SPORT W KABLÓWCE

IP: *.alpi / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:16
W poprzednim temacie koleś żalił sie że raport i sport zajmuje operatorowi
dużo czasu!

Sport chyba niewiele bo dziennikarzyny tak się wycfanili że w środę lub w
czwartek puszczają wypowiedz trenera lub zawodnika nagraną w sobotę. To
pochłania rzeczywiście dużo czasu.

Ciekawe jakby Białogłowy puścił w czwartek wypowiedz Chodkiewicza co sądzi o
meczu który był w sobotę. Pewnie dawno by już w RZG nie pracował. Bo kogo to
interesuje. Czy w sporcie naprawde nic się nie dzieje.

Pewnie się dzieje ale jak to już ktoś zauważył to Kablówka żyje tylko z
konferencji prasowych sami dziennikarze tematu wymyśleć już nie potrafią.
    • Gość: xxx Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.gala.net.pl 01.02.05, 15:33
      >Ciekawe jakby Białogłowy puścił w czwartek wypowiedz Chodkiewicza co sądzi o
      > meczu który był w sobotę. Pewnie dawno by już w RZG nie pracował

      gdyby Białogłowy był jedynym dziennikarzem w radiu zg, to pewnie w ogóle by
      sportu tam nie było... miałby dość zajęć z innymi tematami. Ale kogo to
      obchodzi......
      • Gość: Bip Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.eska.pl 02.02.05, 09:12
        A wlasnie, ze mnie to obchodzi ;)
      • Gość: gg Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.alpi / *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:35
        czyli odpie..ie się od nas? nie mamy żadnych wad! Niech żyje KABLÓWKA!
        NAJLEPSZA TELEWIZJA NA CALYM SWIECIE!
        • Gość: autor sportu Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.ztpnet.pl 03.02.05, 10:57
          oczywiście, że wszelkie wywiady i wypowiedzi powinny być emitowane w sporcie
          najpóźniej dzien po meczach...

          ale skoro ich dośc często nie ma to znaczy, że coś stoi na przeszkodzie...

          sport wg założeń ma trwać 5 minut... rodzi się pytanie: czy w poniedziałkowym
          sporcie dać do każdej dyscypliny po jednej wypowiedzi trwającej 20, 30 sekund,
          czy może przez następne dni robić "duże" materiały z większymi wypowiedziami...
          ja wybrałem drugą opcję...

          z drugiej strony nie wszystko zależy ode mnie...

          pozdrawiam cm
          • Gość: lady killer Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.02.05, 12:43
            > oczywiście, że wszelkie wywiady i wypowiedzi powinny być emitowane w sporcie
            > najpóźniej dzien po meczach...

            To dlaczego więc nie są????

            > ale skoro ich dośc często nie ma to znaczy, że coś stoi na przeszkodzie...

            no właśnie dochodzimy znów do sedna: ale co stoi na przeszkodzie by robić dobry
            sport i program??? co stoi na przeszkodzie panie autor?? czy ja, widz, mam to
            wiedzieć?!

            > sport wg założeń ma trwać 5 minut...

            matko boska częstochowska - są jakieś założenia na 5 minut sportu??? macie tak
            wielce przepełnioną ramówkę, że sport może trwać tylko 5 minut??? no tiaaaa,
            zajmujecie swoje pasmo przez 24h na dobe swoimi programami i jest założenie, że
            sport ma trwać 5 minut!!! a ja myślałem, że on może trwać tyle ile potrzeba by
            trwał dobry lokalny program sportowy, a obserwując (jeszcze) was śmiem
            twierdzić, że równie dobrze mógłby trwać i 8 godzin bowiem nie kolidowałoby to
            z planszami komputerowymi i radiem zg puszczanymi na waszym kanale przez
            20godzin!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!

            rodzi się pytanie: czy w poniedziałkowym
            > sporcie dać do każdej dyscypliny po jednej wypowiedzi trwającej 20, 30 sekund,
            > czy może przez następne dni robić "duże" materiały z większymi
            wypowiedziami...
            > ja wybrałem drugą opcję...


            Dlatego najlepiej jak wybierzesz pan inny zawód niż dziennikarz telewizyjny bo
            jeśli dobrze rozumuję to telewizję powinni robić ludzie znający się na
            telewizji a tłustoczwartkowe pączki dobrzy wytwórcy pączków...

