Kolejny krok na drodze do integracji?

27.02.05, 10:00
Kolejny raz wraca sprawa "duopolis". Ciekawe, na ile daleko władze obu miast
planują integrację. A może pobawimy się w konkurs na nazwę żagańsko - żarskiej
konurbacji?

www.um.zagan.pl/index.php?lng=pl&id=0&idi=390&PHPSESSID=d30c5fe211b7be861ca9db160c2dd468
    • boberzary Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 27.02.05, 11:48
      Ja jako Żaranin nie lubie Żagania. Dlaczego tak jest trudno powiedzieć. Moim
      zdaniem integracja nie dojdzie za daleko, powstanie może tylko droga i na tym
      koniec.Po co łączyć tak różne miasta??
      Zastanówmy się co by się stało gdyby miasta się połączyły:
      - byłaby wielka kłótnia gdzie ma mieć siedzibę burmistrz,rada,
      - kłótnia o przywódctwo w "duopolis"
      - walka o pieniądze na inwestycje,
      - zazdrość drugiej strony o inwestycje,
      - gdzie ulokować przemysł,
      - w końcu jak nazwać tego stwora??
      Każdy Żaranin chciałby aby było tak:
      Aglomeracja żarsko-żagańska,
      Każdy Żaganin chciałby aby było tak:
      Aglomeracja żagańsko-żarska.
      A może by tak dwumiasto??
      • dj_dlugi Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 27.02.05, 18:32
        tak dwumiasto to dobry pomysl :)
        • cancro Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 27.02.05, 20:43
          Ja skłaniałbym sie raczej w stronę Bobera. Wprawdzie nie mam za co nie lubić Żar
          (za co Boberku nie lubisz Żagania?), to wolałbym, aby każde z miast zachowało
          swą tożsamość. Oba mają bogatą historię i chlubią sie dokonaniami swych
          znakomitych obywateli. Jeśli jednak jakakolwiek integracja byłaby nie do
          uniknięcia, chciałbym, aby wyglądało to jak na Górnym Ślasku: wprawdzie miasto
          obok miasta, ale każde zachowało swą odrębność. Chcą jeszcze zaznaczyć, że mam
          wrażenie, iż w moim przypadku dyskusja ma charakter raczej akademicki, bowiem
          nie sądzę, aby porocesy integracyjne trwały krócej niż 20-30 lat. Ale kto wie...?
          • croolick Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 27.02.05, 22:10
            Ksenofobia rodzi sie z ignorancji. Jak zapytam zaganina, ktory twierdzi, ze nie
            lubi Zar, czy zna blizej Zary to wiem, ze tak naprawde nie zna tego miasta (ani
            jego historii a znajomosc topografii organicza sie do kilku miejsc). Chocby
            wielu czlonkow mojej rodziny z Zagania twierdzi, ze nie lubi Zar a tak naprawde
            to bardzo rzadko w Zarach bywa i o wielu miejscach nie ma zielonego pojecia. W
            druga strone jest niestety podobnie. To wlasnie trzeba zrobic, by przelamac
            uprzedzenia - najpierw sie dobrze poznac.
          • boberzary Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 28.02.05, 19:15
            cancro napisał:
            za co Boberku nie lubisz Żagania?
            Żagań nie lubie za to:
            -że macie piękny pałac z parkiem a my ruine i drugą ruinę z parku,
            - piękny kościół a my kościół wydmuszkę (chodzi mi o kościół farny)
            - zazdroszcze wam także rzeki, ja ma smródkę zakrytą i zrobioną na ściek,
            To wszystko sprawia że nie lubię Żagania.
            Jednak gdy sie robi ciepło to z przyjemnością jade rowerem do Żagania.Jadę
            popatrzeć co nowego powstaje, posiedzieć na dziedzincu nie niszczyć. Takim
            fanatykiem nie jestem.
            • croolick Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 01.03.05, 00:00
              Ladny tekst :-)))
            • jelmar Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 03.03.05, 16:28
              Cóż tp Pawel chyba powiedzial kiedyś że wystarczy wyciągnąć tablice koniec w
              Żaganiu, oraz koniec w Żarach i po klopocie. Co do ciebie Bober to powiedz czy
              nie przyjemnie byłoby powiedzieć że my mamy ładny pałac i rudere .......
              Nie byłoby podziału na nasze i wasze i wszytko byłoby nasze, nie miałbyś za co
              nielubić Żagania bo sam byś w nim mieszkał, maiszkając zarówno w Żarach.
              Pozdro
              • cancro Re: Kolejny krok na drodze do integracji? 05.03.05, 15:39
                Pomysł Pawła jest rzeczywiście realny, choć nie oryginalny. Kto choć raz jechał
                przez Sieradz ten wie, że po przejechaniu obok więzienia, od rzeczki Żaglicy,
                poprzez most na Warcie, aż do odległej o ok. 5 km. wioski... cały czas jest
                Sieradz! Pomiędzy tymi miejscowościami mamy do czynienia z autentycznym lasem
                liściastym, ugorami, pastwiskami i urzytkami rolnymi, a znaki cały czas
                informują, ze znajdujemy sie w terenie zabudowanym. Zresztą wystarczy popatrzeć
                na mapę. W świetle tego co napisałem pomysł Pawła nie wygląda wcale groteskowo.
                A tu kolejny przyczynek do integracji. Zwróćcie uwagę na podpis pod zdjęciem i
                na to jak się on ma do treści:
                www.zary.com.pl/index.html?operation=100&nv_alp=0&nv_art=0&article_id=7764&category_id=6
Pełna wersja