale ja żartowałem.
            Idą dalej, dochodzą do szpitala, gdzie rodzi kobieta.
            B: Czemu ta kobieta tak krzyczy?
            A: Czyż nie powiedziałeś :"I w bólu swe potomstwo na świat będziesz wydawać"?
            B: No tak... Ale ja żartowałem.
            Idą jakiś czas i dochodzą niedaleko kościoła. Przed kościołem stoją mercedesy. W środku księża z klerykami śmigają kasą w powietrze, piją na umór i generalnie bawią się świetnie.
            B: O! Tu mi się podoba! Co to za jedni?
            A: To... generalnie... ekhm... to są ci co wiedzą, że żartowałeś..."
Pełna wersja