Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.01.05, 11:45
Dzis wlasnie miala miejsce probna matura z jezyka angielskiego. Jesli tak ma
wygladac "normalna" to strach pomyslec jakie beda wyniki. Nie mowie tu o
zadaniach ale o BLEDACH W ARKUSZACH!!!! To jest NIEDOPUSZCZALNE zeby w
poleceniu bylo - odpowiedz na pytania np 1-6 a pytan jest tylko 5...pierwsze
wcielo... w kluczu jest za to jednak punkt - uczen traci cenne punkty. DRUGA
WTOPA! Tym razem odwrotnie - odpowiedz na 6 pytan a jest pytan 7! Ktos powie
ze sie czepiam.. jasne - tylko ze dla ucznia piszacego mature pod pewnym
stresem moze to okazac sie problemem i niepotrzebnie bedzie mieszalo w
egzaminie. Ktos powinien uczniow przeprosic - najlepiej ktos kto ukladal.

Co do nagran - czy juz nie ma pozadnego anglika ktory moglby to zrobic?
Szkoda bylo sluchac Polakow ktorzy czytali nierowno i nie byli pewni tego co
czytaja...

Oby na wiosne bylo lepiej,... a chocby normalnie...

Pozdrawiam
    • Gość: Grażyna Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.01.05, 17:03
      na niemcu zabraklo jednej wersji odpowiedzi
    • Gość: ziutek Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.ztpnet.pl 07.01.05, 17:12
      Spokojnie, po to sa proby, zeby te bledy wylapywac. ;)
      • waldi123 Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? 07.01.05, 19:15
        hahaha, ale nagranie plyty DVD zamiast CD na jezyk rosyjski przebija wszystko.
        Niech zyje organizacja !!!!
        • Gość: pil2jonny Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.01.05, 20:01
          ale nam pokazali śmieć, to po co tyle czasu trwały przygotowania
      • Gość: Obserwator Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 19:06
        Czyli w kwietniu bedzie ta sama matura tylko poprawiona?
        • Gość: ziutek Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.ek.zgora.pl 16.01.05, 01:54
          Przekonamy sie wiosna. ;)
    • croolick Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? 07.01.05, 22:07
      Te bledy w tabeli odpowiedzi byly oczywiste i nie stwarzaly wiekszego problemu -
      po prostu numeracja sie w dwoch zadaniach nie zgadzala - wystarczylo uzyc
      troszke intelektu i nie dramatyzowac (obawialem sie powazniejszych bledow).
      Pamietaj, ze jesli w arkuszu jest blad to na maturze wszyscy w Polsce beda mieli
      ten blad (dzis ten blad maja wszyscy z okregu OKE Poznan). Jeszcze cos, zawsze
      przepraszasz swoich nauczycieli za bledy popelnione na sprawdzianach, kajasz sie
      po kazdej pomylce jezykowej, ze oczekujesz, iz ciebie tez beda z OKE przepraszac?

      > Co do nagran - czy juz nie ma pozadnego anglika ktory moglby to zrobic?
      > Szkoda bylo sluchac Polakow ktorzy czytali nierowno i nie byli pewni tego co
      > czytaja...

      Mistrzu! Jak juz bedziesz wiedzial to pochwal sie koniecznie wynikami jakie
      osiagneles na probnym egzaminie! Pewnie napisales na maxa, skoro tak dobrze
      znasz niuanse akcentu...

