Dodaj do ulubionych

Pedofil stanie przed sądem

IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.02.05, 19:42
Za pedofila się nie uważam - ale jak patrzę na córke sąsiadów ( obecnie
niecałe 14 lat - na to jak się ubiera,maluje ,zachowuje i na to co ma " w
oczach") - to ROZUMIEM tego gościa- aczkolwiek nie usprawiedliwiam.......
Obserwuj wątek
      • Gość: ALI Re: Pedofil stanie przed sądem IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.02.05, 16:18
        Z tego artykulu wynika iż spotykali się ,on jej kupowal prezenty,obsciskiwali
        się ,calowali ,byl pity razem alkohol i dopiero doszlo do sexu. To nie bylo
        tak ,że zly pedofil zobaczyl dziecko -rzucil się i zgwalcil.....Popatrzcie na
        dane z badań przeprowadzanych przez seksuologów o inicjacji- wiele mlodzieży
        zaczyna w wieku 13-15 lat .....i nie wszyscy są gwalceni przez 40 czy 50
        latków....po prostu fizycznie dzieci teraz szybcciej dojrzewają i już.....
    • Gość: urwis Na razie to obwiniony - sędziowie redaktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 18:11
      W Onecie czytałem, że wg prokuratora Pardeja 46 letni przedsiębiorca z Zielonej
      Góry obcował z własną córką.

      Nie wiem jak było naprawdę, czy podejrzany rzeczywiście był takim łotrem jak
      opisują to media. Zwracam uwagę na parę nierzetelności jakie się nasuwają przy
      lekturze tych tekstów:

      1) od zdarzenia upłynęło 7 lat, co oznacza, że ofiara ma dzisiaj ok. 20 lat
      2) obwiniony został oskarżony o swój czyn w momencie sprawy rozwodowej; żona p.
      przedsiębiorcy przez 7 lat milczała o sprawie; co więcej ona sama sprowadziła
      ją do domu;
      3) świadkiem jest córka przedsiębiorcy, ona potwierdza oskarżenie mamusi, która
      chce w momencie wyrwać majątek tatusiowi; córunia wraz z mamusią są wspólnie
      zainteresowane by z męża i tatusia zrobić potwora a przy okazji złupić go z
      godności, a przede wszystkim majątku
      4) oprócz obwinionego głównym poszkodowanym jest owa domniemana ofiara, jej nikt
      nie chroni; dla wielu będzie to po prostu dziwka, która od młodych lat
      zaczęła,
      5) na jakiej to zasadzie przed ustaleniem winy w sądzie wiadomość tego typu
      trafia do mediów; Zielona Góra to jest małe miasto i gdy okaże się, że nie ma
      dowodów, kto zrekompensuje szkody moralne jakie już poniósł obwiniony:
      prokurator Pardej, redaktor GW; skarb państwa czy red. Łuczywo
      6) jakie dowody po 7 latach można uznać za wystarczające w tego typu sprawie?
      nasienie na prześcieradle z hotelu w Szklarskiej Porębie w słoiku po dżemie?
      czy żona obwinionego też poniesie jakąś winę za zatajenie przestępstwa ?

      7) parę lat temu w sądzie rejonowym też miał miejsce taki przypadek, kiedy to
      żona listonosza mieszkająca w jednej z podzielonogórskich wsi wstąpiła do
      sekty religijnej i oskarżyła męża o molestowanie seksualne wspólnego dziecka,
      świadkami byli członkowie sekty i sołtysowa ze wsi, wszystko było na dobrej
      drodze do skazania go, gdyby nie dociekliwe pytania ławnika, który skierował
      uwagę sędziego na niezgodności w zeznaniach ( on też opowiadał mi to
      zdarzenie).

      Na mój gust to sprawa jest szyta bardzo grubymi nićmi, chyba, że dowody są
      przygważdzające, co jednak nie wynika z artykułu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka