NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy lo...

11.08.13, 20:33
Sympatyczna nawet ta pani, ale chyba przecenia możliwości finansowe zielonogórzan, raczej nie wróżę sukcesu przy tej ilości restauracji i knajp w ZG.
    • Gość: robi Re: NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.13, 21:34
      Niestety bardzo długo czekałem na jedzenie, które okazało się słabe. 45 minut to przesada. Pani właścicielka mało sympatyczna. Nie mają przyfiku do Jazzgotu, Burger Housa czy też Tulipe Noire.
      • Gość: Szoner Re: NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 12:23
        Należę do spokojnych osób i nikomu źle nie życzę. Nie lubię jednak takich cwaniaków jak pani właścicielka. Trochę pokory i więcej szacunku do klientów, bo jak się nic nie zmieni to w tej knajpie będzie wiatr hulać
    • Gość: tylko pytam Re: NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.multimo.pl 11.08.13, 22:10
      Ciekawy jestem, ile Państwo Jarząbkowie płacą za taki artykuł na łamach gazety?
    • Gość: AL Re: NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.13, 22:26
      Będzie jak wszędzie ( np. niedawno uruchomionym Burger Worldzie czy Pulardzie na Zjednoczenia ) początek OK a później coraz większe problemy z jakością i powtarzalnością smaków ....w Burgerze wystartowali ze świetnymi frytkami teraz już podają chłam , Burgery też jakieś takie mało wysmażone się zrobiły ..Pularda niby się starają ale te schabowe jakieś takie trudne do przetrawienia - za dużo tłuszczu .....rynek szybko obcina skrzydełka restauratorom.
      • Gość: AL Re: NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.13, 22:29
        o Burger Housa mi chodziło oczywiście obok Deutsche Banku...
    • delfina55 NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy lo... 12.08.13, 00:34
      Byłam , jadłam (bardzo smacznie ) i podziwiałam wnętrze . Gratulacje i powodzenia . Głosy krytyczne trochę na wyrost - im więcej knajpek tym lepiej . Oczywiste że właściciele pobliskich lokali myślą inaczej (co słychać i czuć ) . Dla młodej szefowej - szacun . :-)
    • Gość: kiki Re: NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.13, 09:03
      Bylem, jadłem i jestem na tak. Ciekawe dania i ciekawe smaki, niespotykane raczej w naszym mieście. Zielona Góra ma słabe knajpy i każda nowa, która ma coś oryginalnego do zaproponowania, jest mile widziana. Życzę powodzenia i wielu klientów.
      • Gość: kasia Re: NO BO... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: 195.191.109.* 12.08.13, 10:03
        Byłam, jadłam, ogólnie ok. Moje uwagi. zbyt długi okres oczekiwania i rozumiem ze dania przygotowywane na świeżo trzeba poczekac ale taki max stanard to 20 min, tu na 3 burgery czekalismy około 40, przy czym sala tez nie była jakas pełna gości - rozumiem ze ekipa sie rozkreca.
        No i w przypadku burgerów, były raczej moco well done. W standardzie ( a przynajmniej gdy kelnerka nie pyta jak maja byc zrobione) powinny byc troche mniej wysmażone.
        Ale zycze powodzenia i na pewno jeszcze wpadniemy
    • 1zielonka No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy lo... 12.08.13, 22:10
      proszę Was, drogo i mało, i jeszcze te kłamstwa - że siedzi do 23:00 i co może to Ona gotuje MASAKRA!! SZKODA GADAĆ!!! ARTYKUŁ SPONSOROWANY!!!
    • Gość: seler polecam surojedzenie IP: *.play-internet.pl 12.08.13, 22:25
      a więc jedzenie nie poddanych obróbce termicznej warzyw, owoców, nasion, orzechów...

      eksperyment - posadźcie w ziemi "burgera" - co z niego wyrośnie? - pleśń

      posadźcie w ziemi jabłko, pietruszkę, soczewicę - i widzicie różnicę?

      a teraz dalej:
      smażąc te różne specjały w olejach itd. doprowadzacie patelnię do takiego stanu, że nie jeden płyn do mycia czy mleczko do szorowania ledwo da sobie z tym radę - a jak ma sobie z tym ma dać radę wasz żołądek? :)
      • Gość: ghtr Re: polecam surojedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 23:12
        Ej szkoda mi was, jak tylko się coś pozytywnego w tym mieście wydarzy, to wy oczywiście musicie się do czegos przczepic. Sami sobie zycie uprzykrzacie. Otwarcie nowej restauracji to chyba dobra wiadomość, czy się myle? W tym czasie, siedząc tu i wypisując te malkontenctwa, moglibysice już zrobic coś produktywnego i dobrego dla świata, np. wziąć się za otwarcie własnej knajpy, w ktorej będzie szybko, tanio, a jeszcze dodatkowo przepysznie.
      • delfina55 Re: polecam surojedzenie 12.08.13, 23:20
        Nie bardzo rozumiem - to teraz mamy jeść korzonki bo samo zdrowie ? Bez urazy ale łąki są pełne tych pyszności i do knajp nie trzeba chodzić . :-)))))))
    • annabella2013 No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy lo... 13.08.13, 08:02
      Jak się ma bogatych rodziców to łatwiej realizować marzenia.

