Gość: olo
IP: *.zgora.dialog.net.pl
28.11.04, 18:43
Przypominajac tego niemca, który odwiedził nasze miasto i widząc nowe dzieło
p. Ronowicz na ul. Dąbrówki wydarł z siebie to zdanie, chcę podsumować
konsekwencje tego działania.
Hipermarket w szybkim tempie wytnie wszystkie mniejsze sklepiki z okolicy.
tekstylne, spozywcze, chemiczne, tekstylne, etc. Cała Jednosci, całe os.
Lużyckie i Słoneczne- wszystko stanie się pustynią bez jednego sklepu. To
przecież łątwo przewidziec. Dlatego wszyscy tak krzyczą, ze hipermarkety
lokuje się na przedmieściach.
I główne pytanie: CO zrobić, żeby ludzie kojarzyli upadek sklepow z centrum
miasta z dyletanctwem ekonomicznym B. Ronowicz? Co zrobić, by kojarzyli sobie
upadek sklepów z decyzjami Pani Prezydent? Dopiero gdy będą świadomi, kto
doprowadził do tego co się wkrótce stanie, będą w stanie wyciągnąć
konsekwencje jako wyborcy.
Poza tym: do hipermarketu na dąbrówki dopłacono kilka mln (przy naszym
biednym budżecie...) Otóż za nowowybudowane mieszkania dla lokatorów
wysiedlonych z Dąbrówki zapłącono prawie dwa razy więcej niż miasto dostało
za tą działkę.
I dodatkowo: wg jakiego prawa ten supermarket już otworzył podwoje, mimo że
jego budowa jest jeszcze nieukończona, a wszędzie stoją rusztowania? Kto
tutaj komu dał w łapę?