Profilaktyka po zielonogórsku

IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.08.04, 22:10
Jaki program? Jak serce mnie "kłuło" to najpierw musiałem sie dobijać kilka
minut do oddziału ratunkowego zielonogórskiego szpitala. Później czekałem na
przyjście PANA doktora (coś ze 30 minut) zrobili mi EKG, a na pytanie czy
zmierzą mi ciśnienie lekarz i pielęgniary spojrzały jak na wariata (nie
zmierzyli). Potem PAN doktor dał tabletkę i powiedział zebym poszedł do
jakiegoś dobrego kardiologa. Poszedłem... Zapisali mnie na listopad. Mam
nadzieję, że doczekam Miejskiego Programu doktora Sapy.
    • filus_zg Profilaktyka po zielonogórsku 09.08.04, 08:11
      "...który spowodować, żeby zielonogórzanie tak nie zapadali tak często na
      nowotwory..." Po jakiemu to jest ?? Ostatnim czasy coraz częściej Gazeta ma
      w swojej ofercie takie "atrakcje" dla czytelników. Coś tu chyba jest nie tak...
    • Gość: jeszcze zdrowa Re: Profilaktyka po zielonogórsku IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.04, 10:16
      przodujemy w zachorowaniach na raka.
      to wiadomy fakt -tylko nigdy jakos się głośno o nim nie
      mówiło. Rak płuc przoduje !a dlaczego??
      TO wina architektury Z.G gdzie powietrze ze spalinami
      nie ma mozliwosci szybkiego przemieszczania się-bo budynki
      jeszcze komunistyczne sa zbudowane równolegle do siebie.
      Dlaczego o tym milczą specjaliści??
      Na dodatek w mieście coraz mniej drzew ,a dookoła miasta
      wycina sie w zawrotbnym tępie juz nawet młode lasy!!!!!!!!!!!!
      jak mamy byś zdrowi??
      jeszcze do tego fabryka w CIGACICACH która nie chce ujawnić
      badań ich wpływu na środowisko.
      Jest zle a bedzie jeszcze gorzej jak przyjdzie wymarzony
      inwestor na spalony las i postawi coś smrodzącego i da 100 osobmom pracę....
      to nic że będziemy padać jak muchy -ważne ze kilka osób będzie miało co do
      gara wsadzic.
      Tu powinno sie stawiać na TURYSTYKĘ-póki jeszcze nie jest za póżno!!
      ale mamy za glupią władze ,tu i w innych gminach....nie mogę sie z tym
      pogodzić...


    • Gość: Kowalski Re: Profilaktyka po zielonogórsku IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 11.08.04, 09:15
      Gdy słyszę tę piskliwą przekupę Radziszewską i sami nazwisko Sapy, to puls
      skacze mi do 240 i budzą się we mnie mordercze instynkty. Jest pewne, że leczyć
      wolałbym się u prof. Łapińskiego, niż u tej spółki cwaniaczków. Prof. Religa
      wyraźnie posunął się w latach skoro godzi się pokazywać twarz w jednym kadrze z
      przekupami i cwaniaczkami.
    • Gość: k Re: Profilaktyka po zielonogórsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 18:03
      k
Inne wątki na temat:
Pełna wersja