      Acha, pisales oczywiscie tylko poziom podstawowy? Bo na rozszerzonym to by ci
      pewnie rura zmiekla - zalozenie jest takie, ze egzamin na poziomie podstwowym
      zda prawie kazdy - problem bedzie na ile procent!
      • verdiprati Re:kpina! 07.01.05, 22:16
        Guzik mnie obchodzi używanie intelektu w tej sytuacji! Jak mam to sprawdzać to
        mam mieć test bez błędów, nie jestem od tego żeby najpierw rozgryzać co jest
        nie tak, gdzie jest błąd w druku, w numeracji czy jakikolwiek inny! ktoś za
        przygotowanie testów bierze pieniądze i ma wystarczająco dużo czasu, żeby
        sprawdzić czy nie ma błędów. Jeśli to ma być poważny egzamin, to chyba powinien
        być przygotowany perfekcyjnie. I nie wciskaj mi kitu a la Jezus: "kto nie jest
        bez winy niech rzuci pierwszy kamień"
        • croolick Re:kpina! 07.01.05, 22:35
          A nie pomyslales, ze przy takim przedsiewzieciu grono osob wtajemniczonych -
          ukladajacych arkusz egzaminacyjny oraz dokonujacych skladu (to obstawiam na
          blad) musi byc maksymalnie male?! Przy tak nielicznym gronie latwo o pomylke -
          jesli w arkuszu jest blad to odpowiada za nie OKE i CKE, wiec nie masz czym sie
          przejmowac! A moze zreszta ten blad byl celowy, by przetrenowac procedure na
          taka ewentualnosc na prawdziwym egzaminie?
          Ponadto "errare humanum est", co uczniowie powinni wiedziec najlepiej...wiecej
          pokory - dziwne, ze na uczelniach wyzszych uczniowie juz tacy bojowi nie sa - a
          decyzje i dzialania profesury sa akceptowane bez szemrania:-P
          • Gość: bej Re:kpina! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.01.05, 22:44
            masz doła intelektualnego, ktoś wziął za to duże pieniądze i wyszło tak sobie,
            a przygotowania trwały kilka lat
            • Gość: Maciey krolik IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.01.05, 23:13
              "Te bledy w tabeli odpowiedzi byly oczywiste i nie stwarzaly wiekszego
              problemu -
              po prostu numeracja sie w dwoch zadaniach nie zgadzala - wystarczylo uzyc
              troszke intelektu i nie dramatyzowac (obawialem sie powazniejszych bledow)."

              Bledy conajmniej kompromitujace! Ile osob pracowalo nad opracowaniem tego
              egzaminu? Za ciezka kase! Nie powinno to miec miejsca na PROBIE GENERALNEJ!

              Jesli w arkuszu egzaminacyjnym brakuje pytania na ktore uczen ma odpowiedziec
              co do tego ma intelekt zdajacego!? Uczen traci punkt i tyle!

              "Jeszcze cos, zawsze przepraszasz swoich nauczycieli za bledy popelnione na
              sprawdzianach, kajasz sie po kazdej pomylce jezykowe" - OKE to nie uczniowie i
              za swoje pomylki odpowiadac powinni

              "Mistrzu! Jak juz bedziesz wiedzial to pochwal sie koniecznie wynikami jakie
              osiagneles na probnym egzaminie! Pewnie napisales na maxa, skoro tak dobrze
              znasz niuanse akcentu..." - dziekuje za nazwaniem mie Mistrzem ale nie uwazam
              sie za niego - nie zdawalem matury bo jestem nauczycielem i sila rzeczy na tych
              sprawac znac sie troche powinienem. Mysle ze jesli ma to byc egzamin
              profesjonalny to powinny brac w nim udzial profesjonalisci - a nagrania
              zrealizowane przez anglosasa. Na maturze widzialem reakcje dzieciakow i wierz
              mi ze poruszenie bylo wielkie i nie umniejszaj ich inteligencji... choc napewno
              wiele im brakuje do Ciebie.

              "Acha, pisales oczywiscie tylko poziom podstawowy? Bo na rozszerzonym to by ci
              pewnie rura zmiekla - zalozenie jest takie, ze egzamin na poziomie podstwowym
              zda prawie kazdy - problem bedzie na ile procent" - nie wiem skad masz takie
              info. Skoro uwazasz ten egzamin za tak profesjonalny mysle ze twoje wymagania
              winny isc w parze z opinia o nim.

              "Przy tak nielicznym gronie latwo o pomylke - jesli w arkuszu jest blad to
              odpowiada za nie OKE i CKE, wiec nie masz czym sie przejmowac!" - a ktorego z
              uczniow to ma obchodzic!? Nie OKE zdaje egzamin a uczen... przez rok ukladali
              taki bubel? Strach pomyslec o maturze wiosennej!

              "A moze zreszta ten blad byl celowy, by przetrenowac procedure na
              taka ewentualnosc na prawdziwym egzaminie?" - ty normalny jestes? Uczestnicy
              egzaminu to nie kroliki doswiadczalne... skoro chca eksperymentow niech robia
              je na sobie... i nie za nasze pieniadze.

              "wiecej pokory" - od takich specow mozna oczekiwac wiecej. Wyobraz sobie jakie
              by wielkie halo bylo gdyby taki blad popelnil nauczyciel ukladajacy dowolny
              egzamin - od razu zostalby pociagniety do odpowiedzialnosci przez "specow" -
              ale ich nieudolnosc dotyka nie jednego ucznia! Tym wiekszy skandal!