            > z drugiej strony nie wszystko zależy ode mnie...
            >


            tiaaaa, pewnie macie tam teda turnera, od którego zależy WSZYSTKO...





            • Gość: operator Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.gala.net.pl 03.02.05, 15:47
              no właśnie dochodzimy znów do sedna: ale co stoi na przeszkodzie by robić dobry
              >
              > sport i program??? co stoi na przeszkodzie panie autor?? czy ja, widz, mam to
              > wiedzieć?!

              Gdybyś pan panie lady killer przeczytał oba wątki traktujące o kablówce, i
              spróbował choć troszkę pomyśleć nad ich treścią to pewnie byś pan wiedział co
              stoi na przeszkodzie!!! Proponuję więc lekturę tego co było wcześniej napisane
              a dopiero potem zabieranie głosu. Nie będę więc tego po raz kolejny tłumaczył.
              No a może powinienem zaproponować zimny kompresik??? ale to już pana
              specjalność...
              • Gość: autor sportu Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.ztpnet.pl 04.02.05, 11:42
                do lady killer: po pierwsze dziękuję za wszystkie wyzwiska, choć nie do końca
                czuję się ich adresatem... po drugie zapraszam do prywatnej dyskusji, wtedy będę
                mógł powiedzieć dużo więcej, pozdrawiam cyprianm@wp.pl
            • stevills Tak sobie myślę Panie Lady Killer... 04.02.05, 14:23
              ..że może byś się tak zgłosił do Kablówki??
              Ogłoszenie dali, że ludzi szukają.
              Bo łatwo krytykować jak się patrzy z boku- wykaż się sam i wtedy będziecie
              mogli z Cyprianem dyskutować.

              Pozdrawiam
              Kamil
              • Gość: miriam Re: Tak sobie myślę Panie Lady Killer... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 16:15
                ludzie co wy chcecie od lady killera? facet (baba?) ukazuje bledy w ramowce
                kablowki a wy(pewnie pracownicy wyzej wymienionej stacyjki) bronicie z uporem
                godnym lepszej sprawy.. nie rozumiem, nie widzicie ze program jest SLABY???
                wiec zamiast rozpisywac sie na forum bierzcie sie za wymyslanie lepszych
                koncepcji, programow trafiajacych do zroznicowanej widowni a przede wszystkim
                zrobcie wywiad srodowiskowy czego ludzie oczekuja, co im sie podoba, jakie maja
                propozycje! bo z tego co widze to jakakolwiek (nawet konstruktywna ) krytyka
                powoduje natychmiastowa obraze i atak,a to taki mechanizm obronny..
                pozatym panie Cyprian nikt pana nie wyzywal wiec nie wiem o co walka?
                pozdrawiam
                • stevills Nie jestem..... 04.02.05, 17:40
                  ...pracownikiem ww. stacji.
                  Zwracam jednak uwagę, że nie da się zrobić programu dla wszystkich.
                  Jak to było w jednej reklamie: "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego".
                  Zawsze komuś coś nie będzie pasować.

                  >nie rozumiem, nie widzicie ze program jest SLABY???
                  Ja, jako widz dostrzegam to doskonale. Ale mam zawsze pilota w ręce i jak coś
                  mi się nie podoba- zmieniam kanał.

                  >bierzcie sie za wymyslanie lepszych
                  > koncepcji, programow trafiajacych do zroznicowanej widowni a przede wszystkim
                  > zrobcie wywiad srodowiskowy czego ludzie oczekuja, co im sie podoba, jakie
                  > maja propozycje!
                  Super! A kto to ma zrobić? Zorientuj się najpierw w warunkach finansowych jakie
                  są w Kablówce. Chcesz zrobić badania za free- chętnie Cię zapewne przyjmą.
                  Ludziom się wydaje, że każda telewizja, radio, prasa to niesamowite zarobki,
                  wspaniałe budżety. A prawda jest taka, że w większości lokalnych stacji
                  ludzie "pracują" za darmo bądź za marne stawki. Podejżewam, że podobnie jest w
                  Kablówce.
                  Ty myślisz, że oni tam nie wiedzą, co należy zrobić? Myślisz, że nie robili
                  badań?