      • Gość: Piotr.N Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.hwr-berlin.de 13.08.13, 10:51
        Proszę was to ze ma bogatych rodziców to nie znaczy ze Lokal się będzie samemu prowadzić. Trzeba mieć odwagę się za to zabrać. A to, co ja w tych komentarzach czytam to daje wrażenie ze mamy samych mistrzów w kuni. To proszę niech się zabiorą za robotę a nie siedzą na Internecie i się zalać.

        Ja byłem już parę razy i tez musiałem czasami poczekać 30 – 45 minut, ale za to dostałem porządnego Burgera a nie cos, co mi się w rękach rozwala.

        I nie można zapomnieć ze ten Lokal istnieje dopiero 2 miesiące, więc dajcie sobie spokój z tymi porównaniami z restauracjami, które istnieją już parę lat.
        A wiec dalej tak NOBO !!!!
      • Gość: tren Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.13, 11:11
        Czyli córka Jarząbków nie poszła drogą taty w developerkę.
    • krzychna666 No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy lo... 13.08.13, 13:19
      No to córeczka nie poszła w ślady mamusi i chociaż skończyła byle jaką uczelnie, ale zawsze jakąś...A knajpa by nie powstała, gdyby nie wysiudano fajną kawiarnię z Galerii...
      • Gość: hamBURGER Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.13, 17:00
        Wszystko pięknie ładnie...
        Ale w tym artykule to lansuje się ta Pani a nie knajpa.
        Nie mam nic do bogatych, miała łatwiej po prostu. Tylko nie można było wymyślić czegoś własnego, innego ? Burgerhouse 2... Nieładnie tak kopiować czyjeś pomysły. Tam właściciele naprawdę musieli się napracować.
      • Gość: zlew1234 Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.13, 22:00
        haha niezły ubaw szczególnie z Pana HAMBURGERA, który chyba w świecie nie bywa gdzie aż huczy od mani burgerowej a tu proszę pomysł ktoś podkradł ! i do tego w karcie 3 burgery na krzyż ŁOŁ :) żółć Wam się wylewa kieszeniami krytyko-tchórze ! zróbcie coś sami bo zazdrość Was zeżre :)
      • Gość: do krzychny666 Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 22:55
        Krzychna666 ledwo podstawówkę skończyłaś a już tak cwaniaczysz !do tego kawiarnia wyglądała staro i obciachowo teraz mają ładnie na przeciwko a na ich miejscu powstało NOBO to chyba wszystkim wyszło na dobre ! ale skoro piszesz wiejskie komentarze,nazwałaś się po wiejsku to można się spodziewać ,że i gust masz wiejski :)
        • krzychna666 Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy 14.08.13, 09:43
          Dla Twej wiedzy, mam doktorat z fizyki kwantowej, której to arkana są zapewne czarną magią dla Ciebie...A przedstawione przez Ciebie argumenty i potok obraźliwych słów, świadczą jedynie, iż strefa Twego myślenia, ogranicza się tylko do poziomu bezmyślnej ignorancji i jałowego postrzegania faktów...
      • Gość: Woj Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 23:26
        P.Sylwia Jarzabek czy jest miła czy niemiła mam to gdzieś ale przez Nobo chociaż na chwile moge sie poczuc jakbym był w większym mieście i za to jej dziekuje bo lokal jest na mega poziomie i widać masę pracy w to włożonej.
      • Gość: volw Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: 46.77.124.* 14.08.13, 14:15
        Krzysiu nie świruj :)
    • lizun9 No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy lo... 13.08.13, 17:42
      Fajny wystrój, fajna strona www. Jeśli jedzenie też jest dobre to pewnie ludzie polubią tą knajpę ...
      • Gość: bla bla Re: No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 23:14
        jak dla mnie oprócz bistro lubuskie, trzepaka i nobo nie ma gdzie chodzić !!!!! zadupiała ZG !
    • delfina55 No Bo... spełniam marzenia o gotowaniu. Nowy lo... 13.08.13, 23:38
      NOBO nie o to chodzi aby knajpka dobra była ale (ku uciesze pseudo mądrali ) padła na zawał - najlepiej od jutra :-))) NOBO czemu komuś (podobno bogatemu ) ma być dobrze . ??? I druga strona medalu- jak knajpa ma się dobrze to klienci tym bardziej . YOU :-))))))))
Pełna wersja