Minister Balicki w Zielonej Górze

IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.12.04, 21:30
Mowa trawa ide w zakłądy że nic z tej wizyty nie wyniknie. Jedyni którzy
potafią coś wywalczyć to lekarze z porozumienia. Nic ta wizyta nie da i niech
nikt sie nie łudzi że będzie inaczej. Minister odfajkował wizyte i już. Miała
być ładny kawałek czasu temu ale wtedy były inne sprawy a teraz tak na prawde
nikomu na tej wizycie nie zależało nikt o nic nie walczył od
taka "gospodarska" wizyta
    • Gość: osm Re: Minister Balicki w Zielonej Górze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 01:00
      O widze, ze szkola fotografowania pana Olejniczaka sie rozrasta. Te krzywe
      zdjecia to taka moda teraz? Jak sie robi gniota, to przekrzywic i juz dzielo
      fotoreporterki. Zenada panie Makowczynski.
    • Gość: urwis Ach ten psychiatra Balicki ze Słupska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 17:41
      Nie pierwszy to raz ministrem zdrowia zostaje psychiatra, za AWS też to było
      ćwiczone. Dobrze byłoby skorzystać z umiejętności zawodowych
      ministra-psychiatry. Wyobrażam sobie to w ten sposób:

      - seans psychoanalityczny na kozetce leży np. Pierożek, który zwierza się
      Balickiemu,że ma Kompleks Małego Interesu,
      - Balicki kiwa głową i powiada - hmmm - to musisz oddać w ręce Izdebskiemu,
      - ja tyż jestem doktor medycyny - wyjawia swój następny kompleks Pierożek
      - Balicki kiwa głową i powiada - hmm - to wypisz sobie receptę na Viagrę
      - ale ja jestem od doktor medycyny alfredowo-owocowej,
      - Balicki kiwa głową i powiada - hmmm, hmmm, hmmm - jak zostanę prezydentem
      Słupska, to wezmę cię na szefa przychodni zakładowej, bo masz doświadczenie i
      KOmleks Małego Interesu, który cię nakręca.
    • Gość: Damek Re: Minister Balicki w Zielonej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 18:19
      Oczywiście Lekarze z Porozumienia Zielonogórskie to już w Polsce V władza. To i
      tak odważny minister, że odważył się tutaj przyjechać. Przecież Ci z PZ to nic
      tylko walczą o kasę, nie przyjmowanie chorych inwalidów na wózkach (no bo po co
      budować dla nich windy, skoro można zarobić na płatnej wizycie domowej). A
      pacjentów i tak mają w wielkim "poważaniu", a tym bardziej jak chce im zabrać
      kasę na jakieś tam badania. Efekt jaki jest takiej jakościowo opieki to już
      widoczne jest. Brak działań profilaktycznych, szybkiej diagnostyki i
      zapobiegania chorobom co rusz wyciągają media, jak już jest za późno. No ale
      skoro V władza - to któż im może zagrozić - ani, pierwsza, ani drugam ani
      trzecia a także czwarta. No bo z kim lekarzami ???!!! Lepiej nie zadzieraj, bo
      nie będą nas leczyć jak na poczatku roku.
      • Gość: Pacjent Re: Minister Balicki w Zielonej Górze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 18:47
        Może to nie do ministra zdrowia,ale do Pana Dyrektora Pierożka -jak się mają
        kontrakty z SP ZOZ-ami,gdzie w katalogu usług maja zapisane refundację za
        dokonanie ,,wszywek,, a lekarze z poradni chirurgicznych tego SP ZOZ żądają
        pieniedzy ,sam tego doświadczyłem,napisałem co prawda do NFZ w Zielonej
        Górze ,ale chyba nie było żadnej reakcji,bo jak poszedł z podobnym problemem
        kolega to chirurg wołał ponownie 150 zł.Co na to dyrekcja?Pozdrawiam.
Pełna wersja