                  > powoduje natychmiastowa obraze i atak,a to taki mechanizm obronny..
                  A ja myślę, że nie obrazę i atak. Nie widzę tutaj ataku ze strony Cypriana a po
                  prostu rzeczowe wyjaśnienie sprawy. Jednak niektórym to nie wystarcza.
                  Dla przeciętnego widza wszystko jest proste- jak pomyślę, tak zrobię.
                  W rzeczywistości jednak pomiędzy białym a czarnym jest cała gama odcieni.
                  Jeszcze raz powtórzę- jeśli ktoś nie rozumie, że zrobienie czegokolwiek w radiu
                  czy telewizji nie zależy tylko od samego pomysłodawcy a od dziesiątek innych
                  czynników, niech przyjdzie do np. Kablówki i sam spróbuje wcielać w życie swoje
                  genialne pomysły.
                  Życzę powodzenia.

                  Pozdrawiam
                  Kamil
                  • Gość: miriam Re: Nie jestem..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 18:23
                    tak sie sklada kolego ze wiem jakie sa warunki finansowe w kablowce, niejeden z
                    tego powodu odszedl,le nie jest to powod by usprawiedliwiac slaba prace!
                    zastanawiales sie ilu studentow zaczyna co roku studiowac kierunek animacje
                    spoleczno kulturalna czy jak to sie tam nazywa, a tylko co po niektorzy maja
                    praktyki w kablowce. nie wiem czy sami sie zglaszaja czy sa werbowani,
                    nbiewazne, jest tez kierunek dziennikarstwo, dlaczego wiec w ramach stazu,
                    praktyki za free nie zaproponowac im przeproawdzenia ankiet wsrod ludzi? czy to
                    takie trudne, zapewniam ze sutudentom dac tylko mozliwosc a sami zrobia wiele
                    konstruktywnych rzeczy, ZA DARMO.
                    uwazasz ze nie mozna zrobic programu dla wszystkich? dlaczego wiec zmieniasz
                    kanal na inny? bo inne stacje MOGA i POTRAFIA zrobic programy dla wszystkich i
                    jakos potrafia byc dla wszyskich a na pewno dla wiekszosci.
                    wiem tez ze nie wszystko zalezy od pomyslodawcow programu ale jakos pare lat
                    temu kablowka byla na innym poziomie (wyzszym ( i jej tworcy potrafili
                    przeforsowac swoje pomysly. to ze szef nie ma zielonego pojecia o robieniu
                    programu nie oznacza ze nie nalezy nic robic i smecic radyjko przez wiekszosc
                    czasu antenowego..jakby tam byli ludzie z pomyslami i jajami to inaczej by to
                    wygladalo
                    przecietny widz z nierealnymi pomyslami
                    • stevills Re: Nie jestem..... 04.02.05, 19:26
                      > praktyki za free nie zaproponowac im przeproawdzenia ankiet wsrod ludzi? czy
                      > to takie trudne, zapewniam ze sutudentom dac tylko mozliwosc a sami zrobia
                      > wiele konstruktywnych rzeczy, ZA DARMO.

                      A ja zapewniam, że te czasy się skończyły.
                      Jest oferta nazwijmy to "pracy" w Kablówce. Ilu się zgłosiło?? Trzeba by
                      zapytać kogoś z Kablówki.
                      Były przesłuchania do Index'u ostatnio- ile osób przyszło? Coś około 8-10. A
                      ilu mamy w mieście studentów??
                      Teraz nie ma kasy- nie ma pracy. Takie niestety większość ma podejście.

                      > uwazasz ze nie mozna zrobic programu dla wszystkich? dlaczego wiec zmieniasz
                      > kanal na inny? bo inne stacje MOGA i POTRAFIA zrobic programy dla wszystkich
                      > i jakos potrafia byc dla wszyskich a na pewno dla wiekszosci.
                      Zmieniam, bo na innym mogę znaleźć coś intersującego w danym momencie. W
                      Kablówce też czasem znajduję.
                      Inne stacje mogą. Ale o jakich stacjach mówimy? TVP 3- z pieniędzy podatników,
                      TVN i im podobne- potężna kasa. I nie tylko dla ludzi ale i na sprzęt.