              ...i zdania nie zmienie

              WSTYD PANIE I PANOWIE EKSPERCI!
              • croolick Re: krolik 08.01.05, 01:08
                Gość portalu: Maciey napisał(a):

                > Jesli w arkuszu egzaminacyjnym brakuje pytania na ktore uczen ma odpowiedziec
                > co do tego ma intelekt zdajacego!? Uczen traci punkt i tyle!

                ale w drugim przypadku, byl zwykly blad przy numeracji

                > dziekuje za nazwaniem mie Mistrzem

                nie dziekuj, to byla ironia

                > ale nie uwazam sie za niego - nie zdawalem matury bo jestem nauczycielem i
                > sila rzeczy na tych sprawac znac sie troche powinienem.

                Tia, a jakim cudem oceniasz poziom egzaminu z angielskiego skoro nie mozesz byc
                anglista!? Przeciez zespol nadzorujacy skladal sie nauczycieli, ktorzy nie byli
                anglistami!!!

                > Mysle ze jesli ma to byc egzamin
                > profesjonalny to powinny brac w nim udzial profesjonalisci - a nagrania
                > zrealizowane przez anglosasa. Na maturze widzialem reakcje dzieciakow i wierz
                > mi ze poruszenie bylo wielkie

                Zdradz, o zdradz mi koniecznie sekret, jaka to szkola, gdzie tak swietnie
                mlodziez zna angielski!?? Moze uda sie wam na nastepny raz zalatwic wersje
                czytana przez native speakera mowiacego cockneyem i do tego nagranie badzie
                puszczone od tylu co by troszenke utrudnic i nie wywolywac tych
                dekoncentrujacych usmieszkow.

                > i nie umniejszaj ich inteligencji...

                nie umniejszam, tylko jeszcze raz apeluje do Ciebie, bys zdradzil mi jaka to
                szkola, porownam wyniki matury w czerwcu (i wtedy okaze czym wywolane zostalo
                poruszenie na sali w twojej szkole). Byc moze swoje dzieci na podstwaie tych
                wynikow wysle do tej szkoly gdzie mlodziez i nauczyciele domagaja sie
                czytajacego "anglosasa", bo inny im sluch rani. I mimo, ze nie moge powstrzymac
                sie od sarkazmu to mowie naprawde serio.

                > choc napewno wiele im brakuje do Ciebie.

                znakomita figura retoryczna, jestem pod wrazeniem, dawno nie bawilem sie w
                piaskownicy...

                > Skoro uwazasz ten egzamin za tak profesjonalny mysle ze twoje wymagania
                > winny isc w parze z opinia o nim.

                Egzamin maturalny z mojego przedmiotu jest jutro - wiec dopiero wtedy bede w
                stanie go ocenic - nie jestem fachowcem by wypowiadac sie o egzaminie z
                angielskiego. Subiektywnie mi sie podobal, bo zdalbym go sam chyba niezle a mimo
                tego, ze przebywalem przez dluzszy czas w Wielkiej Brytani nie jestem w stanie
                jednoznacznie stwierdzic jakiej narodowosci byli dwaj mezczyzni lektorzy, wazne
                ze zrozumialem teksty doskonale

                > przez rok ukladali taki bubel? Strach pomyslec o maturze wiosennej!

                Dzizas, jaki rok? Jak wyobrzazasz sobie utrzymanie w tajemnicy trwajacych przez
                rok prac nad arkuszem egzamninacyjnym?

                > ty normalny jestes?

                ty chyba nadal uwazasz, ze gaworzysz sobie w piaskownicy

                > Uczestnicy egzaminu to nie kroliki doswiadczalne... skoro chca eksperymentow
                > niech robia je na sobie... i nie za nasze pieniadze.

                Chlopie! Oni sa krolikami od pierwszej klasy gimnazjum, ktos wyrazil, kiedys
                zgode na wprowadzana ad hoc reforme szkolnictwa...

                > WSTYD PANIE I PANOWIE EKSPERCI!