                      > jakos pare lat
                      > temu kablowka byla na innym poziomie (wyzszym ( i jej tworcy potrafili
                      > przeforsowac swoje pomysly.
                      "Kabel" mam w domu od czasów gdy swoje biuro mieli w bloku na Budziszyńskiej.
                      Oglądam co jakiś czas ich program i nie zauważyłem jakiejś drastycznej zmiany w
                      stosunku do lat ubiegłych. Cały czas taki sam średni. Są lepsze i gorsze stacje
                      TV.

                      > jakby tam byli ludzie z pomyslami i jajami to inaczej by to
                      > wygladalo
                      Kto jak kto, ale tych ludzi, których znam z Kablówki nie posądziłbym nigdy o
                      brak pomysłów czy zaangażowania.
                      Skoro twierdzisz, że oni nie mają pomysłów a Ty masz, to raz jeszcze powtórzę:
                      Jest na antenie Kablówki ogłoszenie o poszukiwaniu ludzi z pomysłami.
                      Jak już będzie leciał Twój program- chętnie obejrzę:)

                      Pozdrawiam
                      Kamil
                      • Gość: miriam Re: Nie jestem..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 20:43

                        nikt nie chce sie zglosic do pracy w kablowce?
                        ups, to chyba o czyms swiadczy, o poziomie, niecheci do walki z wiatrakami..:)?
                        no nie dziwie sie ze nie zglaszaja sie studenci, nie wyobrazam sobie takowego
                        pracujacego po 10 godzin (tak sie pracuje w kablu) dziennie i studiujacego
                        rowniez dziennie.
                        ta oferta nie jest raczej skierowana do ludzi uczacych sie a na pewno nie
                        dziennych. mowie o studentach pracujacych za free bo jakby kablowka miala jakas
                        umowe z uniwerkiem dotyczaca stazow czy praktyk w jedynej w tym miescie stacji
                        tv(a byloby to jakiekolwiek doswiadczenie i mozliwe wpisania potem do swego cv
                        pracy w telewizji np) to kablowka jeszcze by dostawala kase za tych
                        studenciakow ktorzy robiliby tzw. czarna robote. to proceder stosowany w wielu
                        unierkach w polsce i nie jest czyms niezwyklym. wymaga po prostu troche
                        pomyslunku i wyjscia do innych instytucji!naprawde mlodzi ludzie mysla teraz
                        (przynajmniej niektorzy) dlugofalowo i wiedza ze taki darmowy staz to jakastam
                        inwestycja na przyszlosc, wielu zaczynalo kariere w tv od przyslowiowego
                        parzenia kawy:)
                        moze i mam pomysly ale na pewno nie bede ich wrzucac w kablowkowa czarna dziure.
                        nie mam na to czasu ani ochoty, musze sie uczyc na examin:)
                        pozdrawiam
                        • Gość: autor sportu Re: Nie jestem..... IP: *.ztpnet.pl 05.02.05, 16:34
                          nie ma to jak pisanie czegokolwiek byle tylko pisać "za" swoim...

                          dlatego kilka słów wyjaśnień nie dla mędrków, ale dla osób, które z przypadku
                          przeglądają ten topic...

                          otóż nabór przyciągnął całkiem sporo osób...
                          w większości studentów... i to nawet dziennych!!!!!!!!!...

                          w redakcji tez nie brakuje studentów...

                          kto Ci powiedział, że nie wsprółpracujemy z żadną uczelnią/wyższą szkołą...
                          znów piszesz co popadnie...

                          chętnych na staże/praktyki jest bardzo dużo...

                          a jeszcze co do pomysłów, to mamy ich tyle, że można obdzielić 3 telewizje...

                          ale należy pamiętać, że mieć dobry pomysł to akurat najmniejszy problem...
                          • Gość: lady killer Re: Nie jestem..... IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.02.05, 17:25
                            > ale należy pamiętać, że mieć dobry pomysł to akurat najmniejszy problem...