                Wstyd, ze niektorzy swa frustracje z racji nieprzygotowania sie do egzaminu
                wyladowuja w ten sposob (bo uwazam, ze taki jest rzeczywisty powod tych
                utyskiwan) - wytykajac drugorzedne potkniecia, ktore trudne byly do unikniecia
                (jak sie zdarzy na prawdziwej maturze to wtedy dopiero bedzie mozna mowic o
                skandalu).
                W mojej szkole jako jedynej z dwoch w wojewodztwie uczniowie zdawali nowa mature
                w 2002 r. i przebiegla bez zadnych problemow a wyniki byly zdecydownie wyzsze
                niz srednia dla OKE Poznan. Nasze grono od dawna jest przygotowane do
                przeprowadzenia Nowej Matury. Mowic szczerze jako nieliczni w wiekszosci na nia
                oczekujemy, bo nie obawiamy sie jej, gdyz wiemy o niej duzo, podobnie nasi
                uczniowie (przygotowani od poczatku pod wymagania NM), wiec narzekan nie bylo...
                • Gość: Maciey Re: krolik IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.01.05, 00:46
                  Gratuluje tobie tylko dobrego samopoczucia...

                  Powodzenia zycze. Nie jestem frustratem... a ty mi wygladasz na milosnika
                  eksperymentow - szkoda ze nie rozumiesz ze cierpia na tym dzieciaki. Szkoda ze
                  nie rozumiesz tego jako nauczyciel.......
                  • Gość: ja croolick Re: krolik IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.01.05, 01:45
                    Gość portalu: Maciey napisał(a):

                    > Gratuluje tobie tylko dobrego samopoczucia...

                    wcale nie mam dobrego samopoczcia, nie podoba mi sie matura z przedmiotow
                    humanistycznych zwlaszcza z polskiego ale z jezykow, czy przedmiotow scislych
                    oraz przyrodniczych formula egzaminu jest jak najbardziej do zaakceptowania

                    > Powodzenia zycze. Nie jestem frustratem... a ty mi wygladasz na milosnika
                    > eksperymentow

                    lubie zmiany na lepsze, chocby najmniejsze - nowa matura nie rozwiazuje
                    wszystkich problemow (wprowadza tez nowe, jak to z nowosciami bywa) zwiazanych z
                    tym egzaminem ale jest krokiem w dobrym kierunku

                    > - szkoda ze nie rozumiesz ze cierpia na tym dzieciaki.
                    > Szkoda ze nie rozumiesz tego jako nauczyciel.......

                    moje dzieciaki cierpialy, gdy nie dostawaly sie na wymarzone kierunki studiow,
                    bo mialy gorsze oceny z egzaminu dojrzalosci, podczas gdy w wielu szkolach
                    bardzo latwo bylo dostac maksymalnie wysokie oceny (nie mowiac juz, ze w wielu
                    szkolach tolerowano czy wrecz akceptowano sciaganie czy nauczycielska pomoc
                    uczniom w trakcie pisania egzaminu!). Ponadto szkola cierpiala ze wzgledu na te
                    debilne rankingi szkol opracowane na podstawie wynikow olimpiad (a jak to z nimi
                    bywa to calkiem osobny temat...) - teraz wynik matury bedzie wymiernym
                    wskaznikiem jakosci pracy szkoly - nawet jesli sie rozczarujemy to przynajmniej
                    bedziemy wiedziec na czym stoimy...
          • verdiprati Re:"Grono wtajemniczonych" 07.01.05, 23:52
            Może to właśnie to małe grono wtajemniczonych powinno wykazywać się większym
            intelektem i mieć trochę więcej pokory?
    • Gość: k Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:48
      k
      • Gość: janek Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 22:35
        rozwiń temat
    • Gość: YY Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.alpi / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 18:07
      kpina
      • Gość: kantor Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 22:07
        Kpina totalna.I jeszcze musiałeś zapłacić za skopane arkusze.
        Mam nadzieję, że układający podobno
        pracownicy uniwerku z Poznania dostaną za swoje i podziękują im za działalność.
        Co mnie obchodzi,że ktoś nie umie ułożyc.
        W sobotę chociaż pisałem w ciszy,bo czwartek i piątek zero skupienia,hałas w
        budzie.
        • Gość: wicek Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:36
          Tasak
    • Gość: Antoni Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 00:21
      Kpina to mało powiedziane
    • Gość: Julka Re: Probna Matura 2005 - kpina jakas czy co!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 00:42
      Każda matura to jedna wielka farsa, a ta nowa to już apogeum
Pełna wersja