                            a ja byłem przekonany, że jest właśnie na odwrót: mieć dobry pomysł to
                            podstawa, która może otworzyć najróżniejsze drzwi również te z pieniędzmi na
                            program z dobrym pomysłem nie wspominając już o uznaniu widzów, wielkiej
                            oglądalności, a co za tym idzie reklamodawcami etc. no, ale cóż, to ty
                            pracujesz w telewizji i wiesz najlepiej...
                            tym samym kończę wpisywanie się do tego wątka ze względu na bardzo duże
                            rozbierzności w pojmowaniu mediów i świata:)
                            no i rzeczywiście szkoda czasu na bezproduktywną dyskusję...
                            • Gość: miriam Re: Nie jestem..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:20
                              to niech sie stevills zastanowi co pisze sugreujac ze malo kto zglosil sie do
                              klabowki, odwoluje sie do jego slow bo bezposrednich danych nie mam. skoro wiec
                              tak studencko, tlocznie, wspolpracujaco z innymi instytucjami, buchajaco
                              pomyslami w tej kablowce to czego wiecej potrzeba..:)
                              • stevills Re: Nie jestem..... 06.02.05, 19:43
                                Oj nie wiem czy sugerowałem tak własnie.
                                Napisałem: "Jest oferta nazwijmy to "pracy" w Kablówce. Ilu się zgłosiło??
                                Trzeba by zapytać kogoś z Kablówki."
                                I Cyprian stwierdził, że sporo- więc nie mam powodów mu nie wierzyc.
                                Nie sugerowałem, że zgłosiło się mało- napisałem tylko o tym ilu ludzi zgłosiło
                                się do Index'u, bo ta liczba jest mi akurat dobrze znana.

                                Inna sprawa to się zgłosić a inna zostać i coś robić.:)

                                Pozdrawiam
                                Kamil

                                PS. Racja- wątek można by już zakończyć:)
                        • Gość: newroo Re: Nie jestem..... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 08:48
                          posrała się bida i płacze!
                          • Gość: syn Re: Nie jestem..... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 00:42
                            fajny był dzis tj. w poniedziałek sport w kablówce-mądrale.
                            Zrobiliście.....sport z piątku.....czy to oznacza brak kasy......?Robice
                            popeline i nie tłumaczcie wszystkim że nie ma kasy i takie tam. To może lepiej
                            zwińmy ten interes....?
                            • Gość: autor sportu do syna IP: *.ztpnet.pl 09.02.05, 08:55
                              do syna: jak to zrobiliśmy sport z piątku (w poniedziałek)??????????

                              to chyba jakieś nieporozumienie... bo w poniedziałek jak zawsze przygotowałem
                              podsumowanie wydarzeń z weekendu...

                              napisz mi proszę dokładniej co to był za sport...

                              jeśli mówisz piątkowy to znaczy, że widziałeś zamiast podsumowania weekendu
                              zapowiedzi nadchodzących wydarzeń sportowych... czy tak było?????

                              pozdrawiam
                              • Gość: syn Re: do syna IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.02.05, 16:22
                                Tak chodziło o sport z poniedziałku - były tam zapowiedzi imprez na weekend -
                                cos sie wam popieprzyło - tak ,mnie sie przynajmniej wydaje
    • Gość: zenobiusz Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.05, 14:26
      A ja tak troszke z innej beczki. Sport w Kablu nie jest az taki zły. Spójrzcie
      na fakt, że w Zielonej Górze nic kompletnie się nie dzieje. Na wysokim poziomie
      jest tylko żużel i tenis stołowy. Bo tak naprawdę kogo interesuje kolarstwo
      przełajowe ? ? ? Porównajcie sobie sport (czytaj retransmijse sportowe) oraz
      wydania codzienne sportu z innymi Kablówkami w Polsce. We Wrocławiu czy w
      Poznaniu coś tam się dzieje i jestem o tym przekonany, że jeżeli w Zielonej
      Górze będzie tyle sportu co w w/w miastach to wydania codzienne sportu będą na
      wysokim poziomie. Pozdrawiam ... PS: jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi
      o ...
    • Gość: kwik Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.alpi / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 19:42
      Dno maksymalne!!! Ci kolesie mają pojęcie tylko o tym jak zamęczyć widza
      • Gość: :)) Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.ztpnet.pl 13.07.05, 22:57
        dokładnie! i dlatego właśnie widzą że Ty kwik wiesz jak to zrobić dobrze i w
        końcu ujawnisz swój skrywany tak skutecznie talent:))
      • Gość: torfi Re: SPORT W KABLÓWCE IP: *.ztpnet.pl 15.07.05, 16:08
        kwik ma swój własny program w chlewiku:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja